środa, 26 marca 2014

TRZYDZIESTODNIOWA MODLITWA PRZEBACZENIA

Modlitwa Przebaczenia o. Roberta DeGrandisa, SSJ obejmuje najważniejsze obszary naszego życia, wymagające przebaczenia. Jej słowa przypomną Ci również inne, które dotyczy wyłącznie Twoich własnych doświadczeń. Pozwól działać Duchowi Świętemu - będzie przywodził Ci na myśl te osoby lub grupy ludzi, którym potrzebujesz przebaczyć.
     Wypisuj je na marginesie kartki z tą modlitwą, aby pamiętać o nich przez kolejne dni. Niektórzy mogą z zaskoczeniem stwierdzić, że lista ta obejmuje ponad setkę "winowajców", choć na początku nie wierzyli, że mają komuś coś do przebaczenia. Ojciec DeGrandis poleca ją odmawiać przez 30 kolejnych dni, pozwalając w ten sposób Bogu wydobywać osoby i sytuacje, z którymi związały Cię bolesne doświadczenia.
     Dlaczego warto podjąć ten trud przebaczenia? Ono nie tylko uzdrowi Twoje własne relacje z innymi (włączając w to samego Boga), ale przez nie przychodzi Twoje własne uzdrowienie - duchowe, emocjonalne, psychiczne i fizyczne.
     Bóg pragnie leczyć Twoje serce, jak i przebaczać Ci grzechy, w odpowiedzi na prośbę, jaką codziennie do Niego zanosisz: "I odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom".
     Te fragmenty modlitwy, które nie będę Cię dotyczyły osobiście - np. nie masz rodzeństwa, więc nie musisz przebaczać braciom i siostrom - możesz pominąć lub ofiarować za znane Ci osoby, które mają złe relacje z wymienioną grupą ludzi.
     Jeśli ktoś, kto Cię zranił, już nie żyje, nie rezygnuj z przebaczenia mu. On potrzebuje go jeszcze bardziej niż żyjący. Bądź wytrwały w tej modlitwie.
     A kiedy ją skończysz po 30 dniach - podaj dalej, gdziekolwiek widzisz, że ktoś choruje, cierpi, ma problemy z przebaczeniem lub nie potrafi otworzyć się na łaskę uzdrowienia.

