środa, 10 września 2014

NOWENNA DO KRWI CHRYSTUSA

(odmawia się przez 9 dni w połączeniu z inną modlitwą do Krwi Chrystusa)
Panie Jezu Chryste,kiedy w czterdzieści dni po swoim zmartwychwstaniu wracałeś do Ojca, kazałeś swoim uczniom, razem zgromadzonym, oczekiwać na zesłanie Ducha Świętego. Przez dziewięć dni trwali na modlitwie, aby otrzymać dar ponad wszystkie dary, aby stać się prawdziwymi Apostołami. Ufając, że i nam dzisiaj udzielisz swoich darów i błogosławieństwa, prosimy Cię: Oświeć nasz rozum i oczyść serce, abyśmy dobrze umieli się modlić. Jak Apostołom, udziel i nam łaski trwania na modlitwie wraz z Maryją. Ona jest przecież Służebnicą Pańską i "Wszechmocą błagającą". Panie, Ty powiedziałeś: „proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam”. Zachęceni Twoim słowem, przychodzimy dzisiaj do Ciebie, aby z ufnością przedstawić ci nasze prośby. (chwila ciszy) Jezu, ufamy Twojej miłości i Twojemu miłosierdziu, które okazałeś nam przez swoją najdroższą Krew. Zawsze z cierpliwością pochylałeś się nad biednymi i chorymi, nad wzgardzonymi i grzesznikami. Jak otarłeś łzy wdowy z Nain, wysłuchałeś prośby setnika i nagrodziłeś ufność Marty, tak i nas obdarz radością doznanej od Ciebie pomocy. Lecz jeśli nasze pragnienia nie są zgodne z Twoją wolą, umocnij naszą wiarę. Z Tobą chcemy mówić: „Ojcze, nie moja, lecz Twoja wola niech się stanie”. Wzbudź w nas ufność, ze Twoje plany względem nas są najlepsze, choć nie zawsze je rozumiemy. Dziękujemy Ci już teraz za to w wszystko, co dla nas przygotowałeś, bo Ty jesteś Miłością, i wszystko, co nam dajesz albo na nas dopuszczasz, służy nam dla naszego uświęcenia. Amen.
Źródło: http://www.antoni.vgr.pl/dtd/krew_chrystusa

