Aktualny czas w Warszawa:

środa, 6 maja 2026

Środa piątego tygodnia Wielkanocnego

 Środa piątego tygodnia Wielkanocnego 

ŚW. APOSTOŁÓW FILIPA I JAKUBA - ŚWIĘTO

EWANGELIA (J 14, 6-14)

Filipie, tak długo jestem z wami, a jeszcze Mnie nie poznałeś?

Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Jezus powiedział do Tomasza:

«Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie. Gdybyście Mnie poznali, znalibyście i mojego Ojca. Ale teraz już Go znacie i zobaczyliście».

Rzekł do Niego Filip: «Panie, pokaż nam Ojca, a to nam wystarczy».

Odpowiedział mu Jezus: «Filipie, tak długo jestem z wami, a jeszcze Mnie nie poznałeś? Kto Mnie widzi, widzi także i Ojca. Dlaczego więc mówisz: „Pokaż nam Ojca”? Czy nie wierzysz, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie? Słów tych, które wam mówię, nie wypowiadam od siebie. To Ojciec, który trwa we Mnie, On sam dokonuje tych dzieł. Wierzcie Mi, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie. Jeżeli zaś nie – wierzcie przynajmniej ze względu na same dzieła!

Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto we Mnie wierzy, będzie także dokonywał tych dzieł, których Ja dokonuję, a nawet większe od tych uczyni, bo Ja idę do Ojca. A o cokolwiek prosić będziecie w imię moje, to uczynię, aby Ojciec był otoczony chwałą w Synu. O cokolwiek prosić Mnie będziecie w imię moje, Ja to spełnię».

Oto słowo Pańskie.

📖 Komentarz do Ewangelii (J 14, 6–14)

Słowa Jezusa skierowane do apostoła Filipa Apostoła odsłaniają głęboką prawdę: można być blisko Boga, a jednak nie rozumieć, kim On naprawdę jest. Jezus Chrystus mówi jasno: „Ja jestem drogą i prawdą, i życiem”. To nie tylko wskazanie kierunku — to zaproszenie do relacji.

Filip pragnie zobaczyć Ojca. To pragnienie jest bardzo ludzkie — chcemy znaków, pewności, czegoś widzialnego. A Jezus odpowiada: kto widzi Mnie, widzi Ojca. Bóg objawia się nie w niezwykłych wizjach, ale w osobie Jezusa — w Jego słowach, czynach, miłości.

Ta Ewangelia przypomina:

poznanie Boga nie polega tylko na wiedzy, ale na zaufaniu i doświadczeniu,

Jezus jest jedyną drogą — nie jedną z wielu,

wiara prowadzi do działania: „kto we Mnie wierzy, będzie także dokonywał tych dzieł”.

To wezwanie, by nie zatrzymać się na powierzchni wiary. By naprawdę „poznać” Jezusa — sercem, życiem, codziennością.


🙏 Modlitwa

Panie Jezu,
Ty jesteś drogą, która prowadzi mnie przez życie,
prawdą, która rozjaśnia moje wątpliwości,
i życiem, które napełnia moje serce pokojem.
Często jestem jak Filip —
blisko Ciebie, a jednak nie do końca Cię rozumiem.
Ucz mnie patrzeć głębiej,
dostrzegać Twoją obecność w codzienności,
rozpoznawać Ojca w Tobie.
Umocnij moją wiarę,
abym nie szukał znaków, lecz ufał Twojemu słowu.
Spraw, abym moim życiem świadczył o Tobie,
i czynił dobro w Twoje imię.
Prowadź mnie drogą, którą Jesteś Ty sam.
Amen.

wtorek, 5 maja 2026

WTOREK V TYGODNIA WIELKANOCNEGO

 WTOREK V TYGODNIA WIELKANOCNEGO

EWANGELIA (J 14, 27-31a)

Pokój zostawiam wam

Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam. Nie tak, jak daje świat, Ja wam daję. Niech się nie trwoży serce wasze ani się nie lęka. Słyszeliście, że wam powiedziałem: Odchodzę i przyjdę znów do was. Gdybyście Mnie miłowali, rozradowalibyście się, że idę do Ojca, bo Ojciec większy jest ode Mnie.

A teraz powiedziałem wam o tym, zanim to nastąpi, abyście uwierzyli, gdy się to stanie. Już nie będę z wami wiele mówił, nadchodzi bowiem władca tego świata. Nie ma on jednak nic swego we Mnie. Ale niech świat się dowie, że Ja miłuję Ojca i że tak czynię, jak Mi Ojciec nakazał».

Oto słowo Pańskie.

📖 Komentarz do Ewangelii (J 14, 27–31a)

Słowa Jezusa Chrystusa „Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam” są jednymi z najbardziej poruszających w całej Ewangelii według św. Jana. Jezus wypowiada je w chwili szczególnej — tuż przed swoją męką. To nie jest więc pokój łatwy ani powierzchowny, ale pokój, który rodzi się pośród trudności.

Świat daje pokój oparty na wygodzie, bezpieczeństwie zewnętrznym, braku problemów. Tymczasem pokój Jezusa jest głębszy — zakorzeniony w zaufaniu do Boga, nawet wtedy, gdy serce doświadcza lęku. To pokój, który nie znika wraz z cierpieniem, ale potrafi je przeniknąć.

Jezus mówi też: „Niech się nie trwoży serce wasze ani się nie lęka”. To zaproszenie, by nie budować życia na strachu, lecz na wierze. On odchodzi do Ojca, ale nie zostawia uczniów samych — daje im swój pokój jako dar i obietnicę swojej obecności.

