piątek, 29 maja 2015

Litania do Pana Jezusa Przemienionego


Kyrie eleison, Chryste eleison, Kyrie eleison.
Chryste, usłysz nas, Chryste, wysłuchaj nas!
Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami!
Synu, Odkupicielu świata, Boże,zmiłuj się nad nami!
Duchu Święty, Boże,zmiłuj się nad nami!
Święta Trójco, jedyny Boże zmiłuj się nad nami!
Jezu, który będąc Bogiem, z miłości ku nam stałeś się człowiekiem, przemień utrapienia                                                                                                            nasze w upragnione pociechy.
Jezu, który przemieniłeś się na górze Tabor, by umocnić wiarę w Twoje Bóstwo,
Jezu, który w czasie Ostatniej Wieczerzy przemieniłeś chleb i wino w Ciało i Krew Swoją Przenajświętszą,
Jezu, który w czasie Swojej Męki modliłeś się za Swoich nieprzyjaciół,
Jezu, który dla naszego odkupienia byłeś w czasie Męki Ranami i sinościami oszpecony
Jezu, uwielbiony po chwalebnym Zmartwychwstaniu,
Jezu, który przemieniłeś smutek Najświętszej Maryi - Matki Twojej i św. Józefa, gdy Cię znaleźli w świątyni,
Jezu, który na prośbę Matki Swojej przemieniłeś wodę w wino w Kanie Galilejskiej,
Jezu, który przemieniłeś smutek ojca w radość, gdy uzdrowiłeś jego syna,
Jezu, który w Nain zmarłego syna uradowanej matce wskrzeszonego oddałeś,
Jezu, któryś przywracał słuch głuchym, wzrok ociemniałym, siłę słabym i zdrowie chorym,
Jezu, któryś serce Marii Magdaleny przez Swą miłość nawrócić raczył,
Jezu, który przemieniłeś smutek dziesięciu trędowatych w radość, gdy oczyściłeś ich z trądu,
Jezu, który przemieniłeś trwogę Apostołów w spokój, gdy uciszyłeś słowem burzę na jeziorze,
Jezu, który przemieniłeś Zacheusza celnika w apostoła czynnej miłości bliźniego,
Jezu, który przemieniłeś smutek Marii i Marty w radość, gdy wskrzesiłeś ich brata Łazarza,
Jezu, który jednym spojrzeniem nawróciłeś zapierającego się Ciebie Piotra Apostoła,
Jezu, który przemieniłeś smutek Najświętszej Maryi Panny i Apostołów w radość, gdy chwalebnie zmartwychwstałeś,
Jezu, który przemieniłeś smutek Marii Magdaleny i innych pobożnych,
niewiast, gdy ukazałeś im się po Swoim Zmartwychwstaniu,
Jezu, który przemieniłeś smutek Apostołów w radość, gdy obiecałeś im zesłać Ducha Świętego i być z nami aż do końca świata,
Jezu, który przemieniłeś bojaźń Apostołów w odwagę i męstwo,
Jezu, któryś przemienił wielkiego prześladowcę Ciebie, Szawła, w najgorliwszego i świętego Pawła Apostoła,

Bądź nam miłościw, przepuść nam, Panie.
Bądź nam miłościw, wysłuchaj nas, Panie.

Od sprzeciwiania się uznanej prawdzie chrześcijańskiej, zachowaj nas, Panie.
Od zatwardziałości serca,
Od gniewu, nienawiści i wszelkiej złej woli,
Od zła wszelkiego,
Od nagłej i niespodziewanej śmierci,

Przez tajemnicę Świętego Wcielenia Twego, Ciebie prosimy, wysłuchaj nas Panie.
Przez Przemienienie Twoje na górze Tabor,
Przez ustanowienie Przenajświętszego Sakramentu Ołtarza,
Przez okrutne Męki i Śmierć Twoją na Krzyżu,
Przez chwalebne Zmartwychwstanie Twoje,
Przez przyczynę Najświętszej Matki Twojej,
Abyś nas w wierze świętej zawsze utwierdzić i zachować raczył,
Abyśmy zawsze słuchali Twojego głosu,
Abyśmy wszędzie głosili Twoje miłosierdzie,
Abyśmy zawsze zgadzali się z Twoją świętą Wolą,
Abyśmy naśladowali Ciebie w cierpliwości i miłości,
Abyśmy mogli odpokutować za grzechy w tym życiu,
Abyś nam dopomógł za Tobą dźwigać krzyż,
Abyś nam uczynił jarzmo słodkim, a ciężar lekkim,
Abyś nam dopomógł w pracach i trudach codziennego życia,
Abyś nam dopomógł w pracach i trudach wytrwać w dobrym aż do końca,
Abyśmy pomagali ludziom poznawać i miłować Boga prawdziwego,

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.