Litania narodu polskiego

Kyrie, elejson, Chryste, elejson,
Kyrie, elejson. Chryste, usłysz nas, Chryste, wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami. Synu Odkupicielu świata, Boże, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, Boże, zmiłuj się nad nami. Święta Trójco, jedyny Boże, zmiłuj się nad nami.
Nad Polską, Ojczyzną naszą, zmiłuj się, Panie.
Nad narodem męczenników, zmiłuj się, Panie.
Nad ludem zawsze wiernym Tobie, zmiłuj się, Panie.
Jezu nieskończenie miłosierny, zmiłuj się nad nami.
Jezu nieskończenie mocny, zmiłuj się nad nami.
Jezu, nadziejo nasza, zmiłuj się nad nami.
O Maryjo, Bogurodzico, Królowo Polski, módl się za nami.
Święty Stanisławie, Ojcze Ojczyzny, módl się za nami.
Święty Wojciechu, Patronie Polski, módl się za nami.
Święty Kazimierzu, Patronie Litwy, módl się za nami.
Święty Jozafacie, Patronie Rusi, módl się za nami.
Święty Cyrylu i Metody, Apostołowie Słowian, módlcie się za nami.
Święty Ottonie, Apostole Pomorza, módl się za nami.
Święta Jadwigo, Patronko Śląska, módl się za nami.
Święty Jacku Odrowążu, Apostole Rusi, módl się za nami.
Święty Janie z Kęt, patronie profesorów i studentów, módl się za nami.
Święty Stanisławie kostko, Patronie młodzieży, módl się za nami.
Święty Andrzeju Bobolo, Męczenniku za wiarę, módl się za nami.
Święty Andrzeju Świeradzie, i Benedykcie, módl się za nami.
Święci Męczennicy polscy: Benedykcie, Janie, Mateuszu, Izaaku i Krystynie, módlcie się za nami.
Święty Brunonie, Apostole ziem polskich, módl się za nami.
Święty Wacławie, Patronie katedry wawelskiej, módl się za nami.
Święty Florianie, Patronie Krakowa, módl się za nami.
Święty Maksymilianie Kolbe, Męczeneniku z Oświęcimia, módl się za nami.
Wszyscy Święci i Święte Boże, módlcie się za nami.
Błogosławiony Władysławie z Gielniowa, Patronie Warszawy, módl się za nami. Błogosławiony Czesławie, Patronie Wrocławia, módl się za nami. Błogosławiona Bronisławo, Patronko Śląska Opolskiego, módl się za nami. Błogosławiony Jakubie Strzemię, patronie Lwowa, módl się za nami. Błogosławiony Janie z Dukli, Patronie rycerstwa polskiego, módl się za nami. Błogosławiony Szymonie z Lipnicy, Kaznodziejo prawdy, módl się za nami. Błogosławiony Wincenty Kadłubku, Dziejopisarzu Polski, módl się za nami. Błogosławiony Bogumile, Arcybiskupie gnieźnieński, módl się za nami. Błogosławiona Salomeo, Księżno Halicka, módl się za nami.
Święta Kingo, Patronko górników, módl się za nami.
Błogosławiona Jolanto, Wdowo, krzewicielko odnowy ewangelicznej, módl się za nami.
Błogosławiony Sadoku wraz z 48 towarzyszami (Męczennikami sandomierskimi) , módl się za nami. Błogosławiony Melchiorze, Męczenniku z Koszyc, módl się za nami.
Błogosławiony Janie Sarkandrze, Męczenniku z Ołomuńca, módl się za nami.
Święta Królowo Jadwigo, Patronko młodzieży żeńskiej, módl się za nami. Święta Mario Tereso Ledóchowska, Matko Afrykanów, módl się za nami.
Od długiej, ciężkiej pokuty dziejowej, wybaw nas, Panie.
Od kajdan niewoli, wybaw nas, Panie.
Od godziny zwątpienia, wybaw nas, Panie.
Od podszeptów zdrady, wybaw nas, Panie.
Od gnuśności naszej, wybaw nas, Panie. Od ducha niezgody, wybaw nas, Panie. Od nienawiści i złości, wybaw nas, Panie. Od wszelkiej złej woli, wybaw nas, Panie. Od śmierci wiecznej, wybaw nas, Panie. Winy królów naszych, przebacz, o Panie. Winy magnatów naszych, przebacz, o Panie.
Winy szlachty naszej, przebacz, o Panie. Winy rządzących krajem, przebacz, o Panie.