Ten fragment przypomina, że prawdziwy pokój nie jest brakiem burzy, lecz obecnością Boga w jej środku.


🙏 Modlitwa

Panie Jezu,
Ty znasz moje serce, moje niepokoje i lęki.
Przychodzę do Ciebie z tym, co we mnie niespokojne,
z tym, co odbiera mi radość i nadzieję.
Daj mi swój pokój —
nie taki, jaki daje świat,
ale ten, który trwa mimo trudności,
który daje siłę i ukojenie.
Ucz mnie ufać Tobie w każdej chwili,
nie bać się przyszłości
i oddawać wszystko w Twoje ręce.
Niech moje serce nie trwoży się ani nie lęka,
bo Ty jesteś ze mną.
Ty jesteś moim pokojem.
Amen.


poniedziałek, 4 maja 2026

Modlitwa do św. Floriana

 🙏 Modlitwa do Św. Floriana

Święty Florianie,
wierny sługo Boga i odważny świadku wiary,
który nie uląkłeś się prześladowań
i oddałeś życie za Chrystusa —
prosimy Cię, wstawiaj się za nami.
Chroń nas od ognia, powodzi i wszelkich niebezpieczeństw,
strzeż naszych domów i rodzin,
a serca nasze umacniaj w miłości i odwadze.
Uproś nam łaskę gotowości do służby bliźnim,
abyśmy — na Twój przykład —
potrafili nieść pomoc potrzebującym,
nie zważając na trud i poświęcenie.
Wypraszaj szczególnie opiekę dla strażaków i wszystkich,
którzy niosą ratunek w niebezpieczeństwie.
Niech Bóg przez Twoje wstawiennictwo
zachowa nas w pokoju i prowadzi do życia wiecznego.
Amen.


Pieśń ku czci św. Floriana 



PONIEDZIAŁEK V TYGODNIA WIELKANOCNEGO


WSPOMNIENIE ŚW. FLORIANA, MĘCZENNIKA 

PONIEDZIAŁEK V TYGODNIA WIELKANOCNEGO

EWANGELIA (J 14, 21-26)

Duch Święty nauczy was wszystkiego

Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Kto ma przykazania moje i zachowuje je, ten Mnie miłuje. Kto zaś Mnie miłuje, ten będzie umiłowany przez Ojca mego, a również Ja będę go miłował i objawię mu siebie».

Rzekł do Niego Juda, ale nie Iskariota: «Panie, cóż się stało, że nam się masz objawić, a nie światu?».

W odpowiedzi rzekł do niego Jezus: «Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę, a Ojciec mój umiłuje go, i przyjdziemy do niego, i mieszkanie u niego uczynimy. Kto nie miłuje Mnie, ten nie zachowuje słów moich. A nauka, którą słyszycie, nie jest moja, ale Tego, który Mnie posłał, Ojca.

To wam powiedziałem, przebywając wśród was. A Paraklet, Duch Święty, którego Ojciec pośle w moim imieniu, On was wszystkiego nauczy i przypomni wam wszystko, co Ja wam powiedziałem».


Oto słowo Pańskie.


📖 Komentarz do Ewangelii (J 14, 21–26)


Słowa Jezusa prowadzą nas do samego serca życia chrześcijańskiego: miłości wyrażonej w czynach. „Kto ma przykazania moje i zachowuje je, ten Mnie miłuje” – to nie jest tylko uczucie, ale decyzja i wierność. Miłość do Boga nie polega na deklaracjach, lecz na codziennym wybieraniu dobra, przebaczenia, prawdy.

Jezus obiecuje coś niezwykłego: kto Go miłuje, będzie umiłowany przez Ojca, a On sam objawi się takiej osobie. To oznacza głęboką, osobistą relację – nie tylko wiarę „o Bogu”, ale życie „z Bogiem”.

Największym darem jest jednak zapowiedź Ducha Świętego – Pocieszyciela. To On uczy, przypomina, prowadzi. Gdy czujemy się zagubieni, niepewni, słabi – Duch Święty działa w sercu, oświeca sumienie, daje pokój i mądrość. Nie jesteśmy sami w drodze wiary.

Ta Ewangelia przypomina: Bóg jest blisko, mieszka w sercu człowieka, który Go kocha i Mu ufa.


🙏 Modlitwa

Duchu Święty,
przychodzisz jako dar Ojca i Syna,
aby prowadzić mnie w prawdzie i miłości.

Ucz mnie słuchać Twojego głosu
pośród codziennych spraw i trosk.
Przypominaj mi słowa Jezusa,
gdy zapominam o Jego obecności.
Daj mi serce wierne,
które nie tylko słucha,
ale wypełnia Boże przykazania.
Zamieszkaj we mnie,
aby moje życie było świadectwem Twojej mocy,
pokoju i światła.
Prowadź mnie każdego dnia,
abym nigdy nie zagubił drogi do Boga.
Amen.



niedziela, 3 maja 2026

V NIEDZIELA WIELKANOCNA,

 V NIEDZIELA WIELKANOCNA,

EWANGELIA (J 14, 1-12)

Ja jestem drogą i prawdą, i życiem

Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Jezus powiedział do swoich uczniów:

«Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie! W domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Gdyby tak nie było, to bym wam powiedział. Idę przecież przygotować wam miejsce. A gdy odejdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem. Znacie drogę, dokąd Ja idę».

Odezwał się do Niego Tomasz: «Panie, nie wiemy, dokąd idziesz. Jak więc możemy znać drogę?»

Odpowiedział mu Jezus: «Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie. Gdybyście Mnie poznali, znalibyście i mojego Ojca. Ale teraz już Go znacie i zobaczyliście».

