O Boski Zbawicielu, zanim opuściłeś ten świat, ustanowiłeś Ofiarę Nowego Zakonu, aby ponawiać swoje całopalenie: ono jest źródłem, z którego wszystko wypływa. Ponadto ustanowiłeś sakramenty, by udzielać wiernym owocu swojej Ofiary. Lecz zleciłeś swojemu Kościołowi, aby otoczył troską tę Ofiarę i sakramenty przez symbole, ceremonie, zachęty, modlitwy, aby jak najbardziej uczcił tajemnicę Odkupienia, lepiej ją dał zrozumieć wiernym i pomagał osiągnąć jak największy pożytek... Kościół spełnił to podwójne zadanie z miłością oblubieńczą, jaką darzy Ciebie, oraz z macierzyńską troską, jaką nas otacza... Uwielbienie i modlitwa Kościoła łącząc się z Twoimi, Człowieku-Boże, stają się boskimi, a liturgia ziemi zlewa się w Twoim Sercu z liturgią hierarchii niebieskiej i rozbrzmiewa jako echo wiecznego uwielbienia, które płynie z Ogniska miłości nieskończonej, jakim jest Trójca Przenajświętsza... Jednoczyć się z Twoją Ofiarą, o...