Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Modlitwa Papieża Benedykta XVI do Matki Bożej Fatimskiej

Modlitwa Papieża Benedykta XVI do Matki Bożej Fatimskiej

Pani nasza i Matko wszystkich ludzi, staję tutaj jak syn, który przybywa z wizytą do swojej Matki i czyni to wraz z wielką rzeszą braci i sióstr. Jako Następca Piotra, któremu powierzono misję przewodniczenia w służbie Miłości w Kościele Chrystusa oraz umacniania wszystkich w wierze i nadziei. Pragnę przedstawić Twemu Niepokalanemu Sercu radości i nadzieje, a także problemy i cierpienia każdego z tych Twoich synów i córek, którzy znajdują się w Cova da Iria albo towarzyszą nam z daleka. Najmilsza Matko, znasz każdego po imieniu wraz z jego obliczem i jego historią, dla każdego chcesz dobra ze swą matczyną łaskawością wypływającą z Serca samego Boga, który jest Miłością. Wszystkich Tobie zawierzam i poświęcam, Najświętsza Maryjo, Matko Boga i nasza Matko. Tobie śpiewamy i wysławiamy Cię, Maryjo! Czcigodny Sługa Boży Papież  Jan Paweł II, który tu, w Fatimie, trzykrotnie Cię odwiedzał i dziękował tej "niewidzialnej ręce",  kt...

MODLITWA PAPIEŻA BENEDYKTA XVI DO MATKI BOŻEJ FATIMSKIEJ

Pani nasza i Matko wszystkich ludzi, staję tutaj jak syn, który przybywa z wizytą do swojej Matki i czyni to wraz z wielką rzeszą braci i sióstr. Jako Następca Piotra, któremu powierzono misję przewodniczenia w służbie Miłości w Kościele Chrystusa oraz umacniania wszystkich w wierze i nadziei. Pragnę przedstawić Twemu Niepokalanemu Sercu radości i nadzieje, a także problemy i cierpienia każdego z tych Twoich synów i córek, którzy znajdują się w Cova da Iria albo towarzyszą nam z daleka. Najmilsza Matko, znasz każdego po imieniu wraz z jego obliczem i jego historią, dla każdego chcesz dobra ze swą matczyną łaskawością wypływającą z Serca samego Boga, który jest Miłością. Wszystkich Tobie zawierzam i poświęcam, Najświętsza Maryjo, Matko Boga i nasza Matko. Tobie śpiewamy i wysławiamy Cię, Maryjo! Czcigodny Sługa Boży Papież Jan Paweł II, który tu, w Fatimie, trzykrotnie Cię odwiedzał i dziękował tej "niewidzialnej ręce", która go wyzwoli...