O Jezu, przez cudowne Przemienienie Twoje, zmiłuj się nad nami.

Módlmy się: Boże, który w chwalebnym Przemienieniu Syna Twego Jednorodzonego potwierdziłeś tajemnice wiary świadectwem ojców Starego Przymierza i wybranych Apostołów, a głosem wychodzącym z obłoku objawiłeś Swoje w Nim upodobanie, pozwól nam być współuczestnikami i współdziedzicami Jego chwały. Przez Pana naszego Jezusa Chrystusa, który z Tobą i z Duchem Świętym żyje i króluje na wieki wieków. Amen.

KORONKA DO PRZEMIENIENIA PAŃSKIEGO


O Jezu, który będąc Bogiem, z miłości ku nam stałeś się człowiekiem, by nas zbawić, przemień zimne nasze serca, byśmy zawsze trwali w miłości ku Tobie.

 Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu. 
Jak była na początku, teraz i zawsze i na wieki wieków . 
Amen.
O Jezu, który przemieniłeś się na górze Tabor, by umocnić w Apostołach wiarę w Twoje Bóstwo, pomnóż w nas wiarę, byśmy w niej żyli i w niej umierali.

 Chwała Ojcu...
O Jezu, który w czasie Ostatniej Wieczerzy przemieniłeś chleb i wino w Ciało i Krew Twoją Przenajświętszą, przemień nas, abyśmy pragnęli często i godnie przyjmować Ciebie w Komunii Świętej.

 Chwała Ojcu...
O Jezu, który w czasie Swojej Męki modliłeś się za nieprzyjaciół, przemień nasze serca, byśmy znosili cierpliwie krzyże, a  wszystkie krzywdy chętnie przebaczali. 

Chwała Ojcu...
O Jezu uwielbiony po Swym Zmartwychwstaniu, racz wysłuchać naszych próśb i przemień wszystkie utrapienia nasze w zbawienne radości, zgodnie z Twoją Przenajświętszą Wolą. 

Chwała Ojcu...

Módlmy się: 

Przedwieczny Synu Boga Żywego, nasz Panie Jezu Chryste! Ofiarujemy Ci te modlitwy, jako wyraz naszego oddania się Tobie. Zmiłuj się nad nami grzesznymi, a przez Swoje Przemienienie racz wysłuchać wszystkich naszych próśb, które z ufnością do Ciebie zanosimy. Który żyjesz i królujesz z Bogiem Ojcem, w jedności Ducha Świętego, Bóg przez wszystkie wieki wieków. Amen


MODLITWA DO JEZUSA PRZEMIENIONEGO


O Jezu, w Obrazie Twym słynącym Łaskami pod wezwaniem Przemienienia Pańskiego, oto ja, korząc się przed Boskim Obliczem Twoim, polecam Ci sprawę … . Jezu, wysłuchaj mnie, pociesz i poratuj, bym mógł Cię wielbić.

czwartek, 28 maja 2015

LIST OD PANA BOGA DLA ZASMUCONYCH


PANIE JEZU CHRYSTE, PEŁEN MIŁOŚCI I MIŁOSIERDZIA DLA NAS.

 UWIELBIAM CIĘ I BŁOGOSŁAWIĘ, WIERZĘ I UFAM. 
Z MIŁOŚCI DO CIEBIE WYRZEKAM SIĘ SZATANA
I WSZELKIEGO ZŁA
A OGŁASZAM CIĘ WOBEC ANIOŁÓW I LUDZI
PANEM I KRÓLEM MOJEGO SERCA
ORAZ CAŁEGO ŻYCIA, OD POCZĘCIA AŻ DO ŚMIERCI
PANIE MÓJ, POKORNIE CIĘ PROSZĘ
UWOLNIJ MNIE OD ZŁA,
UZDRAWIAJ MOJE SERCE,
UMYSŁ, CIAŁO, MOJĄ RODZINĘ.
WSKRZEŚ MOJE DUCHOWE I DOCZESNE ŻYCIE,
UŚWIĘCAJ I ODNAWIAJ MNIE,
ABYM STAŁ SIĘ ŚWIĘTYM, TWOIM WIERNYM UCZNIEM.
DAJ MI PRZEZ SERCE MARYI,
ABYM W OBECNOŚCI DUCHA ŚWIĘTEGO
GŁOSIŁ SŁOWEM I ŻYCIEM
TWOJĄ MIŁOŚĆ I MIŁOSIERDZIE.
AMEN.

