Przejdź do głównej zawartości

Żywot Świętej Klary, Dziewicy


 

Żywot Świętej Klary, Dziewicy

Święta Klara z Asyżu, dziewica, założycielka Zakonu Ubogich Pań, zwanych Klaryskami - Oblubienica Ubogiego Chrystusa.

1. Dzieciństwo w Asyżu

Urodziła się w roku 1193 lub 1194 w Asyżu, w Umbrii, w szlacheckiej rodzinie Offreduccio. Ojciec jej Faworon i matka Ortolana byli bogobojni i majętni. Matka, której imię znaczy "ogrodniczka", była niewiastą wielkiej pobożności i już w czasie brzemienności modliła się w kościele, aby Bóg wskazał jej drogę dla dziecka. I usłyszała głos: "Nie bój się, zrodzisz światło, które rozświetli cały świat". Stąd dano dziecku imię Klara - Jasna.

Od dzieciństwa odznaczała się wielką litością dla ubogich. Choć wychowana w dostatku, nosiła pod kosztownymi szatami włosiennicę, pościła i rozdawała jałmużny. Stroniła od zabaw światowych i marzyła o życiu całkowicie oddanym Bogu.

2. Spotkanie z Biedaczyną z Asyżu

W tym czasie w Asyżu zasłynął Franciszek, syn Piotra Bernardone, który porzucił bogactwa i żył w skrajnym ubóstwie naśladując Chrystusa. Klara miała wtedy osiemnaście lat. Słuchając kazań Franciszka w kościele św. Jerzego, poczuła, że to jest droga dla niej.

Potajemnie spotykała się z Franciszkiem, który utwierdzał ją w pragnieniu życia ewangelicznego. Postanowiła pójść za głosem Oblubieńca.

3. Ucieczka w noc Palmową

Dnia 18 marca 1212 roku, w Niedzielę Palmową, Klara uczestniczyła w nabożeństwie w katedrze. Gdy inne panny szły po palmy, ona ostała się zawstydzona. Biskup sam zszedł i podał jej palmę - znak jej przyszłej świętości.

Tej samej nocy uciekła z pałacu rodzinnego przez drzwi, które zwyczajnie były zatarasowane ciężkim drewnem i kamieniami, a które tej nocy cudownie dały się otworzyć. W towarzystwie krewnej Pacifiki pobiegła do kościółka Matki Bożej Anielskiej, do Porcjunkuli, gdzie bracia z Franciszkiem czekali z pochodniami.

Tam złożyła śluby. Franciszek własnoręcznie obciął jej długie, złote włosy na znak wyrzeczenia się świata i okrył ją zgrzebnym habitem. Miała lat dziewiętnaście.

Rodzina, gdy dowiedziała się o ucieczce, próbowała siłą zabrać ją z klasztoru benedyktynek w Bastii, gdzie ją początkowo umieszczono. Klara chwyciła się ołtarza i odsłoniła ostrzyżoną głowę, dając do zrozumienia, że już należy do Boga. Krewni odstąpili. Wkrótce dołączyła do niej jej młodsza siostra Agnieszka, a później i matka Ortolana.

4. W San Damiano

Franciszek umieścił Klarę w ubogim klasztorze przy kościółku św. Damiana, który sam niegdyś odbudował. Tam Klara założyła Zakon Ubogich Pań.

Reguła jej była niezwykle surowa. Żyły w ścisłym zamknięciu, w ubóstwie absolutnym, bez żadnych posiadłości, utrzymując się z jałmużny i pracy własnych rąk. Spały na ziemi, boso chodziły nawet w zimie. Klara była dla sióstr matką najczulszą, a dla siebie najsurowszą sędzią. Zawsze ostatnia do stołu, pierwsza do najniższych posług.

Papieże i kardynałowie chcieli jej złagodzić regułę i nakłonić do przyjęcia posiadłości, jak inne zakony. Ona błagała o "przywilej ubóstwa". Mówiła do papieża: "Ojcze Święty, nie pragnę być rozgrzeszona z obowiązku naśladowania Chrystusa". Dopiero na dwa dni przed śmiercią, w 1253 roku, papież Innocenty IV zatwierdził jej własną Regułę - pierwszą regułę zakonną napisaną przez kobietę.

