wtorek, 4 marca 2014

Św. Jan Józef od Krzyża

Jan Józef od Krzyża to imię zakonne włoskiego arystokraty Karola Gaetano urodzonego na wyspie Ischia w zatoce neapolitańskiej. Jego pamięć jest wciąż żywa w rodzinnej wsi Ponte, gdzie rokrocznie odbywa się czterodniowy odpust ku czci Świętego. Nie jest to jedyne miejsce, w którym ludność otacza go kultem. Pamiętają o nim także mieszkańcy Neapolu, którzy przekazują z pokolenia na pokolenie legendę, według której ojciec Jan Józef przybył, aby być świadkiem cudu krwi św. Januarego i zgubił laskę w tłumie – miał wówczas nie tylko przenieść się cudownym sposobem przed wrota kościoła, ale i sama laska uniosła się w powietrzu, przemieszczając się do rąk swego właściciela.
 
Karol był jednym z siedmiu synów Józefa i jego małżonki Laury Gargiulo, przy czym aż pięciu z nich wybrało stan duchowny. Cechowała go od dziecka pogarda dóbr ziemskich właściwa chrześcijanom aspirującym do wyższych stopni życia duchowego. Chodził zawsze ubrany skromnie, wręcz ubogo, pomimo znakomitego pochodzenia i wysokiego statusu majątkowego. W wieku piętnastu lat wstąpił do zreformowanej przez św. Piotra z Alcantary gałęzi zakonu św. Franciszka – tzw. franciszkanów bosych lub alkantarzystów.

Nowicjat rozpoczął w klasztorze św. Łucji (Santa Lucia al Monte) w Neapolu. Młodziutki brat Jan Józef wziął sobie do serca surowe wskazania reformatora zakonu i prowadził życie przykładnie ascetyczne. Dlatego to właśnie jemu powierzono (już po trzech latach spędzonych w zakonie) kierownictwo nad rozbudową konwentu Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Piedimonte. Zbudowawszy tam nowy klasztor (zwany „Samotnią”), został jego pierwszym gwardianem. Tam też wbrew swojej woli, a jedynie z posłuszeństwa, przyjął święcenia kapłańskie.

Był to dopiero początek jego ofiarnej służby na rzecz franciszkanów bosych. Równocześnie prowadził nowicjat i wspierał budowę nowego klasztoru w Neapolu. Kiedy natomiast zgromadzenie alkantarzystów podzieliło się na zwaśnione prowincje, hiszpańską i włoską, pracował gorliwie na rzecz pojednania, by po dwudziestu latach doprowadzić do ponownego połączenia. Został wyznaczony przez władze do przywrócenia dyscypliny we wszystkich konwentach, które nawiedzał z mieczem Słowa Bożego i batem surowej reguły.

Św. Jan Józef od Krzyża był obdarzony licznymi darami cudownymi. Miewał widzenia Matki Bożej z Dzieciątkiem, wykazywał zdolność bilokacji, uzdrawiania i proroctwa, zachowała się nawet relacja o wskrzeszeniu przezeń pewnego markiza. Święty przewidział datę swojej śmierci – powiedział do współbraci: „Wkrótce atak powali mnie na ziemię. Będziecie musieli mnie podnieść, ale będzie to ostatnia rzecz jakiej doświadczę”. Tak też się stało. 5 marca 1734 zmarł na atak apopleksji, co otworzyło mu bramy wiecznej szczęśliwości. Beatyfikację ogłosił Pius VI w roku 1789, kanonizację zaś w 1839 roku Grzegorz XVI. Relikwie przez wieki spoczywały w klasztorze św. Łucji w Neapolu, natomiast w roku 2003 nastąpiła ich translacja do klasztoru Franciszkanów na rodzinnej wyspie Świętego.

Kościół wspomina św. Jana Józefa od Krzyża 5 marca.


Źródło; http://www.pch24.pl/sw--jan-jozef-od-krzyza-,12983,i.html#ixzz2v20k404B

Środa Popielcowa





Środa Popielcowa,  rozpoczyna w Kościele katolickim trwający 40 dni okres Wielkiego Postu. Dla wiernych jest on wezwaniem do pokuty i przemiany życia, tj. wewnętrznego nawrócenia.
 Środa Popielcowa swą nazwę przyjęła z obrzędu posypywania głów popiołem. W obecnej liturgii symbolowi temu towarzyszą wypowiadane przez kapłana słowa: "Prochem jesteś i w proch się obrócisz" lub "Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię".  