MODLITWA

PANIE JEZU CHRYSTE, proszę Cię dzisiaj, abym przebaczył wszystkim ludziom, jakich spotkałem w moim życiu. Wiem, że udzielisz mi siły, abym mógł tego dokonać i dziękuję Ci, że kochasz mnie bardziej niż ja sam siebie i bardziej pragniesz mego szczęścia, niż ja go pragnę.
OJCZE, przebaczam Ci te wszystkie momenty, kiedy śmierć weszła w moją rodzinę; chwile kryzysu, trudności finansowe i te wydarzenia, które uznałem za karę zesłaną przez Ciebie - gdy inni mówili: "Widać Bóg tak chciał", a ja stałem się zgorzkniały i obraziłem się na Ciebie. Proszę dzisiaj, oczyść moje serce i mój umysł.
Panie mój, przebaczam SOBIE moje grzechy, winy i słabości oraz wszystko to, co złego jest we mnie lub co ja uważam za złe. Wyrzekam się wszelkich przesądów i wiary w nie, posługiwania się tablicami do seansów spirytystycznych, uczestniczenia w seansach, czytania horoskopów, odczytywania przyszłości, używania talizmanów i wymawiania zaklęć na szczęście. Wybieram Ciebie jako mojego jedynego Pana i Zbawiciela. Napełnij mnie swoim Duchem Świętym.
Następnie przebaczam SOBIE branie Twojego imienia nadaremno, nieoddawanie Ci czci przez zaniechanie chodzenia do kościoła, ranienie moich rodziców, upijanie się, cudzołóstwo, homoseksualizm. Ty już mi to przebaczyłeś w sakramencie pokuty, dziś ja przebaczam sobie samemu, także aborcję, kradzieże, kłamstwa, oszustwa, zniesławianie innych.
Z całego serca przebaczam mojej MATCE. Przebaczam te wszystkie momenty, w których mnie zraniła, gniewała się na mnie, złościła się i karała mnie, gdy faworyzowała moje rodzeństwo. Przebaczam jej to, że mówiła, iż jestem tępy, brzydki, głupi, najgorszy z jej dzieci i że dużo kosztuję naszą rodzinę. Przebaczam jej, jeśli wyjawiła mi, że byłem niechcianym dzieckiem, przypadkiem, błędem lub nie urodziłem się tym, kim ona by chciała.
Przebaczam mojemu OJCU. Przebaczam mu te dni i lata, w których zabrakło mi jego wsparcia miłości, czułości lub choćby uwagi. Przebaczam mu brak czasu i to, że mi nie towarzyszył w ważnych momentach mojego życia; jego pijaństwo, kłótnie i walki z mamą lub moim rodzeństwem. Jego okrutne kary, opuszczenie nas, odejście z domu, rozwód z moją mamą lub jego zdrady - przebaczam mu to.
Panie, tym przebaczeniem pragnę ogarnąć również moich BRACI i SIOSTRY. Przebaczam tym, którzy mnie odrzucali, kłamali o mnie, nienawidzili mnie, obrażali się na mnie, walczyli ze mną o miłość naszych rodziców, ranili mnie lub krzywdzili fizycznie. Przebaczam tym, którzy byli dla mnie okrutni, karali mnie lub w jakikolwiek inny sposób uprzykrzali mi życie.
Panie, przebaczam mojemu MĘŻOWI/ ŻONIE brak miłości, czułości, rozwagi, wsparcia, uwagi, zrozumienia i komunikacji, wszelką winę, wady, słabości i te czyny, i słowa, które mnie raniły i niepokoiły.
Jezu, przebaczam moim DZIECIOM ich brak szacunku do mnie, nieposłuszeństwo, brak miłości, uwagi, wsparcia, ciepła, zrozumienia. Przebaczam im ich złe nawyki, odejście od Kościoła, wszelkie złe uczynki, które wzbudziły mój niepokój.
Mój Boże, przebaczam RODZINIE mojego współmałżonka i dzieci: teściowej (teściowi), synowej (zięciowi) i pozostałym, którzy przez małżeństwo weszli do mojej rodziny, a którzy traktowali ją w sposób pozbawiony miłości. Przebaczam ich słowa, myśli, uczynki i zaniedbania, które zraniły mnie i zadały mi ból.
Panie, proszę Cię, pomóż mi przebaczyć moim KREWNYM: babci i dziadkowi, ciotkom, wujkom, kuzynom, którzy może ingerowali w sprawy naszej rodziny, zaborczo traktując moich rodziców spowodowali w niej zamieszanie, nastawiali jedno z rodziców przeciwko drugiemu.
Jezu, pomóż mi przebaczyć moim WSPÓŁPRACOWNIKOM, którzy są nieprzyjemni lub utrudniają mi życie. Tym, którzy zrzucają na mnie swoje zadania, którzy nie chcą współpracować, usiłują zagarnąć moje stanowisko - przebaczam im.
SĄSIADOM, którzy potrzebują mojego przebaczenia - ich hałasy, śmiecenie, uprzedzenia, obmawianie mnie i oczernianie innych sąsiadów  - to wszystko przebaczam im, Panie.
Przebaczam wszystkim KSIĘŻOM, pastorom, zakonnicom, mojej parafii, organizacjom parafialnym i grupom modlitewnym, mojemu duszpasterzowi, biskupowi, Papieżowi, całemu Kościołowi: brak wsparcia, potwierdzenia mojej wartości; złe kazania, małostkowość, brak zainteresowania, brak zachęty, której nasza rodzina bardzo potrzebowała; także wszelkie zranienia, jakie zadano mnie lub mojej rodzinie, nawet w odległej przeszłości - przebaczam im dzisiaj.
Panie, przebaczam OSOBOM ODMIENNYCH PRZEKONAŃ: tym, którzy należą do innych opcji politycznych, którzy atakowali mnie, ośmieszali, dyskryminowali, przez których poniosłem szkodę materialną.
Przebaczam przedstawicielom INNYCH WYZNAŃ, którzy próbowali mnie nawrócić na siłę, napastowali mnie, atakowali, kłócili się ze mną, narzucali mi swój punkt widzenia.
Przebaczam tym, którzy zranili mnie ETNICZNIE: dyskryminowali mnie, wyszydzali, mówili dowcipy o mojej narodowości lub rasie, wyrządzili mojej rodzinie krzywdę fizyczną, emocjonalną lub materialną. Przebaczam im dzisiaj.
Panie, przebaczam też wszystkim SPECJALISTOM, którzy w jakikolwiek sposób mnie skrzywdzili: lekarzom, pielęgniarkom, prawnikom, sędziom, politykom i pracownikom administracyjnym. Wybaczam wszystkim pracującym w służbach społecznych: policjantom, strażakom, kierowcom autobusów, sanitariuszom, a szczególnie fachowcom, którzy zażądali zbyt wiele za swoją pracę.
Jezu, przebaczam mojemu PRACODAWCY to, że nie płacił mi wystarczająco, nie doceniał mojej pracy, nie chwalił za osiągnięcia.
Panie Jezu, przebaczam moim NAUCZYCIELOM i WYKŁADOWCOM, zarówno dawnym jak i obecnym, tym, którzy mnie karali, upokarzali, obrażali mnie, traktowali niesprawiedliwie, wyśmiewali, nazywali "tępym" lub "głupim", zmuszali, żebym zostawał po lekcjach w szkole. Przebaczam im, Panie, z serca.
Jezu, przebaczam moim PRZYJACIOŁOM, którzy mnie zawiedli, zerwali ze mną kontakt, nie wspierali mnie i byli nieosiągalni, gdy ich potrzebowałem, pożyczyli pieniądze i nigdy nie oddali, plotkowali o mnie.
Panie Jezu, w szczególny sposób modlę się o łaskę przebaczenia TEJ JEDNEJ OSOBIE, która w całym moim życiu zraniła mnie najbardziej. Proszę, pomóż mi przebaczyć temu, kogo uważam za swojego największego wroga; komu najtrudniej jest mi przebaczyć; o kim powiedziałem, że nigdy nie przebaczę.
Panie, SAM również proszę o przebaczenie tych wszystkich ludzi - za ból, jaki im zadałem - szczególnie moją matkę i ojca oraz mojego współmałżonka. Przepraszam z całego serca, zwłaszcza za te największe krzywdy, jakie im wyrządziłem.
Dziękuję Ci, Panie Jezu, że jestem teraz uwalniany od zła, jakim jest brak przebaczenia. Niech Twój Święty Duch napełni mnie światłem i rozjaśni każdy mroczny obszar mojego umysłu.
Amen.


Inne modlitwy

MODLITWA

Ojcze, staję teraz przed Tobą, bo pragnę otworzyć się. Przyjdź proszę i przemień cały brak miłości w moim życiu. Panie, ześlij swoją miłość na mój ród, aby go ogarnęła, uzdrowiła i wyleczyła. W imię Jezusa. Amen.
Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią. (Łk 23, i4)
ZA TEGO, KTO ZRANIŁ MNIE NAJBARDZIEJ

Panie, modlę się teraz za tę osobę, która zraniła mnie najbardziej w moim życiu tę, która pozostaje źródłem bólu. Podnoszę ją ku Tobie, Panie, aby otrzymała Twoje błogosławieństwo.
... znosząc jedni drugich i wybaczając sobie nawzajem, jeśliby miał ktoś zarzut przeciw drugiemu (Kol 3, 13)
... I WYBACZAM SOBIE

Panie Jezu, proszę Cię o łaskę, abym prawdziwie wybaczył sobie mój największy grzech, największą zdradę w mojej relacji z Tobą. Wybaczam to sobie, Panie. Ty już mi wybaczyłeś, a teraz otrzymuję od Ciebie łaskę prawdziwego wybaczenia sobie.
A sercami waszymi niech rządzi pokój Chrystusowy... (Kol 3,15)