Święto Jezusa Chrystusa, Najwyższego i Wiecznego Kapłana

„To święto od lat było obchodzone w niektórych wspólnotach zakonnych i krajach, przynosząc wielkie owoce duchowe. Zaprasza ono faktycznie do kontemplacji świętości i piękna kapłaństwa Chrystusa, nakłania Kościoły do intensywnej modlitwy o uświęcenie duchowieństwa, o prowadzenie zdrowego i wiernego wysiłku uświęcenia w całkowitym oddaniu Bogu i Kościołowi. Wreszcie to święto ożywia wszystkich wiernych w ich wysiłkach ku świętości” 
/ ks. bp Adam Bałabuch na łamach pisma „Msza Święta”./



 – Święto liturgiczne w Kościele katolickim wyznaczone przez Stolicę Apostolską w 2012 na czwartek po niedzieli Zesłania Ducha Świętego. Pierwsze obchody odbyły się 23 maja 2013 roku.
W niektórych wspólnotach zakonnych i krajach święto to obchodzono od lat. Rozszerzone zostało na cały Kościół katolicki przez Benedykta XVI, pod koniec jego pontyfikatu. Obchody mają podkreślać świętość życia duchowieństwa oraz pobudzać działania zmierzające do zwiększenia liczby powołań do kapłaństwa.

HYMN 

Jezu, Ty jesteś najwyższym Kapłanem, 
I Pośrednikiem jedynym u Ojca, 
Słusznie Cię wielbi lud, którego modły, 
Wspierasz w niebiosach. 
Ty w łonie Panny z Ducha się począłeś,
 Dziecięcą dłonią dzierżysz losy świata, 
Rodzisz się dla nas godzien być jedyną Ofiarą chwały. 
Ciebie sam Ojciec, pełen majestatu, 
Świętej radości olejem namaścił, 
Byś jako Kapłan cześć najwyższą 
Jemu Zawsze oddawał.
 Ciało śmiertelne przyoblekłeś, Boże,
 Krwią swą obmyłeś nas i ozdobiłeś, 
Składając okup należny za naszą 
Śmiertelną winę. 
Na drzewie krzyża, Chryste, wywyższony, 
Wszystkich przygarniasz, umacniasz miłością. 
Tobie i Ojcu wraz z Pocieszycielem 
Wieczysta chwała. 
Amen

 Chrystus prawdziwym arcykapłanem. Mając więc arcykapłana wielkiego, który przeszedł przez niebiosa, Jezusa, Syna Bożego, trwajmy mocno w wyznawaniu wiary. Nie takiego bowiem mamy arcykapłana, który by nie mógł współczuć naszym słabościom, lecz poddanego próbie pod każdym względem podobnie jak my – z wyjątkiem grzechu. Przybliżmy się więc z ufnością do tronu łaski, abyśmy doznali miłosierdzia i znaleźli łaskę pomocy w stosownej chwili. Każdy bowiem arcykapłan spomiędzy ludzi brany, dla ludzi jest ustanawiany w sprawach odnoszących się do Boga, aby składał dary i ofiary za grzechy. Może on współczuć tym, którzy nie wiedzą i błądzą, ponieważ sam podlega słabości. I ze względu na nią powinien tak za lud, jak i za samego siebie składać ofiary za grzechy. A nikt sam sobie nie bierze tej godności, lecz tylko ten, kto jest powołany przez Boga jak Aaron. Podobnie i Chrystus nie sam siebie okrył sławą przez to, iż stał się arcykapłanem, ale uczynił to Ten, który powiedział do Niego: «Ty jesteś moim Synem, Jam Cię dziś zrodził», jak i w innym miejscu: «Tyś jest kapłanem na wieki na wzór Melchizedeka». Z głośnym wołaniem i płaczem za swych doczesnych dni zanosił On gorące prośby i błagania do Tego, który mógł Go wybawić od śmierci, i został wysłuchany dzięki swej uległości. I chociaż był Synem, nauczył się posłuszeństwa przez to, co wycierpiał. A gdy wszystko wykonał, stał się sprawcą zbawienia wiecznego dla wszystkich, którzy Go słuchają, nazwany przez Boga arcykapłanem na wzór Melchizedeka.