Rzekł do Niego Filip: «Panie, pokaż nam Ojca, a to nam wystarczy».

Odpowiedział mu Jezus: «Filipie, tak długo jestem z wami, a jeszcze Mnie nie poznałeś? Kto Mnie widzi, widzi także i Ojca. Dlaczego więc mówisz: „Pokaż nam Ojca”? Czy nie wierzysz, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie? Słów tych, które wam mówię, nie wypowiadam od siebie. To Ojciec, który trwa we Mnie, On sam dokonuje tych dzieł. Wierzcie Mi, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie. Jeżeli zaś nie – wierzcie przynajmniej ze względu na same dzieła!

Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto we Mnie wierzy, będzie także dokonywał tych dzieł, których Ja dokonuję, a nawet większe od tych uczyni, bo Ja idę do Ojca».

Oto słowo Pańskie.

📖 Komentarz do Ewangelii (J 14, 1–12)

Słowa Jezusa Chrystusa: „Ja jestem drogą i prawdą, i życiem” należą do najbardziej przejmujących i fundamentalnych w całej Ewangelii Jana. Padają w chwili, gdy uczniowie są pełni niepokoju – przeczuwają rozstanie, nie rozumieją jeszcze krzyża.

Jezus nie daje im mapy ani szczegółowego planu. Daje samego siebie.

Drogą – bo prowadzi nas przez życie, nie tylko wskazując kierunek, ale idąc razem z nami.

Prawdą – bo objawia Boga takim, jakim On jest: miłością, wiernością, miłosierdziem.

Życiem – bo tylko w Nim człowiek odnajduje pełnię, która nie kończy się śmiercią.

Filip pyta: „Panie, pokaż nam Ojca” – to pytanie każdego z nas. Jezus odpowiada: „Kto Mnie widzi, widzi także i Ojca”. To znaczy, że nie trzeba szukać daleko – Bóg objawił się w bliskości, w ludzkim obliczu Chrystusa.

To zaproszenie do zaufania: nawet jeśli nie rozumiemy wszystkiego, możemy iść za Nim, bo On jest drogą pewną.


🙏 Modlitwa

Panie Jezu,
Ty jesteś drogą, gdy nie wiem, dokąd iść,
Ty jesteś prawdą, gdy świat mnie myli,
Ty jesteś życiem, gdy czuję się słaby i zagubiony.
Ucz mnie iść za Tobą każdego dnia,
nawet wtedy, gdy droga wydaje się trudna i niejasna.
Daj mi serce ufne, które nie lęka się przyszłości,
bo wie, że Ty jesteś blisko.
Pokaż mi Ojca w moim codziennym życiu –
w ludziach, których spotykam,
w chwilach radości i w krzyżu.
Spraw, abym wierzył Twoim słowom
i odważnie dawał świadectwo,
że tylko w Tobie jest życie prawdziwe.
Amen.


🙏 Modlitwa na dzień Święta Konstytucji 3 Maja

Boże, Ojcze naszej Ojczyzny,
dziękujemy Ci za dar wolności,
za historię naszego narodu,
za tych, którzy oddali życie,
aby Polska mogła żyć i trwać.
W dniu, który przypomina nam o pragnieniu jedności i mądrości,
prosimy Cię: odnawiaj nasze serca,
abyśmy potrafili budować dobro wspólne
w prawdzie, sprawiedliwości i miłości.
Panie Jezu,
Ty jesteś Drogą, Prawdą i Życiem –
prowadź nas, abyśmy nie zagubili sensu wolności,
lecz umieli ją przeżywać odpowiedzialnie,
z troską o drugiego człowieka.
Duchu Święty,
oświecaj rządzących i wszystkich obywateli,
aby decyzje podejmowane dla Ojczyzny
służyły pokojowi i jedności.
Maryjo, Królowo Polski,
otaczaj nas swoją opieką,
ucz nas wierności Bogu i miłości do Ojczyzny,
abyśmy zawsze byli narodem nadziei.
Boże, błogosław Polsce –
teraz i na zawsze.
Amen.

„Majowa Jutrzenka Wolności”

Gdy maj rozkwita bielą i czerwienią,
Historia śpiewa w sercach dawny ton,
Naród powstaje z nadzieją i marzeniem,
By wolność trwała jak najświętszy dzwon.

Niech żyje Polska, niech żyje maj!
Niech brzmi Konstytucji święty raj!
Jedność i wiara, siła w nas trwa,
Ojczyzno miła – niech wiecznie trwa!

Tu zapisano mądre słowa prawa,
Co miały chronić każdy polski dom,
By sprawiedliwość była zawsze prawa,
A naród silny jak potężny grom.

Niech żyje Polska, niech żyje maj!
Niech brzmi Konstytucji święty raj!
Jedność i wiara, siła w nas trwa,
Ojczyzno miła – niech wiecznie trwa!

Choć burze dziejów nieraz nas złamały,
Duch nie zaginął – trwał przez długie dni,
Bo w sercach ludzi ogień pozostały,
Co wolność niesie, co przyszłość się śni.

Niech żyje Polska, niech żyje maj!
Niech brzmi Konstytucji święty raj!
Jedność i wiara, siła w nas trwa,
Ojczyzno miła – niech wiecznie trwa!

Dziś znów wspominamy tamten dzień chwały,
Gdy naród pisał swój wolności znak,
Niech brzmi ta pieśń przez wieki całe,
Bo Polska żyje – i trwać będzie tak!