Winy kierujących ludem, przebacz, o Panie.
Winy pasterzy naszych, przebacz, o Panie.
Winy ludu naszego, przebacz, o Panie. Winy ojców i matek naszych, przebacz, o Panie.
Winy całego Narodu polskiego, przebacz, o Panie.
Głos krwi męczenników naszych, usłysz, o Panie.
Głos krwi żołnierzy naszych, usłysz, o Panie.
Płacz matek i żon, usłysz, o Panie.
Płacz wdów i sierot, usłysz, o Panie. Płacz dzieci katowanych za pacierz polski, usłysz, o Panie.
Łzy przesiedleńców i wygnanych z Ojczyzny, usłysz, o Panie.
Łzy rolników pozbawionych swej ziemi, usłysz, o Panie.
Wołanie krzywdzonego ludu robotniczego, usłysz, o Panie.
Jęki z więzień, obozów koncentracyjnych, usłysz, o Panie.
Brzęk pękających kajdan naszych, usłysz, o Panie.
Wiarę w Ciebie i ufność w Maryi, daj nam, o Panie.
Nadzieję w zwycięstwo dobrej sprawy, daj nam, o Panie.
Miłość Polski, Ojczyzny naszej, daj nam, o Panie.
Męstwo, mądrość, łagodność i solidarność, daj nam, o Panie.
Wszystkie dary Ducha Świętego, daj nam, o Panie.
Służbę w świętej sprawie Twojej na ziemi, daj nam, o Panie.
Wolność, chwałę, szczęście i pokój, daj nam, o Panie.
Przez Narodzenie Twoje, bohatera wielkiego, wzbudź nam o Panie.
Przez Bogurodzicę, Ojca świętego na długie lata zachowaj nam, o Panie.
Przez Najświętsze Życie twoje, żyć dobrze nas naucz, o Panie.
Przez Krzyż i Mękę Twoją, cierpienia nasze mężnie znosić daj, o Panie.
Przez Święte Zmartwychwstanie Twoje, z ciemności grzechu wskrześ nas, o panie. Przez Wniebowstąpienie Twoje, Ojczyznę wielką, wolną i szczęśliwą daj nam, o Panie.
Przez Ducha Świętego Zesłanie, "ducha dobrego" daj nam, o Panie. Przez czystą Królowej Jadwigi ofiarę, w jedności Polskę naszą zachowaj o Panie.
Przez cnoty wielkich Ojców naszych na Twe błogosławieństwo daj nam zasłużyć, o Panie.
Boże Piastów i Jagiellonów, nie opuszczaj nas, o Panie.
Boże Sobieskiego i Kościuszki nie opuszczaj nas, o Panie.
Boże Ojca Kordeckiego i Ojca Kolbe nie opuszczaj nas, o Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.
Módlmy się: Boże Wszechmogący, Panie Zastępów, padamy do stóp Twoich w dziękczynieniu, że przez wieki otaczałeś nas Swą przemożną opieką. Dziękujemy Ci, że Ojców naszych wyprowadziłeś z rąk ciemięzców, najeźdźców i nieprzyjaciół. Błogosławimy Cię za to, że po latach niewoli obdarzyłeś nas na nowo wolnomyślnością i pokojem.
W: Amen.
ANTYFONA
W tej chwili, kiedy tyle sił potrzeba naszemu Narodowi, aby zachować uzyskaną wolność, prosimy Cię, o Boże, napełnij nas mocą Ducha Twojego. Uspokój serca, dodaj ufności w Twoją miłość. Oświeć zaćmione umysły naszych braci. Wzbudź w Narodzie chęć do cierpliwej walki o zachowanie pokoju i wolności. Spraw, byśmy stali się zdolni własnymi rękami i wzajemną solidarnością w służbie Twojego krzyża zachować Twoje królestwo w nas, w naszych rodzinach, w naszym Narodzie jak za czasów naszych praojców. Wybaw nas od głodu, nędzy i wojny. Obdarz nas chlebem. Błogosław naszej pracy, Panie miłosierny, Panie sprawiedliwy, Panie wszechmocny. Boże, niech Duch Święty zmienia oblicze naszej ziemi i umacnia twój lud. Daj nam, o Panie, abyśmy po przyjęciu w pokorze "Bierzmowania Dziejów" - udzielonego przez Ojca Świętego Jana Pawła II - Twego Ducha nigdy nie zasmucali, a przez zawierzenie Maryi, Matce Kościoła i Królowej Polski pozostali zawsze wierni Chrystusowi i Ojczyźnie. Amen.
Źródło: http://www.apostol.pl/modlitwy/litanie/litania-narodu-polskiego

