Żywot Świętej Makryny Młodszej
Święta Makryna Młodsza, zwana Wielką, to jedna z najważniejszych postaci wczesnego chrześcijaństwa, matka monastycyzmu żeńskiego na Wschodzie i nauczycielka swoich braci - Ojców Kościoła.
1. Dziecko wielkiej rodziny Kapadockiej
Urodziła się ok. 327 roku w Cezarei Kapadockiej w rodzinie, która dała Kościołowi całe zastępy świętych. Była najstarszą z dziesięciorga dzieci św. Emilii z Cezarei i św. Bazylego Starszego.
Jej babką była św. Makryna Starsza, a jej braćmi byli:
• św. Bazyli Wielki - biskup Cezarei, Doktor Kościoła
• św. Grzegorz z Nyssy - biskup i teolog, autor jej żywota
• św. Piotr z Sebasty - biskup • św. Nektarius
To właśnie od babki otrzymała imię Makryna, choć na chrzcie rodzice nadali jej imię Tekla, na cześć pierwszej męczennicy.
Grzegorz z Nyssy wspomina, że Makryna od dziecka była wychowywana nie na bajkach, ale na Piśmie Świętym. Szczególnie umiłowała Księgę Mądrości i Psalmy, które odmawiała o każdej porze dnia i nocy.
2. Narzeczona, która wybrała dziewictwo
Zgodnie ze zwyczajem, ojciec zaręczył ją w wieku dwunastu lat z młodzieńcem z dobrej rodziny. Narzeczony zmarł jednak nagle przed ślubem. Choć wielu innych zabiegało o jej rękę, Makryna odmówiła.
Mówiła, że skoro narzeczony żyje dla Boga w zmartwychwstaniu, to małżeństwo nie zostało zerwane. Uznała, że jej powołaniem jest dziewictwo i służba rodzinie. To ona po śmierci ojca stała się podporą dla matki Emilii i wychowawczynią młodszego rodzeństwa.
3. Pierwszy żeński monaster w Azji Mniejszej
Po odchowaniu rodzeństwa i osadzeniu ich w szkołach, Makryna wraz z matką Emilią wycofała się do rodzinnego majątku w Annesi w Poncie, nad rzeką Iris.
Tam w 352 roku przekształciły swój dom w wspólnotę zakonną. Był to jeden z pierwszych żeńskich monasterów w Azji Mniejszej.
Życie wspólnoty było radykalne:
• wszystkie kobiety - zarówno panie z domu, jak i dawne niewolnice i służące - miały równy status, nazywały się siostrami • nie miały własności, dzieliły jedną strawę, pracę i modlitwę • nie gromadziły bogactwa - wszystko rozdały ubogim • ich regułą była modlitwa, czytanie Pisma, ręczna praca i miłosierdzie
Grzegorz z Nyssy pisze, że ich życie było "życiem anielskim" - bez gniewu, zazdrości, pychy i próżnych rozmów. Gdy w Kapadocji nastał wielki głód, wspólnota Makryny karmiła rzesze potrzebujących.
Makryna miała ogromny wpływ duchowy na swoich braci. To ona zawróciła Bazylego z drogi retora szukającego sławy i przekonała go do życia ascetycznego. To ona wychowała w wierze najmłodszego Piotra. Dla Grzegorza, który był z natury porywczy i ambitny, była nauczycielką teologii i filozofii.
4. Ostatnie spotkanie i śmierć
Najpiękniejszy opis jej życia zawarł św. Grzegorz w dziele Vita Sanctae Macrinae - Żywot św. Makryny, napisanym w formie listu do mnicha Olimpiusza.
W 379 roku, wkrótce po śmierci Bazylego Wielkiego, Grzegorz wracał z synodu w Antiochii i odwiedził chorą siostrę w Annesi. Zastał ją leżącą na deskach, przykrytą włosiennicą, w gorączce, ale w pełnej jasności umysłu.
Wtedy odbyła się ich słynna rozmowa o duszy i zmartwychwstaniu, którą Grzegorz spisał później jako dialog O duszy i zmartwychwstaniu.
Makryna zmarła w 379 lub 380 roku w Poncie, otoczona siostrami. Na jej pogrzeb zeszli się ubodzy z całej okolicy. Grzegorz pisze, że na jej szyi znaleziono tylko jedną kosztowność - żelazny krzyżyk i pierścień z cząstką Krzyża Świętego, który nosiła jako znak zaślubin z Chrystusem.
5. Kult
Kościół katolicki i Cerkiew prawosławna czczą ją jako świętą mniszkę.
Wspomnienie liturgiczne przypada na 19 lipca w kalendarzu katolickim i prawosławnym według nowego stylu. Cerkiew posługująca się kalendarzem juliańskim wspomina ją 19 lipca / 1 sierpnia.
W ikonografii przedstawiana jest w ciemnych szatach mniszki, z rękoma złożonymi modlitewnie na piersiach.
Św. Makryna jest patronką osób dążących do życia w czystości, wdów, ubogich i tych, którzy szukają mądrości. Dla teologów pozostaje wzorem kobiety, która bez urzędu i tytułu była teologiem, filozofem i matką duchową Ojców Kapadockich.

Komentarze
Prześlij komentarz
Tutaj można wpisywać swoje intencje