Niech żyje Polska, niech żyje maj!
Niech brzmi Konstytucji święty raj!
Jedność i wiara, siła w nas trwa,
Ojczyzno miła – niech wiecznie trwa!



sobota, 2 maja 2026

Modlitwa do NMP Królowej Polski


 

NMP KRÓLOWEJ POLSKI - UROCZYSTOŚĆ

 NMP KRÓLOWEJ POLSKI - UROCZYSTOŚĆ

EWANGELIA (J 19, 25-27)

Oto Matka Twoja

Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Obok krzyża Jezusowego stały: Matka Jego i siostra Matki Jego, Maria, żona Kleofasa, i Maria Magdalena.

Kiedy więc Jezus ujrzał Matkę i stojącego obok Niej ucznia, którego miłował, rzekł do Matki: «Niewiasto, oto syn Twój». Następnie rzekł do ucznia: «Oto Matka twoja».

I od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie.

Oto słowo Pańskie.

📖 Komentarz do Ewangelii (J 19, 25–27)

W scenie pod krzyżem widzimy niezwykłe spotkanie miłości i cierpienia. Jezus Chrystus, w chwili największego bólu, nie skupia się na sobie, lecz oddaje swoją Matkę uczniowi – i ucznia Matce. To nie jest tylko gest troski o przyszłość Maryi. To moment narodzin nowej rodziny – Kościoła.

Słowa „Oto Matka twoja” oznaczają, że Maryja staje się Matką wszystkich wierzących. Każdy z nas, jak umiłowany uczeń, jest zaproszony, by przyjąć Ją do swojego życia – do swojego domu, serca i codzienności.

Ta Ewangelia uczy:

miłości wiernej aż do końca,

odpowiedzialności za drugiego człowieka,

oraz zawierzenia się Maryi jako Matce, która prowadzi do Boga.

Pod krzyżem rodzi się wspólnota oparta nie na więzach krwi, ale na miłości i wierze.




piątek, 1 maja 2026

Modlitwa do św. Józefa Rzemieślnika

 🌿 Modlitwa do św. Józefa Rzemieślnika

Święty Józefie, wierny opiekunie Jezusa i Maryi,
pokorny rzemieślniku z Nazaretu,
który swoją pracą uświęcałeś codzienność,
przychodzę do Ciebie z moim trudem i wysiłkiem.
Naucz mnie pracować z miłością i cierpliwością,
nie dla ludzkiej chwały, lecz na chwałę Boga.
Ucz mnie sumienności w małych rzeczach
i wytrwałości w tym, co trudne i wymagające.
Święty Józefie, patronie pracujących,
wspieraj mnie w chwilach zmęczenia i zwątpienia,
aby moja praca była służbą, a nie ciężarem,
i drogą do świętości.
Wypraszaj mi serce ciche i pokorne,
gotowe pełnić wolę Bożą każdego dnia.
Niech w moich dłoniach i wysiłku
objawia się dobro, które pochodzi od Boga.
Amen.


Modlitwa na 1 maja – o uświęcenie pracy

 🙏 Modlitwa na 1 maja – o uświęcenie pracy

Panie Boże,
Stwórco świata i Dawco wszelkiego dobra,
dziękuję Ci za dar życia,
za siły, które odnawiasz każdego dnia,
i za pracę, która nadaje sens moim dniom.
W tym pierwszym dniu maja
oddaję Ci moje obowiązki,
trud i wysiłek,
radości i zmęczenie,
wszystko, co składa się na moją codzienność.
Za wstawiennictwem świętego Józefa,
człowieka cichej i wiernej pracy,
uczyń moje serce pokornym i wytrwałym.
Naucz mnie pracować z miłością,
uczciwie i sumiennie,
dla dobra innych i na Twoją chwałę.
Panie,
gdy przyjdzie znużenie – umocnij mnie,
gdy pojawi się zwątpienie – dodaj nadziei,
gdy zabraknie sensu – przypomnij,
że każda praca może być modlitwą,
jeśli składam ją w Twoje ręce.
Błogosław wszystkim pracującym,
bezrobotnym, poszukującym chleba i godności,
aby nikt nie był pozbawiony nadziei
i owoców uczciwego trudu.
Niech moja praca przynosi dobro,
pokój i miłość,
a całe moje życie
stanie się darem dla Ciebie i ludzi.
Amen.


PIĄTEK IV TYGODNIA WIELKANOCNEGO

 EWANGELIA NA DZIEŃ 01.05.2026

PIĄTEK IV TYGODNIA WIELKANOCNEGO

EWANGELIA (J 14, 1-6)

Ja jestem drogą i prawdą, i życiem

Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie! W domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Gdyby tak nie było, to bym wam powiedział. Idę przecież przygotować wam miejsce. A gdy odejdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem. Znacie drogę, dokąd Ja idę».

Odezwał się do Niego Tomasz: «Panie, nie wiemy, dokąd idziesz. Jak więc możemy znać drogę?».

Odpowiedział mu Jezus: «Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie».

Oto słowo Pańskie.

Komentarz 

Słowa Jezusa są odpowiedzią na lęk uczniów. Zapowiada On swoje odejście, a oni czują się zagubieni. Właśnie wtedy słyszą: „Niech się nie trwoży serce wasze” – to pierwsze i najważniejsze zapewnienie. Wiara nie usuwa trudności, ale daje oparcie.

Jezus nie mówi tylko, że zna drogę do Ojca — On sam jest Drogą. Oznacza to, że chrześcijaństwo nie jest jedynie zbiorem zasad, lecz relacją z Osobą. Idąc za Nim, człowiek nie błądzi, nawet jeśli nie widzi całej drogi.

Nazywając siebie Prawdą, Jezus objawia pełnię sensu życia. W świecie pełnym niepewności to On jest stałym punktem odniesienia — nie zmienia się i nie zawodzi.

