Ból cierpienie smutek gorzka łza Kto mi pocieszenie da? Cisza samotność zwątpienie serca drżenie Kto mi da ukojenie? W skrytości serca mego modlę się do Miłosierdzia Bożego proszę o ulgę w cierpieniu miłość zgodę chleb codzienny pocieszenie w osamotnieniu A potem czekam z nadzieją w sercu że modlitwy me zostaną wysłuchane me serce znów będzie roześmiane miłość i zgoda zagoszczą w mym domu nie zabraknie chleba nikomu łza szczęścia zastąpi gorycz i zwątpienie smutek odejdzie w zapomnienie Bo tam gdzie Bóg króluje tam miłość i zgoda panuje Wierzę Miłosierny Boże że mnie wysłuchasz pomożesz wielbię Cię za to mój Panie że moje wołanie bez odzewu nie zostanie z wdzięcznością korne składam pokłony Boże bądź po wsze czasy chwalony.