Modlitwa na każdy dzień
Radio Jasna Góra
- Strona główna
- Ciekawe teksty
- MODLITWY O NAWRÓCENIE GRZESZNIKÓW
- MODLITWA W DRODZE
- Modlitwy pomagajace ci dobrze przeżyć sakrament pokuty.
- Książki religijne
- MODLITEWNIK
- ŚWIĘCI I BŁOGOSŁAWIENI
- LITANIE
- NOWENNY
- PISMO ŚW.
- ADWENT
- RÓŻANIEC I KORONKI
- DROGA KRZYŻOWA
- Televizja Trwam
- Radio Maryja
- Radio Jasna Góra
- Radio Rodzina
- Msze on-line Jasna Góra
- Bazylika Matki Bożej Licheńskiej
- Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach
- Plac św. Piotra w Watykanie
- Adoracja Najśdwiętszego Sakramentu w Niepokalanowie
- Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej
- Lourdes - Grota Objawień
- Godzina łaski. Różaniec na żywo 24h
- Pieśni religijne
poniedziałek, 13 kwietnia 2026
PONIEDZIAŁEK II TYGODNIA WIELKANOCNEGO
niedziela, 12 kwietnia 2026
Niedziela Miłosierdzia Bożego
II NIEDZIELA WIELKANOCY, CZYLI MIŁOSIERDZIA BOŻEGO,
EWANGELIA (J 20, 19-31)
Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli
Słowa Ewangelii według Świętego Jana
Wieczorem w dniu zmartwychwstania, tam gdzie przebywali uczniowie, choć drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami, przyszedł Jezus, stanął pośrodku i rzekł do nich: «Pokój wam!», A to powiedziawszy, pokazał im ręce i bok. Uradowali się zatem uczniowie, ujrzawszy Pana.
A Jezus znowu rzekł do nich: «Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam». Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: «Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane».
Ale Tomasz, jeden z Dwunastu, zwany Didymos, nie był razem z nimi, kiedy przyszedł Jezus. Inni więc uczniowie mówili do niego: «Widzieliśmy Pana!»,
Ale on rzekł do nich: «Jeżeli na rękach Jego nie zobaczę śladu gwoździ i nie włożę palca mego w miejsce gwoździ, i ręki mojej nie włożę w bok Jego, nie uwierzę».
A po ośmiu dniach, kiedy uczniowie Jego byli znowu wewnątrz domu i Tomasz z nimi, Jezus przyszedł, choć drzwi były zamknięte, stanął pośrodku i rzekł: «Pokój wam!», Następnie rzekł do Tomasza: «Podnieś tutaj swój palec i zobacz moje ręce. Podnieś rękę i włóż w mój bok, i nie bądź niedowiarkiem, lecz wierzącym».
Tomasz w odpowiedzi rzekł do Niego: «Pan mój i Bóg mój!»,
Powiedział mu Jezus: «Uwierzyłeś dlatego, że Mnie ujrzałeś? Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli».
I wiele innych znaków, których nie zapisano w tej księdze, uczynił Jezus wobec uczniów. Te zaś zapisano, abyście wierzyli, że Jezus jest Mesjaszem, Synem Bożym, i abyście wierząc, mieli życie w imię Jego.
Oto słowo Pańskie.
KOMENTARZ
Fragment Ewangelii (J 20, 19–31) ukazuje dwa spotkania uczniów ze Zmartwychwstałym Jezusem – pierwsze bez Tomasza i drugie, już z jego udziałem. To niezwykle głęboki tekst o wierze, pokoju i miłosierdziu Boga wobec ludzkiej słabości.
„Pokój wam!” – dar Zmartwychwstałego
Jezus przychodzi do uczniów mimo zamkniętych drzwi. Ich serca są pełne lęku, niepewności, może także poczucia winy po wydarzeniach Wielkiego Piątku. A On nie wyrzuca, nie oskarża – przynosi pokój. To pierwszy znak, że zmartwychwstanie nie jest powrotem do przeszłości, ale początkiem nowego życia, opartego na przebaczeniu i miłości.
Misja i dar Ducha Świętego
„Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam.” Jezus przekazuje uczniom misję i tchnie na nich Ducha Świętego. To moment narodzin Kościoła – wspólnoty, która ma nieść światu przebaczenie i nadzieję. Każdy wierzący jest zaproszony, by być świadkiem Bożego miłosierdzia.