Mówiąc, że jest Życiem, wskazuje na życie, które nie kończy się śmiercią. To życie zaczyna się już teraz — w sercu, które Mu ufa.

Te słowa są zaproszeniem:

nie tylko, by wiedzieć o Bogu, ale iść z Nim, ufać Mu i żyć w Nim.


🙏 Modlitwa


Panie Jezu,
Ty jesteś drogą, którą chcę iść,
choć nie zawsze rozumiem, dokąd mnie prowadzisz.
Ty jesteś prawdą,
która rozjaśnia moje wątpliwości
i daje światło w chwilach ciemności.
Ty jesteś życiem,
które odnawia moje serce
i daje nadzieję silniejszą niż lęk.
Gdy się gubię — prowadź mnie,
gdy wątpię — umacniaj mnie,
gdy słabnę — ożywiaj mnie swoją łaską.
Ucz mnie ufać Tobie każdego dnia,
iść Twoją drogą nawet wtedy,
gdy jest trudna i wymagająca.
Niech moje życie stanie się odpowiedzią
na Twoją miłość —
wierną, prostą i prawdziwą.
Amen.


czwartek, 30 kwietnia 2026

CZWARTEK IV TYGODNIA WIELKANOCNEGO

CZWARTEK IV TYGODNIA WIELKANOCNEGO

EWANGELIA (J 13, 16-20)

Kto przyjmuje tego, którego Ja poślę, Mnie przyjmuje

Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Kiedy Jezus umył uczniom nogi, powiedział im: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Sługa nie jest większy od swego pana ani wysłannik od tego, który go posłał. Wiedząc to, będziecie błogosławieni, gdy według tego czynić będziecie.
Nie mówię o was wszystkich. Ja wiem, których wybrałem; lecz potrzeba, aby się wypełniło Pismo: „Kto ze Mną spożywa chleb, ten podniósł na Mnie swoją piętę”. Już teraz, zanim się to stanie, mówię wam, abyście, gdy się stanie, uwierzyli, że Ja jestem.
Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto przyjmuje tego, którego Ja poślę, Mnie przyjmuje. A kto Mnie przyjmuje, przyjmuje Tego, który Mnie posłał».
Oto słowo Pańskie.

📖 Komentarz do Ewangelii (J 13, 16–20)

Słowa Jezusa wypowiedziane podczas Ostatniej Wieczerzy są bardzo konkretne i wymagające. Pan przypomina uczniom, że sługa nie jest większy od swego pana – a więc ich życie ma być odbiciem Jego życia. To oznacza pokorę, gotowość do służby i przyjęcie drogi, która nie zawsze jest łatwa.
Kluczowe zdanie: „Kto przyjmuje tego, którego Ja poślę, Mnie przyjmuje” ukazuje niezwykłą prawdę – Jezus utożsamia się ze swoimi uczniami. Przyjąć drugiego człowieka, zwłaszcza tego, który przychodzi w imię Boga, to przyjąć samego Chrystusa. To także wezwanie, byśmy sami byli Jego świadkami – aby inni, spotykając nas, mogli spotkać Jego.
Ta Ewangelia uczy nas:
pokory w relacjach z innymi,
odpowiedzialności za świadectwo wiary,
otwartości na tych, których Bóg stawia na naszej drodze.
To nie są tylko słowa – to styl życia chrześcijanina.


🙏 Modlitwa

Panie Jezu,
Ty przyszedłeś nie po to, aby Ci służono, lecz aby służyć.
Ucz mnie Twojej pokory i cichości serca.
Daj mi oczy otwarte na drugiego człowieka,
abym potrafił przyjąć go z miłością i szacunkiem,
widząc w nim Twoją obecność.
Spraw, abym nie szukał wielkości dla siebie,
lecz był wiernym świadkiem Twojej Ewangelii
w codziennych, prostych czynach.
Panie, poślij mnie tam, gdzie jestem potrzebny,
i spraw, aby przez moje życie inni mogli spotkać Ciebie.
Amen.



środa, 29 kwietnia 2026

Św. Katarzyna ze Sieny

 „Święta Katarzyno, prowadź nas”

Święta Katarzyno, światło w mroku dni,
w sercu niosłaś Boga, on prowadził Cię
wśród burz i zamętu Kościoła dróg

głosiłaś z odwagą: jedynym Panem Bóg.

Prowadź nas do Chrystusa,

ucz miłości i prawdy dróg,
niech w jedności serc naszych
zamieszka na wieki Bóg.

Nie lękałaś się mówić tam, gdzie brakło słów,

królom i pasterzom ukazywać znów,
że pokój i zgoda rodzą się z ran,
gdy człowiek powraca do Bożych bram.

Prowadź nas do Chrystusa,

ucz miłości i prawdy dróg,
niech w jedności serc naszych
zamieszka na wieki Bóg.

Prosta i pokorna, a wielka wśród świętych,

w ciszy serca słyszałaś głos niepojęty,
ucz nas zaufania, gdy ciemność trwa,
że Bóg jest światłością i siłę nam da.

Prowadź nas do Chrystusa,

ucz miłości i prawdy dróg,
niech w jedności serc naszych
zamieszka na wieki Bóg.

Patronko Europy, czuwaj nad nią wciąż,

aby w Bożej prawdzie odnalazła moc,
niech wiara odżyje, niech miłość trwa,
a Chrystus na wieki króluje w nas.

Prowadź nas do Chrystusa,

ucz miłości i prawdy dróg,
niech w jedności serc naszych
zamieszka na wieki Bóg.

