wtorek, 11 października 2022

W ciężkiej chorobie osoby dorosłej

 

 Nie ma zła, z którego Bóg nie mógłby wyprowadzić większego dobra. 

Nie ma cierpienia, z którego nie mógłby uczynić drogi prowadzącej do Niego.

                                                                          Jan Paweł II





Panie Jezu!
Jesteś dla nas Bogiem Bliskim.
Ty poznałeś smak cierpienia,
a nawet przeszedłeś przez śmierć...
Rozumiesz nas, ludzi,
nie tylko jako Bóg, który wszystko wie,
ale i jako człowiek, który doświadczył naszego losu.
Dziękuję Ci, że zechciałeś stać się Człowiekiem,
że nas odkupiłeś - abyśmy mogli zostać zbawieni.
Proszę Cię, nasz dobry Panie,
wejrzyj na chorego N
i zechciej ulżyć mu w cierpieniu,
zechciej go uzdrowić.
Proszę Cię, aby wierzył i czuł,
że Jesteś przy nim i że go bardzo kochasz.
Proszę Cię, Panie, abyśmy zawsze byli gotowi
na spotkanie z Tobą na Sądzie...
Jezu ufam Tobie!
Amen.
Zdrowaś Maryjo....
Uzdrowienie chorych, módl się za N.
Pocieszycielko strapionych, módl się za N.
Wspomożenie wiernych, módl się za N.
Święty Rafale, Archaniele, wstawiaj się za N.
Aniele Boży, Stróżu N. wstawiaj się za N.
Święty Łukaszu, wstawiaj się za N.
Święty Janie Boży, wstawiaj się za N.
Święty Janie Grande, wstawiaj się za N.
Święty Kamilu, wstawiaj się za N.
Święta Joanno Beretto Molla, wstawiaj się za N.
Święty Judo Tadeuszu, wstawiaj się za N.
Święty Patronie N. wstawiaj się za nim.

czwartek, 6 października 2022

W ciężkiej chorobie dziecka

 Nie ma zła, z którego Bóg nie mógłby wyprowadzić większego dobra. 

Nie ma cierpienia, z którego nie mógłby uczynić drogi prowadzącej do Niego.

                                                                          Jan Paweł II



Boże w Trójcy Świętej Jedyny!

Wierzę, że jesteś wszechmogący i że wszystko możesz.

Wierzę, że jesteś dobry i że chcesz naszego dobra.

Proszę Cię pokornie o zdrowie dla małego ( dla małej) N!

Panie i Boże nasz, Ty możesz go( ją) uzdrowić. 

Panie i Boże nasz, zechciej to uczynić-

błagam Cię.

Pozwól, Ojcze najlepszy, aby to dziecko mogło cieszyć się

pięknem stworzonego przez Ciebie świata.

Pozwól mu żyć i wzrastać - na chwałę Twoją

i ku naszej radości.

Boże miłosierny, zmiłuj się nad nim!

Amen.

Zdrowaś Maryjo...

Uzdrowienie chorych, módl się za małego ( za małą) N.

Pocieszycielko strapionych módl się za małego ( za małą) N.

Wspomożenie wiernych módl się za małego ( za małą) N.

Święty Rafale Archaniele wstawiaj , się za małym  ( za małą) N.

Aniele Boży, Stróżu małego (małej) N wstawiaj się za nim ( za nią)

Święty Łukaszu  wstawiaj się za małym  ( za małą) N.

Święta Łucjo wstawiaj się za małym  ( za małą) N.

Święty Stanisławie Kostko, wstawiaj się za małym  ( za małą) N.

Święty Dominiku Savio, wstawiaj się za małym  ( za małą) N.

Błogosławieni Hiacynto i Franciszku Marto, wstawiajcie się za małym  

( za małą) N.

Święty Janie Boży, wstawiaj się za małym  ( za małą) N.

Święty Janie Grande, wstawiaj się za małym  ( za małą) N.

Święty Kamilu, wstawiaj się za małym  ( za małą) N.

Święta Joanno Beretto Molla, wstawiaj się za małym  ( za małą) N.

Święty Judo Tadeuszu, wstawiaj się za małym  ( za małą) N.

Święta Rito, wstawiaj się za małym  ( za małą) N.

Święty Patronie ( Święta Patronko) , wstawiaj się za nim, 

(za nią).

Amen.




wtorek, 4 października 2022

W CZASIE NIEPOWODZEŃ

  Nie ma zła, z którego Bóg nie mógłby wyprowadzić większego dobra. 

Nie ma cierpienia, z którego nie mógłby uczynić drogi prowadzącej do Niego.

                                                                          Jan Paweł II



Panie mój i Boże,

Ty jesteś wszechmocny, a więc wszystko możesz.

Wierzę w to i uciekam się do Ciebie: Pomóż mi!!!

Ostatnio nic mi nie wychodzi, nic mi się nie udaje,

a na dodatek jedna zła wiadomość goni drugą...