5. Cuda i moc wiary

Bóg wsławił ją cudami. Gdy w 1240 i 1244 roku Saraceni z wojsk cesarza Fryderyka II napadli na Asyż i chcieli wedrzeć się do San Damiano, chora Klara kazała się zanieść do drzwi z Najświętszym Sakramentem w monstrancji. Padła na kolana i zawołała: "Panie, nie wydawaj dusz wielbiących Ciebie na pastwę pogan". I nagle napastnicy oślepli strachem i uciekli, a ci, którzy wdarli się na mury, spadli.

Innym razem, gdy w klasztorze zabrakło chleba, Klara pobłogosławiła jeden bochenek i wystarczyło go dla wszystkich sióstr. Czyniła cuda rozmnożenia oliwy.

Przez 29 lat chorowała, często nie mogąc wstać z łóżka ze słomy. A mimo to z łóżka tego kierowała zakonem, haftowała ornaty dla ubogich kościołów i modliła się nieustannie. Gdy nie mogła iść na Pasterkę, ujrzała w cudowny sposób na ścianie swojej celi całe nabożeństwo z Porcjunkuli. Dlatego dziś jest patronką telewizji.

Była pierwszą i najwierniejszą towarzyszką duchową św. Franciszka. Gdy Franciszek umierał, Klara nie mogła przybyć, więc kazał jej przynieść swoje ciało, by ją pobłogosławił po raz ostatni.

6. Śmierć i chwała

Przeczuwając śmierć, kazała się zanieść na ziemię, posypać popiołem. Odeszła 11 sierpnia 1253 roku, mając 60 lat, z imionami Jezusa, Maryi i Franciszka na ustach. Przy jej łożu był papież Innocenty IV.

Pochowano ją z wielką czcią. Już po dwóch latach, 26 września 1255 roku, papież Aleksander IV zaliczył ją w poczet Świętych w Anagni.

Jej ciało spoczywa w bazylice św. Klary w Asyżu, nienaruszone, choć upłynęło prawie osiem wieków.

Jest patronką zakonu klarysek, hafciarek, praczek, chorych na oczy i telewizji. W ikonografii przedstawia się ją z monstrancją, lilią i lampą.

Modlitwa: 

Święta Klaro, która ukochałaś ubóstwo Chrystusowe nad wszystkie skarby świata, uproś nam serce wolne od przywiązania do rzeczy ziemskich i oczy, które widzą światło wieczne. Amen.

Komentarze

Popularne posty

NOWENNA TRZECH ZDROWAŚ MARYJO

NOWENNA TRZECH ZDROWAŚ MARYJO ZWANA SKUTECZNĄ Rzecz ta jest łatwą do zrozumienia. Jeżeli bowiem Trzy Zdrowaś Maryjo tak są miłe Matce Bożej, że udziela Ona wiele szczególnych łask za ich odmawianie, to czemużby nie miała nimi obdarzyć tych, którzy je odmawiają w formie nowenny? Początek tej nowenny dała pewna pobożna osoba z Nantes, która je rozpoczęła pierwsza, w celu uzyskania łaski, o którą długi czas na próżno błagała, a którą otrzymała jeszcze przed ukończeniem nowenny. Odtąd wiele pobożnych dusz ją odprawia z wielką skutecznością, tak że dziś przetłumaczona jest na różne języki i wyprasza proszącym nadzwyczajne łaski. Im większą będzie ufność nasza w Potęgę, Mądrość i Miłosierdzie Matki Bożej, a naszej Królowej, tym liczniejsze i bardziej zadziwiające będą łaski otrzymane. Jeżeli chodzi o łaskę, na której otrzymaniu nam bardzo zależy, radzi się odprawić nowennę trzykrotnie, jedną po drugiej.  Chcąc zaś tym pewniej otrzymać to, o co prosimy, ...