🙏 Modlitwa do św. Katarzyny ze Sieny

Święta Katarzyno,
oblubienico Chrystusa i wierna służebnico Kościoła,
która w prostocie serca słuchałaś głosu Pana
i z odwagą głosiłaś Jego prawdę światu –
uproś mi łaskę żywej wiary,
abym nie bał się iść za Chrystusem
pośród trudności i niepewności.
Naucz mnie miłości do Kościoła,
wierności w małych rzeczach
i odwagi w chwilach próby.
Ty, która jednoczyłaś skłóconych
i prowadziłaś zagubionych do Boga,
wstawiaj się za nami,
aby Europa i cały świat
odnalazły drogę pokoju i jedności.
Wyproś mi serce pokorne i gorliwe,
które pragnie tylko tego, co Boże,
i nie lęka się pełnić Jego woli.
Święta Katarzyno, Patronko Europy,
prowadź nas do Chrystusa,
który jest naszą nadzieją i życiem.
Amen.



Środa IV tygodnia Wielkanocnego

 Środa IV tygodnia Wielkanocnego 

ŚW. KATARZYNY SIENEŃSKIEJ, DZIEWICY I DOKTORA KOŚCIOŁA, PATRONKI EUROPY - ŚWIĘTO

EWANGELIA (Mt 11, 25-30)

Tajemnice królestwa objawione prostaczkom

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

W owym czasie Jezus przemówił tymi słowami: «Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom. Tak, Ojcze, gdyż takie było Twoje upodobanie.

Wszystko przekazał Mi Ojciec mój. Nikt też nie zna Syna, tylko Ojciec, ani Ojca nikt nie zna, tylko Syn i ten, komu Syn zechce objawić.

Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. Weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokornego serca, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Albowiem słodkie jest moje jarzmo, a moje brzemię lekkie».


Oto słowo Pańskie.


📖 Komentarz do Ewangelii (Mt 11, 25–30)


Słowa Jezusa ukazują niezwykłą prawdę: Bóg objawia swoje tajemnice nie tym, którzy polegają wyłącznie na własnej mądrości, lecz tym, którzy mają serce proste, pokorne i otwarte. „Prostaczkowie” to nie ludzie niewykształceni, ale ci, którzy ufają Bogu bardziej niż sobie.

Jezus zaprasza: „Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście”. To jedno z najbardziej czułych i pełnych nadziei wezwań w całej Ewangelii. Chrystus nie obiecuje usunięcia wszystkich trudów życia, ale daje coś głębszego – pokój serca i ukojenie duszy.

Jego „jarzmo” jest słodkie, bo niesione razem z Nim. Kiedy człowiek próbuje nieść wszystko sam, ciężar staje się nie do zniesienia. Gdy jednak oddaje swoje życie Jezusowi, odkrywa, że nie jest sam – a nawet najtrudniejsze doświadczenia mogą stać się drogą do wewnętrznej wolności.

To zaproszenie jest aktualne dla każdego: nie trzeba być doskonałym, wystarczy przyjść z tym, co trudne, i zaufać.


🙏 Modlitwa

Panie Jezu,
z ciężarem codziennych trosk i niepokojów.
Ty znasz moje serce lepiej niż ja sam,
wiesz, co mnie przygniata i odbiera pokój.
Naucz mnie pokory i prostoty,
abym nie szukał oparcia tylko w sobie,
lecz zaufał Tobie bez lęku.
Weź na siebie moje ciężary,
a mnie naucz nieść Twoje jarzmo –
z miłością, cierpliwością i nadzieją.
Daj mi odpoczynek w Twoim Sercu,
abym w Tobie znalazł pokój,
którego świat dać nie może.Amen.
przychodzę do Ciebie z moim zmęczeniem,


wtorek, 28 kwietnia 2026

WTOREK IV TYGODNIA WIELKANOCNEGO

 WTOREK IV TYGODNIA WIELKANOCNEGO

EWANGELIA (J 10, 22-30)

Moje owce słuchają mego głosu

Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Obchodzono w Jerozolimie uroczystość Poświęcenia Świątyni. Było to w zimie. Jezus przechadzał się w świątyni, w portyku Salomona.

Otoczyli Go Żydzi i mówili do Niego: «Dokąd będziesz nas trzymał w niepewności? Jeśli Ty jesteś Mesjaszem, powiedz nam otwarcie!».

Rzekł do nich Jezus: «Powiedziałem wam, a nie wierzycie. Czyny, których dokonuję w imię mojego Ojca, świadczą o Mnie. Ale wy nie wierzycie, bo nie jesteście z moich owiec.

Moje owce słuchają mojego głosu, a Ja znam je. Idą one za Mną, a Ja daję im życie wieczne. Nie zginą na wieki i nikt nie wyrwie ich z mojej ręki. Ojciec mój, który Mi je dał, jest większy od wszystkich. I nikt nie może ich wyrwać z ręki mego Ojca. Ja i Ojciec jedno jesteśmy».

Oto słowo Pańskie.

📖 Komentarz do Ewangelii (J 10, 22–30)

Słowa Jezusa: „Moje owce słuchają mego głosu, Ja znam je, a one idą za Mną” odsłaniają bardzo osobistą relację między Nim a człowiekiem. Nie chodzi tu tylko o bycie uczniem w sensie zewnętrznym, ale o głęboką więź opartą na zaufaniu i rozpoznawaniu głosu Pasterza.

Jezus nie mówi o tłumie, lecz o „swoich owcach” — tych, którzy naprawdę słuchają. Słuchanie w biblijnym sensie oznacza coś więcej niż usłyszenie — to przyjęcie, posłuszeństwo i życie według usłyszanego słowa.

Największą obietnicą tego fragmentu jest bezpieczeństwo:

„Nikt nie wyrwie ich z mojej ręki.”