Już nie mam sił.

Ciągle jestem zmęczony, podenerwowany, 

więc tym bardziej nic mi nie wychodzi -

błędne koło...

O Panie dziękuję Ci!

Właśnie zrozumiałem, dlaczego tak się dzieje:

Bo zapomniałem o Tobie,

nie przychodziłem do CIEBIE,

prawie przestałem się modlić...

Uważałem, że robię tyle ważnych i potrzebnych rzeczy,

a więc niejako modlę się pracą, czynieniem dobra

i poświęcam się dla innych, dla sprawy...

Aż zabrakło mi sił, zapału, motywacji-

zabrakło mi Ciebie, mój dobry Panie.

Tak dobrze jest mi teraz z Tobą...

Tak cudownie jest tulić się do Ciebie

i >>tracić czas<< wsłuchując się w bicie Twojego

Serca, w Twój głos...

Wiem, że mnie kochasz

i że przebaczysz mi moje niewierności,

moje grzechy.

Przepraszam Cię za nie , Boże mój,

i obiecuję, że będę się starał przestrzegać Twoich przykazań.

Przecież wiem, że jeśli " Bóg jest na pierwszym miejscu

to wszystko jest na swoim miejscu".

Dziękuję, że mnie przywołałeś, że musiałem przyjść do Ciebie.

Boże mój, bądź moim Panem, kieruj moim życiem.

Twoją jestem własnością i do Ciebie należeć pragnę.

Amen.

Modlitwa Jana Pawła II do św. Franciszka

 



Ty, który tak bardzo przybliżyłeś Chrystusa
Twojej epoce, pomóż nam przybliżyć Chrystusa
naszej epoce:
naszym trudnym i krytycznym czasom.
Wspieraj nas!
Czasy dzisiejsze oczekują Chrystusa
z wielką tęsknotą, choć wielu nam współczesnych 
 nie zdaje sobie z tego sprawy (...)
Święty Franciszku z Asyżu!
Pomóż nam przybliżyć Chrystusa Kościołowi
i dzisiejszemu światu!
Ty, który nosiłeś w swoim sercu
wszystkie zmienne koleje losu ludzi
Tobie współczesnych, wspieraj nas,
abyśmy sercem bliskim Sercu Odkupiciela,
objęli sprawy ludzi naszej epoki,
trudne problemy społeczne, ekonomiczne,
 polityczne, problemy kultury i cywilizacji współczesnej,
wszystkie cierpienia,
napięcia, kompleksy, niepokoje.
Pomóż nam przełożyć to wszystko
na prosty i przynoszący owoc, język Ewangelii.
Pomóż nam rozwiązać
te wszystkie problemy kluczem Ewangelii,
aby Chrystus sam mógł być
 dla człowieka naszych czasów
Drogą, Prawdą i Życiem.
Prosi Cię o to, święty Synu Kościoła,
Synu ziemi włoskiej, Papież Jan Paweł II,
syn ziemi polskiej, i ufa, że nie odrzucisz go,
lecz wspomożesz.
 Byłeś zawsze dobry i śpieszyłeś
z pomocą wszystkim,
którzy do Ciebie zwracali się o pomoc.

niedziela, 2 października 2022

W czasie osamotnienia

 Nie ma zła, z którego Bóg nie mógłby wyprowadzić większego dobra. 

Nie ma cierpienia, z którego nie mógłby uczynić drogi prowadzącej do Niego.

                                                                          Jan Paweł II



Panie Jezu,

dziękuję Ci, że JESTEŚ

i że zawsze jesteś przy mnie - jak niezawodny przyjaciel.

Dziękuję, że mogę zwrócić się do Ciebie - tak po prostu,

kiedy tylko mam takie pragnienie czy taką potrzebę.

Wiem, że Ty chcesz Panie Jezu,

by ludzie przychodzili do Ciebie ze wszystkimi swoimi sprawami:

Ty zawsze na nas czekasz,

zawsze Jesteś gotów ofiarować nam swoją łaskę, siebie...

Panie, dopiero teraz, kiedy czuję się opuszczony przez ludzi

( nikt do mnie nie przychodzi, nie pisze, nie dzwoni),

dociera do mnie ta niepojęta prawda,

że Ty - sam Bóg wszechmogący - 

jesteś niejako opuszczony przez nas, ludzi, 

i w pewnym sensie na nas czekasz.

Czekasz, bo chcesz obdarować nas swoimi łaskami,

chcesz, abyśmy je przyjęli - bo wiesz, że ich potrzebujemy...

Czy stworzenie może zapomnieć o swoim Stwórcy?

A jednak ja zapomniałem o Tobie,

nie pamiętałem o moim Bogu przez długi czas - 

czas zabiegania, zapracowania, wszelakiego działania...

Panie Jezu, dziękuję Ci za to doświadczenie osamotnienia, 

opuszczenia przez ludzi:

dziękuję, że przytuliłeś mnie do swego Serca i ukoiłeś moją duszę.