PANIE JEZU DZIĘKUJĘ CI
Panie Jezu, dziękuję Ci dzisiaj za Twoją obecność przy mnie. Wiem, że mnie kochasz i wołasz mnie po imieniu. Przychodzisz, aby uwolnić zniewolonych. Dziękuję za Twoja miłość i miłosierdzie, które bezustannie wzywa mnie z niewoli do Twojego życia w obfitości. Panie, wysławiam Cię, błogosławię Cię i oddaję Ci cześć.
Oddaję się pod Twoją opiekę, Panie. Okrywam się Twoją drogocenną Krwią i proszę aniołów, świętych i Matkę Boską o wstawiennictwo za mną.
Bo On sam cię wyzwoli z sideł myśliwego i od zgubnego słowa. Okryje cię swymi piórami i schronisz się pod Jego skrzydła, Jego wierność to puklerz i tarcza. (Ps 91, 3-4)
MIMO ŻE MNIE ZRANIŁEŚ

Panie, podejmuję głębokie przebaczenie, aby oczyścić się ze wszystkich źródeł goryczy lub urazy. Koncentruję teraz moją modlitwę na osobie, która była dla mnie wielkim źródłem irytacji w ciągu ostatniego tygodnia. Wybaczam tej osobie z głębi serca. Modlę się o zesłanie błogosławieństwa na tę osobę. Oczyszczam z winy każdego, kto zranił mnie w ciągu ostatniego miesiąca, Jezu, ponieważ kocham Ciebie - mówię tym ludziom: "Mimo że zraniliście mnie, ja was nie zranię. Dam wam Jezusa. Wybaczam wam, akceptuję i kocham was takimi, jakimi jesteście". Poprzez akt woli wybaczam tym, którzy zranili mnie od początku tego roku. Jezu, błogosław ich.
Niech zniknie spośród was wszelka gorycz, uniesienie, gniew, wrzaskliwość, znieważanie - wraz z  wszelką złością. Bądźcie dla siebie nawzajem dobrzy i miłosierni! Przebaczajcie sobie, tak jak i Bóg wam przebaczył w Chrystusie. (Ef 4,31-32)
PRZEPRASZAM ZA NICH, PANIE

Panie, staję przed Tobą w imieniu każdego w mojej rodzinie, kto nie jest zjednoczony z Tobą w sposób doskonały. Panie, przepraszam Cię za ich grzeszność. Łączę moją modlitwę z modlitwą Daniela, gdy wstawia się za ludem i mówi:
I modliłem się do Pana, Boga mojego, wyznawałem i mówiłem: O Panie, Boże mój, wielki i straszliwy, który dochowujesz wiernie przymierza tym, co Ciebie kochają i przestrzegają Twoich przykazań. Zgrzeszyliśmy, zbłądziliśmy, popełniliśmy nieprawość i zbuntowaliśmy się, odstąpiliśmy od Twoich przykazań (Dn 9,4-5). Panie! Wstyd na twarzach u nas... bo zgrzeszyliśmy przeciw Tobie, Pan, Bóg nasz zaś jest miłosierny i okazuje łaskawość (Dn 9,8-9). Boże nasz, wysłuchaj modlitwy Twojego sługi i jego błagań, i rozjaśnij swe oblicze nad świątynią, która leży zniszczona-ze względu na Ciebie, Panie! Nakłoń, mój Boże, swego ucha i wysłuchaj! Otwórz swe oczy i zobacz nasze spustoszenie... Albowiem zanosimy swe modlitwy do Ciebie, opierając się nie na naszej sprawiedliwości, ale ufni w Twoje wielkie miłosierdzie. Usłysz, Panie! Odpuść, Panie! Panie, miej na uwadze i działaj niezwłocznie, przez wzgląd na siebie samego, mój Boże! Bo Twojego imienia wzywano... nad Twym narodem (Dn 9,17-19).
Trwajcie gorliwie na modlitwie... (Kol 4,2)
PEŁNIA W MAŁŻEŃSTWIE
W imię Jezusa Chrystusa przeciwstawiam się wszystkim głęboko zakorzenionym w mojej rodzinie wzorcom braku szczęścia w małżeństwie. Mówię "nie" wszystkiemu, co źle oddziałuje na męża/żonę i wszelkim przejawom braku miłości w małżeństwie. Powstrzymuję nienawiść, wszelkie życzenia komuś śmierci, wszystkie złe pożądania i złe intencje w związku małżeńskim. Kładę kres wszelkiemu przekazywaniu przemocy, jakimkolwiek mściwym i złym zachowaniom, każdej niewierności i kłamstwu. Powstrzymuję zakodowane przekazywanie wszystkiego, co przeszkadza umocnieniu związku. Odrzucam wszelkie wzorce napięć w rodzinie, rozwody i zranienia serc, w imię Jezusa. Kładę kres wszystkim głęboko zakorzenionym wzorcom uczucia zamknięcia w pułapce nieszczęśliwego małżeństwa i wszelkiemu poczuciu pustki i klęski. Ojcze, przebacz moim krewnym wszystko, co uczynili, znieważając sakrament małżeństwa. Proszę, wzbudź w mojej rodzinie wiele głęboko zaangażowanych małżeństw napełnionych miłością, wiernością, oddaniem i dobrocią.
Wody wielkie nie zdołają ugasić miłości, nie zatopią jej rzeki.(Pnp  8, 7)
KOCHAĆ, A NIE NIENAWIDZIĆ

Mocą Ducha Świętego przerywam wszelką głęboko zakorzenioną nienawiść - nienawiść do innych, do siebie, do Boga, nienawiść rasową i fanatyzm religijny. Ojcze, wybacz. Pozwól, aby w mojej rodzinie było wiele kochających mężczyzn i kobiet. Pozwól im nieść życie, rodzić je i być narzędziem uzdrowienia innych.
Tu jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak ja was umiłowałem. (J 15,12)

poniedziałek, 24 marca 2014

Piętnaście czwartków ku czci św. Rity

Dla upamiętnienia 15 lat, w czasie których św. Rita nosiła stygmat ciernia na czole. Najczęściej odprawia się to nabożeństwo przez piętnaście tygodni poprzedzających dzień 22 maja, poświęcony Świętej. W każdy czwartek nawiedza się kościół, wspomina najważniejsze wydarzenia z jej życia oraz odmawia modlitwę do niej.