/Z Listu do Hebrajczyków 4, 14-16; 5, 1-10 /



   Chrystus kapłanem i żertwą ofiarną Chrystus jest kapłanem, ale kapłanem dla nas, a nie dla siebie, ponieważ w imieniu całego rodzaju ludzkiego zanosi Ojcu Przedwiecznemu prośby i wyrazy czci religijnej; On jest żertwą ofiarną, ale dla nas, ponieważ w miejsce człowieka obarczonego grzechami stawia siebie samego. Już słowa Apostoła: «To dążenie niech was ożywia; ono też było w Chrystusie Jezusie», domagają się od wszystkich chrześcijan, by w ten sposób wzbudzali w sobie – na ile ludzkie możliwości pozwalają – te uczucia, którymi ogarnięta była dusza Boskiego Odkupiciela, gdy składał ofiarę z Siebie samego; w każdym razie niech wzbudzają pokorne poddanie umysłu i Najwyższemu Majestatowi Bożemu składają uwielbienie, cześć, chwałę i dziękczynienie. Oprócz tego słowa te domagają się od nich, by przybierali w jakiś sposób postawę żertwy ofiarnej, by zapierali się samych siebie ze względu na przykazania Ewangelii, by z własnej woli i ochoczo podejmowali dzieło pokuty, by wszyscy z osobna brzydzili się tym, czego się dopuścili, i za to czynili ekspiację. W końcu słowa te domagają się, byśmy wszyscy razem z Chrystusem ponieśli mistyczną śmierć na krzyżu w taki sposób, abyśmy mogli przypisać sobie myśl św. Pawła: «Razem z Chrystusem zostałem przybity do krzyża». 

/Z Encykliki „Mediator Dei” Papieża Piusa XII (AAS 39 [1947], 552-553)./

Modlitwa 

Boże, Ty dla chwały Twojego majestatu i dla zbawienia rodzaju ludzkiego ustanowiłeś Jednorodzonego Syna swojego najwyższym i wiecznym Kapłanem, + spraw, aby ci, których On wybrał jako sługi i szafarzy swoich tajemnic, * okazali się wierni w wykonywaniu przyjętego urzędu posługiwania. Przez naszego Pana. 


 Takiego bowiem potrzeba nam było arcykapłana: świętego, niewinnego, nieskalanego, oddzielonego od grzeszników, wywyższonego ponad niebiosa, takiego, który nie jest zobowiązany, jak inni arcykapłani, do składania codziennej ofiary najpierw za swoje grzechy, a potem za grzechy ludu. To bowiem uczynił raz na zawsze, ofiarując samego siebie. 
/Hbr 7, 26-27/

HYMN

 O Chryste, wieczny Kapłanie, 
Dawco nowego Przymierza, 
Tobie składamy z wdzięcznością 
Modlitwy nasze i pieśni. 
Wyszedłeś z Ojca pałacu, 
Przejęty naszą przewiną, 
Wstąpiłeś w łono Dziewicy, 
Ubogi oraz posłuszny. 
Ojciec wraz z Duchem namaścił 
Ciebie na Arcykapłana, 
Byś zgładził stare przewiny 
I wszystko w łasce odnowił. 
Najczystsza Żertwo jedyna, 
Z miłości krew swą wylewasz, 
By nowe dzieci już mogły 
Ojca pokojem się cieszyć. 
Jedyny nasz Zbawicielu, 
Wieczna Ofiaro ołtarzy; 
Siedzisz na tronie najwyższym, 
Aby się wstawiać za nami. 
Chryste, Najwyższy Kapłanie, 
Który królujesz na wieki, 
Ofiaro wieczna i żywa, 
Ciebie i Ojca wielbimy. 
Amen.




środa, 27 maja 2015

MODLITWA O BEATYFIKACJĘ STEFANA KARDYNAŁA WYSZYŃSKIEGO PRYMASA TYSIĄCLECIA (1901-1981)


Boże w Trójcy Świętej Jedyny, Ty w swojej niewypowiedzianej dobroci powołujesz ciągle nowych apostołów, aby przybliżali światu Twoją Miłość. Bądź uwielbiony za to, że dałeś nam opatrznościowego Pasterza Stefana Kardynała Wyszyńskiego, Prymasa Tysiąclecia.Boże, źródło wszelkiej świętości, spraw, prosimy Cię, aby Kościół zaliczył go do grona swoich świętych. Wejrzyj na jego heroiczną wiarę, całkowite oddanie się Tobie, na jego męstwo wobec przeciwności i prześladowań, które znosił dla imienia Twego. Pomnij, jak bardzo umiłował Kościół Twojego Syna, jak wiernie kochał Ojczyznę i każdego człowieka, broniąc jego godności i praw, przebaczając wrogom, zło dobrem zwyciężając.

Otocz chwałą wiernego Sługę Twojego Stefana Kardynała, który wszystko postawił na Maryję i Jej zawierzył bez granic, u Niej szukając pomocy w obronie wiary Chrystusowej i wolności Narodu. Ojcze nieskończenie dobry, uczyń go orędownikiem naszych spraw przed Tobą. Amen. Pokornie Cię błagam, Boże, udziel mi za wstawiennictwem Stefana Kardynała Wyszyńskiego tej łaski, o którą Cię teraz szczególnie proszę...


Nilu'1 obstat do prywatnego odmawiania
Kuria Metrop. Warszawska 24 Vl 83 nr 4792/K
Ks. Stefan Piotrowski, wikariusz generalny
Ks. Stanisław Pyzel, notariusz