Tomasz – droga od zwątpienia do wiary
Tomasz Apostoł nie był obecny przy pierwszym spotkaniu. Jego słowa: „Jeśli nie zobaczę… nie uwierzę” są bardzo ludzkie. Wielu z nas nosi w sobie podobne wątpliwości. Jezus nie odrzuca Tomasza – przychodzi do niego osiem dni później i pozwala mu dotknąć swoich ran. To niezwykły obraz Boga, który wychodzi naprzeciw naszej niewierze.
„Pan mój i Bóg mój!” – wyznanie wiary
Wyznanie Tomasza jest jednym z najpiękniejszych w całej Ewangelii. To moment osobistego spotkania, w którym wątpliwość przemienia się w głęboką wiarę.
„Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli”
Te słowa Jezusa są skierowane bezpośrednio do nas. My nie widzimy Go tak jak apostołowie, a jednak jesteśmy zaproszeni do wiary. To błogosławieństwo dotyczy wszystkich, którzy ufają mimo braku widzialnych dowodów.
Co ten fragment mówi do nas dziś?
Jezus przychodzi do naszego „zamknięcia” – do lęków, zranień i wątpliwości.
Przynosi pokój, który nie zależy od okoliczności.
Nie odrzuca nas, gdy wątpimy – cierpliwie prowadzi do wiary.
Zaprasza do osobistego wyznania: „Pan mój i Bóg mój”.
To Ewangelia o drodze serca: od strachu do pokoju, od zwątpienia do wiary, od zamknięcia do misji. Jezus nie oczekuje doskonałości – pragnie zaufania. I właśnie tych, którzy ufają mimo wszystko, nazywa błogosławionymi.
Modlitwa „Błogosławieni, którzy uwierzyli”
wejdź do mojego serca, które często ogarnia lęk i niepewność.
Przynieś mi swój pokój, którego świat dać nie może.
Ty znasz moje wątpliwości i chwile słabości,
gdy trudno mi uwierzyć, gdy szukam znaków i dowodów.
Nie odrzucaj mnie wtedy, lecz przyjdź jak do Tomasza,
i dotknij mojej niewiary swoją miłością.
Panie mój i Boże mój,
uczę się powtarzać te słowa w codzienności,
w radości i w cierpieniu, w jasności i w ciemności.
Uczyń moją wiarę żywą i prawdziwą.
Tchnij we mnie swojego Ducha Świętego,
abym niósł(a) pokój tam, gdzie jest niepokój,
nadzieję tam, gdzie jest zwątpienie,
i przebaczenie tam, gdzie są rany.
Spraw, abym był(a) wśród tych błogosławionych,
którzy nie widzieli, a uwierzyli,
którzy ufają Tobie całym sercem
i żyją Twoją obecnością każdego dnia.
Amen.
sobota, 11 kwietnia 2026
Sobota w Oktawie Wielkanocy
EWANGELIA (Mk 16, 9-15)
Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię
Słowa Ewangelii według Świętego Marka
Po swym zmartwychwstaniu, wczesnym rankiem w pierwszy dzień tygodnia, Jezus ukazał się najpierw Marii Magdalenie, z której przedtem wyrzucił siedem złych duchów. Ona poszła i oznajmiła to Jego towarzyszom, pogrążonym w smutku i płaczącym. Ci jednak, słysząc, że żyje i że ona Go widziała, nie dali temu wiary.
Potem ukazał się w innej postaci dwom spośród nich na drodze, gdy szli do wsi. Oni powrócili i obwieścili pozostałym. Lecz im też nie uwierzyli.
W końcu ukazał się samym Jedenastu, gdy siedzieli za stołem, i wyrzucał im brak wiary oraz upór, że nie wierzyli tym, którzy widzieli Go zmartwychwstałego.
I rzekł do nich: «Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu!».
Oto słowo Pańskie.
piątek, 10 kwietnia 2026
Piątek w Oktawie Wielkanocy
Ukazanie się Zmartwychwstałego nad Jeziorem Tyberiadzkim
Słowa Ewangelii według Świętego Jana
Jezus znowu ukazał się nad Jeziorem Tyberiadzkim. A ukazał się w ten sposób: Byli razem Szymon Piotr, Tomasz, zwany Didymos, Natanael z Kany Galilejskiej, synowie Zebedeusza oraz dwaj inni z Jego uczniów. Szymon Piotr powiedział do nich: «Idę łowić ryby». Odpowiedzieli mu: «Idziemy i my z tobą». Wyszli więc i wsiedli do łodzi, ale tej nocy nic nie ułowili.
A gdy ranek zaświtał, Jezus stanął na brzegu. Jednakże uczniowie nie wiedzieli, że to był Jezus.