Tradycja posypywania popiołem na znak pokuty sięga VIII wieku.Od XI stulecia zwyczaj ten przyjął się w całym Kościele. Popiół pochodzi ze spalonych palm, poświęconych w poprzednim roku podczas Niedzieli Palmowej. 

Tego dnia obowiązuje wstrzemięźliwość i post. 
Środa Popielcowa jest jednym z

 dwóch dni w roku, obok Wielkiego Piątku,  kiedy obowiązuje wszystkich
 powstrzymanie się od potraw mięsnych od 14 -go roku życia wzwyż, a osoby od
 18 -tego do 60 -tego roku życia, mają obowiązek zachować post ścisły, to
 znaczy: w ciągu dnia spożywamy dwa posiłki skromne, jeden do sytości.
W Środę Popielcową i w Wielki Piątek, nie ma dla nikogo żadnej dyspensy ! 


Okres Wielkiego Postu  wezwaniem do odnowienia życia i wewnętrznego nawrócenia. Od jego początku, aż do Wigilii Paschalnej, nie mówi się Alleluja. W tym czasie, w każdy piątek w kościołach odprawia się nabożeństwo Drogi Krzyżowej, w niedzielę - nabożeństwo Gorzkich Żali. 

Wielki Post w Kościele katolickim to także czas przygotowań poprzez rekolekcje i spowiedź do największego święta w całym roku liturgicznym - Zmartwychwstania Pańskiego, czyli Świąt Wielkanocnych. 

Post zgodnie ze swoją nazwą nawiązuje do 40-dniowego pobytu Chrystusa na pustyni, gdzie pościł i był kuszony przez szatana. Jezus udał się w miejsce odosobnienia zaraz po przyjęciu chrztu z rąk św. Jana i przed rozpoczęciem publicznej działalności. Wtedy też św. Jan nawoływał do pokuty oraz przygotowania na przyjście Zbawiciela, który będzie chrzcił "Duchem Świętym i ogniem". Post jest więc jednym z elementów pokuty.
 


W Środę popielcową przychodzimy  do Jezusa, aby oddać Mu nasze grzechy,

 aby pokornie prosić Go o miłosierdzie i przebaczenie, przyjmując w pokorze

 popiół na nasze głowy. 


Post nigdy nie obejmował niedzieli, bowiem niedziela jest radosną pamiątką 


Zmartwychwstania Jezusa. Z tego powodu do 6 tygodni Wielkiego Postu,

 dodano brakujące 6 dni i ustalono początek Wielkiego Postu na Środę 

Popielcową. I tak to trwa od wieków po dzień dzisiejszy.


Panie! Czymże ja jestem przed Twoim obliczem?-
Prochem i niczem;
Ale gdym Tobie moją nicość wyspowiadał,
Ja, proch, będę z Panem gadał.
/ Adam Mickiewicz/
Ten czas przeżyjmy w skupieniu.
Krótsze niech będą rozmowy.
Skromniejsze nasze posiłki.
Więcej czuwania nad sobą.
Oddalmy zło, które może
chwiejnych zagarnąć w niewolę,
i brońmy siebie przed wrogiem
pełnym podstępnej przemocy.     
AMEN.
/ Słowa  modlitwy brewiarzowej przypisanej na Popielec - z hymnu godziny czytań:/

poniedziałek, 3 marca 2014

Św. Kazimierz Królewicz



Św. Kazimierz był synem króla Polski Kazimierza Jagiellończyka. Urodził się w Krakowie w 1458 roku. Odznaczał się szczególną czystością ducha i miłosierdziem względem ubogich. Przy boku ojca brał czynny udział w życiu politycznym. Gorliwy czciciel Eucharystii i Najświętszej Maryi Panny, wiele czasu poświęcał na modlitwę. Po długotrwałej chorobie płuc zmarł w pobliskim Grodnie 4 marca 1484 roku. Pochowany został w Wilnie i tam w katedrze znajdują się Jego relikwie.
W 1518 roku po klęsce Rosjan pod Połockiem uznano, że stało się tak dzięki cudownej opiece zmarłego Królewicza. W tym samym roku jego rodzony brat, król Zygmunt I Stary wysłał do Rzymu prośbę o kanonizację królewicza Kazimierza. Na początku roku 1520 papież Leon X wysłał do Polski swojego legata, Zachariasza Ferreriego, który obserwując na miejscu kult Kazimierza, napisał jego pierwszy, oficjalny żywot. W następnym roku papież przekazał biskupowi płockiemu, Erazmowi Ciołkowi bullę kanonizacyjną. Niestety, biskup zmarł we Włoszech, a dokumenty zaginęły. Dopiero w 1602 roku papież Klemens VIII wydał nową bullę i w dwa lata później w katedrze wileńskiej odbyły się uroczystości kanonizacyjne. Kiedy nieco wcześniej otwarto grobowiec Królewicza, znajdujące się tam przez 118 lat ciało świętego pozostawało w stanie nienaruszonym.

