Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2022

Nowenna za dusze w czyśćcu cierpiące

WPROWADZENIE Wiarę w świętych obcowanie i naszą miłość do zmarłych Kościół połączył ze szczególnym nabożeństwem za zmarłych, zwanym wypominkami. Kościół zachęca nas do czynienia miłosierdzia wobec zmarłych przebywających w czyśćcu, którzy sami nie mogą już sobie pomóc, a poddani są jeszcze oczyszczeniu i dojrzewaniu do pełnego zjednoczenia z naszym Stwórcą, Bogiem Ojcem. Naszej modlitwie będą towarzyszyć wybrane fragmenty kazań św. Jana Marii Vianneya (1786-1859), proboszcza z Ars, który wygłosił je w Dzień Zaduszny z myślą o ukazaniu wiernym cierpienia dusz czyśćcowych i sposobu ich ratowania. Należy pamiętać, że św. Jan przepowiadał w duchu swej epoki, w której wizja czyśćca budziła przede wszystkim strach i grozę.  PIERWSZY DZIEŃ NOWENNY 24 październik „Święci w niebie troszczą się o nasze zbawienie, chociaż od nas niczego nie potrzebują. O ileż bardziej dusze czyśćcowe, które naszymi modlitwami wspieraliśmy, po wydostaniu się z czyśćca, przez wdzięczność będą o nas pamiętać i n...

Modlitwa po otrzymaniu przykrej informacji o zejściu kogoś bliskiego na drogę grzechu

  Nie ma zła, z którego Bóg nie mógłby wyprowadzić większego dobra.  Nie ma cierpienia, z którego nie mógłby uczynić drogi prowadzącej do Niego.                                                                           Jan Paweł II Panie Boże Wszechmogący, zmiłuj się nad nami, a szczególnie nad N! Przepraszam, jeśli i ja ponoszę winę za to jego odejście od C iebie, i proszę pomóż mi to naprawić. Pomóż mi zachęcić - a przynajmniej nie zrażać -N do powrotu do Ciebie, Panie. Chcę być Twoim świadkiem wiarygodnym. Jeśli i Ty zechcesz posłużyć się mną - oto jestem! Jeśli chcesz, działaj przeze mnie, mów przeze mnie i wysłuchaj moich modlitw... Boże, Ojcze nasz, bądź wola Twoja. Jezu ufam Tobie. Duchu Święty, dotknij N swoją łaską: obdarz go, proszę, Twoimi darami. Amen. Zdrowaś Maryjo... Matko nieskal...

Po otrzymaniu przykrej informacji o stanie swego zdrowia.

Nie ma zła, z którego Bóg nie mógłby wyprowadzić większego dobra.  Nie ma cierpienia, z którego nie mógłby uczynić drogi prowadzącej do Niego.                                                                           Jan Paweł II   Boże, Ty wiesz, co się dzieje w moim sercu, w moim umyśle... Boję się! Tak bardzo bym chciał, żeby ta straszna wiadomość okazała się pomyłką, żartem czy nawet kłamstwem... Chyba każdy człowiek podejrzewa, przeczuwa, lęka się, że kiedyś coś takiego usłyszy, a równocześnie ma nadzieję, że jemu się uda, że jego to ominie, że żadna groźna choroba go nie dotknie... Mnie się nie udało. Do moich uszu dotarł ten straszny werdykt: jestem chory. Ten werdykt dociera też do mojej świadomości: dlatego uciekam - do Ciebie. Pragnę schronić się w Twoich ramionach, Tobie zawierzyć sie...

W ciężkiej chorobie za siebie

Nie ma zła, z którego Bóg nie mógłby wyprowadzić większego dobra.  Nie ma cierpienia, z którego nie mógłby uczynić drogi prowadzącej do Niego.                                                                           Jan Paweł II Panie Jezu, niezawodny przyjacielu ludzi chorych i cierpiących, dziękuję Ci za to, że jesteś przy mnie. Tak bardzo cieszy mnie, Panie, Twoja obecność, a szczególnie doceniam ją teraz, gdy jestem chory. Wiem, Panie Jezu, że Ty mnie znasz i rozumiesz. Znasz każdą moją myśl i każde moje pragnienie: znane są Ci wszystkie moje wątpliwości, tęsknoty i słabości... Wiesz jaki jestem: wiesz, że mam wiele wad i że nieraz Cię zawodzę, a mimo to mnie kochasz. Kochasz mnie miłością nieodwołalną. Panie Jezu, czuję, że mnie rozumiesz. Rozumiesz mnie nie tylko dlatego, że jesteś wszechwiedz...

