Żywot Świętej Kingi, dziewicy
Święta Kinga, z węgierska Kunegunda, księżna krakowska i sandomierska, klaryska.
1. Pochodzenie królewskie
Urodziła się 5 marca 1234 roku w Ostrzyhomiu na Węgrzech jako trzecia córka króla Węgier Beli IV i Marii Laskariny, księżniczki bizantyjskiej. Pochodziła z rodu Arpadów, rodziny która wydała wielu świętych. Jej siostrami były święta Małgorzata Węgierska i błogosławiona Jolenta, a jej ciotką była święta Elżbieta Węgierska. Wychowana została w wielkiej pobożności, w duchu franciszkańskim, który przyniosła na Węgry jej ciotka.
Już jako dziecko odznaczała się niezwykłą wrażliwością na modlitwę, post i jałmużnę.
2. Małżeństwo białe
W 1239 roku, mając zaledwie pięć lat, została zaręczona z Bolesławem, synem Leszka Białego, późniejszym księciem krakowskim i sandomierskim zwanym Wstydliwym. Na dwór polski przybyła w 1246 roku, a ślub odbył się w 1247 roku w Krakowie.
Z miłości do Chrystusa Kinga postanowiła zachować dozgonne dziewictwo. Namówiła męża, aby ich małżeństwo pozostało białe, czyli przeżyte w czystości. Bolesław zgodził się i sam złożył ślub czystości. Stąd jego przydomek Wstydliwy. Przez 32 lata ich małżeństwo było przykładem miłości duchowej, wzajemnego szacunku i wspólnej troski o państwo.
Jako księżna nie zajmowała się tylko dworem. W czasie najazdu Tatarów w 1241 i 1259 roku wraz z mężem musiała uchodzić na Węgry, ale po powrocie z wielką gorliwością odbudowywała kraj.
3. Pani i fundatorka
Kinga była prawdziwą matką dla poddanych. Rozdawała hojnie jałmużnę, odwiedzała chorych, wykupywała jeńców, wstawiała się za uciśnionymi. Dwór krakowski za jej sprawą stał się ośrodkiem kultury i wiary.
Wraz z mężem ufundowała wiele kościołów i klasztorów. Do najważniejszych należą:
• kościół i klasztor klarysek w Zawichoście, później przeniesiony do Skały, a ostatecznie do Starego Sącza • kościół Franciszkanów w Krakowie
To z jej osobą wiąże się najpiękniejsza legenda polska. Gdy wyjeżdżała z Węgier do Polski, poprosiła ojca o dar dla swojej nowej ojczyzny. Wrzuciła swój zaręczynowy pierścień do szybu kopalni soli w Marmarosz Sziget na Węgrzech. Gdy przybyła do Polski, kazała kopać w Bochni. Górnicy znaleźli pierwszą bryłę soli, a w niej zatopiony pierścień Kingi. Tak, według tradycji, Kinga przyniosła sól do Polski. Dlatego jest patronką górników solnych z Wieliczki i Bochni.
W 1252 roku Bolesław Wstydliwy nadał jej ziemię sądecką jako oprawę wdowią, którą Kinga zagospodarowała z wielką mądrością.
4. Wdowa i klaryska
Po śmierci męża 7 grudnia 1279 roku Kinga nie chciała rządzić. Zrzekła się wszelkiej władzy i bogactw. Rozdała co miała ubogim i 6 lipca 1280 roku wstąpiła do klasztoru klarysek w Starym Sączu, który sama ufundowała.
Nie chciała żadnych przywilejów. Jako prosta zakonnica pełniła najniższe posługi w kuchni, prała bieliznę chorych sióstr, czuwała przy umierających. Choć siostry chciały wybrać ją na ksienię, długo wzbraniała się przed przyjęciem tej godności. Ostatecznie uległa i była dla nich matką pełną miłości i pokory.
Ostatnie lata jej życia były naznaczone cierpieniem. Przeżyła kolejny najazd Tatarów, najazd Litwinów, nieustanne spory o tron krakowski. Wszystko znosiła z cichością, zatopiona w modlitwie i umartwieniu.
Zmarła 24 lipca 1292 roku w Starym Sączu, otoczona opinią świętości. Przy jej grobie natychmiast zaczęły dziać się cuda.
5. Kult
Już w 1292 roku spisano pierwsze cuda za jej wstawiennictwem. Jej kult szerzył się w całej Polsce i na Węgrzech. Jest patronką Polski i Litwy, diecezji tarnowskiej, górników solnych, a także patronką czystości i trudnych małżeństw.
Beatyfikował ją papież Aleksander VIII w 1690 roku. Kanonizował ją jej wielki czciciel, papież Jan Paweł II, 16 czerwca 1999 roku w Starym Sączu, podczas pielgrzymki do Polski. Wtedy wypowiedział słowa: Tyś wielką chlubą naszego narodu.
Jej relikwie spoczywają w klasztorze klarysek w Starym Sączu, a kaplica jej imienia w kopalni soli w Wieliczce jest jednym z najpiękniejszych podziemnych sanktuariów na świecie.
Wspomnienie liturgiczne świętej Kingi obchodzimy 24 lipca.
Święta Kingo, miłośniczko ubóstwa i czystości, módl się za nami.

Komentarze
Prześlij komentarz
Tutaj można wpisywać swoje intencje