Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z lipiec, 2018

Żal mi tego ludu

Panie, Ty widząc zgłodniałą rzeszę na pustyni powiedziałeś: „żal mi tego ludu”, Ty pięcioma chlebami nasyciłeś pięć tysięcy osób, spojrzyj łaskawie na Twoje zgłodniałe dzieci... a nasyciwszy ich głód cielesny, racz nasycić także głód ich dusz pokarmem niebieskim swojej nauki, Ty, który żyjesz i królujesz po wszystkie wieki wieków. Amen  (Paweł VI)

Ty, o Panie, jesteś moją nadzieją

Ty, o Panie, jesteś moją nadzieją. Cokolwiek mam czynić lub opuścić, co znieść lub czego pragnąć, Ty, o Panie, jesteś moją nadzieją... to jest wyłączny powód mojego oczekiwania. Kto chce, niech wysuwa własne zasługi, chełpi się, że znosi ciężar dnia i spiekoty, niech mówi, że pości dwukrotnie w dzień sobotni, niech w końcu chwali się, że nie jest taki jak inni ludzie: dla mnie natomiast najlepszą rzeczą to przylgnąć do Ciebie, pokładać w Tobie, Panie Boże, moją nadzieję. Niechaj drudzy pokładają nadzieję w innych rzeczach, niech ufa, kto chce, w umiejętności lub przebiegłości światowej czy też w szlachectwie, w zaszczytach lub innych marnościach; ja, z miłości ku Tobie, uważam te wszystkie rzeczy za stratę i śmiecie, albowiem Ty, o Panie, jesteś moją nadzieją. Kto chce, niech pokłada nadzieję w niepewnych bogactwach, ja natomiast, poza Tobą, nie spodziewam się nawet potrzebnych rzeczy do życia, ufając właśnie w...

Boże mój, biegnę do Ciebie

O Panie, spraw, aby moja wola wsparta łaską oddaliła się od wszystkiego, co ziemskie, biegła zawsze do Ciebie i z wiarą przyjmowała wszystko z Twoich rąk. Jedyne, prawdziwe życie duszy polega na tym, by zapominała o sobie samej, a myślała o Tobie, zajmowała się tylko Twoimi sprawami. Daj mi zrozumieć, że w życiu wiary nic nie zdoła przeszkodzić miłości, owszem, wszystko jest środkiem, nawet ciemność tej wiary jest istotnym i zdrowym pożywieniem dla miłości. Boże mój, biegnę do Ciebie, gdyż rozmiłowałam się w Tobie; rozmiłowałam się w Tobie przez wiarę i wiedzę. Spraw, abym zawsze chciała tego, czego Ty chcesz, abym mogła żyć Twoim życiem, przekształcając się w Ciebie. Niechaj moja wola skłania się nieustannie, bez wytchnienia, ku Tobie, niechaj dusza moja patrzy tylko w Ciebie, by mogła zdążać zawsze do Ciebie. Ty wnikasz wszędzie swoją dobrocią, swoją miłością nieskończoną i swoją wszechmocą. O Panie, daj mi wia...

Spraw, o Panie, aby życie moje było życiem wiary

Spraw, o Panie, aby życie moje było życiem wiary, aby wyrażało się w myśleniu, mówieniu, działaniu jedynie w oparciu o naukę wiary, na podstawie Twoich słów, przykładów, jedynie z nadprzyrodzonych pobudek wiary; na uciszeniu sugestii rozumu ludzkiego i doświadczenia, choćby okazywały się nie wiadomo jak słuszne, jeśli sprzeciwiają się nie tylko prawdom wiary katolickiej, lecz także temu wszystkiemu, czego żąda wiara, aby myśleć, mówić i czynić.  (zob. Ch. de Foucauld).

Tyś źródłem życia

O Panie, dzięki delikatnej trosce Twojej opatrzności raczyłeś nazwać się pasterzem. Nie tylko trapiłeś się o mnie, lecz zacząłeś mnie również szukać; nie tylko mnie odnalazłeś, Ty, który dokonujesz cudów, lecz dzięki niewysłowionej dobroci swojej miłości, uniosłeś mnie na swoich ramionach ożywiając mnie, i włączyłeś mnie do orszaku niebieskiego w dziedzictwie swego Ojca. O, Tyś jest mocny, Tyś źródłem życia, Ty, błogosławiony, litujesz się, okazujesz miłosierdzie i śpieszysz z pomocą... teraz na nowo odsłaniasz przede mną głębię swojego miłosierdzia i swojej dobroci  (św. Grzegorz z Narek).