To zdanie daje ogromną nadzieję — nawet pośród trudności, lęków czy zagubienia, człowiek należący do Chrystusa jest w Jego dłoniach.

Jezus objawia też swoją jedność z Ojcem:

„Ja i Ojciec jedno jesteśmy.”

To oznacza, że ufając Jezusowi, ufamy samemu Bogu — Jego miłości, wierności i mocy zbawczej.


🙏 Modlitwa


Panie Jezu, Dobry Pasterzu,
dziękuję Ci, że znasz mnie po imieniu
i nie jestem dla Ciebie obojętny.
Ucz mnie słuchać Twojego głosu
pośród hałasu świata i niepokoju serca.
Daj mi serce otwarte i uważne,
abym rozpoznawał Twoje prowadzenie.
Gdy się lękam — przypomnij mi,
że jestem w Twojej dłoni.
Gdy błądzę — szukaj mnie cierpliwie.
Gdy słabnę — umacniaj mnie swoją łaską.
Spraw, abym zawsze szedł za Tobą,
bo tylko Ty masz słowa życia wiecznego.
Amen.



poniedziałek, 27 kwietnia 2026

PONIEDZIAŁEK IV TYGODNIA WIELKANOCNEGO

 PONIEDZIAŁEK IV TYGODNIA WIELKANOCNEGO

EWANGELIA (J 10, 11-18)

Dobry Pasterz daje życie swoje za owce 

Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Jezus powiedział: «Ja jestem dobrym pasterzem. Dobry pasterz daje życie swoje za owce. Najemnik zaś i ten, kto nie jest pasterzem, którego owce nie są własnością, widząc nadchodzącego wilka, opuszcza owce i ucieka, a wilk je porywa i rozprasza; najemnik ucieka, dlatego że jest najemnikiem i nie zależy mu na owcach.

Ja jestem dobrym pasterzem i znam owce moje, a moje Mnie znają, podobnie jak Mnie zna Ojciec, a Ja znam Ojca. Życie moje oddaję za owce. Mam także inne owce, które nie są z tej zagrody. I te muszę przyprowadzić i będą słuchać głosu mego, i nastanie jedna owczarnia i jeden pasterz.

Dlatego miłuje Mnie Ojciec, bo Ja życie moje oddaję, aby je znów odzyskać. Nikt Mi go nie zabiera, lecz Ja sam z siebie je oddaję. Mam moc je oddać i mam moc je znów odzyskać. Taki nakaz otrzymałem od mojego Ojca».

Oto słowo Pańskie.

📖 Komentarz do Ewangelii (J 10, 11–18)

Słowa Jezusa o Dobrym Pasterzu należą do najbardziej poruszających obrazów w całej Ewangelii. Chrystus nie przedstawia się jako ktoś daleki czy obojętny, ale jako Ten, który zna swoje owce, troszczy się o nie i oddaje za nie życie. To nie jest tylko metafora — to zapowiedź Jego ofiary na krzyżu.

Dobry Pasterz różni się od najemnika. Najemnik troszczy się o siebie — ucieka w chwili zagrożenia. Jezus natomiast pozostaje wierny aż do końca, nawet wtedy, gdy kosztuje Go to wszystko. To objawia prawdziwą miłość: miłość, która nie kalkuluje, ale oddaje siebie.

Ważne jest też to, że Jezus mówi: „Znam moje owce, a moje Mnie znają”. To relacja osobista. Nie jesteśmy anonimowi — każdy człowiek jest dla Boga ważny, znany po imieniu. On widzi nasze radości, lęki, zmagania.

Jezus dodaje również: „Mam także inne owce” — to znak, że Jego miłość nie ma granic. Obejmuje wszystkich, nawet tych, którzy są jeszcze daleko. Jego pragnieniem jest jedność — aby była jedna owczarnia i jeden Pasterz.

Ta Ewangelia zaprasza do zaufania:

czy pozwalam Jezusowi prowadzić się przez życie?

czy słucham Jego głosu w sumieniu, w Słowie Bożym, w codzienności?



🙏 Modlitwa

Jezu, Dobry Pasterzu,
Ty znasz mnie lepiej niż ja sam siebie.
Wiesz o moich lękach i zagubieniu,
a mimo to nie przestajesz mnie kochać.

Dziękuję Ci za to, że oddałeś za mnie swoje życie,
że nie uciekłeś, gdy było trudno,
ale pozostałeś wierny aż do końca.
Prowadź mnie, Panie, drogami dobra,
ucz mnie rozpoznawać Twój głos
pośród wielu hałasów tego świata.
Gdy się gubię — szukaj mnie,
gdy upadam — podnoś mnie,
gdy się boję — bądź moją siłą.
Spraw, abym należał do Twojej owczarni
i nigdy nie odszedł od Twojej miłości.
Amen.



niedziela, 26 kwietnia 2026

IV NIEDZIELA WIELKANOCNA,

IV NIEDZIELA WIELKANOCNA, 

(NIEDZIELA DOBREGO PASTERZA)

EWANGELIA (J 10, 1-10)

Jezus jest bramą owiec

Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Jezus powiedział:

«Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto nie wchodzi do owczarni przez bramę, ale wdziera się inną drogą, ten jest złodziejem i rozbójnikiem. Kto jednak wchodzi przez bramę, jest pasterzem owiec. Temu otwiera odźwierny, a owce słuchają jego głosu; woła on swoje owce po imieniu i wyprowadza je. A kiedy wszystkie wyprowadzi, staje na ich czele, owce zaś postępują za nim, ponieważ głos jego znają. Natomiast za obcym nie pójdą, lecz będą uciekać od niego, bo nie znają głosu obcych».