Modlitwa za wstawiennictwem bł. Honorata:

Modlitwa za wstawiennictwem bł. Honorata: Panie Jezu Chryste, Synu Boga żywego, Ty nieskończenie umiłowałeś każdego człowieka i za zbawienie rodzaju ludzkiego oddałeś życie w ofierze krzyża. Wyznaję. że w Tobie jest nasze życie i nadzieja zmartwychwstania.  Ty w świętych dajesz mi wzór postępowania, wierności wytrwania w odczytywaniu Ewangelii i wprowadzania jej we własne życie. Dobry Jezu, dziękuję Ci za to, że Twój sługa Honorat Koźmiński, gorliwy naśladowca św. Franciszka w kapucyńskim zakonie, tak doskonale wypełnił na ziemi ewangeliczne ideały, osiągnął taką świętość, że Twój Kościół zaszczycił go tytułem Błogosławionego. Spraw Panie, bym żyjąc wiarą, nadzieją i miłością na ziemi wiernie Ci służył, naśladując wspaniały wzór Błogosławionego Honorata, a zwłaszcza jego umiłowanie Ciebie i Twojej najświętszej woli, Kościoła świętego, mojej Ojczyzny i każdego człowieka. Spraw abym czyniąc dzieła miłosierdzia i pokuty zdążał do zjednoczenia się z Tobą w wiecznej miłości. O Błogosław...

WEZWANIA DO BŁ. OJCA HONORATA

  Wezwania do bł. O. Honorata  Błogosławiony Honoracie, wierny naśladowco św. Franciszka, módl się za nami Pokorny i ubogi synu Serafickiego Ojca, Wnikliwy słuchaczu Słowa Bożego, Miłośniku Chrystusa utajonego w Eucharystii, Posłuszny natchnieniom Ducha Świętego, Wierny głosicielu czci Maryi Niepokalanej, Heroicznie wierny synu Kościoła świętego, Krzewicielu życia według Ewangelii, Błogosławiony Honoracie, Patronie odkrywania drogi życiowej, Wrażliwy na wszystkie potrzeby ludzkie, Wytrwały szafarzu Sakramentu Pojednania, Światły kierowniku sumień w konfesjonale, Zatroskany o losy Ojczyzny, Wzywający do trwania na ojczystej ziemi, Błogosławiony Honoracie, oddany modlitwie i pokucie, Pragnący wszystkim ukazać miłość Bożą, Cierpliwie znoszący krzyże i utrapienia, Zachowujący nieustanną wdzięczność za dar powołania, Pokorny wobec tajemnic Bożych, Wzorze niezłomnej nadziei, Błogosławiony Honoracie, wytrwały w dążeniu do świętości, Patronie zawierzenia i wytrwania,   Ukochany n...

W ciężkiej chorobie osoby dorosłej

    Nie ma zła, z którego Bóg nie mógłby wyprowadzić większego dobra.  Nie ma cierpienia, z którego nie mógłby uczynić drogi prowadzącej do Niego.                                                                           Jan Paweł II Panie Jezu! Jesteś dla nas Bogiem Bliskim. Ty poznałeś smak cierpienia, a nawet przeszedłeś przez śmierć... Rozumiesz nas, ludzi, nie tylko jako Bóg, który wszystko wie, ale i jako człowiek, który doświadczył naszego losu. Dziękuję Ci, że zechciałeś stać się Człowiekiem, że nas odkupiłeś - abyśmy mogli zostać zbawieni. Proszę Cię, nasz dobry Panie, wejrzyj na chorego N i zechciej ulżyć mu w cierpieniu, zechciej go uzdrowić. Proszę Cię, aby wierzył i czuł, że Jesteś przy nim i że go bardzo kochasz. Proszę Cię, Panie, abyśmy zawsze byli gotowi na spotkanie z Tobą...

W ciężkiej chorobie dziecka

  Nie ma zła, z którego Bóg nie mógłby wyprowadzić większego dobra.  Nie ma cierpienia, z którego nie mógłby uczynić drogi prowadzącej do Niego.                                                                           Jan Paweł II Boże w Trójcy Świętej Jedyny! Wierzę, że jesteś wszechmogący i że wszystko możesz. Wierzę, że jesteś dobry i że chcesz naszego dobra. Proszę Cię pokornie o zdrowie dla małego ( dla małej) N! Panie i Boże nasz, Ty możesz go( ją) uzdrowić.  Panie i Boże nasz, zechciej to uczynić- błagam Cię. Pozwól, Ojcze najlepszy, aby to dziecko mogło cieszyć się pięknem stworzonego przez Ciebie świata. Pozwól mu żyć i wzrastać - na chwałę Twoją i ku naszej radości. Boże miłosierny, zmiłuj się nad nim! Amen. Zdrowaś Maryjo... Uzdrowienie chorych, módl się za małego ( za małą) N. ...