O, potężna i otoczona chwałą Święta Rito! Oto u twoich stóp klęka dusza zagubiona, która będąc w potrzebie, szuka u ciebie pomocy ze słodką nadzieją na wysłuchanie. Z powodu mojej niegodności i przeszłych niewierności nie ośmielam się żywić nadziei, że moje modlitwy dotrą do Bożego Serca, i dlatego szukam potężnej pośredniczki. Zwracam się więc do ciebie, Święta Rito, bo masz niezrównany tytuł świętej od spraw beznadziejnych i niemożliwych.

O droga Święta, weź sobie do serca moją sprawę i wstaw się u Boga dla wyjednania mi łaski, o jaką żarliwie Go proszę... Nie pozwól, bym musiał wstać od stóp Twoich i odejść niewysłuchany. Jeśli zaś coś we mnie stanowi przeszkodę dla otrzymania tej łaski, proszę, pomóż mi to usunąć. Okryj moją modlitwę Twymi cennymi zasługami i przedstaw ją swemu niebieskiemu Oblubieńcowi. Połącz ją, oblubienico wierna pomiędzy najwierniejszymi, ze swoją modlitwą, a w ten sposób ją ubogacisz. Jakże Bóg mógłby odrzucić prośbę tej, która odczuwała Jego Mękę? Całą moją ufność składam więc w Tobie i z sercem spokojnym czekam na wypełnienie mojej prośby. O droga Święta Rito! Niech moja ufność i nadzieja złożona w Twoim wstawiennictwie nie zostanie pomniejszona ani moja prośba niech nie będzie daremna. Spraw, by Bóg mnie wysłuchał, a ja stanę się orędownikiem dobroci Twego serca i Twego wstawiennictwa.

A Ty, o Serce Jezusowe, godne uwielbienia, które zawsze okazujesz tak wiele miłości najnędzniejszym, daj się przebłagać i wzruszyć moimi prośbami. Nie zważaj na moje słabości i na to, że nie jestem godzien Twej miłości. Pomimo to przyznaj mi łaskę, której tak pragnie moje serce i o którą dla mnie i ze mną błaga Twoja wierna oblubienica, Święta Rita.

Przez wierność, z jaką Święta Rita zawsze odpowiadała na Bożą łaskę, przez wszystkie dary, jakimi zechciałeś, Panie, napełnić jej duszę, za wszystko, co wycierpiała w życiu małżonki, matki i uczestnicząc w Twej bolesnej Męce, i wreszcie przez potężne wstawiennictwo, jakiego zechciałeś jej udzielić, Panie, dla wynagrodzenia jej wierności, udziel mi tej łaski, o którą Cię proszę...

A Ty, Najświętsza Maryjo, nasza dobra Matko Niebieska, skarbniczko Bożych skarbów i pośredniczko wszelkich łask, wzmocnij Twym potężnym wstawiennictwem modlitwę tej wielkiej Świętej, która darzyła Cię nabożeństwem, i wraz z nią wyjednaj mi u Boga łaskę upragnioną. Amen.

Źródło; Módlmy się do świętej Rity, Wydawnictwo JUT, Szczebrzeszyn 2013.

sobota, 22 marca 2014

Trzy skuteczne modlitwy odmawiane przy konającym

Historia “Trzech pięknych modlitw”
(przypisy z modlitewnika “Pieta”, str. 20-22 )

Pewnego razu w Rzymie umierał Papież, który miał na sumieniu wiele grzechów.  Zgromadził on wokół siebie kardynałów, biskupów i uczonych w Piśmie Św., i powiedział do niech: “Moi kochani przyjaciele!  Jakże możecie mi teraz pomóc, gdy umieram i za moje grzechy czeka mnie wieczne potępienie?”  Nikt nie umiał mu dać odpowiedzi.  Ale był wikary imieniem Jan który powiedział: “Ojcze, dlaczego wątpisz w Boże Miłosierdzie?  Przeczytam nad Tobą te trzy modlitwy i ufam, że znajdziesz ukojenie i że uzyskasz Miłosierdzie od Boga.”  Wikary ukląkł, razem z nim wszyscy pozostali, odmówili Ojcze Nasz. a następnie te trzy modlitwy.  W trakcie ich odmawiania, Papież umarł.  Wikary pozostał do godz. 3 po poł. a wtedy ukazał mu się Papież, jego twarz jaśniała jak słońce, jego ubranie było białe jak śnieg, i powiedział: “Mój ukochany bracie!  Pomimo tego, że powinienem być dzieckiem zatracenia, stałem się dzieckiem szczęścia.  Gdy odmawiałeś pierwszą modlitwę, wiele moich grzechów spadło ze mnie jak deszcz z Nieba. Gdy odmawiałeś drugą, byłem oczyszczany tak, jak złotnik czyści złoto w gorącym ogniu. Oczyszczanie nadal trwało, gdy odmawiałeś trzecią modlitwę.  Potem zobaczyłem jak otwiera się Niebo, widziałem Pana Jezusa, jak stoi po Prawicy Boga Ojca, i mówi do mnie: “Przyjdź, wszystkie twoje grzechy zostały ci przebaczone, będziesz i pozostaniesz na zawsze w Królestwie Mojego Ojca.  Amen!” 

Wikary odpowiedział: “O Ojcze Św. nikomu nie będę mógł tego powiedzieć, bo nikt mi nie uwierzy.”  Wtedy Papież powiedział: “Prawdziwie mówię Ci, stoi przy mnie Anioł Boga, i zapisał te Modlitwy złotymi literami na pocieszenie dla wszystkich grzeszników.  Jeśliby osoba popełniła nawet wszystkie grzechy świata, ale te Trzy Modlitwy zostaną nad nią przeczytane, to przy jej śmierci, wszystkie grzechy zostaną jej odpuszczone, i jej dusza zostanie zbawiona, nawet jeśliby miała cierpieć aż do Dnia Sądu Ostatecznego.  Osoba, która słucha czytania tych modlitw, lub w której domu są one czytane, nie umrze nieszczęśliwą śmiercią.  Dlatego też, weź te modlitwy i złóż je w Bazylice Św. Piotra, w Kaplicy Wniebowzięcia Maryi, dla pocieszenia wielu.   Osoba bliska śmieci, gdy je przeczyta, lub też, w której obecności zostaną one przeczytane, uzyska odpust 400 lat, za te dni które powinna cierpieć w Czyśćcu z powodu swoich przewinień.  Również ta osoba, która czyta te modlitwy, lub ich słucha, tej zostanie objawiona godzina jej śmierci.  Amen!”    