MODLITWA ZA OJCZYZNĘ I O INTRONIZACJĘ DO ŚW. KAZIMIERZA KRÓLEWICZA


Święty Kazimierzu Królewiczu,który nade wszystko  ukochałeś Boga i Matkę Najświętszą  a w swoim życiu  zawsze starałeś godnie służyć Ojczyźnie i człowiekowi ,racz nie opuszczać i teraz twojej Ojczyzny,ale oręduj za nią nieustannie przed Bożym Majestatem.Prosimy Cie o to pokornie.Wyproś nam łaskę obrania Jezusa Chrystusa  Królem naszego narodu,aby mógł władać w nim bez przeszkód i abyśmy  wszyscy  żyli według  Bożych  praw. W twoje ręce składam sprawę Intronizacji Jezusa Chrystusa na Króla Polski.Jeżeli nam tego nie wyprosisz,na cóż wszystkie wysiłki nasze,modlitwy ojców i dziadów ,ofiary królów,jeśli na koniec Jezus  nie zostałby władca tego kraju w którym Jego Matką od wieków  przygotowuje Mu Tron?Tobie powierzam sprawy mojej Ojczyzny i moje własne .Pragnę po pełnieniu  mojej misji  na ziemi spotkać się z Tobą w niebieskim raju ,skąd będę radośnie spoglądać na moja Ojczyznę ,całkowicie poświeconą i oddaną Bogu .
Amen

Modlitwa do św. Kazimierza z 1604 r. odmawiana w Wilnie



Ojcze, co Świętych Niebem uwieńczasz zasługi,
Coś duszą Kazimierza przyjął na Twem łonie,
Twojej litości żebrzemy! Spójrz na grzeszne sługi,
Idące drogą cierni, w cierniowej koronie,

Jak przed nami już przeszedł Kazimierz nasz Święty,
W godowej szacie, czysty, jak baranek śnieżny;
Wśród królewskich dostatków zmógł świata ponęty,
I posiadł wieniec chwały zwycięzcom należny.

Niech nam z Nieba wśród Wiary, jak gwiazda, przyświeca;
I twego ognia tchnieniem w nas ducha rozgrzewa;
Niech lud rodzimy strzeże, przed Niebem zaleca,
Niech czart nas nie zwycięża i świat nie olśniewa,

Lecz niech żywi nadzieja Królestwa Bożego,
Przez Boga Ojca, Syna i Ducha Świętego.

Amen.

Litania do świętego Kazimierza



Kyrie, elejson, Chryste, elejson, Kyrie, elejson.

Chryste, usłysz nas, Chryste, wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba Boże, - zmiłuj się nad nami.
Synu, Odkupicielu świata, Boże, zmiłuj się nad nam

Duchu Święty, Boże,- zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, jedyny Boże, - zmiłuj się nad nami.
Święta Maryjo,                                                                                        módl się za nami
Święta Boża Rodzicielko,
Święty Kazimierzu, Patronie narodu polskiego,
Święty Kazimierzu, jasna gwiazdo w Kościele polskim świecąca,
Święty Kazimierzu, różdżko szczepu Jagiellonów,
Święty Kazimierzu, Wilna skarbie i zaszczycie,
Święty Kazimierzu, pośród bogactw królewskich ubóstwo miłujący,
Święty Kazimierzu, pośród wygód królewskiego domu czystość nad życie lubiący,
Święty Kazimierzu, ciała, świata i szatana pogromco,
Święty Kazimierzu, blaskiem korony polskiej gardzący,
Święty Kazimierzu, serdeczny czcicielu Boga utajonego w Przenajświętszym Sakramencie,
Święty Kazimierzu, gorącym nabożeństwem ku Najświętszej Maryi pałający,
Święty Kazimierzu, nieprzyjacielu bezbożnych,
Święty Kazimierzu, ziemskiej ojczyzny twojej pobożny miłośniku i obrońco,
Święty Kazimierzu, do ojczyzny niebieskiej przewodniku cudowny,
Święty Kazimierzu, lilio niewinności przed tronem Boga wiernie kwitnąca,
Święty Kazimierzu, ojcze ubogich,
Święty Kazimierzu, młodzieńcze niepokalany,
Święty Kazimierzu, aniele wcielony,
Święty Kazimierzu, chwało, wzorze i pociecho,