MODLITWA O TRAFNY WYBÓR DROGI ŻYCIOWEJ



O Panie, jesteś Bogiem mądrości i rady. Ty patrzysz w serce moje i widzisz, że pragnę wybrać stan i zawód według Twoich Świętych planów. Za przyczyną Najświętszej Maryi Panny mojej Matki i Świętych moich patronów daj mi poznać, do jakiego stanu i zawodu mnie powołujesz. Daj mi poznać zadania, jakie mi chcesz powierzyć i daj, bym chętnie i odważnie je podjął. Jeżeli chcesz, pragnę Ci służyć w rodzinie. Jeżeli chcesz, daj siłę, bym z nie
j zrezygnował i zupełnie poświęcił się tobie w stanie kapłańskim lub zakonnym. Daj mi poznać, do jakiego zawodu się nadaję i daj wybrać wśród różnych moich zamiłowań. Spraw, abym umiał korzystać z rady ludzi doświadczonych. Niechaj rozumiem godność pracy, która jest współdziałaniem z Tobą, Stwórco człowieka i świata. Panie, wskaż mi drogę życia. Amen.


Źródło: http://www.bydgoszcz.oaza.pl/mateusz/modlitwy.htm

Modlitwa dziecka

Kiedy rano budzę się, O szczęśliwy dzień, Boże, proszę Cię. Anioł Stróż niech broni mnie Od wszystkiego, co jest złe. Aniele Boży, Stróżu mój, W dzień i w nocy przy mnie stój, Gdy się bawię, kiedy śpię, Gdy do szkoły śpieszę się. Niech koledzy w klasie mej W zgodzie żyją i nie kłócą się, Niechaj dobrze czynić chcą, Bo Bożymi dziećmi są. Aniele Boży, Stróżu mój, W dzień i w nocy przy mnie stój, Gdy się bawię, kiedy śpię, Gdy do szkoły śpieszę się. O Aniele Boży nasz, Nad Ojczyzną trzymaj straż, By w pokoju każdy żył I człowiekiem wolnym był. Aniele Boży, Stróżu mój, W dzień i w nocy przy mnie stój, Gdy się bawię, kiedy śpię, Gdy do szkoły śpieszę się. Grzeczne dziecko, gdy wstanie, nie woła o śniadanie, tylko rączki umyje, buzię, uszy i szyję i uczesze się pięknie, do modlitwy uklęknie, trzyma rączki złożone i na żadną się stronę nie ogląda, nie kręci, bo ma zawsze w pamięci, że Pan Jezus jest wszędzie, z dzieci cieszyć się będzie. W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu, jak była na początku, teraz i zawsze, i na wieki wieków. Amen
.
Ta modlitwa została udostępniona przez Modlitewnik wykonany przez MB4ANDROIDna androida. https://play.google.com/store/apps/details?id=pl.mb.modlitewnik

ŚW. JAN CHRYZOSTOM

13 września obchodzimy wspomnienie św. Jana Chryzostoma, biskupa i doktora Kościoła.
Modlitwa:
Boże, który jesteś siłą tych,
 którzy mają nadzieję w Tobie, 
dałeś Twemu Kościołowi św. Jana Chryzostoma,
 złotoustego biskupa, który potrafił przetrwać wielkie cierpienia. 
Pozwól, abyśmy czerpali z jego nauk i wzorowali się 
na jego cnotliwości. Amen 
(za: H. Hoever, Żywoty Świętych Pańskich na każdy dzień, Olsztyn 1999, s. 210).


MYŚLI ŚW. JANA CHRYZOSTOMA
Modlitwa jest światłem duszy, prawdziwym poznaniem Boga i pośredniczką między Nim a ludźmi. Uniesiony przez modlitwę duch ludzki osiąga wyżyny nieba i obejmuje Boga niewypowiedzianym uściskiem, pożądając Boskiego mleka, jak dziecko płaczem przywołujące swoją matkę. Przedstawia własne pragnienia, a otrzymuje dary niewypowiedzianie doskonalsze od wszelkiej widzialnej rzeczywistości

