piątek, 18 września 2015

Litania do Matki Bożej Saletyńskiej





Kyrie, elejson, Chryste, elejson, Kyrie, elejson.
Chryste, usłysz nas, Chryste, wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba, Boże, -                                               zmiłuj się nad nami.

Synu Odkupicielu świata, Boże,
Duchu Święty, Boże,
Święta Trójco Jedyny Boże,

Maryjo Saletyńska, Matko Boża,                        - módl się za nami.
Królowo i Matko ludzi,
Żywy wzorze miłości,
Przykładzie prostoty i skromności,
Wzorze uległego posłuszeństwa,
Ty, która płaczesz nad niedolą grzeszników,
Ty, która z dobrocią nalegasz, byśmy się do Ciebie uciekali,
Ty, która nieustannie wstawiasz się za nami,
Ty, która nas upominasz, byśmy święcili dzień święty,
Ty, która wypominasz nam bluźnierstwa,
Ty, która nas skłaniasz do opanowania i wstrzemięźliwości,
Ty, która nas zachęcasz do modlitwy rano i wieczorem,
Ty, która wzywasz sprawiedliwych do gorętszej pobożności,
Ty, która z trwogą przypominasz światu o karze za grzechy,
Ty, która obiecujesz nawróconym liczne łaski,
Ty, która troszczysz się o nasz chleb powszedni,
Ty, która nas powołujesz do gorliwego apostolstwa,
Ty, która pragniesz, by cały Lud Boży, poznał Twoje zjawienie,
Ty, która chcesz nas uczynić swoimi pomocnikami,
Posłanniczko Miłosierdzia Bożego,
Pośredniczko pokuty i zadośćuczynienia,
Opiekunko Biednych i dzieci,
Światło zaślepionych i błądzących,
Pocieszycielko chorych i strapionych,
Orędowniczko cierpiących,
Nadziejo rozpaczających,
Matko Kościoła,


Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata,
- przepuść nam, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata,
- wysłuchaj nas, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata,
- zmiłuj się nad nami.

K. Matko Boska Saletyńska, Orędowniczko grzeszników.
W. Módl się nieustannie za nami, którzy się do Ciebie uciekamy.

Módlmy się:

Panie Jezu Chryste, któryś w nieskończonym miłosierdziu zesłał na Górę Saletyńską Swoją Najdroższą Matkę, aby nas nakłaniała do spełniania obowiązków chrześcijańskich, spraw, abyśmy wzruszeni Jej łzami i posłuszni Jej napomnieniom złagodzili pokutą Twój sprawiedliwy gniew, a przez pełnienie dobrych czynów zasłużyli na łaskę posiadania Cię na wieki w niebie, który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.

Modlitwa studenta za wstawiennictwem św. Józefa z Kupertynu



Św. Józefie z Kupertynu, zwracam się do Ciebie o pomoc. Czeka mnie jeden z trudniejszych egzaminów mojego życia. Obawiam się, że mogę zawieść. A przecież tyle wysiłku włożyłem w naukę. Dziś wydaje mi się, że jestem dobrze przygotowany, a na egzaminie mogę zapomnieć nawet swojego nazwiska. Pomóż mi! Pomóż mi! Twoje wstawiennictwo uważa się za niezawodne, przecież nie możesz sobie psuć opinii. Pamiętasz, że kiedyś i Ty byłeś w podobnej sytuacji. Proszę Cię bardzo, spraw, abym otrzymał tylko takie pytania, na które będę znał odpowiedź, aby egzaminatorzy potraktowali moją niewiedzę, jako mój atut, a luki w moim wykształceniu jako pedagogiczne wyzwanie.

Nauka nigdy nie była mocną stroną św. Józefa z Kupertynu (zm. 1663 r.), toteż kolejne egzaminy na studiach zdawał z wielką trudnością. Niejednokrotnie egzaminatorzy po prostu przymykali oko na jego niewiedzę, praktycznie "przepychając" go przez tok studiów

CUD W KATEDRZE ŚW. JANUAREGO

Święty January

Modlitwa

Boże, który nas pocieszasz doroczną uroczystością świętych Męczenników Twoich, Januarego i towarzyszy jego, spraw miłościwie, abyśmy uciekając się do ich pośrednictwa, przykładem cnót ich do wiernej Tobie służby się pobudzili. Przez Pana naszego Jezusa Chrystusa, który króluje w Niebie i na ziemi. Amen.