Tę przypowieść opowiedział im Jezus, lecz oni nie pojęli znaczenia tego, co im mówił.

Powtórnie więc powiedział do nich Jezus: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Ja jestem bramą owiec. Wszyscy, którzy przyszli przede Mną, są złodziejami i rozbójnikami, a nie posłuchały ich owce. Ja jestem bramą. Jeżeli ktoś wejdzie przeze Mnie, będzie zbawiony – wejdzie i wyjdzie, i znajdzie pastwisko. Złodziej przychodzi tylko po to, aby kraść, zabijać i niszczyć. Ja przyszedłem po to, aby owce miały życie, i miały je w obfitości».


Oto słowo Pańskie.


📖 Komentarz do Ewangelii (J 10, 1–10)


Jezus, którego znamy jako Jezus Chrystus, posługuje się dziś obrazem pasterza i bramy. To bardzo bliskie ludziom Jego czasów porównanie – owce znały głos swojego pasterza i czuły się bezpieczne tylko przy nim.

Chrystus mówi najpierw o tych, którzy „wchodzą nie przez bramę” – to obraz fałszywych przewodników, którzy nie prowadzą do życia, lecz wykorzystują innych. Potem jednak objawia coś głębszego: On sam jest bramą.

To znaczy, że:

- tylko przez Niego wchodzimy w prawdziwe życie z Bogiem,

- tylko On prowadzi do bezpieczeństwa i wolności,

- tylko Jego głos daje pokój serca.


Nie chodzi tu o ograniczenie, ale o drogę do pełni. Jezus mówi wyraźnie: „Ja przyszedłem po to, aby owce miały życie i miały je w obfitości”.

Niedziela Dobrego Pasterza przypomina nam także, że każdy z nas jest jednocześnie owcą i – w pewnym sensie – pasterzem dla innych: w rodzinie, wspólnocie, wśród bliskich. 

Pytanie brzmi: czy prowadzę innych do Chrystusa, czy raczej od Niego oddalam?


🙏 Modlitwa

Panie Jezu, Dobry Pasterzu,
Ty znasz mnie po imieniu i wołasz do siebie.
Dziękuję Ci, że jesteś bramą,
przez którą mogę wejść do życia pełnego pokoju i miłości.
Ucz mnie słuchać Twojego głosu,
abym nie błądził pośród wielu innych głosów świata.
Strzeż mojego serca przed lękiem i zagubieniem,
i prowadź mnie drogą prawdy.
Spraw, abym także dla innych był znakiem Twojej dobroci,
abym nie ranił, lecz prowadził ku Tobie.
Jezu, Dobry Pasterzu,
zostań ze mną i prowadź mnie każdego dnia.
Amen.



sobota, 25 kwietnia 2026

Sobota trzeciego tygodnia Wielkanocnego

 

Sobota trzeciego tygodnia Wielkanocnego 


ŚW. MARKA, EWANGELISTY - ŚWIĘTO

EWANGELIA (Mk 16, 15-20)

Głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu
Słowa Ewangelii według Świętego Marka
Jezus, ukazawszy się Jedenastu, powiedział do nich:
«Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu! Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony. Te zaś znaki towarzyszyć będą tym, którzy uwierzą: w imię moje złe duchy będą wyrzucać, nowymi językami mówić będą; węże brać będą do rąk, i jeśliby co zatrutego wypili, nie będzie im szkodzić. Na chorych ręce kłaść będą, a ci odzyskają zdrowie».
Po rozmowie z nimi Pan Jezus został wzięty do nieba i zasiadł po prawicy Boga. Oni zaś poszli i głosili Ewangelię wszędzie, a Pan współdziałał z nimi i potwierdzał naukę znakami, które jej towarzyszyły.
Oto słowo Pańskie.

📖 Komentarz do Ewangelii (Mk 16, 15–20)

Słowa Jezusa: „Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu” to nie tylko polecenie dla Apostołów, ale także dla każdego z nas. Ewangelia nie jest czymś prywatnym – jest darem, który domaga się przekazania dalej.
Jezus posyła uczniów mimo ich słabości i lęków. Nie mówi: „gdy będziecie doskonali”, ale „idźcie” – tu i teraz. To pokazuje, że skuteczność głoszenia nie opiera się na ludzkiej sile, lecz na Bożej mocy. Znaki, o których mówi Ewangelia, są potwierdzeniem, że to sam Bóg działa przez człowieka.
Dzisiejsze słowo przypomina, że wiara nie może być zatrzymana tylko w sercu. Ma stawać się świadectwem: w słowach, czynach, postawie życia. Każdy chrześcijanin jest „posłany” – w swojej rodzinie, pracy, codzienności.
Na końcu widzimy piękne zapewnienie: Pan współdziała z uczniami. Nie jesteśmy sami. Gdziekolwiek idziemy z Ewangelią, tam On już jest i działa.


Panie Jezu,
Ty posyłasz mnie, abym głosił Twoją Ewangelię.
Daj mi odwagę, bym nie wstydził się wiary,
i serce otwarte na drugiego człowieka.
Naucz mnie mówić o Tobie nie tylko słowami,
ale całym moim życiem – w dobroci, cierpliwości i miłości.
Spraw, abym był narzędziem Twojego pokoju tam, gdzie jestem.
Panie, gdy czuję się słaby i niepewny,
przypominaj mi, że to Ty działasz przeze mnie.
Umacniaj mnie swoim Duchem
i prowadź drogą, którą dla mnie przygotowałeś.
Niech każdy, kogo spotkam,
choć trochę zbliży się do Ciebie.
Amen.