Cokolwiek bądź od kogo niesprawiedliwie znosimy, to nam Bóg tę krzywdę albo na odpuszczenie grzechów, albo na nagrodę zasług policzy.
Więcej niż grzech, pobudza Boga do gniewu obojętność grzeszników
Niechaj nikt nie wstydzi się świętych znaków naszego zbawienia i tego najwyższego dobra, przez które żyjemy i przez które jesteśmy. Nośmy więc krzyż Chrystusa jak wieniec, bo wszystko, co się do nas odnosi, przez krzyż się wypełnia.
Na tym polega jałmużna, aby dawać z radością i być przekonanym, że się więcej otrzymuje niż daje.
Nie upadek jest rzeczą najgorszą, lecz to, że ktoś po upadku leży i nie wstaje, trwa w złosci i słabości swej woli pokrywa myślami zwątpienia.
Nigdy nie rozpaczajmy, bo żaden oręż szatana nie jest tak silny jak rozpacz. Dlatego nie tak cieszymy go grzesząc, jak rozpaczając.
Czy jesteś niewolnikiem, czy wolnym obywatelem, ani ci więcej ani mniej stąd nie przybywa, lecz jedna tylko jest rzecz, o którą się pytamy – o wiarę i obyczaje.
Ci są bogatszymi od wszystkich, którzy żądze bogactw przytłumili.
Jedno jest tylko nieszczęście - grzech; wszystko inne: wygnanie, konfiskata majątku, aresztowanie i tym podobne rzeczy są swego rodzaju cieniem, dymem, pajęczyną, czy jeszcze czymś bardziej lichym.
Zgrzeszyć jest rzeczą ludzka, lecz trwać w grzechu nie jest rzeczą ludzka, lecz wręcz szatańską. 
Nie upadek jest rzeczą najgorszą, lecz to, że ktoś po upadku leży i nie wstaje, trwa w złosci i słabości swej woli pokrywa myślami zwątpienia.
Nie tak jasnym jest świat, gdy słońce wzejdzie, jak dusza staje się oświeconą i błyszczącą, otrzymawszy łaskę od Ducha Świętego.
Możesz zgromadzić przeróżne skarby, ale najcenniejszym jest prawdziwy przyjaciel.
Gdy sam siebie okradasz z modlitwy, to czynisz tak, jakbyś wyciągał rybę z wody. Jak dla niej woda jest gwarantującym życie elementem, tak dla ciebie jest nim modlitwaModlitwa jest największym dobrem, jest intymną wspólnotą z Bogiem, musi pochodzić z serca, musi zakwitać codziennie, w dzień i w nocy
 Gdy żyjemy w nieprawości, natenczas choćby nam nikt nie złorzeczył, wtedy jesteśmy najnieszczęśliwszymi ze wszystkich; ale gdy o cnotę się staramy, wtedy choćby cały świat źle o nas mówił, będziemy najszczęśliwsi ze wszystkich.
Nigdy wszelka nieprawość tak się nie pleni i nie zakorzenia, jak gdy miłość ustaje.
Nic nas tak Bogu podobnymi nie czyni, jak gdy złym i takimi, którzy nam krzywdę czynią, przebaczmy, jak to Chrystus uczył mówiąc, że słońce Jego wschodzi nad złymi i dobrymi.
Nic tak duszy nie obciąża, nic tak nie zaślepia, nic tak nie przygnębia, jak poczucie grzechu; nic znowu jej tak nie podnosi i tak swobodna nie czyni, jak posiadanie sprawiedliwości i cnoty.
Jest rzeczą niemożliwą, ażeby człowiek, który żarliwie się modlił i wytrwale wzywa Boga, dopuścił się grzechu ciężkiego.
Większe poznanie jest przyczyna większej kary. Dlatego też kapłan, który te same grzechy popełnia co ci, którzy jego duchowej władzy są poddani, nie tę sama, ale daleko cięższą będzie ponosić karę.
Nawet apostoł nie będzie miał u Boga chwały, dlatego że był apostołem, lecz ze dobrze wypełnił swoje apostolskie zadanie. Trzeba więc pragnąć lepszego postępowania, a nie większej godności.
 W rozkoszy dusza się rozpływa i mięknie; w smutku zaś skupia się i nabiera rozumu, uwalnia się od całego roju namiętności, staje się wznioślejszą i silniejszą.
Nic nie jest Bogu tak miłym, jak życie dla pożytku ogółu. Dlatego dał nam Bóg mowę, ręce, nogi, silne ciało, serce, rozum, abyśmy tych wszystkich darów dla naszego
zbawienia i dla pożytku bliźnich używali.
Wystarczy jeden człowiek, ale pełen żarliwości, aby zreformować całe społeczeństwo.
 Bóg nie potrzebuje złotych naczyń ale złotych dusz.
Największą oznaką wiary jest nie dochodzić przyczyn rozkazów, ale być im posłusznym.
 Bóg nie żąda trudów, ale posłuszeństwa.
 Nie jest złem, że ktoś umiera, lecz że źle umiera.
 Nic nie sprawia takiego zamieszania w naszym życiu, jak wahanie się i odkładanie na czas późniejszy gdy mamy coś dobrego uczynić.



środa, 3 września 2014

Modlitwa

Rano:

 Za sen spokojny, za noc przespaną, Dzięki Ci, Boże na niebie! Pierwsze me myśli, budząc się rano, Obracam w górę, do Ciebie, I błagam: dozwól, bym przez dzień cały, Mógł wszystko robić dla Twojej chwały! 

Wieczorem: 

Aniele Stróżu i Ty o Boże! W tę noc ponurą i ciemną, Gdy główkę moją do snu ułożę, Błagam: czuwajcie nade mną. Ci, co mię strzegli, dawno zasnęli, We śnie już mama i tatko: Boziu! Ty czuwaj przy mej pościeli, Ty bądź mi Ojcem i Matką! 

 Ta modlitwa została udostępniona przez Modlitewnik wykonany przez MB4ANDROID na androida. https://play.google.com/store/apps/details?id=pl.mb.modlitewnik