Matka Boża Krasnostawska to właściwie Matka Boża Pocieszenia.
1. Początek - Augustianie i pierwszy obraz
Wszystko zaczęło się w 1394 roku. Król Władysław Jagiełło sprowadza do Krasnegostawu zakon augustianów. Daje im kościół i klasztor. Augustianie przywożą ze sobą swój ukochany wizerunek - Matkę Bożą Pocieszenia. To była kopia słynnej Matki Bożej Pocieszenia z Rzymu z kościoła św. Augustyna.
Obraz był malowany na desce, w typie Eleusa - Matka przytulająca Dzieciątko, bardzo czuły. Szybko zasłynął jako "łaskawy". Kroniki mówią, że już w XV-XVI wieku ludzie szli do augustianów po pocieszenie w chorobach i nieurodzaju.
2. Dlaczego kościół jezuitów?
To, co dziś widzisz jako główny kościół w Krasnymstawie - ten wielki barokowy kościół św. Franciszka Ksawerego przy Piłsudskiego - to nie był pierwotnie kościół Matki Bożej.
Zbudowany został w latach 1695–1717 jako świątynia zakonu jezuitów, a fundatorką była Krystyna z Lubomirskich Potocka. Po kasacie jezuitów w 1774 roku kościół stał się katedrą diecezji chełmskiej i pełnił tę funkcję do 1805 roku.
A co z augustianami? Ich klasztor został skasowany przez Austriaków. Cudowny obraz Matki Bożej Pocieszenia musiał znaleźć nowy dom. I trafił właśnie do pojezuickiego, wtedy już katedralnego kościoła. Od tego momentu to ten barokowy kościół stał się sanktuarium Królowej Krasnegostawu.
3. Złoty wiek kultu - XVII i XVIII wiek
Największy rozkwit to lata potopu szwedzkiego i po nim.
Krasnystaw był wtedy stolicą diecezji, miastem królewskim, z zamkiem gdzie więziono nawet pretendentów do tronu. Kiedy Szwedzi niszczyli kraj, mieszkańcy uciekali właśnie pod opiekę Matki Bożej Pocieszenia. Zaczęto spisywać cuda: uzdrowienia, ocalenia z pożarów, uratowanie miasta przed wojskami.
Kult był tak silny, że zwrócił uwagę biskupa, który rezydował w Krasnymstawie - Krzysztofa Andrzeja Jana Szembeka. To postać kluczowa dla całej Polski, bo to właśnie on na Jasnej Górze dokonał koronacji cudownego obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej koronami papieskimi. Była to przecież pierwsza koronacja papieskimi koronami obrazu w Polsce.
Biskup Szembek znał więc rangę koronacji i to za jego czasów kult krasnostawski został oficjalnie potwierdzony i otoczony bractwami. Przy obrazie działało Arcybractwo Pocieszenia i Paska Matki Bożej - to typowo augustiańskie bractwo, które nosiło czarny skórzany pasek jako znak oddania Maryi.
Obraz przyozdobiono srebrnymi sukienkami, koronami i setkami wot - srebrnych serc, oczu, nóg - dziękczynień za łaski.
4. Tytuł Królowej
Dlaczego Królowej? W Krasnymstawie tytuł ma podwójne znaczenie:
1. Teologiczne: Na obrazie Matka Boża ma berło i koronę królewską, Dzieciątko trzyma jabłko królewskie - to przedstawienie Maria Regina - Królowej Nieba i Ziemi.
2. Historyczne: Po Ślubach Lwowskich Jana Kazimierza w 1656 roku, każdy cudowny obraz w Rzeczypospolitej był czczony jako wizerunek Królowej Polski. W Krasnymstawie, w mieście katedralnym, tytuł ten brzmiał szczególnie mocno.
Dziś obraz Matki Bożej Pocieszenia - Królowej Krasnegostawu znajduje się w ołtarzu bocznym w kościele św. Franciszka Ksawerego. Jest zasłonięty, odsłaniany tylko na modlitwę. Jego wspomnienie liturgiczne to I niedziela września - wtedy jest główny odpust i na ulice wychodzi procesja z obrazem.
Jeśli chcesz poczuć ten kult, idź nie w niedzielę, ale w zwykły dzień rano. W kościele pojezuickim, pod polichromiami Adama Swacha z 1721 roku, starsze panie wciąż odmawiają Litanię do Matki Bożej Pocieszenia. To tradycja nieprzerwana od 600 lat.
W samym Krasnymstawie jest małe zamieszanie, bo są dwa kościoły Matki Bożej Pocieszenia - stary i nowy. I oba mają związek z tym samym kultem.
1. Pierwszy - Kościół św. Franciszka Ksawerego
Ten duży, barokowy przy Rynku. To dawna katedra diecezji chełmskiej. Tam dziś jest najważniejsze sanktuarium - cudowny Krucyfiks i tam przeniesiono po kasacie kult Matki Bożej.
2. Drugi - Kościół Trójcy Przenajświętszej
Stoi 500 metrów dalej, przy ul. Piekarskiej. Mało kto wie, ale to jest oryginalny kościół augustiański.
Historia jest taka: w 1826 r. władze carskie odebrały augustianom stary kościół i klasztor ufundowany przez Władysława Jagiełłę. W ramach rekompensaty wybudowano im nowe zabudowania, między innymi w 1826 roku mały kościół jednonawowy w stylu klasycystycznym pod wezwaniem Trójcy Przenajświętszej.
Po kasacie augustianów przeszedł w ręce unitów, a potem prawosławnych, a od 1917 r. wrócił do katolików.
I właśnie w tym kościele, w ołtarzu głównym, jest obraz MB z Dzieciątkiem z XVII wieku - to jest ten najstarszy, augustiański wizerunek Matki Bożej Pocieszenia, od którego wszystko się zaczęło. Dlatego ten kościół ma status zespołu klasztornego augustianów i jest formalnie drugim sanktuarium maryjnym w mieście.
Dla porządku jest jeszcze trzeci, najnowszy:
3. Kościół Matki Bożej Pocieszenia na ul. Sobieskiego 26 - ten duży, współczesny, budowany od 1987 roku. To nowa parafia erygowana w 1991 roku, która przejęła wezwanie od augustianów.
Na odpust Matki Bożej Pocieszenia w I niedzielę września procesja idzie między tymi dwoma kościołami - między starą katedrą jezuicką a starym kościołem augustiańskim.



Komentarze
Prześlij komentarz
Tutaj można wpisywać swoje intencje