Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą św. Weronika

Hymn do św.Weroniki

Gdy się nad Zbawcą ciżba okrutna, Prowadząc na śmierć, pastwi jak może, Tkliwa niewiasta ze szmatem płótna Pośpiesza otrzeć oblicze Boże. Starłszy znój z czoła i pot, co płynie, Chrystus niewiastę pamiątką darzy: Oto na białej płótna tkaninie Odbija obraz Swej Boskiej twarzy. Duszo w miłości Bożej ognista, Coś otrzymała cud znakomity, Módl się za nami! niech obraz Chrysta Na naszych sercach mamy odbity! Śladem Chrystusa, gdy cierpiąc srodze, Dźwigamy krzyże na smutnej ziemi, Uproś nam cnotę wytrwania w drodze I miłosierdzie nad cierpiącemi.

Modlitwa fotografa do św. Weroniki

  Boże, Piękności nieskończona i Miłośniku piękna. Dziękuję Ci za wspaniałe dzieło stworzenia i jeszcze wspanialsze dzieło odkupienia, którego dokonałeś przez Twego Syna, Jezusa Chrystusa. Dziękuję Ci za Ducha Świętego, który mi o tych dziełach przypomina, prowadzi mnie do ich głębszego rozumienia i daje mi udział w Twoim boskim życiu. Wejrzyj na mnie w swoim miłosierdziu i udziel mi łaski umiłowania prawdy, dobra i piękna. Spraw, za przyczyną świętej Weroniki, która na swej chuście otrzymała odbicie oblicza Twego Syna, aby wykonywane przeze mnie pamiątki religijnych wydarzeń, przypominały moim braciom i siostrom o Tobie i Twojej do nich miłości. Pomóż wszystkim wytrwać w łasce, którą im ofiarowałeś w sakramentach świętych. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

Koronka do św. Weroniki

  Odmawia się na Różańcu. W Imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen. Na krzyżyku: Iz 53, 1-12 Któż uwierzy temu, cośmy usłyszeli? na kimże się ramię Pańskie objawiło? On wyrósł przed nami jak młode drzewo i jakby korzeń z wyschniętej ziemi. Nie miał On wdzięku ani też blasku, aby na Niego popatrzeć, ani wyglądu, by się nam podobał. Wzgardzony i odepchnięty przez ludzi, Mąż boleści, oswojony z cierpieniem, jak ktoś, przed kim się twarze zakrywa, wzgardzony tak, iż mieliśmy Go za nic. Lecz On się obarczył naszym cierpieniem, On dźwigał nasze boleści, a myśmy Go za skazańca uznali, chłostanego przez Boga i zdeptanego. Lecz On był przebity za nasze grzechy, zdruzgotany za nasze winy. Spadła Nań chłosta zbawienna dla nas, a w Jego ranach jest nasze zdrowie. Wszyscyśmy pobłądzili jak owce, każdy z nas się obrócił ku własnej drodze, a Pan zwalił na Niego winy nas wszystkich. Dręczono Go, lecz sam się dał gnębić, nawet nie otworzył ust swoich. Jak baranek na rzeź prowadzony, jak owca niem...