poniedziałek, 30 kwietnia 2018

O Pani, przymnóż nam wiary!



O Maryjo, wierząc słowom Anioła, który zapewnił Cię, że pozostając dziewicą staniesz się matką Pana, przyniosłaś światu zbawienie. Twoja wiara otworzyła ludziom raj...

O Najświętsza Dziewico, Ty posiadałaś większą wiarę niż wszyscy ludzie i wszyscy aniołowie. Widziałaś swego Syna w stajni w Betlejem, a wierzyłaś, że jest Stworzycielem świata. Widziałaś uciekającego przed Herodem, a nie przestałaś wierzyć, że jest Królem królów. Widziałaś, jak się rodził, a wierzyłaś, że jest wieczny. Widziałaś Go ubogim, potrzebującym pokarmu, a wierzyłaś, że jest Panem wszechświata. Widząc Go leżącego na sianie, wierzyłaś, że jest wszechmocny. Widziałaś, że nie mówił, a uwierzyłaś, że jest Mądrością nieskończoną. Widziałaś Go w czasie śmierci wzgardzonym i ukrzyżowanym, lecz chociaż w innych wiara się chwiała, Ty byłaś zawsze mocna w wierze, że On jest Bogiem...
O Dziewico najświętsza, dla zasług Twojej wielkiej wiary wyjednaj mi łaskę żywej wiary: „O Pani, przymnóż nam wiary!”

 (św. Alfons: Uwielbienia Maryi II, 3, 4).

niedziela, 29 kwietnia 2018

O Maryjo, kto spogląda na Ciebie, doznaje pociechy w każdym utrapieniu,


O Maryjo, kto spogląda na Ciebie, doznaje pociechy w każdym utrapieniu, ucisku i przykrości i jest zwycięzcą w każdej pokusie.
 Kto nie wie, kim jest Bóg, niech ucieka się do Ciebie, o Maryjo. 
Kto nie znajduje miłosierdzia w Bogu, niech zwraca się do Ciebie, Maryjo, 
kto nie zgadza się z wolą Boga, niech odda się Tobie, Maryjo. 
Kto upada wskutek słabości, niech ucieka się do Ciebie, bo jesteś tak można i silna!
 Kto nieustannie musi walczyć, niech biegnie do Ciebie, bo Ty jesteś morzem spokojnym... Kuszony... niech wzywa Ciebie, bo Ty jesteś matką pokory, i nie ma niczego, co by skuteczniej odrzuciło szatana niż pokora. Niech biegnie do Ciebie, niech zwraca się do Ciebie, o Maryjo! 

(św. M. Magdalena de Pazzi).

piątek, 27 kwietnia 2018

Kto Cię miłuje, Maryjo, idzie dobrą drogą



Miłość ku Tobie, o Maryjo, wnosi cudowną delikatność w nasze życie duchowe... Sprowadza do serca poczucie ufności i uległości. Miłość ku Tobie niespostrzeżenie przygotowuje nas, abyśmy znosili z radością, uznawali i kochali liczne przykrości i krzyże. Z powodu Ciebie, o Maryjo, jestem dłużnikiem wielu rzeczy, dłużnikiem wszystkiego. Bóg w Tobie dał mi wszystko. Czyż więc mógłbym pozostać niewdzięcznym? O Maryjo!... Kocham Cię...

Kto Cię miłuje, Maryjo, idzie dobrą drogą. Kto Cię nie kocha, choćby nawet czynił cuda, nie zasługuje na wiarę. Jak może lękać się ten, kto szczerze Cię miłuje, o Maryjo? Kto pozwolił się schwytać w Twoje sieci, pozostaje bezpieczny na wieki, o Matko Boga. Im więcej szatani mię kuszą i chcą pociągnąć, tym mocniej sieć Twoja, o Maryjo, oplata mnie. Nie znam żadnej innej matki, podobnej do Ciebie, o Maryjo. Matko przedziwna, módl się za nami.
Quam suavis es! Dlaczego Twoi słudzy są tak prości, o Maryjo, i posłuszni z tak wielką radością? Jak się to dzieje, że Twoi słudzy, o Maryjo, odznaczają się czułością dziecięcą w obcowaniu z Bogiem i odnoszą się z niezwykłą uprzejmością i słodyczą nawet do ludzi najgorszych? Powód jest ten, że obcując z nimi, o Maryjo, czynisz ich rzeczywiście, chociaż nieświadomie, uczestnikami Twojej najgłębszej pokory i niezrównanej łagodności 

(E. Poppe)

czwartek, 26 kwietnia 2018

O Maryjo... Mater mea... Matko moja!




