Panie Jezu, wchodzisz dziś do mojego serca, tak jak wszedłeś do świątyni — i widzisz wszystko, co we mnie ukryte. Widzisz moje zmęczenie, moje słabości i upadki, ale także pragnienie dobra, które czasem tak łatwo gaśnie. Oczyść mnie, Panie, z tego, co nie jest Twoje. Usuń ze mnie to, co oddala mnie od miłości. Naucz mnie ciszy, która słucha Twojego głosu. Naucz mnie pokory, która przyjmuje prawdę o sobie. Spraw, abym nie był jak drzewo bez owocu, lecz by moje życie przynosiło dobro, miłość i przebaczenie. Jezu cichy i pokornego serca, zatrzymaj mnie przy sobie w tych dniach Wielkiego Tygodnia. Nie pozwól mi przejść obok Twojej męki obojętnie. Daj mi serce czuwające, wierne i gotowe, by iść za Tobą aż na krzyż — aby razem z Tobą dojść do zmartwychwstania. Amen.