Przejdź do głównej zawartości

Żywot Świętej Hildegardy z Bingen,


 Żywot Świętej Hildegardy z Bingen, Dziewicy i Doktora Kościoła

Wspomnienie liturgiczne: 17 września

1. Dziecię naznaczone Światłem

Hildegarda urodziła się 16 września 1098 roku w Bermersheim pod Alzey, w Nadrenii, jako dziesiąte dziecko w szlacheckiej rodzinie von Hildebertów. Według zwyczaju germańskiego, dziesiąte dziecko ofiarowywano Bogu.

Od najwcześniejszych lat widziała inaczej niż inni. Później sama napisze: "W trzecim roku życia ujrzałam tak wielkie światło, że zadrżała moja dusza." To nie była dziecięca fantazja. Było to visio, żywe widzenie chwały Bożej, którego nie rozumiała i o którym długo milczała.

Mając 8 lat została oddana na wychowanie do pustelnicy Judyty ze Sponheim przy klasztorze benedyktynów na górze Disibodenberg. Tam, w małej celi-klaustrum dobudowanej do kościoła, uczyła się Psałterza, łaciny, śpiewu i pracy rąk od mistrzyni Judyty i od mnicha Volmara, który stał się jej późniejszym powiernikiem i sekretarzem.

2. Oblubienica Chrystusa

W wieku 14 lat, 1 listopada 1112 roku, razem z Judytą i jeszcze jedną towarzyszką, została uroczyście włączona do wspólnoty jako benedyktynka. Przyjęła welon i regułę św. Benedykta: Ora et labora.

Gdy Judyta zmarła w 1136 roku, siostry jednogłośnie wybrały 38-letnią Hildegardę na swoją mistrzynię - magistra. Była już wtedy szanowana dla mądrości i surowości życia, ale wciąż skrywała swój sekret.

Dopiero mając 42 lata, przeżyła przełom. Opisuje go tak:

Nagle z otwartych niebios spadł na mnie ognisty blask. Przeniknął cały mój mózg i rozpalił moje serce i pierś jak płomień... I natychmiast poznałam znaczenie ksiąg.

Usłyszała głos z Nieba: "O krucha istoto ludzka... mów i pisz to, co widzisz i słyszysz."

Najpierw zwątpiła, zachorowała z lęku. Dopiero po zachęcie Volmara i opata Kuno napisała do najsłynniejszego człowieka epoki - św. Bernarda z Clairvaux. Bernard przedstawił jej sprawę papieżowi Eugeniuszowi III. Papież, przebywający na synodzie w Trewirze w 1147 roku, kazał odczytać jej pisma i rzekł: "Niech nikt nie gasi łaski Bożej w tej kobiecie." Nakazał jej pisać dalej.

3. Trzy wielkie księgi wizji

Od tego momentu przez 30 lat Hildegarda dyktuje swoje wizje, które stają się fundamentem teologii średniowiecza.

1. Scivias - "Poznaj drogi Pańskie" (1141-1151) - 26 wizji o historii zbawienia, od stworzenia po przyjście Antychrysta. Sama narysowała do nich iluminacje - mandorle, kosmiczne jajo, anielskie chóry.

2. Liber vitae meritorum - "Księga zasług życia" (1158-1163) - dramatyczna walka cnót i wad o duszę ludzką.

3. Liber divinorum operum - "Księga dzieł Bożych" (1163-1173) - wizja kosmosu jako żywego organizmu, człowieka jako mikrokosmosu w makrokosmosie. Tam rodzi się jej słynne pojęcie viriditas - zieleń, życiodajna siła Boga przenikająca całe stworzenie.

Hildegarda nie była tylko mistyczką. Była polihistorką. Napisała dwa dzieła przyrodolecznicze: Physica - o właściwościach roślin, kamieni i zwierząt, oraz Causae et Curae - o przyczynach i leczeniu chorób. To podwaliny medycyny hildegardiańskiej, tak żywej do dziś. Skomponowała 77 pieśni zebranych w Symphonia harmoniae caelestium revelationum oraz dramat liturgiczny Ordo Virtutum - pierwsze znane moralitet w historii muzyki. Jej muzyka, jak mówiła, miała przypominać duszom utraconą harmonię Raju.

