Żywot Św. Jacka Odrowąża, Kapłana
Św. Jacek Odrowąż OP - Apostoł Słowian, Światło ze Śląska
1. Pochodzenie i młodość
Urodził się w Kamieniu Śląskim na Opolszczyźnie, krótko przed rokiem 1200 - tradycja podaje rok 1183. Pochodził ze szlachetnego i możnego rodu Odrowążów, pieczętującego się herbem Odrowąż.
W rodzinie tej wiara i służba Kościołowi były tradycją. Jego stryjem był Iwo Odrowąż, kanclerz księcia Leszka Białego, a później biskup krakowski. Krewnymi byli mu także bł. Czesław - jego towarzysz zakonny, bł. Bronisława i Jan Prandota.
Pierwsze nauki pobierał w szkole katedralnej w Krakowie. Po jej ukończeniu przyjął święcenia kapłańskie i został kanonikiem katedralnym w Krakowie przed rokiem 1219. Prawdopodobnie studiował też teologię i prawo kanoniczne w Paryżu i Bolonii.
2. Spotkanie ze św. Dominikiem
W 1220 roku biskup Iwo udał się do Rzymu. Zabrał ze sobą Jacka, Czesława i innych kleryków.
Tam byli świadkami wielkich znaków: lewitacji św. Dominika Guzmana podczas Mszy Świętej i wskrzeszenia chłopca po upadku z konia. Zachwyceni charyzmatem Założyciela Zakonu Kaznodziejskiego, poprosili o przyjęcie do Zakonu. Jacek odbył krótką formację u samego św. Dominika, złożył śluby w 1221 roku i stał się pierwszym Polakiem w nowo powstałym Zakonie Dominikańskim.
Iwo Odrowąż poprosił św. Dominika o wysłanie zakonników do Polski, a Dominik wyraził życzenie, aby do Zakonu wstąpiło kilku Polaków - jednym z nich był Jacek.
3. Apostoł Słowian
Wczesną wiosną 1221 roku Jacek wyruszył z Rzymu do Polski. W drodze zakładał pierwsze klasztory - we Fryzaku w Karyntii, gdzie przebywał około 6 miesięcy, w Pradze, Znojmie, Ołomuńcu, Wrocławiu.
Do Krakowa pierwsi dominikanie pod wodzą Jacka przybyli jesienią 1221 roku, 1 listopada. Biskup Iwo przekazał im kościół Św. Trójcy. Tam Jacek został przełożonym polskich dominikanów.
Stamtąd rozpoczął wielką misję, dlatego Kościół nazywa go Apostołem Słowian i Apostołem Północy:
• 1225 r. - Pomorze: Założył klasztor w Gdańsku przy kościele św. Marcina.
• 1228 r. - Paryż: Na kapitule generalnej w Paryżu ustanowiono polską prowincję dominikanów. Pracowało w niej już 50 braci.
• 1228-1233 r. - Ruś: Udał się do Kijowa, gdzie założył klasztor przy kościele Najświętszej Marii Panny i ewangelizował przez kilka lat.
• 1233 r. - Prusy: Na prośbę księcia Konrada Mazowieckiego podjął misję wśród Prusów, współpracując z nowo sprowadzonymi Krzyżakami.
Prowadził życie niezwykle aktywne, wielokrotnie przemierzał Polskę pieszo, niosąc wszędzie Słowo Boże. Już za życia otaczała go sława cudotwórcy i człowieka głębokiego kultu Matki Bożej.
4. Cud z Matką Bożą Jackową
Najsłynniejszy epizod jego życia dał mu atrybuty, z jakimi przedstawia się go w ikonografii: monstrancję i figurę Matki Bożej.
Legenda głosi, że podczas najazdu Tatarów na Kijów w 1240 roku, Jacek ratował z płonącego kościoła Najświętszy Sakrament. Gdy już wychodził, usłyszał głos z ciężkiej, kamiennej figury Maryi:
„Jacku, zabierasz Syna, a zostawiasz Matkę?”
Mimo ogromnego ciężaru, wziął na ręce i monstrancję, i figurę. Obie ocalały. Figura, zwana do dziś Matką Bożą Jackową, znajduje się w krakowskim kościele dominikanów. Mówi się też, że przeszedł suchą stopą przez Dniepr, gdy uciekał z Kijowa.
5. Śmierć, kult i kanonizacja
Ostatnie kilkanaście lat życia spędził w klasztorze krakowskim przy Trójcy Świętej. Zmarł 15 sierpnia 1257 roku w Krakowie, w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, którą tak kochał.
Szybko został otoczony kultem wiernych. W 11 lat po śmierci zaczęto spisywać księgę jego cudów - Liber miraculorum.
W poczet świętych zaliczył go papież Klemens VIII 17 kwietnia 1594 roku w Rzymie. Był siódmym dominikaninem i piątym Polakiem wyniesionym na ołtarze.
Kościół wspomina go 17 sierpnia. Jest patronem Polski, archidiecezji katowickiej i diecezji opolskiej, Polskiej Prowincji Dominikanów, a także - co ciekawe - piłkarzy i osób zagrożonych utonięciem.
Litania ku jego czci nazywa go: Ojcem polskich braci kaznodziejów, Odnowicielem życia chrześcijańskiego w Polsce i Darem proroctwa ozdobionym.

Komentarze
Prześlij komentarz
Tutaj można wpisywać swoje intencje