W cierpieniu duchowym Nie ma zła, z którego Bóg nie mógłby wyprowadzić większego dobra. Nie ma cierpienia, z którego nie mógłby uczynić drogi prowadzącej do Niego. Jan Paweł II Panie Boże! uciekam się do Ciebie, bo czuję, że dzieje się ze mną coś dziwnego, chyba złego... Wiem Panie, że Ty nigdy mnie nie opuścisz, ale lękam się, abym to ja nie opuścił Ciebie... O nie pozwól na to, abym zszedł z Twojej drogi - błagam. Lękam się bowiem, że jutro lub pojutrze czy za parę dni już nie zdołam do Ciebie przybiec ani wezwać Twojej pomocy... Wszystko czym dotychczas żyłem, co robiłem, teraz wydaje mi się bez sensu... Mam wątpliwości, czy jestem na swoim miejscu, czy pełnię Twoją wolę: zastanawiam się, czy nie powinien...