Przejdź do głównej zawartości

Posty

Janie, Świadku Bożej Prawdy

  Janie, Świadku Bożej Prawdy Na pustyni głos zabrzmiał donośnie, Wzywał serca do pokuty dróg. Jan odważnie głosił wolę Boga, Nie ulękło go  cierpień brzemię. Janie święty, wierny świadku Pana, Ucz nas zawsze przy prawdzie wytrwać. Niech Ewangelia będzie naszą drogą, A Chrystus światłem pośród wszystkich dni. Nie zamilkłeś wobec ludzkiej pychy, Choć cię czekał więzienia mrok. Miłość Boga była twoją siłą, A nagrodą – nieba wieczny dom. Krew męczennika woła dziś do świata: „Nie sprzedawaj prawdy za swój lęk.” Kto trwa wiernie przy Chrystusie Panu, Ten odnajdzie życia wieczny sens. Panie, spraw, by nasze słowa, czyny Świadczyły o Twej świętej łasce. Niech jak Jan idziemy Twoją drogą, Aż ujrzymy Twą chwałę na wieki. Janie święty, wierny świadku Pana, Ucz nas zawsze przy prawdzie wytrwać. Niech Ewangelia będzie naszą drogą, A Chrystus światłem pośród wszystkich dni. Tekst inspirowany Ew.(Mt 14, 1–12) Śmierć Jana Chrzciciela

EWANGELIA NA DZIEŃ 01.08.2026

  EWANGELIA NA DZIEŃ 01.08.2026 WSPOMNIENIE ŚW. ALFONSA MARII LIGUORIEGO, BISKUPA I DOKTORA KOŚCIOŁA  SOBOTA XVII TYGODNIA ZWYKŁEGO, ROK II EWANGELIA (Mt 14, 1-12) Śmierć Jana Chrzciciela Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza W owym czasie doszła do uszu tetrarchy Heroda wieść o Jezusie. I rzekł do swych dworzan: «To Jan Chrzciciel. On powstał z martwych i dlatego moce cudotwórcze w nim działają». Herod bowiem kazał pochwycić Jana i związanego wtrącić do więzienia z powodu Herodiady, żony brata jego, Filipa. Jan bowiem upominał go: «Nie wolno ci jej trzymać». Chętnie też byłby go zgładził, bał się jednak ludu, ponieważ miano go za proroka. Otóż, kiedy obchodzono urodziny Heroda, tańczyła wobec gości córka Herodiady i spodobała się Herodowi. Zatem pod przysięgą obiecał jej dać wszystko, o cokolwiek poprosi. A ona przedtem już podmówiona przez swą matkę powiedziała: «Daj mi tu na misie głowę Jana Chrzciciela!» Zasmucił się król. Lecz przez wzgląd na przysięgę i na współbiesia...

Warszawo wierna Bogu i Ojczyźnie

  Warszawo wierna Bogu i Ojczyźnie Warszawo wierna Bogu i Ojczyźnie, w godzinie próby trwałaś aż do łez. Choć ogień wojny płonął tak boleśnie, nie zgasła wiara ani święty krzyż. Boże, zachowaj pamięć bohaterów, co życie dali za wolności dar. Niech z ich ofiary wzrasta pokój, miłość, a Polska wierna trwa po wieczny czas. Na każdej ulicy, w każdym domu miasta rozbrzmiewał pacierz pośród huku dział. Kapłan z Chrystusem szedł do rannych braci, niosąc nadzieję tam, gdzie cierpiał świat. Boże, zachowaj pamięć bohaterów, co życie dali za wolności dar. Niech z ich ofiary wzrasta pokój, miłość, a Polska wierna trwa po wieczny czas. Maryjo, Królowo naszej polskiej ziemi, otul swym płaszczem tych, co zasnęli już. Niech ich odwaga będzie światłem dla nas, gdy trzeba prawdy strzec i wiernym być. Boże, zachowaj pamięć bohaterów, co życie dali za wolności dar. Niech z ich ofiary wzrasta pokój, miłość, a Polska wierna trwa po wieczny czas. A my, spadkobiercy wielkiej ich ofiary, nieśmy przez życie...