Bardzo pomocne dla umierających, powinny być też często odmawiane jako akt miłosierdzia. Znane w Polsce w okolicach Kalwarii Zebrzydowskiej. Tłumaczenie modlitw z modlitewnika „Pieta”, Miraculous Lady of Roses Corp.1186 Burlington Dr., Hickory Corners, MI 49060, USA, rok: 2001 (do tej pory wydano 6 milionów egz.), str. 20-22; na internecie: http://www.olrl.org/pray/pieta/ 

Pierwsza  modlitwa

Panie Jezu Chryste!  Jesteś Synem Boga i Synem Dziewicy Maryi, Bogiem i Człowiekiem. Ty, Który z trwogi, pociłeś się za nas krwawym potem na Górze Oliwnej, aby przynieść pokój, i aby ofiarować Swoją Przenajświętszą Śmierć Bogu, Twojemu Niebieskiemu Ojcu, dla zbawienia tej konającej osoby... Jeśliby jednak tak było, że przez grzechy, osoba ta zasługuje na wieczne potępienie, to niechaj to zostanie jej uchylone.  Niechaj tak się stanie, O Przedwieczny Ojcze, za przyczyną Naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Ukochanego Syna, Który żyje i króluje w jedności z Duchem Świętym teraz i na wieki.  Amen.

Druga  modlitwa    

Panie Jezu Chryste!  Ty, Który cicho umarłeś za nas na drzewie Krzyża, podporządkowując całkowicie Swoją Wolę Twojemu Niebieskiemu Ojcu, aby przynieść pokój, i aby ofiarować Swoją Przenajświętszą Śmierć Twojemu Niebieskiemu Ojcu, aby uwolnić ..... (tą osobę), i ukryć przed nią to, na co zasłużyła przez swoje grzechy; prosimy spraw tak, o Niebieski Ojcze!  Przez Naszego Pana Jezusa Twojego Syna, Który żyje i króluje z Tobą w jedności z Duchem Świętym teraz i na wieki.  Amen.

Trzecia modlitwa


Panie Jezu Chryste!  Ty, Który pozostałeś milczącym, aby przemawiać przez usta Proroków:  Przyciągnąłem Cię do siebie mocą Odwiecznej Miłości, która to Miłość przyciągnęła Cię z ciała Dziewicy do tej doliny świata w potrzebie, która to Miłość trzymała Cię przez 33 lata na tym świecie, i jako znak Wielkiej Miłości, oddałeś Swoje Święte Ciało jako Prawdziwe Pożywienie i Swoją Świętą Krew jako Prawdziwy Napój, jako znak Wielkiej Miłości, zgodziłeś się aby być więźniem i być prowadzonym od jednego sędziego do drugiego, i jako znak Wielkiej Miłości zgodziłeś się, żeby być skazanym na śmierć, i zgodziłeś się, aby umrzeć, i być pogrzebanym, i prawdziwie zmartwychwstać, i ukazać się Swojej Świętej Matce, i wszystkim Świętym Apostołom, i jako znak Wielkiej Miłości, wniebowstąpiłeś mocą Swojej własnej Siły i Potęgi, i siedzisz po Prawicy Boga, Twojego Niebieskiego Ojca, i posłałeś Swojego Ducha Świętego do serc Twoich Apostołów i do serc wszystkich którzy ufają Ci, i wierzą w Ciebie.  Za przyczyną Twojego Znaku Przedwiecznej Miłości, otwórz dzisiaj Niebo, i weź tą konającą osobę... i wszystkie jej grzechy do Królestwa Twojego Niebieskiego Ojca, aby mógł królować z Tobą teraz i na wieki.  Amen...

APOSTOLSKIE  PRZEBACZENIE  Po zakończeniu Sakramentu Spowiedzi lub aktu pokuty, Kapłan może udzielić apostolskiego przebaczenia dla konających,odmawiając jedną z dwóch niżej przytoczonych modlitw, albo też obydwie. Modlitwy te posiadają wartość odpustu zupełnego, całkowitego odpuszczenia grzechów dla osoby konającej.

Modlitwa A.  Przez Święte Tajemnice naszego Odkupienia, niechaj Wszechmocny Bóg uwolni cię od wszelkiej kary w tym życiu i w przyszłym.  Niechaj otworzy dla Ciebie Bramy Raju i powita Cię dla odwiecznego szczęścia.  Amen.

Modlitwa B.  Na mocy autorytetu udzielonego mi przez Stolicę Apostolską, udzielam Ci całkowitego przebaczenia i odpuszczenia wszystkich Twoich grzechów, w Imię Ojca, i Syna, i Ducha Świętego. Amen.
(Słowa te wymawia kapłan podczas błogosławienia  umierającej osoby olejami świętymi.)  
*****
OJCZE NASZ Któryś jest w Niebie, święć się imię Twoje, przyjdź Królestwo Twoje, bądź Wola Twoja, jako w Niebie, tak i na ziemi.  Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj, i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom.  I nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw ode złego.  Amen.

AKT SKRUCHY O Boże Mój, z całego serca żałuję za to, że Cię obrażałem, i czuję wstręt do wszystkich moich grzechów, nie dla Twojej sprawiedliwej kary, ale ponieważ Cię obraziły, Mój Boże, Który jesteś samym dobrem i Któremu należy się cała moja miłość.  Czynię mocne postanowienie, że przy pomocy Twojej łaski, nie będę już więcej grzeszył, i postaram się uniknąć najbliższej okazji do grzechu.