Już wiem, że wszystko ma sens tylko w Tobie,

 życie ma sens tylko z Tobą - 

zarówno życie doczesne tu na ziemi,

jak i życie wieczne.

Kocham Cię, Panie Boże, mój Stwórco i Zbawco.

Twoją jestem własnością i do Ciebie należeć pragnę.

Amen.

sobota, 1 października 2022

W czasie przeżywania chwil zwątpienia

 

W cierpieniu duchowym

Nie ma zła, z którego Bóg nie mógłby wyprowadzić większego dobra. 

Nie ma cierpienia, z którego nie mógłby uczynić drogi prowadzącej do Niego.

                                                                          Jan Paweł II





Panie Boże!

uciekam się do Ciebie,

bo czuję, że dzieje się ze mną coś dziwnego,

chyba złego...

Wiem Panie, że Ty nigdy mnie nie opuścisz,

ale lękam się, abym to ja nie opuścił Ciebie...

O nie pozwól na to, abym zszedł z Twojej drogi

 - błagam.

Lękam się bowiem, że jutro lub pojutrze czy

za parę dni już nie zdołam do Ciebie przybiec 

ani wezwać Twojej pomocy...

Wszystko czym dotychczas żyłem, co robiłem,

teraz wydaje mi się bez sensu...

Mam wątpliwości, czy jestem na swoim miejscu,

czy pełnię Twoją wolę:

zastanawiam się, czy nie powinienem wszystkiego 

rzucić i uciec...

Nie wiem tylko dokąd...

A to znaczy, że przy pierwszej lepszej okazji mogę

zrobić ten szalony krok...

Panie, czuję, że jestem do tego zdolny:

ja wręcz tego pragnę!

Boże wszechmocny, pomóż mi przetrwać ten kryzys.

Zawierzam Ci siebie oraz wszystkie moje myśli,

 pragnienia i czyny.

Ojcze nasz...

Zdrowaś Maryjo...

Niepokalana Dziewico Ducha Świętego, 

módl się za mną.

Matko łaski Bożej, módl się za mną.

Matko przedziwna, módl się za mną.

Matko dobrej rady, módl się za mną.

Panno roztropna, módl się za mną.

Panno łaskawa, módl się za mną.

Panno wierna, módl się za mną.

Stolico mądrości, módl się za mną.

Pocieszycielko strapionych, módl się za mną.

Wspomożenie wiernych, módl się za mną.

Aniele Boży, Stróżu mój, wstawiaj się za mną.

Mój święty patronie N wstawiaj się za mną.



piątek, 30 września 2022

W czasie przeżywania pustyni duchowej

 W cierpieniu duchowym

Nie ma zła, z którego Bóg nie mógłby wyprowadzić większego dobra. Nie ma cierpienia, z którego nie mógłby uczynić drogi prowadzącej do Niego.

                                                                          Jan Paweł II



W czasie przeżywania pustyni duchowej


Panie Jezu,

zwracam się do Ciebie, bo wiem,

że...powinienem się modlić, że tak trzeba...

Przyznaję, że nie chce mi się tu przychodzić,

niemniej jednak ja chcę.

Ja chcę - i chcę chcieć! - Panie,

przychodzić do Ciebie, modlić się do Ciebie,

bo nadal w Ciebie wierzę, nadal Ci ufam i nadal Cię kocham.

Chciałbym jednak czuć Twoją obecność, Twoją bliskość -

tak jak dawniej, chociaż przez chwilkę...

Chciałbym, Panie mój, abyś dotknął mego serca,

abyś pocieszył moją duszę - 

aby mój duch znowu rozradował się w Tobie...

Tymczasem czuję się jak bezradne dziecko

pozostawione na pustyni.

Tak czuję, ale powtarzam jeszcze raz

( przede wszystkim sobie)

Wierzę, Panie, że jesteś przy mnie,

choć ta moja wiara jest taka sucha, zimna, naga,

surowa, ciemna....

I dziękuję Ci za tę wiarę.

Dziękuję Ci także za to, że mnie doświadczasz, oczyszczasz

i że pomagasz mi to doświadczenie znieść,

przetrwać.

Twoją jestem własnością i do Ciebie należeć pragnę.

Jezu ufam Tobie.

Amen.


Zdrowaś Maryjo....

Panno wierna, módl się za mnie.

Przybytku sławny pobożności, módl się za mnie.

Różo duchowna , módl się za mnie.

Pocieszycielko strapionych, módl się za mnie.

Wspomożenie wiernych, módl się za mnie.

Królowo wyznawców, módl się za mnie.

Aniele Boży, Stróżu mój, wstawiaj się za mną.

Święta Tereso od Jezusa, wstawiaj się za mną.

Święty Janie od Krzyża, wstawiaj się za mną.

Święta Tereso od Dzieciątka Jezus, wstawiaj się za mną.

Mój święty patronie ( moja święta patronko) N,

wstawiaj się za mną.