4. Przeorysza, która upominała cesarzy

Około 1150 roku Hildegarda odważnie sprzeciwiła się przełożonym. Opuszczając Disibodenberg, który stawał się zbyt zależny od mnichów, przeniosła swoją wspólnotę - wówczas już 20 sióstr, głównie z rodzin szlacheckich - do Rupertsbergu pod Bingen, nad Renem. A gdy i tam zrobiło się ciasno, w 1165 roku założyła drugi klasztor w Eibingen.

Była mater, ale i prorokini. Prowadziła korespondencję z całym ówczesnym światem: z czterema papieżami, z cesarzem Fryderykiem Barbarossą, którego publicznie upominała za popieranie antypapieży, z królami Anglii i Francji, z biskupami i prostymi grzesznikami. Nikt nie był zbyt wielki, by nie usłyszeć od niej prawdy. Odbyła cztery wielkie podróże kaznodziejskie po Niemczech, co dla zakonnicy klauzurowej w XII wieku było rzeczą niesłychaną. Wchodziła do katedr i mówiła o konieczności reformy kleru.

Znała też gorycz. W ostatnich miesiącach życia jej klasztor w Rupertsbergu został obłożony interdyktem, bo pochowała w poświęconej ziemi ekskomunikowanego szlachcica, który - jak twierdziła - przed śmiercią się pojednał z Bogiem. Zakazała swoim siostrom sprawowania Eucharystii i śpiewu. Siostry płakały. Hildegarda, już prawie 81-letnia, odwołała się do arcybiskupa Moguncji i wygrała. Gdy zdjęto karę, kościół znów rozbrzmiał jej śpiewem.

5. Śmierć i chwała Doktora

Zmarła 17 września 1179 roku w Rupertsbergu, otoczona siostrami. Kronikarze piszą, że w chwili śmierci nad klasztorem ukazały się dwa łuki świetlne i krzyż na niebie.

Choć od śmierci czczona jako święta, jej kult nie został nigdy formalnie potwierdzony aktem kanonizacyjnym w średniowieczu. Dopiero papież Benedykt XVI, który nazywał ją swoją mistrzynią duchową, 10 maja 2012 roku rozszerzył jej kult liturgiczny na cały Kościół, dokonując tzw. kanonizacji równoważnej.  

A 7 października 2012 roku, podczas Synodu Biskupów o nowej ewangelizacji, ten sam papież ogłosił ją 35. Doktorem Kościoła Powszechnego, jako czwartą kobietę po św. Teresie z Avila, św. Katarzynie ze Sieny i św. Teresie z Lisieux. Tytuł ten przyznawany jest za wybitną naukę i świętość życia, przynoszące pożytek całemu Kościołowi.  

Św. Hildegarda uczy nas, że nie ma rozdziału między modlitwą a nauką, między ciałem a duszą, między muzyką a teologią. Wszystko jest symphonia - współbrzmieniem. W jej wizji człowiek nie jest panem natury, ale jej opiekunem, a całe stworzenie jest zielone, żywe mocą Bożą.

Modlitwa za wstawiennictwem Świętej:

Święta Hildegardo, dziewico mądra, którą Duch Święty oświecił światłem żywym, wyproś nam łaskę widzenia świata oczyma Bożymi, byśmy w każdym stworzeniu dostrzegali ślad Stwórcy i nigdy nie przestali śpiewać Mu pieśni chwały. Amen

Komentarze

Prześlij komentarz

Tutaj można wpisywać swoje intencje

Popularne posty

NOWENNA TRZECH ZDROWAŚ MARYJO

NOWENNA TRZECH ZDROWAŚ MARYJO ZWANA SKUTECZNĄ Rzecz ta jest łatwą do zrozumienia. Jeżeli bowiem Trzy Zdrowaś Maryjo tak są miłe Matce Bożej, że udziela Ona wiele szczególnych łask za ich odmawianie, to czemużby nie miała nimi obdarzyć tych, którzy je odmawiają w formie nowenny? Początek tej nowenny dała pewna pobożna osoba z Nantes, która je rozpoczęła pierwsza, w celu uzyskania łaski, o którą długi czas na próżno błagała, a którą otrzymała jeszcze przed ukończeniem nowenny. Odtąd wiele pobożnych dusz ją odprawia z wielką skutecznością, tak że dziś przetłumaczona jest na różne języki i wyprasza proszącym nadzwyczajne łaski. Im większą będzie ufność nasza w Potęgę, Mądrość i Miłosierdzie Matki Bożej, a naszej Królowej, tym liczniejsze i bardziej zadziwiające będą łaski otrzymane. Jeżeli chodzi o łaskę, na której otrzymaniu nam bardzo zależy, radzi się odprawić nowennę trzykrotnie, jedną po drugiej.  Chcąc zaś tym pewniej otrzymać to, o co prosimy, ...

