Panie Boże, Ty wiesz wszystko o mnie i o mojej rodzinie. Nie potrzebujesz wielu słów, gdyż widzisz zagubienie, poplątanie, lęk i trudności w pozytywnym odnoszeniu się do ( mojego męża/ mojej żony/ mojego ojca/ mojej matki/mojego brata/ mojej siostry). Ty wiesz, jak wielkie cierpienie powoduje we mnie ta sytuacja. Znasz też ukryte przyczyny tego wszystkiego, powody, których ja nie potrafię tak do końca pojąć. Właśnie dlatego doświadczam całej mojej bezsilności, nieumiejętności rozwiązania samemu/ samej tego co mnie przerasta: potrzebuję Twojej pomocy. Często jestem skłonny/ skłonna uważać, że to wina drugiej strony, rodziny z jakiej pochodzi, pracy, ale jestem świadomy/ świadoma, że wina nie leży tylko po jednej stronie i ja też jestem za to wszystko odpowiedzialny/ odpowiedzialna. Ojcze, w imię Jezusa i za wstawiennictwem Najświętszej Maryi Panny udziel mi i mojej rodzinie Twojego Ducha, aby obdarzył wszystkich światłem, by iść za prawdą; siłą do pokonywania trudności; miłością do ...