O Maryjo... Mater mea... Matko moja! 
Dla mnie ofiarowałaś swoje dziewictwo,
 dla mnie broniłaś go, 
dla mnie przyjęłaś słowo anielskie, 
dla mnie ofiarowałaś Jezusa w świątyni, 
dla mnie przyjęłaś proroctwo Symeona, 
dla mnie byłaś ubogą w Betlejem, 
dla mnie stałaś się wygnanką w Egipcie, 
dla mnie biedną i zmęczoną w Nazarecie,
 dla mnie szukałaś Jezusa w Jerozolimie, 
dla mnie również milczałaś w świątyni, 
dla mnie wzywałaś Jezusa w Kanie, 
dla mnie pragnęłaś Go zobaczyć w Kafarnaum, 
dla mnie byłaś samotna podczas Jego wielkiej nieobecności, 
dla mnie udręczona, gdy stanął przed trybunałami, 
dla mnie zbolała i mężna na Kalwarii, 
dla mnie modliłaś się z Dwunastoma, 
dla mnie byłaś rozradowana w Duchu Świętym, 
dla mnie tryumfująca w niebie... 
to wszystko stało się dla mnie, było chciane dla mnie, 
Ty bowiem ukochałaś mnie, zrodziłaś, wzięłaś mnie w matczyne ramiona, 
na podobieństwo Opatrzności Bożej, zanim byłem, dla mnie, dla mnie... 
o Matko najmilsza!
O Dziewico błogosławiona, nie tylko dałaś ciało Słowu godnemu uwielbienia, Synowi Bożemu, lecz to samo Słowo uczłowieczone ofiarowałaś w świątyni Ojcu, poświęcając Je dla spełnienia Bożej woli; weź w swoje ramiona matczyne duszę moją, przedstaw ją Twojemu Boskiemu Synowi, połącz swoją modlitwę z moją, abym został wybrany dla wypełnienia woli Ojca 

(G. Canovai).

O Służebnico najświętsza, Matko Słowa



O Służebnico najświętsza, Matko Słowa, w Tobie macierzyństwo ukazuje Dziewicę, a dziewictwo stwierdza matkę, obejmij serdecznym uściskiem Twojej miłości lud, który Cię szuka; Tyś miłosierna, prowadź na obfite pastwiska owczarnie, którą Syn przez Ciebie zrodzony krwią swoją odkupił. Daj pożywienie tym, którzy jeszcze zostaną stworzeni, Tyś ofiarowała ich Stworzycielowi. Tych, których widzisz u Twoich stóp wielbiących Ciebie, otocz chwałą z powodu czci, jaką Ci składają: nas zaś, weselących się tym, że nosimy słodkie jarzmo Twojego panowania, strzeż i broń. Wszyscy ci, którzy w jakiś sposób opiewają Twoje Niepokalane Poczęcie, niechaj zawsze żyją jako Twoi poddani, o Królowo, a oczyszczeni z wszelkiego grzechu, niech dojdą kiedyś do Tego, za którego Matkę Ciebie z wiarą uznają. Strzeż nas w Twojej miłości, dopóki żyjemy w czasie, aby Ten, którego zrodziłaś, posiadł nas w wieczności 

(Liturgia starochrześcijańska).

środa, 25 kwietnia 2018

Modlitwa do Matki Bożej Dobrej Rady



Panie, Ty wiesz, jak w niepewności i lęku rodzą  się w nas śmiertelnych nasze zamysły, udziel  nam Twojej mądrości za przyczyną Maryi Panny,  Rodzicielki Twojego Syna, abyśmy dzięki niej mogli  poznać to, co się Tobie podoba i znaleźli słuszne  wyjście w naszych trudnościach. Przez Chrystusa,  Pana naszego. Amen.

MODLITWA DO MATKI BOŻEJ DOBREJ RADY


Chwalebna Dziewico Maryjo,  Matko Dobrej Rady, błagamy Cię, prowadź nas po trudnych drogach życia.  Wyjednaj światło naszemu rozumowi,  gorącą miłość naszemu sercu,  siłę naszej woli.  O Matko Słowa Wcielonego,  powtarzaj nam słowa życia wiecznego,  które usłyszałaś od Twego Syna  i zachowałaś w swoim sercu.  Spraw, abyśmy żyli w miłości Bożej  i wypełniali zawsze Jego świętą wolę.  Uproś nam łaskę wytrwania do końca,  byśmy mogli cieszyć się z Tobą  wieczną radością w niebie. Amen.