MODLITWA DO MATKI BOŻEJ FATIMSKIEJ O SZCZEGÓLNE ŁASKI

Matko Boża Fatimska, Matko Chrystusa i Matko ludzi, zginamy przed Tobą kolana jak Łucja, Hiacynta i Franciszek. Podnosimy swój wzrok w Twoją stronę, by dostrzec Twoje dobre oczy, oczy przychylne każdemu, oczy pełne miłości i wyrozumienia, ale też oczy pełne trwogi i lęku.  Ty, pełna łaski, zaglądnij do naszych oczu zasmuconych grzechem, oczu ziejących nie raz brakiem miłości do drugiego człowieka.  Tyle razy pomagałaś nam w różnych trudnych sytuacjach rodzinnych i osobistych. W chwilach wielkich zagrożeń, uprosiłaś ratunek dla Kościoła i naszej Ojczyzny. Od Ciebie wielokrotnie odchodziliśmy pojednani z Twoim Synem a naszym Zbawicielem.  Dzisiaj znów prosimy Cię o szczególne łaski … Wierzymy, że nie odejdziemy stąd nie zostawszy przez Ciebie wysłuchani. Nie odejdziemy bez Twojego ciepłego spojrzenia. Poprzez Ciebie prosimy Jezusa, Twojego Syna, w swej łaskawości niech nas wysłucha, niech uwolni od grzechu, niech przymnoży nam wiary, nadziei i miłości.  Matko Jez...

JEZU, UFAM TOBIE

Serce Boże pragnie być wielbione świętą ufnością. Św. Wincenty a Paulo Jezu, ufam Twojej miłości, ufam Twemu Sercu zranionemu na krzyżu, ufam Twojej Męce i Krwi Najdroższej. Ufam Twemu miłosierdziu i Dobroci, Twoim ranom i cierpieniom na Drodze Krzyżowej, Twojemu upokorzeniu. Ufam Twojej Ewangelii, w której odbija się Twoje Bosko-ludzkie życie, Ofiara Twojej Miłości. Ufam Twoim słowom, gestom, obietnicom, Twoim przyrzeczeniom, przykładowi Twego ofiarnego życia. Ufam Twemu najlepszemu Ojcu, który mnie stworzył z miłości, ufam Twemu Duchowi Świętemu, którego mi zesłałeś jako Światło i Miłość, jako Przewodnika i Pocieszyciela. Ufam Twojej Matce Najświętszej, którą mi dałeś za Matkę. Ufam Twemu Opiekunowi, św. Józefowi, Aniołowi Stróżowi, wszystkim świętym, których mi zesłałeś jako przewodników do nieba. Jezu, ufam Tobie! Ufam mimo mojej nędzy, moich grzechów i niewierności, mimo moich namiętności, które mną miotają, mimo bezduszności, która mnie ogarnia, mimo ...

Modlitwy do Matki Bożej Królowej Aniołów

Modlitwa codzienna do Matki Bożej Królowej Aniołów i Pogromczyni szatana  Niepokalana Dziewico Maryjo i Królowo Aniołów! Bóg obdarzył Cię od początku mocą i powierzył Ci zmiażdżenie głowy szatana. Pokornie Cię błagamy: poślij swoje niebiańskie zastępy, aby zwycięsko pokonały duchy piekielne, zniweczyły ich zamiary oraz strąciły w przepaść. Potężna Matko Boża, poślij również swoje zwycięskie wojska niebieskie do walki z wysłannikami piekła wśród ludzi, zniszcz przewrotne plany bezbożnych i okryj hańbą wszystkich, którzy pragną czynić zło. Daj im światło poznania i łaskę nawrócenia, aby mogli wielbić Trójjedynego Boga i również Tobie oddali cześć. Spraw, aby za Twoją przyczyną wszędzie zwyciężyła prawda. Toruj drogę sprawiedliwości! Potężna Obrończyni i Hetmanko, z pomocą duchów czystych weź w swoją opiekę także swoje świątynie na całym świecie oraz łaskami słynące miejsca. Niech chronią kościoły, wszystkie miejsca święte, przedmioty i osoby, a szczególnie Najświętszy Sakrament. ...