ZNACZENIE MODLITW ZA KONAJĄCYCH
 Posłanie oraz historia trzech modlitw...
“Rozmowa z Panem Jezusem”, posłanie dla Harriet Hammons, sobota, 17 marca 2001.
Najdroższe dziecko Mojego Przenajświętszego Serca, czy przypominasz sobie jak często ci mówiłem: “Uporządkuj swój dom, teraz rzeczy potoczą się bardzo szybko?”  Jak widzisz, Moje Słowa nie były bezzasadne, i oboje powinniście zdawać sobie sprawę z tego co nastąpi, i jak szybko.  I tak rzeczywiście się stało.  Znak w twoim kalendarzu pokazuje, że minęły dwa tygodnie, gdy twój ukochany mąż i ojciec Moich dwóch młodych mężczyzn, których dałem tobie i Al’owi, udał się z tej swojej podróży na ziemi, ukończywszy czas wyznaczony mu przez Naszego Boga Ojca, Który stworzył jego i każdego z was, dla przeżycia waszego życia zgodnie z Jego Planem.  Jest to zamknięciem drzwi życia, jakie dał On każdemu z was, gdy zostaliście stworzeni, i otwarcia przez Niego następnych drzwi, aby przyjąć do Swojej Obecności tych, którzy żyli w Jego Woli.  Wtedy zaczynacie waszą ostateczną podróż do Nieba, dla  rozkoszy i szczęśliwości z Nami na wieczność.
Powróćmy teraz to tego dnia wyzwolenia Al’a z jego życia na ziemi, wyzwolenia od bólu i choroby.  Moje dziecko, tak, dobrze jest, gdy płaczesz, jesteś smutna, i odczuwasz ból z powodu swojej straty.  Jakże inaczej mogłabyś ty, lub ktokolwiek z Naszych dzieci, pokazać, jak bardzo kochali, tak jak Ja kocham tych, których stawiamy wam w waszym życiu?  To jest naturalny proces i sposób życia, odczuwanie smutku, bólu, straty, tak jak ty i twoi dwaj synowie odczuwacie.
Podczas  tego czasu Wielkiego Postu, tak jak to robiłaś, kontynuuj ofiarowanie Mi tego całego bólu, smutku, poczucia starty, razem z Moim cierpieniem i bólem, jaki Ja przeszedłem, gdy niosłem Mój Krzyż za każdego z was, na Kalwarię, po Moją śmierć na haniebnym drzewie boleści.  Tym sposobem będziesz mocno wzrastała w swojej wierze we Mnie, w Naszego Niebieskiego Ojca.  Będziesz wzrastała w łasce, i w świętości, i będziesz instrumentem w zbawieniu wielu dusz, które w przeciwnym razie byłyby stracone.  Tym sposobem staniesz się w istocie współ-odkupicielem wraz ze Mną, pomagając Mi w ukończeniu Aktu Odkupienia na Kalwarii.
Gdy akceptujesz swój krzyż, tak jak Ja zaakceptowałem Mój, akceptujesz ból, cierpienie, poniżenie, tak jak Ja to zrobiłem.  Czynisz to wszystko w zjednoczeniu i w komunii ze Mną, na Moim Krzyżu na Kalwarii.  Och, jakąż radość sprawia Nam to w Niebie.  Jakież błogosławieństwo Trójca Przenajświętsza ześle na ciebie i na tych, których pomagasz zbawić.  Czyniąc tak, umożliwiasz przyjście do Mnie większej ilości dusz, z ich własnej woli, i twoja dusza otrzyma swoją koronę, gdy Plan Ojca dla ciebie, twojej podróży na ziemi, zbliży się ku końcowi.  Wówczas radość w Niebie będzie jak nic, czego kiedykolwiek doświadczyłaś, gdy zostaniesz przyprowadzona do Jego Świętej Obecności, przeze Mnie, przez Moją Dziewiczą Matkę, Błogosławioną Maryję, Św. Michała, i twojego specjalnego Anioła Stróża, oraz Św. Józefa, twojego opiekuna i ojca.  Zostaniesz wtedy powitana przez wszystkich swoich ukochanych, którzy odeszli przed tobą, oraz przez tych, którym, dzięki swoim modlitwom, swoim Mszom Św., i Komuniom Św., swoim cierpieniom i ofiarom, pomogłaś przyjść również do ich chwały.
W ten pierwszy piątek miesiąca i pierwszy tydzień Wielkiego Postu twój ukochany został przyjęty przez Nas w Niebie.  Teraz już zna on chwałę i piękno, o jakich mu tak często mówiłaś, że oczekują na tego, kto wierzy, ufa, i kocha.  Twój święty kapłan pomógł przeprowadzić go z tego życia do następnego, wspaniałego, gdy tak pełen uszanowania błogosławił go i modlił się “Modlitwą papieską”, udzielając mu specjalnego błogosławieństwa, umożliwiając mu obmycie do czysta ze wszystkich przewinień, jakich dokonał.  Podziękuj ode Mnie temu bardzo świętemu kapłanowi i powiedz mu, aby kontynuował w pomaganiu zbawienia dusz, tak jak to czyni.
Twoim synowie również byli w stanie odczuć obecność, gdy ich ojciec oddawał ostatni oddech na ziemi, dla wiecznego oddechu Nieba.  Bo to byłem Ja, Wasz Zbawca i Król, Jezus, który przyszedł po niego, była również Matka Maryja, którą prosiłaś w modlitwie, żeby była z Al’em przy końcu jego życia na ziemi i pomogła w jego przejściu z tego życia do jego domu w Niebie.  Wasz ojciec duchowy, Św. Józef, wziął jego jedną rękę, Ja wziąłem drugą, gdy wyjmowaliśmy go z tej ziemskiej skorupy.  Jego dusza w pokoju poszła z nami  do Nieba, aby spotkać Swego Ojca i Boga.  Tak, Św. Faustyna była tam od początku, tak jak ją każdorazowo prosiłaś, modląc się Koronką do Miłosierdzia Bożego, aby ulżyć przechodzeniu jego duszy, i aby odpierać diabła, który był również obecny, stale usiłując wziąć jego duszę, należącą do Mnie, przechwycić ją na odwieczne zatracenie w piekle.  Na to My nie pozwoliliśmy.  Były chwile, gdy My wszyscy modliliśmy się z tobą, za jego duszę, tą duszę która stale posiada wolną wolę, aby mogła wybrać Światło, a nie ciemną stronę.  Twój ukochany słyszał wszystkie twoje modlitwy, gdy walczył i modlił się z tobą o swoją duszę  WYGRALIŚMY najukochańsza,  wygrał on dobrą bitwę, bitwę jaką odbył.
Jeślibyś tylko bardziej otworzyła swoje serce dla Mnie, dla Matki Maryji, dla Ducha Świętego, Ducha Ojca i Mnie, Jezusa, to byłabyś w stanie usłyszeć, odczuć, zobaczyć swoim sercem, okruch tego, czym jest Raj.  Jeśli pozwolisz sobie na wyjście z samej siebie, do czego zaprogramował cię świat, i pozwolisz Nam przyjść  i napełnić cię łaską, i życiem, i światłem, to oczami swojego serca zobaczysz to, czego oczy nie widziały.
Tak, kochana. Te trzy modlitwy za konających, jakie nieustannie na głos odmawiałaś, wraz z Koronką do Miłosierdzia Bożego, pomogły jego duszy w jej przejściu, tak jak pomógł Różaniec Święty odmawiany z Błogosławioną Maryją, Twoją Matką.  Msze Św.,  Komunie Św., i wszystkie te nowenny i modlitwy, jakie odmówiliśmy za niego, przed jego powrotem do Nas, pomogły mu w jego końcowej podróży.  Był on w stanie zaakceptować to wszystko, co twój święty kapłan powiedział mu o Moim Miłosierdziu i Miłości.  Zaakceptował Mnie, Swojego Boga i zaakceptował Matkę, Błogosławioną Dziewicę Maryję, jako Swoją Matkę.  Zaakceptował dobrowolnie swoją śmierć z tego życia, dla nowego życia z Nami.
Teraz czeka, tak jak czekają ci wszyscy w Niebie, i w Czyśćcu, na Moje Drugie Przyjście, gdy będzie już tylko pokój i radość, gdy, jeśli byliście wierni Swojemu Bogu, każde z was będzie miało swoje własne zmartwychwstanie, tak jak Ja miałem w ten pierwszy poranek Wielkanocy.  Co za RADOŚĆ!  Co za niewypowiedziane szczęście dla każdego z was, który przetrwa w tym życiu, i przeciwstawi się pokusom, które chcą was odciągnąć od waszego celu.
Powinniście stale być wpatrzeni w wasz cel, jakim jest Niebo, powinniście, bo to jest, dlaczego zostaliście stworzeni, i to będzie waszą zapłatą.  Jeśli walczycie dobrą walkę, osiągniecie ten cel, tak jak wszyscy Święci w Niebie przed wami, tak jak twój kochany Al, który teraz modli się za każdego z was, abyście i wy zobaczyli, światło, Moje Światło, zanim będzie za późno.
Dziecino, dziecino, Moja mała gołębico, będziesz niezmiennie otrzymywała łaski, tak długo, jak długo będziesz się Mnie podporządkowywała, Mojej Woli, i jak długo pozostaniesz poświęcona Mojemu Przenajświętszemu Sercu, przez Niepokalane Serce Maryji, Mojej i twojej Matki.  Musisz kontynuować promowanie Eucharystii, Która jest Moją całkowitą Obecnością dla was na ziemi, pokazywać, jak ktoś może przyjść bliżej do Mnie, poprzez wszystkie Jej postacie.  Tęsknię za tym, aby wszystkie Moje dzieci przyszły do Mnie w pokorze, całkowicie pozbawione pychy, i pozwoliły się Mnie odżywiać.  Będę odżywiał wasze dusze tak, jak pożywienie odżywia wasze ciała, ale to jest odwieczne pożywienie, które będzie trwało na wieki.
Poprzez miłość, miłosierdzie, i ufność i  całkowite oddanie samych sobie Mnie, wszystko stanie się  waszym.  Powtarzajcie często: “Jezu ufam TOBIE!”, i traktujcie to na serio.  Teraz idź, Moja ukochana, aby wszyscy mogli widzieć Mnie poprzez ciebie, gdy Moje Światło będzie nieustannie jaśniało przez ciebie, jako przykład Mojej Miłości, pokoju, i miłosierdzia.  Mała gołębico, rozmawialiśmy tak długo i twoja ręka zmęczyła się pisaniem.... Kocham cię.  Otrzymujesz teraz Mój pokój i Moją miłość, jak również Moją łaskę dla siły i odwagi, aby być zdolną do pogodzenia się z tym co utraciłaś, oraz na to, co zaplanowaliśmy dla ciebie na przyszłość.  (koniec posłania) 

