Aktualny czas w Warszawa:

wtorek, 6 listopada 2018

O Chryste, naucz mnie podnosić oczy i serce do Ciebie


O Chryste, naucz mnie podnosić oczy i serce do Ciebie, przyzywać na siebie i na świat wody miłości, gasić moje pragnienie w modlitwie, żyć nią, kierować jej strumień ku wszystkim duszom spragnionym...
O mój Panie Jezu, patrzę na Ciebie w Twoich podróżach w poszukiwaniu dusz naszych: jesteś zmęczony, szedłeś w skwarze południa po gorącym piasku pustyni, a oto siedzisz przy studni Jakuba. Odczuwasz pragnienie i raczysz prosić nas o trochę wody. Nie prosisz dla siebie, lecz dla nas: pragniesz dać siebie samego, ponieważ woda, jaką dotychczas piliśmy, nie gasi pragnienia naszego na cały dzień, a Ty otwierasz nam źródło wieczystej wiosny, z której wypływa napój Życia wiecznego... O, gdybyśmy poznali Twój dar!...
Lecz aby zgłębić te cuda, trzeba by być Duchem Świętym i czytać w Twoich boskich głębokościach... Ty udzielasz swoim apostołom, o Panie, łaski poznania tych tajemnic. Duch naszego apostolstwa nie jest duchem świata, lecz pochodzi od Ciebie i objawia nam Boże skarby Twojej łaski... Dlatego na próżno człowiek, który rozporządza jedynie zasobami przyrodzonymi, usiłowałby przyswoić sobie sprawy Twojego Ducha... Spraw, o Panie, abym był uległy Twojemu Duchowi... i nie opierał się na innych sądach, jak tylko na sądach Ducha Świętego. Obym mógł zrozumieć i dać się przeniknąć mojemu posłannictwu apostoła, obym mógł posiąść Twojego Ducha, o Chryste, i żyć Nim! 

(D. Mercier).

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Tutaj można wpisywać swoje intencje