MODLITWA DO MATKI BOŻEJ FATIMSKIEJ O SZCZEGÓLNE ŁASKI

Matko Boża Fatimska, Matko Chrystusa i Matko ludzi, zginamy przed Tobą kolana jak Łucja, Hiacynta i Franciszek. Podnosimy swój wzrok w Twoją stronę, by dostrzec Twoje dobre oczy, oczy przychylne każdemu, oczy pełne miłości i wyrozumienia, ale też oczy pełne trwogi i lęku.  Ty, pełna łaski, zaglądnij do naszych oczu zasmuconych grzechem, oczu ziejących nie raz brakiem miłości do drugiego człowieka.  Tyle razy pomagałaś nam w różnych trudnych sytuacjach rodzinnych i osobistych. W chwilach wielkich zagrożeń, uprosiłaś ratunek dla Kościoła i naszej Ojczyzny. Od Ciebie wielokrotnie odchodziliśmy pojednani z Twoim Synem a naszym Zbawicielem.  Dzisiaj znów prosimy Cię o szczególne łaski … Wierzymy, że nie odejdziemy stąd nie zostawszy przez Ciebie wysłuchani. Nie odejdziemy bez Twojego ciepłego spojrzenia. Poprzez Ciebie prosimy Jezusa, Twojego Syna, w swej łaskawości niech nas wysłucha, niech uwolni od grzechu, niech przymnoży nam wiary, nadziei i miłości.  Matko Jez...

JEZU, UFAM TOBIE

Serce Boże pragnie być wielbione świętą ufnością. Św. Wincenty a Paulo Jezu, ufam Twojej miłości, ufam Twemu Sercu zranionemu na krzyżu, ufam Twojej Męce i Krwi Najdroższej. Ufam Twemu miłosierdziu i Dobroci, Twoim ranom i cierpieniom na Drodze Krzyżowej, Twojemu upokorzeniu. Ufam Twojej Ewangelii, w której odbija się Twoje Bosko-ludzkie życie, Ofiara Twojej Miłości. Ufam Twoim słowom, gestom, obietnicom, Twoim przyrzeczeniom, przykładowi Twego ofiarnego życia. Ufam Twemu najlepszemu Ojcu, który mnie stworzył z miłości, ufam Twemu Duchowi Świętemu, którego mi zesłałeś jako Światło i Miłość, jako Przewodnika i Pocieszyciela. Ufam Twojej Matce Najświętszej, którą mi dałeś za Matkę. Ufam Twemu Opiekunowi, św. Józefowi, Aniołowi Stróżowi, wszystkim świętym, których mi zesłałeś jako przewodników do nieba. Jezu, ufam Tobie! Ufam mimo mojej nędzy, moich grzechów i niewierności, mimo moich namiętności, które mną miotają, mimo bezduszności, która mnie ogarnia, mimo ...

Modlitwy do Matki Bożej Królowej Aniołów

Modlitwa codzienna do Matki Bożej Królowej Aniołów i Pogromczyni szatana  Niepokalana Dziewico Maryjo i Królowo Aniołów! Bóg obdarzył Cię od początku mocą i powierzył Ci zmiażdżenie głowy szatana. Pokornie Cię błagamy: poślij swoje niebiańskie zastępy, aby zwycięsko pokonały duchy piekielne, zniweczyły ich zamiary oraz strąciły w przepaść. Potężna Matko Boża, poślij również swoje zwycięskie wojska niebieskie do walki z wysłannikami piekła wśród ludzi, zniszcz przewrotne plany bezbożnych i okryj hańbą wszystkich, którzy pragną czynić zło. Daj im światło poznania i łaskę nawrócenia, aby mogli wielbić Trójjedynego Boga i również Tobie oddali cześć. Spraw, aby za Twoją przyczyną wszędzie zwyciężyła prawda. Toruj drogę sprawiedliwości! Potężna Obrończyni i Hetmanko, z pomocą duchów czystych weź w swoją opiekę także swoje świątynie na całym świecie oraz łaskami słynące miejsca. Niech chronią kościoły, wszystkie miejsca święte, przedmioty i osoby, a szczególnie Najświętszy Sakrament. ...