IV NIEDZIELA WIELKANOCNA,
(NIEDZIELA DOBREGO PASTERZA)
EWANGELIA (J 10, 1-10)
Jezus jest bramą owiec
Słowa Ewangelii według Świętego Jana
Jezus powiedział:
«Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto nie wchodzi do owczarni przez bramę, ale wdziera się inną drogą, ten jest złodziejem i rozbójnikiem. Kto jednak wchodzi przez bramę, jest pasterzem owiec. Temu otwiera odźwierny, a owce słuchają jego głosu; woła on swoje owce po imieniu i wyprowadza je. A kiedy wszystkie wyprowadzi, staje na ich czele, owce zaś postępują za nim, ponieważ głos jego znają. Natomiast za obcym nie pójdą, lecz będą uciekać od niego, bo nie znają głosu obcych».
Tę przypowieść opowiedział im Jezus, lecz oni nie pojęli znaczenia tego, co im mówił.
Powtórnie więc powiedział do nich Jezus: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Ja jestem bramą owiec. Wszyscy, którzy przyszli przede Mną, są złodziejami i rozbójnikami, a nie posłuchały ich owce. Ja jestem bramą. Jeżeli ktoś wejdzie przeze Mnie, będzie zbawiony – wejdzie i wyjdzie, i znajdzie pastwisko. Złodziej przychodzi tylko po to, aby kraść, zabijać i niszczyć. Ja przyszedłem po to, aby owce miały życie, i miały je w obfitości».
Oto słowo Pańskie.
📖 Komentarz do Ewangelii (J 10, 1–10)
Jezus, którego znamy jako Jezus Chrystus, posługuje się dziś obrazem pasterza i bramy. To bardzo bliskie ludziom Jego czasów porównanie – owce znały głos swojego pasterza i czuły się bezpieczne tylko przy nim.
Chrystus mówi najpierw o tych, którzy „wchodzą nie przez bramę” – to obraz fałszywych przewodników, którzy nie prowadzą do życia, lecz wykorzystują innych. Potem jednak objawia coś głębszego: On sam jest bramą.
To znaczy, że:
- tylko przez Niego wchodzimy w prawdziwe życie z Bogiem,
- tylko On prowadzi do bezpieczeństwa i wolności,
- tylko Jego głos daje pokój serca.
Nie chodzi tu o ograniczenie, ale o drogę do pełni. Jezus mówi wyraźnie: „Ja przyszedłem po to, aby owce miały życie i miały je w obfitości”.
Niedziela Dobrego Pasterza przypomina nam także, że każdy z nas jest jednocześnie owcą i – w pewnym sensie – pasterzem dla innych: w rodzinie, wspólnocie, wśród bliskich.
Pytanie brzmi: czy prowadzę innych do Chrystusa, czy raczej od Niego oddalam?
🙏 Modlitwa
Ty znasz mnie po imieniu i wołasz do siebie.
Dziękuję Ci, że jesteś bramą,
przez którą mogę wejść do życia pełnego pokoju i miłości.
Ucz mnie słuchać Twojego głosu,
abym nie błądził pośród wielu innych głosów świata.
Strzeż mojego serca przed lękiem i zagubieniem,
i prowadź mnie drogą prawdy.
Spraw, abym także dla innych był znakiem Twojej dobroci,
abym nie ranił, lecz prowadził ku Tobie.
Jezu, Dobry Pasterzu,
zostań ze mną i prowadź mnie każdego dnia.
Amen.

