Panie mój i Boże mój! Obróć rano ku mnie oczy Twoje, prowadź i kieruj kroki moje, abym według woli Twojej chodził. Daj mi dziecinną bojaźń, serdeczną skruchę pokorny umysł, czyste sumienie, abym serce tylko do niebieskich rzeczy przyłączał, grzech w nienawiści miał, a sprawiedliwość miłował. Odejm Panie odemnie płoche pożądliwości życia rozwiązłego, smętność świata, leniwość ducha, próżną chwałę i wszelaką wyniosłość. Zaszczep w sercu Mojem cnotę powściągliwości, czyste obyczaje prawdziwą cierpliwość, nie obłudną pokorę i miłość bliźniego. Strzeż Panie ust moich, abym nic próżnego i niepożytecznego nie mówił, nieprzytomnych nie osławił, obecnych brzydkiemi i uszczypliwemi słowy nie obraził, ale owszem we wszystkiem Ciebie wielbił i usty mojemi chwałę Twoją wyznawał. Strzeż Panie oczu moich, aby nie poglądały z chciwością i pożądliwością na rzeczy przemijające, na dobra i sławę bliźniego i na próżność, ale żebym z Dawidem mów...