Notatka: Po ukazaniu się tego posłania, zwrócono się do Harriet Hammons z zapytaniem, co to były za modlitwy, o których mówił Pan Jezus.  Harriet przesłała przez internet wszystkie modlitwy wraz z wyjaśnieniem.  “Te Trzy modlitwy pochodzą z modlitewnika “Pieta”, ale jest jeszcze jedna modlitwa, którą ksiądz odczytał nad Al’em, gdy udzielał mu Sakramentu Namaszczenia, i szczerze wierzę, że każdy powinien być w posiadaniu tej modlitwy, aby dać ją Księdzu, gdy nadejdzie chwila Namaszczenia nas samych, lub naszych bliskich... jeśli ksiądz jej nie ma.  To jest ta modlitwa, o której mówił Pan Jezus jako o “Modlitwie papieskiej.” 

Źródło:(http://www.malirycerze.koszalin.opoka.org.pl)

Modlitwa do Pana Jezusa



ŚW. ALFONS MARIA LIGUORI
DOKTOR KOŚCIOŁA

Jezu mój, przez upokorzenie, jakie okazałeś, myjąc nogi swym uczniom, proszę Cię o łaskę prawdziwej pokory, abym się upokarzał względem wszystkich, szczególniej zaś względem tych, co mną gardzą.

Jezu mój, przez smutek, jakiego doznałeś w Ogrójcu, a który wystarczał do zadania Ci śmierci, proszę, byś mnie uchronił od smutku w piekle, gdzie bym musiał żyć zawsze oddalony od Ciebie, nie mogąc już Cię miłować.

Jezu mój, przez odrazę, jaką widok mych grzechów już wówczas Ci sprawiał, udziel mi prawdziwego żalu za wszystkie zniewagi, jakie Ci wyrządziłem.