A Jezus rzekł do nich: «Dzieci, macie coś do jedzenia?».
Odpowiedzieli Mu: «Nie».
On rzekł do nich: «Zarzućcie sieć po prawej stronie łodzi, a znajdziecie». Zarzucili więc i z powodu mnóstwa ryb nie mogli jej wyciągnąć.
Powiedział więc do Piotra ów uczeń, którego Jezus miłował: «To jest Pan!». Szymon Piotr, usłyszawszy, że to jest Pan, przywdział na siebie wierzchnią szatę – był bowiem prawie nagi – i rzucił się wpław do jeziora. Pozostali uczniowie przypłynęli łódką, ciągnąc za sobą sieć z rybami. Od brzegu bowiem nie było daleko – tylko około dwustu łokci.
A kiedy zeszli na ląd, ujrzeli rozłożone ognisko, a na nich ułożoną rybę oraz chleb. Rzekł do nich Jezus: «Przynieście jeszcze ryb, które teraz złowiliście». Poszedł Szymon Piotr i wyciągnął na brzeg sieć pełną wielkich ryb w liczbie stu pięćdziesięciu trzech. A pomimo tak wielkiej ilości sieć nie rozerwała się. Rzekł do nich Jezus: «Chodźcie, posilcie się!». Żaden z uczniów nie odważył się zadać Mu pytania: «Kto Ty jesteś?», bo wiedzieli, że to jest Pan. A Jezus przyszedł, wziął chleb i podał im – podobnie i rybę.
To już trzeci raz Jezus ukazał się uczniom od chwili, gdy zmartwychwstał.
Oto słowo Pańskie.
Komentarz
To wydarzenie jest niezwykle ciche, proste, a jednocześnie bardzo głębokie. Nie ma tu tłumów, cudów „na pokaz” ani wielkich przemówień. Jest zwyczajność: noc pracy, zmęczenie, puste sieci… i nagle — obecność Jezusa.
🌊 1. Bóg przychodzi w naszej codzienności
Uczniowie wracają do tego, co znają — do łowienia ryb. Można powiedzieć: wracają do „starego życia”. Być może są zagubieni, niepewni, co dalej.
I właśnie tam przychodzi Jezus.
Nie czeka, aż będą idealni, pewni wiary czy odważni. Spotyka ich w ich zwykłości, w pracy, w zmęczeniu.
👉 To ważne przesłanie:
Jezus przychodzi do nas tam, gdzie jesteśmy — nie tam, gdzie „powinniśmy być”.
🎣 2. Bez Jezusa — pustka, z Jezusem — obfitość
Całą noc łowili i nic nie złowili. Dopiero na słowo Jezusa zarzucają sieci jeszcze raz — i dzieje się cud.
To pokazuje głęboką prawdę duchową:
nasze wysiłki bez Boga często są „puste”
nawet coś dobrze znanego (jak łowienie dla rybaków) nie przynosi owocu bez Jego obecności
👉 Jedno słowo Jezusa zmienia wszystko.
❤️ 3. Miłość rozpoznaje pierwsza
Uczeń, którego Jezus miłował (Jan), mówi: „To jest Pan!”.
Miłość widzi szybciej niż rozum.
Piotr reaguje inaczej — rzuca się do wody. Jest gwałtowny, impulsywny, ale szczery.
👉 Każdy z nas inaczej odpowiada na obecność Jezusa:
jedni przez kontemplację
inni przez działanie
Ale ważne, by odpowiedzieć sercem.
🔥 4. Jezus czeka przy ognisku
Najbardziej poruszający moment: Jezus już przygotował ogień, chleb i rybę.
Nie mówi: „Dlaczego nic nie złowiliście?”
Nie robi wyrzutów.
👉 On zaprasza na posiłek.
To obraz:
troski Boga
przebaczenia (szczególnie dla Piotra po zaparciu się)
wspólnoty
Zmartwychwstały Jezus nie oskarża — On karmi i przywraca nadzieję.
✨ 5. Eucharystyczny wymiar spotkania
Gest Jezusa — wzięcie chleba i podanie uczniom — przypomina Eucharystię.
To nie tylko posiłek nad jeziorem.
To zapowiedź i znak, że:
👉 Jezus nadal przychodzi do nas w prostych znakach — szczególnie w Eucharystii.