Modlitwa na Narodowy Dzień Pamięci Powstania Warszawskiego

  1 sierpnia obchodzimy Narodowy Dzień Pamięci Powstania Warszawskiego. To nie jest zwykłe święto w kalendarzu. To dzień pamięci o największym zrywie zbrojnym w okupowanej przez Niemców Europie. Co się wydarzyło? 1 sierpnia 1944 roku, o godzinie 17:00 - Godzinie "W" - na rozkaz Komendy Głównej Armii Krajowej w Warszawie wybuchło Powstanie. Miało trwać kilka dni. Trwało 63 dni. Wzięło w nim udział około 50 tysięcy żołnierzy AK i innych formacji, w tym harcerze, kobiety, nastolatki. Przeciwko nim stanęła doskonale uzbrojona armia niemiecka. Zginęło około 16 tysięcy powstańców i od 150 do 200 tysięcy cywilów. Warszawa została po upadku powstania prawie całkowicie zburzona i spalona przez Niemców. Walczyli o wolną Polskę, bo wierzyli, że wolność trzeba sobie wywalczyć, nawet za najwyższą cenę. Dlaczego 1 sierpnia? Dzień został ustanowiony świętem państwowym w 2009 roku, z inicjatywy śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Ustawa z 9 października 2009 r. mówi wprost: w hołdzie bohatero...

Sierpień miesiącem trzeźwości

  Sierpień miesiącem trzeźwości  - to polska tradycja, która ma już ponad 40 lat. Nie jest przypadkowy miesiąc. W sierpniu wspominamy najważniejsze dla Polaków wydarzenia patriotyczne i religijne: Powstanie Warszawskie, Bitwę Warszawską, święto Matki Bożej Zielnej 15 sierpnia, rocznicę podpisania Porozumień Sierpniowych, i męczeństwo św. Jana Chrzciciela, który oddał życie, bo upomniał się o moralność. Dlatego od 1984 roku, z inicjatywy Kościoła katolickiego i Apelu Jasnogórskiego, sierpień jest miesiącem dobrowolnej abstynencji. To nie jest miesiąc oskarżania kogoś, kto pije. To miesiąc zachęty, żeby ci, którzy mogą, przez 31 dni zrezygnowali z alkoholu w intencji tych, którzy nie potrafią przestać. Oto 3 gotowe propozycje: 1.  Sierpień jest miesiącem trzeźwości. Nie chodzi o to, by komuś czegoś zakazać. Chodzi o to, by na 31 dni powiedzieć "nie muszę". Nie muszę pić, żeby się bawić. Nie muszę pić, żeby odpocząć. Nie muszę pić, żeby być z ludźmi. Robię to dla siebie. I d...

Pieśń ku czci św. Alfonsa Marii Liguoriego

  Pieśń ku czci św. Alfonsa Marii Liguoriego Święty Alfonsie, Pasterzu wierny, Mistrzu sumienia, sługo pokorny, Do Boga serca wiodłeś z miłością, Jaśniałeś światu świętą gorliwością. Święty Alfonsie, prowadź nas, Do Chrystusowych świętych bram. Ucz wiernie kochać Boga i lud, By w sercach naszych rozkwitał cud. Miłość Jezusa w Eucharystii Była Ci światłem pośród ciemności. Przed świętym Ołtarzem trwałeś w pokorze, Wielbiąc Zbawiciela o każdej porze. Maryję Matkę czciłeś z weselem, Ona prowadziła Cię ku celom. Uczyłeś wiernej ufności dzieci, Która do nieba bezpiecznie wzleci. Głosiłeś prawdę ubogim wszędzie, Że Bóg miłosierny przy każdym będzie. Do sakramentów wzywałeś śmiało, By serce łaską się napełniało. Wyproś nam łaskę wiary gorącej, Nadziei mocnej i miłości płonącej. Niech nasze życie Boga wysławia, A święta droga do nieba prowadzi. Gdy kres pielgrzymki ziemskiej nadejdzie, Niech Chrystus dobry ku nam przybędzie.. Razem ze świętymi śpiewać będziemy: ...