Abyśmy do wiary i pobożności ojców naszych wrócili,
Aby miłość Boga i bliźniego w naszych sercach rosła,
Abyśmy wśród utrapień i przeciwności mężnie przy wierze świętej dotrwali,
Abyśmy Kościół rzymski i najwyższą Głowę jego gorącym sercem kochali,
Abyśmy pasterzy naszych duchownych szanowali, a z nauki ich życia cnotliwego pobudkę do świętości mieli,
Abyśmy wśród nieszczęść i utrapień błogosławili wyroki Boskiej Opatrzności,
Aby młodzież nasza za przykładem i przyczyną św. Kazimierza pobożność i czystość miłowała,
Abyśmy w powodzeniu i pociechach wdzięczni i pokorni Bogu byli,
Abyśmy krzyż codziennych przykrości naszych z miłością i odwagą nosili,
Abyśmy nieprzyjaciół naszych szczerze miłowali,
Abyśmy w dobrem postępując królestwo Boże pośród nas widzieć i sprawować mogli,
Abyśmy, co Bóg każe, z miłością czynili,
Abyśmy, co Bóg zsyła i dopuszcza, z miłością cierpieli,
Abyśmy św. Kazimierza w niebie oglądali i z Nim razem Boga na wieki chwalili,

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, - przepuść nam, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, - wysłuchaj nas, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, - zmiłuj się nad nami.

Chryste, usłysz nas, Chryste, wysłuchaj nas.
Kyrie, elejson, Chryste, elejson. Kyrie, elejson.

P. Módl się za nami święty Kazimierzu.
W. Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.

Módlmy się:
Panie Jezu Chryste, któryś świętego Kazimierza darami swej łaski ubogacał, pośród zepsucia i dostatków niezmierzonych od grzechu zachował i wśród majestatu królewskiego ubóstwem ducha obdarzył, daj nam, prosimy, abyśmy w miłości Twojej i w wierze utwierdzeni, niewinność jego anielską naśladowali, Matkę Twoją jak On pobożnie wychwalali i, gardząc ziemskich dóbr próżnością, do niebieskich nieustannie wzdychali. Który żyjesz i królujesz z Bogiem Ojcem i Duchem Świętym, Bóg jeden na wieki.

Amen. 

Modlitwa do św. Kazimierza Królewicza


Książę niezłomny, święty Kazimierzu,

Królewski synu i chlubo ojczyzny,
Jesteś jak gwiazda, która zajaśniała
Nad naszą ziemią.

Żyjąc na świecie, ale nie dla świata,
Wybrałeś drogę pokornej miłości
Wiedząc, że tylko w Bogu jest wesele
I pełnia szczęścia.

Jakże jest trudno wzgardzić zaszczytami
I w głębi serca pozostać ubogim;
Jakże niełatwo wśród młodości pokus
Zachować czystość!

Naucz nas, książę, szukać woli Pana
I czułą matkę znajdować w Maryi;
Ona niech raczy oba twe narody

Ogarnąć płaszczem.

 5 Módl się za nami, św. Królewiczu 
 Bo chcemy z tobą w niebieskiej ojczyźnie

 Pieśnią wdzięczności wielbić Boga w Trójcy

Przez wszystkie wieki. Amen.

http://www.brewiarz.pl/indeksy/pokaz.php3?id=3&nr=175

Św. Kazimierzu módl się za nami, abyśmy zajmując się sprawami tego świata przybliżali się do życia wiecznego.

POLECANY POST

Modlitwa na Wniebowstąpienie Pańskie

  Modlitwa na Wniebowstąpienie Pańskie Panie Jezu Chryste, który po swoim zmartwychwstaniu wstąpiłeś do chwały Ojca, dziękujemy Ci za nadzie...