Jak długo, Panie, całkiem o mnie nie będziesz pamiętał? Dokąd kryć będziesz przede mną oblicze? Dokąd w mej duszy będę przeżywał wahania, a w moim sercu codzienną zgryzotę? Jak długo mój wróg nade mnie będzie się wynosił? Spojrzyj, wysłuchaj, Panie, mój Boże! Oświeć moje oczy, bym nie zasnął na śmierć, by mój wróg nie mówił: „Zwyciężyłem go”; niech się nie cieszą moi przeciwnicy, gdy się zachwieję. A ja zaufałem Twemu miłosierdziu; niech się cieszy me serce z Twojej pomocy, chcę śpiewać Panu, który obdarzył mnie dobrem. Źródło; Modlitewnik Seniora Imprimatur Kuria Metropolitalna w Krakowie nr 3000/2009, 15 października 2009 bp Jan Szkodoń, wikariusz generalny ks. Kazimierz Moskała, wicekanclerz