Żywot św. Januarego; http://ruda_parafianin.republika.pl/swi/j/january.htm

Modlitwa chorego do Matki Bożej Piaskowej


 

O Maryjo, Matko Boża Piaskowa,
Twój Boski Syn, którego na ręku trzymasz,
wysłuchuje każdą Twoją prośbę.
Daj siłę i wypraszaj u Pana łaskę,
Bym mężnie i cierpliwie niósł
krzyż mojej choroby, łącząc moje cierpienie
ze zbawczym cierpieniem Chrystusa.
Bądź mi Pocieszycielką, bym nie czuł się sam,
gdy serce moje wypełni ból i smutek.
Broń od rozpaczy.
Ty sama bądź dla mnie dobrą i miłosierną Lekarką.
Proś za mną u Bożego Tronu, abym z woli Boga
otrzymał łaskę zdrowia.
W Tobie o Maryjo, pokładam całą moją nadzieję.
Pod Twoją obronę uciekam się dziś,
o święta Matko Boga,
Pani Krakowa królująca na Piasku,
Uzdrowienie Chorych.
Nie odmawiaj mi tej łaski, o którą pokornie proszę,
o Panno chwalebna i błogosławiona.

Opis Sanktuarium Matki Bożej Piaskowej w Krakowie
-http://kosciol.wiara.pl/doc/648903.Sanktuarium-Matki-Bozej-Piaskowej-w-Krakowie

LITANIA DO SERCA JEZUSOWEGO OTWARTEGO DLA MNIE


 

Jezus myśli o mnie w każdej chwili mojego życia, a nawet wcześniej, przecież kocha mnie miłością odwieczną, jeszcze nim zostałem poczęty. ..Jezus myśli o mnie, a myśli zawsze dobrze
Jezus myśli o mnie, gdy chcę Go poznawać, służyć Mu, innym o Nim opowiadać...
Jezus myśli o mnie, gdy czuję się osaczony i niesłusznie oskarżany,.,
Jezus myśli o mnie, gdy jest mi trudno i chce, abym znalazł ukojenie w Jego spojrzeniu.,.
Jezus myśli o mnie, gdy chcę dotrzymać danego słowa...
Jezus myśli o mnie i pragnie, abym nie stracił wrażliwości...
Jezus myśli o mnie, gdy mi się coś nie udało, zwłaszcza coś dobrego...
Jezus myśli o mnie, gdy cierpię, gdy choroba przykuje mnie do łóżka...
Jezus myśli o mnie, gdy czuję się osamotniony, pomaga przezwyciężyć uczucie samotności, przypomina o Opatrzności Bożej...
Jezus myśli o mnie, gdy cała przyroda wychwala Boga, On pragnie, abym włączył się w to uwielbienie - przez życie i przez śmierć...
Jezus myśli o mnie, gdy odkrywam Jego Zwycięstwo. Po to przyszedł na świat, abym przez bramę pustego grobu, przez bramę Zmartwychwstania, wszedł do Domu Wiecznej Miłości...
Jezus myśli o mnie i daje mi ludzi, którzy mi ufają...
Jezus myśli o mnie i daje przykład, jak umacniać tych, którzy pomagają,..
Jezus myśli o mnie, gdy śmieją się ze mnie i z moich wartości...
Jezus myśli o mnie, gdy jestem publicznie poniżony...
Jezus myśli o mnie, gdy ludziom tego świata wydaje się, że przegrałem...
Jezus myśli o mnie gdy ktoś kpi ze mnie, Jezus nie tylko myśli. On jest ze mną, umacnia...
Jezus myśli o mnie, wtedy, gdy decyduję się na grzech, On wie, ile Go to kosztuje, ale przecież dał mi wolność...
Jezus myśli o mnie, gdy szukam usprawiedliwień swego grzechu...
Jezus myśli o mnie, gdy jestem na Mszy Świętej zarówno w niedzielę, jak i w dzień powszedni, włącza mnie w Swoją Ofiarę i dzieli się zmartwychwstaniem... Ale też myśli o mnie, kiedy na Mszę Świętą nie poszedłem, bo zlekceważyłem...
Jezus myśli o mnie, gdy jestem zbyt pewny siebie...
Jezus myśli o mnie gdy rozważam, czy starczy mi odwagi, bo już wiem, że za wiarę czasem trzeba zapłacić...
Jezus myśli o mnie gdy zastanawiam się, czy nie bić tych, co są niesprawiedliwi...
Jezus myśli o mnie, gdy szukam słów obrony,..
Jezus myśli o mnie, abym zauważył, że nie zawsze trzeba tłumaczyć, wyjaśniać, bronić się...
Jezus myśli o mnie, gdy z lęku albo dla wygody wyparłem się Go, gdy udawałem, że Go nie znam...
Jezus myśli o mnie, gdy ktoś chce się zabawić moim kosztem, wie, że moja godność rodzi się z jedności z Nim...
Jezus myśli o mnie, gdy innych wyśmiewam, przypomina, że to On jest na miejscu każdego poniżanego...
Jezus myśli o mnie, gdy chcę komuś pomóc...
Jezus myśli o mnie z wdzięcznością, gdy pamiętam o tych, którzy odeszli już z tego świata, gdy modlę się za zmarłych, gdy próbuję podtrzymywać wartości, którym oni oddali swoje życie...
Jezus zawsze dobrze myśli o mnie - zna prawdę mego serca.


