EWANGELIA NA DZIEŃ 26.09.2026
SOBOTA XXV TYGODNIA ZWYKŁEGO
EWANGELIA (Łk 9, 43b-45)
Druga zapowiedź męki
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza
Gdy wszyscy pełni byli podziwu dla wszystkich czynów Jezusa, On powiedział do swoich uczniów: «Weźcie wy sobie dobrze do serca te słowa: Syn Człowieczy będzie wydany w ręce ludzi». Lecz oni nie rozumieli tego powiedzenia; było ono zakryte przed nimi, tak że go nie pojęli, a bali się zapytać Go o to powiedzenie.
Oto słowo Pańskie.
Komentarz do Ewangelii (Łk 9, 43b–45)
Druga zapowiedź męki
Jezus, widząc zachwyt ludzi nad wielkimi dziełami Boga, kieruje spojrzenie uczniów ku tajemnicy, której jeszcze nie potrafią przyjąć: „Syn Człowieczy będzie wydany w ręce ludzi”.
Uczniowie słuchają tych słów, lecz ich nie rozumieją. Nie pojmują, że droga Chrystusa prowadzi przez cierpienie, odrzucenie i krzyż. Ich serca nie są jeszcze gotowe, aby przyjąć tę prawdę.
Także my często chcielibyśmy widzieć Boga przede wszystkim w tym, co radosne, pomyślne i zwycięskie. Tymczasem Jezus przypomina nam, że miłość prawdziwa potrafi przejść przez cierpienie, a krzyż nie jest końcem drogi. Za krzyżem przychodzi zmartwychwstanie.
Chrystus nie ukrywa przed nami trudnych chwil. Nie obiecuje życia bez bólu, lecz obiecuje, że nie będziemy sami. Sam przeszedł drogę cierpienia, aby w każdym ludzkim cierpieniu być blisko człowieka.
Prośmy więc o serce, które nie odwraca się od krzyża, lecz potrafi w nim odnaleźć obecność Chrystusa. Nawet wtedy, gdy czegoś nie rozumiemy, możemy powiedzieć: „Jezu, ufam Tobie i idę za Tobą”.
Panie Jezu Chryste,
Ty, który znasz drogę cierpienia
i dobrowolnie przyjąłeś krzyż dla naszego zbawienia,
naucz nas przyjmować Twoje słowo
także wtedy, gdy przekracza ono nasze rozumienie.
Gdy przychodzą chwile próby,
nie pozwól nam uciekać od Ciebie.
Gdy serce ogarnia lęk,
umocnij nas swoją łaską.
Gdy nie rozumiemy sensu cierpienia,
daj nam światło wiary i cierpliwość nadziei.
Panie, spraw,
abyśmy nie szukali jedynie chwały bez krzyża,
radości bez ofiary
i zwycięstwa bez wierności.
Naucz nas iść za Tobą
drogą pokory, miłości i zawierzenia.
A kiedy przyjdzie czas naszego krzyża,
daj nam pamiętać,
że Ty pierwszy przeszedłeś tę drogę
i że Twoje cierpienie prowadzi do zmartwychwstania.
Jezu,
przyjmij nasze troski, cierpienia i lęki.
Ofiarujemy Ci wszystko,
czego dziś nie potrafimy zrozumieć.
Pozostań z nami, Panie,
w godzinie próby i w godzinie pokoju.
Bądź naszą siłą w cierpieniu,
naszą nadzieją w ciemności
i naszym światłem na drodze do wieczności.
Amen.

Komentarze
Prześlij komentarz
Tutaj można wpisywać swoje intencje