🙏 Podsumowanie
Ta Ewangelia mówi nam, że:
Jezus przychodzi do nas w zwyczajności życia
bez Niego nasze „sieci” bywają puste
On daje więcej, niż się spodziewamy
nie osądza — ale zaprasza do bliskości
chce z nami „usiąść przy ogniu” naszego życia
czwartek, 9 kwietnia 2026
Czwartek w Oktawie Wielkanocy
Musiały się wypełnić zapowiedzi Pisma
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza
Uczniowie opowiadali, co ich spotkało w drodze i jak poznali Jezusa przy łamaniu chleba.
A gdy rozmawiali o tym, On sam stanął pośród nich i rzekł do nich: «Pokój wam!».
Zatrwożonym i wylękłym zdawało się, że widzą ducha. Lecz On rzekł do nich: «Czemu jesteście zmieszani i dlaczego wątpliwości budzą się w waszych sercach? Popatrzcie na moje ręce i nogi: to Ja jestem. Dotknijcie Mnie i przekonajcie się: duch nie ma ciała ani kości, jak widzicie, że Ja mam». Przy tych słowach pokazał im swoje ręce i nogi.
Lecz gdy oni z radości jeszcze nie wierzyli i pełni byli zdumienia, rzekł do nich: «Macie tu coś do jedzenia?». Oni podali Mu kawałek pieczonej ryby. Wziął i spożył przy nich.
Potem rzekł do nich: «To właśnie znaczyły słowa, które mówiłem do was, gdy byłem jeszcze z wami: Musi się wypełnić wszystko, co napisane jest o Mnie w Prawie Mojżesza, u Proroków i w Psalmach». Wtedy oświecił ich umysły, aby rozumieli Pisma.
I rzekł do nich: «Tak jest napisane: Mesjasz będzie cierpiał i trzeciego dnia zmartwychwstanie; w imię Jego głoszone będzie nawrócenie i odpuszczenie grzechów wszystkim narodom, począwszy od Jeruzalem. Wy jesteście świadkami tego».
Oto słowo Pańskie.
Ta Ewangelia ukazuje niezwykle ważny moment – spotkanie uczniów ze Zmartwychwstałym Jezusem. Uczniowie są jeszcze pełni lęku, zamknięci w sobie, niepewni tego, co się wydarzyło. Choć słyszeli świadectwa o pustym grobie, ich serca nadal są rozdarte między nadzieją a zwątpieniem.
1. Jezus przychodzi mimo lęku
Jezus staje pośród nich i mówi: „Pokój wam!”
To pierwsze słowo Zmartwychwstałego nie jest przypadkowe. On przychodzi nie z wyrzutem, ale z pokojem.
👉 To ważna prawda: Bóg nie czeka, aż się uspokoimy – On przychodzi, by nas uspokoić.
2. Rzeczywistość Zmartwychwstania
Uczniowie myślą, że widzą ducha. Jezus jednak mówi:
„Dotknijcie Mnie… duch nie ma ciała ani kości”.
Pokazuje swoje rany i nawet je przy nich posiłek.
👉 To podkreśla, że Zmartwychwstanie nie jest symbolem ani ideą – to realne zwycięstwo życia nad śmiercią.
3. Rany, które nie zniknęły
Jezus nie ukrywa ran. One pozostają, ale są już przemienione.
👉 To znak dla nas: nasze rany nie muszą zniknąć, byśmy mogli żyć – mogą zostać przemienione przez Boga.
4. Otwieranie umysłu i serca
„Wtedy oświecił ich umysły, aby rozumieli Pisma”.
Uczniowie dopiero teraz zaczynają rozumieć sens wydarzeń.
👉 Wiara nie rodzi się tylko z faktów – potrzeba światła Bożego, by zobaczyć głębiej.
5. Misja: być świadkiem
Na końcu Jezus mówi:
„Wy jesteście świadkami tego”.
To nie jest tylko historia dla nich – to zadanie dla każdego wierzącego.
👉 Spotkanie z Jezusem zawsze prowadzi do świadectwa.
🌿 Dla nas dzisiaj
Ta Ewangelia mówi bardzo konkretnie do naszego życia:
gdy się boisz – Jezus mówi: „Pokój tobie”
gdy wątpisz – On mówi: „Dotknij, zobacz”
gdy nie rozumiesz – On oświeca twój umysł
gdy spotkasz Go naprawdę – posyła cię dalej
✨ Krótkie podsumowanie
przychodzi do naszych zamkniętych serc
przynosi pokój zamiast lęku
pokazuje, że życie zwycięża śmierć
daje zrozumienie i sens
posyła nas, byśmy byli świadkami.






