Nie wypuszczę różańca z mej dłoni nie wypuszczę go nigdy i za nic, nie wyrzeknę się Matki kochanej bo mnie kocha miłością bez granic. Idę z różańcem w mej dłoni, świat wokół do mnie się śmieje, Maryja me ścieżki prostuje, dając wciąż nowe nadzieje. Tak dobrze mi z tobą Maryjo bo mnie jak dziecko prowadzisz, rozwiążesz każdy mój problem, zawsze najlepiej doradzisz. A kiedy Bóg mnie powoła, nadejdzie ostatnia już chwila niech dłoń ma zaciśnie różaniec a usta szepną Maryja.