W CZASIE NIEPOWODZEŃ

    Nie ma zła, z którego Bóg nie mógłby wyprowadzić większego dobra.  Nie ma cierpienia, z którego nie mógłby uczynić drogi prowadzącej do Niego.                                                                           Jan Paweł II Panie mój i Boże, Ty jesteś wszechmocny, a więc wszystko możesz. Wierzę w to i uciekam się do Ciebie: Pomóż mi!!! Ostatnio nic mi nie wychodzi, nic mi się nie udaje, a na dodatek jedna zła wiadomość goni drugą... Już nie mam sił. Ciągle jestem zmęczony, podenerwowany,  więc tym bardziej nic mi nie wychodzi - błędne koło... O Panie dziękuję Ci! Właśnie zrozumiałem, dlaczego tak się dzieje: Bo zapomniałem o Tobie, nie przychodziłem do CIEBIE, prawie przestałem się modlić... Uważałem, że robię tyle ważnych i potrzebnych rzeczy, a więc niejako modlę się pracą,...

Modlitwa Jana Pawła II do św. Franciszka

  Ty, który tak bardzo przybliżyłeś Chrystusa Twojej epoce, pomóż nam przybliżyć Chrystusa naszej epoce: naszym trudnym i krytycznym czasom. Wspieraj nas! Czasy dzisiejsze oczekują Chrystusa z wielką tęsknotą, choć wielu nam współczesnych   nie zdaje sobie z tego sprawy (...) Święty Franciszku z Asyżu! Pomóż nam przybliżyć Chrystusa Kościołowi i dzisiejszemu światu! Ty, który nosiłeś w swoim sercu wszystkie zmienne koleje losu ludzi Tobie współczesnych, wspieraj nas, abyśmy sercem bliskim Sercu Odkupiciela, objęli sprawy ludzi naszej epoki, trudne problemy społeczne, ekonomiczne,  polityczne, problemy kultury i cywilizacji współczesnej, wszystkie cierpienia, napięcia, kompleksy, niepokoje. Pomóż nam przełożyć to wszystko na prosty i przynoszący owoc, język Ewangelii. Pomóż nam rozwiązać te wszystkie problemy kluczem Ewangelii, aby Chrystus sam mógł być  dla człowieka naszych czasów Drogą, Prawdą i Życiem. Prosi Cię o to, święty Synu Kościoła, Synu ziemi włoskiej...

W czasie osamotnienia

  Nie ma zła, z którego Bóg nie mógłby wyprowadzić większego dobra.  Nie ma cierpienia, z którego nie mógłby uczynić drogi prowadzącej do Niego.                                                                           Jan Paweł II Panie Jezu, dziękuję Ci, że JESTEŚ i że zawsze jesteś przy mnie - jak niezawodny przyjaciel. Dziękuję, że mogę zwrócić się do Ciebie - tak po prostu, kiedy tylko mam takie pragnienie czy taką potrzebę. Wiem, że Ty chcesz Panie Jezu, by ludzie przychodzili do Ciebie ze wszystkimi swoimi sprawami: Ty zawsze na nas czekasz, zawsze Jesteś gotów ofiarować nam swoją łaskę, siebie... Panie, dopiero teraz, kiedy czuję się opuszczony przez ludzi ( nikt do mnie nie przychodzi, nie pisze, nie dzwoni), dociera do mnie ta niepojęta prawda, że Ty - sam Bóg wszechmogący -  jest...

W czasie przeżywania chwil zwątpienia

  W cierpieniu duchowym Nie ma zła, z którego Bóg nie mógłby wyprowadzić większego dobra.  Nie ma cierpienia, z którego nie mógłby uczynić drogi prowadzącej do Niego.                                                                           Jan Paweł II Panie Boże! uciekam się do Ciebie, bo czuję, że dzieje się ze mną coś dziwnego, chyba złego... Wiem Panie, że Ty nigdy mnie nie opuścisz, ale lękam się, abym to ja nie opuścił Ciebie... O nie pozwól na to, abym zszedł z Twojej drogi  - błagam. Lękam się bowiem, że jutro lub pojutrze czy za parę dni już nie zdołam do Ciebie przybiec  ani wezwać Twojej pomocy... Wszystko czym dotychczas żyłem, co robiłem, teraz wydaje mi się bez sensu... Mam wątpliwości, czy jestem na swoim miejscu, czy pełnię Twoją wolę: zastanawiam się, czy nie powinien...