Jezu mój, przez boleść, jakiej doznałeś, gdy Judasz zdradził Cię pocałunkiem, użycz mi łaski, bym zawsze był Ci wierny i nie zdradzał Cię już więcej, jak to czyniłem w przeszłości.

Jezu mój, przez ból, jaki odczuwałeś, gdy wiązano Cię jako zbójcę, aby do sędziów Cię zaprowadzić, proszę, byś związał mnie z sobą słodkimi łańcuchami swej miłości, abym się już nigdy nie odłączył od Ciebie, me dobro jedyne.

Jezu mój, przez te wszystkie zniewagi, policzki, plwociny, jakich doznałeś owej nocy w domu Kajfasza, użycz mi siły, bym z miłości ku Tobie znosił z spokojem wszystkie zniewagi, jakich doznam od ludzi.

Jezu mój, przez owe szyderstwa, jakich Herod Ci nie szczędził, postępując z Tobą jak z szaleńcem, udziel mi łaski, bym znosił cierpliwie, cokolwiek ludzie o mnie powiedzą, obchodząc się ze mną, jako z nędznym, głupim lub niegodziwcem.

Jezu mój, przez zniewagę, jaką Żydzi Ci wyrządzili, przenosząc nad Ciebie Barabasza, daj mi łaskę, abym z cierpliwością to przyjmował, gdy innych nade mnie będą przenosić.

Jezu mój, przez boleść, jakiej doznałeś w najświętszym swym ciele, gdy tak okrutnie Cię ubiczowano, użycz mi łaski, bym znosił z poddaniem wszystkie cierpienia, spowodowane przez choroby, szczególniej zaś te, jakich doznam w godzinę śmierci.

Jezu mój, przez boleść, jakiej doznawała Najświętsza Twa głowa cierniami przebita, daj, bym nigdy nie przyzwolił na myśli, które by Cię mogły obrazić.

Jezu mój, przez owo Twe poddanie się śmierci na krzyżu, na jaką Piłat Cię skazał, udziel mi łaski, bym przyjął z poddaniem śmierć moją wraz z wszystkimi cierpieniami, jakie jej będą towarzyszyć.

Jezu mój, przez mękę, jakiej doznałeś, niosąc krzyż na Kalwarię, spraw, bym cierpliwie znosił wszystkie krzyże swego życia.

Jezu mój, przez owe cierpienia, jakie odczuwałeś, gdy przebijano Ci ręce i nogi, proszę Cię, byś przybił do nóg swoich mą wolę, abym tego tylko pragnął, czego Ty sobie życzysz.

Jezu mój, przez gorycz, jakiej doznałeś, gdy napojono Cię żółcią, użycz mi łaski, bym nie obrażał Cię nieumiarkowaniem w jedzeniu i piciu.

Jezu mój, przez boleść, jaką odczułeś, żegnając się na krzyżu z swą świętą Matką, uwolnij mnie od nieporządnego przywiązania do mych krewnych i w ogóle do jakiegokolwiek stworzenia, aby me serce całkowicie do Ciebie należało.

Jezu mój, przez smutek, jakiego doznałeś przy śmierci, widząc się być opuszczonym nawet przez swego Ojca Przedwiecznego, daj mi łaskę, abym znosił spokojnie wszystkie utrapienia, nie tracąc ufności w Twej dobroci.

Jezu mój, przez wzgląd na te trzy godziny cierpień, jakie konając na krzyżu poniosłeś, spraw, bym z poddaniem z miłości ku Tobie znosił cierpienia mego konania w godzinę śmierci.

Jezu mój, przez tę wielką boleść, jakiej doznałeś, gdy Twa najświętsza dusza w chwili śmierci odłączyła się od Twego najświętszego ciała, udziel mi łaski, bym w chwili śmierci ofiarował Ci swe cierpienia wraz z aktem doskonałej miłości, aby następnie kochać Cię w niebie twarzą w twarz ze wszystkich sił przez całą wieczność.

I Ty, Najświętsza Panno i Matko moja Maryjo, przez ten miecz, jaki przeszył Twe serce, gdyś ujrzała, iż ukochany Twój Syn skłania głowę i umiera, proszę Cię, abyś mi towarzyszyła w chwili śmierci, bym mógł Cię w niebie chwalić i składać Ci tam dzięki za wszystkie łaski, jakieś u Boga mi wyjednała.

Św. Alfons Maria Liguori, Uwagi o Męce Pana Jezusa dla dusz pobożnych. Przełożył z włoskiego O. Władysław Szołdrski C. SS. R., Toruń 1931, ss. 282-285.

czwartek, 20 marca 2014

Modlitwa św. Mikołaja z Flue

Boże mój i Panie, odsuń ode mnie wszystko,
co oddziela mnie od Ciebie.
Boże mój i Panie, daj mi wszystko, 
co mnie do Ciebie przybliża.
Boże mój i Panie, oddal mnie ode mnie samego,
abym mógł oddać się Tobie.

środa, 19 marca 2014

Modlitwa o pokój święty



Panie Jezu Chryste, Tyś z miłości ku nam umarł na krzyżu, aby przynieść pokój każdej duszy, która w Ciebie wierzy, Tobie ufa i Ciebie miłuje. Oto przypadamy do stóp Twoich, błagając, niech ustąpi spośród nas wszelka nienawiść i niezgoda, a niech zapanuje sprawiedliwość i miłość święta, ze sprawiedliwością zaś i miłością pokój w duchu Twoim - pokój między owieczkami a pasterzami, pokój między dziećmi a rodzicami, pokój między podwładnymi a przełożonymi, pokój między uboższymi a bogatszymi, pokój między pojedynczymi stanami i narodami, pokój w każdej rodzinie i całym społeczeństwie.
    Daj też narodowi naszemu obfitość łask Twoich i lepszą dolę; niech będzie zawsze wiernym Tobie i przywiązanym do Kościoła Twego. Prosimy Cię o to przez Najświętsze Serce Twoje i przez przyczynę Najmiłościwszej Rodzicielki Twojej, a Matki i Królowej naszej Maryi; który żyjesz i królujesz z Bogiem Ojcem i z Duchem Świętym na wieki wieków. Amen.
ks. abp. Józef Bilczewski