 Chcę to odczytać w Jego Sercu, dlatego przez Komunię Świętą wchodzę codziennie do Królestwa Bożego. Ono jest wszędzie tam, gdzie zwycięża Boża Łaska!

AKTY MIŁOŚCI KU CZCI BOGA OJCA


 


Ojcze, kocham Cię serdecznie, ratuj dusze!
Ojcze, kocham Cię czule, ratuj dusze!
Ojcze, kocham Cię delikatnie, ratuj dusze!

Ojcze..., kocham Cię jak Twoje dziecko, ratuj dusze!
 Ojcze, kocham Cię żarliwie, ratuj dusze!
 Ojcze, kocham Cię płomiennie, ratuj dusze!
 Ojcze, kocham Cię niewypowiedzianie, ratuj dusze!
Ojcze, kocham Cię bezgranicznie, ratuj dusze!
 Ojcze, kocham Cię nade wszystko, ratuj dusze!
Ojcze, kocham Cię bez miary, ratuj dusze!
 Ojcze, kocham Cię niewymownie, ratuj dusze!
Ojcze, kocham Cię ponad miarę, ratuj dusze!
Ojcze, kocham Cię bez końca, ratuj dusze!
 Ojcze, chciałbym Cię kochać jak Cię kochają wszyscy Aniołowie i święci, ratuj dusze!
Ojcze, chciałbym Cię kochać jak kochał Cię na ziemi św. Józef i jak Cię teraz kocha w Niebie, ratuj dusze!

Ojcze, chciałbym Cię kochać jak kochała Cię na ziemi Maryja i jak Cię kocha teraz w Niebie, ratuj dusze!
 Ojcze, chciałbym Cię kochać jak Cię kocha Twój Syn i Duch święty, ratuj dusze!

Módlmy się:

Ojcze, przez Niepokalane Serce Maryi, dla ratowania tych wszystkich dusz, które są w niebezpieczeństwie wiecznego potępienia, ofiaruję Ci ostatnie krople Krwi, które Twój Boski Syn ostatkiem sił Swej Miłości wylał, i ofiaruję Ci Je nieskończoną ilość razy. Amen.
Niech nas błogosławi Bóg Ojciec i Syn, i Duch Święty. Amen.
Ze Swoim Ukochanym Dziecięciem niech nas błogosławi Dziewica Maryja. Amen.


OJCIEC NIEBIESKI PRZYRZEKŁ:

“Kto Mi te akty ofiaruje, kto w dodatku czyni
wszystko, by Mi je rozpowszechniać,
będzie w szczególny sposób dzieckiem,
a Ja mu będę kochającym Ojcem.
Jakże tęsknie za tym, żeby i o Mnie możliwie
często i serdecznie myślano. Duch święty jest
mało czczony, ale Mnie się czci jeszcze mniej.
Nabożeństwo do Mnie wynagradzam
w całkiem wybitny sposób.
Ofiarujcie Mi często akty miłości,
które tak radują Moje Serce.”