O Dobry Pasterzu, Ciebie tylko potrzebujemy.

O Dobry Pasterzu, Ciebie tylko potrzebujemy. Ty wiesz, czego potrzebujemy, i udzielasz nam tego, kiedy chcesz; daj nam, Twoim biednym owieczkom, pastwisko, jakiego od czasu do czasu potrzebujemy. Nieraz nas pocieszasz, abyśmy nie popadli w zniechęcenie, niekiedy zaś pozwalasz nam odczuć zamieszanie w duszy, by nauczyć nas pokory, która jest prawdą. Jesteśmy w dobrych rękach. Twoje serce nie przestaje czuwać nad nami; miłujesz nas miłością nieskończoną, patrzysz na nas nieustannie, jesteś wszechmocny. Przygotowujesz nam szczęśliwą wieczność przez środki, które Ty sam znasz, każąc nam ciężko pracować, a my, małe dzieci, chcielibyśmy odpoczywać  ( Ch. de Foucauld).

Wszystko ustaliłeś w najdoskonalszy sposób.

T ylko Ty, Boże mój, jesteś nieskończenie mądry i nieskończenie roztropny. W mądrości swojej postanowiłeś wszystkie wydarzenia mojego życia, od pierwszego do ostatniego. Wszystko ustaliłeś w najdoskonalszy sposób. Ty wiesz, co mi się wydarzy, z roku na rok, aż do końca; Ty wiesz, jak długo będę żył i jaką będzie moja śmierć. Wszystko przewidziałeś i wszystko chciałeś, oprócz grzechu. Każde wydarzenie mojego życia jest najlepsze z możliwych, ponieważ pochodzi od Ciebie. Ty mnie prowadzisz naprzód, rok za rokiem, w swojej cudownej Opatrzności, od młodości do wieku dojrzałego, z najdoskonalszą wiedzą i najdoskonalszą miłością... Wiem, o Panie, że tak jak ja pragnę dzięki łasce Twojej wypełnić moje obowiązki względem Ciebie, tak Ty niewątpliwie ze swej strony nie zawiedziesz. Wiem dobrze, że nie możesz zapomnieć o tych, którzy Cię szukają, ani nie możesz zawieść tych, co w Tobie pokładają nadzieję. Lecz wiem również, że...

Pragnę Cię miłować, o Panie,

O najłaskawszy Panie i jedyne dobro duszy mojej, chociaż nie odczuwam już Twojej najsłodszej miłości, pragnę Cię więcej i goręcej miłować. Lecz kto ja jestem, że zasługuję na miłość Boga tak wielkiego i wszechmocnego?... Pragnę Cię miłować, o Panie, Ty jesteś moim Bogiem i zasługujesz dzięki swej dobroci, aby Cię wiecznie miłowano; pragnę Cię miłować, bo dałeś mi byt i uczyniłeś mnie podobnym do siebie. Kim byłem, Boże mój, zanim Ty mnie ukształtowałeś? Zastanawiając się nad sobą, przekonuję się, że byłem niczym, niższym od wszystkich rzeczy i od ostatniego robaczka na ziemi. Wszystkie dary otrzymałem od Twego Majestatu... Lecz czyż mogę Cię miłować nie posiadając miłości? Będę Cię miłował, o Odkupicielu duszy mojej, zachowując Twoje boskie prawa... i będę się starał podobać Tobie, ile tylko będę mógł, we wszystkim, co jest zgodne z Twoją wolą  (św. Karol z Sezze).

O Panie, Ty każesz świecić słońcu nad dobrymi i złymi

O Panie, Ty każesz świecić słońcu nad dobrymi i złymi, rozjaśnij swoje oblicze nad nami... Rozjaśnij nad nami swój obraz, oświeć w nas swoje oblicze. Odbiłeś w nas Twoje oblicze, uczyniłeś nas na obraz i podobieństwo swoje... Twój obraz jednak nie może pozostawać w ciemnościach. Ześlij promień Twojej mądrości, aby rozproszył nasze ciemności, tak by zajaśniał w nas Twój obraz. Spraw, byśmy rozpoznali w nas Twój obraz... O Panie, jestem pogrążony w ciemnościach grzechu. Spraw, niech promień Twojej mądrości rozproszy moje ciemności i ukaże Twoje oblicze. A jeżeli z mojej winy to Twoje oblicze ukaże się nieco zniekształcone, Ty odnowisz to, co utworzyłeś  (św. Augustyn).