czwartek, 23 stycznia 2014

Myśli Św. Franciszka Salezego






 Życie to czas, w którym szukamy Boga; śmierć to czas w którym Go odnajdujemy; wieczność to czas w którym Go posiadamy.
"Obdarzajcie wszystkich miłością, ale przyjaźnijcie się z tymi, którzy mogą wam pomóc w nabywaniu cnót".

Gdy twoje boleści wielkimi ci się wydają, wznieś się duchem w górę a zmaleją. Wszak góry patrzącemu na nie z bardzo wysoka, wydają się małe.

     
"W czynnościach duchowych najbardziej polecenia godna jest prostota. Chcesz się wpatrywać w Boga? Wpatruj się w Niego i na to jedynie zważaj. Człowiek zatopiony w żarliwej modlitwie nawet nie wie, że się modli. Nie myśli o modlitwie, którą zanosi do Boga, ale o Bogu, do którego się modli".
Cierpliwość w życiu musi być naszym chlebem powszednim; a zwłaszcza z nami samymi, bo bardziej od każdego innego sobie ciążymy.
Życie według ducha oznacza regulowanie myśli, słów i czynów nie według kryteriów ludzkich, ale według prawdy chrześcijaństwa.

"Gdziekolwiek jesteśmy, możemy i powinniśmy dążyć do doskonałości".
Walki ducha sa męczące to prawda; ale jakże chwalebne i slodkie jest wyjście z nich zwycięsko.

"Dwie cnoty: pokora i miłość są matkami cnót; inne idą za nimi jak kurczęta za kwoką".
Miłość między cnotami jest tym, czym słońce między gwiazdami: nadaje im blasku i urody.


"W domu zachowujcie się łagodnie, tak w stosunku do krewnych, jak i podwładnych. Często ci, którzy są aniołami na zewnątrz, w domu okazują się diabłami".

Jeżeli chcecie zachować czystość, unikajcie każdej okazji do zepsucia. To wada, która od błahostki prowadzi do żałosnych upadków.
Nie osądzajcie dobrych czynów według ich własnej urody, ale po tym czy podobają się Bogu.

"Ten jest dobry, kto rządzi się duchem Bożym, ten jest zły, kto się rządzi duchem tego świata".
Dobre słowo zmniejsza gniew jak woda ogień; dobrocią można uczynić owocnym każdy teren. Więcej much łapie się na krople miodu niż na baryłkę octu.

"Zawieraj przyjaźnie tylko z ludźmi, którzy mogą ci przekazać rzeczy dobre. Im wspanialsze będą wasze wspólne cnoty, tym doskonalsza będzie wasza przyjaźń".
Gdziekolwiek się udacie starajcie się zebrać coś dobrego i postępujcie jak pszczoły, które wracając do ula, niosą tam jedynie miód.
Nie zaniedbujcie żadnej okazji czynienia dobra. Jeżeli zostawia się jedno dobro, aby szukać czegoś lepszego, traci się jedno i nie znajduje tego drugiego.
Bóg nie mierzy naszej doskonałości ilością rzeczy jakie dla Niego robimy, ale sposobem w jaki je wykonujemy.
Doskonałość nie polega na tym, że nie mamy przyjaciół, ale na tym, że się ma dobrych i świętych przyjaciół.
Niektóre dusze znajdują tak wiele przyjemności w tym co robią, że dopuszczają się swego rodzaju bałwochwalstwa, tworząc sobie tylu bożków, ile ich działań.
Pośród prób niech wasza dusza będzie jak słowik, który śpiewa na ciernistym krzewie.
Jedna dobrze przyjęta Komunia Święta jest zdolna i wystarczy, aby nas uczynić świętymi i doskonałymi.
Nie jesteś kaznodzieją, ale pociesz się: istnieje bardzo skuteczny sposób kazania – dobry przykład dawany bliźniemu.
Nie proście o krzyże, przeciwstawiajcie im wszystkie możliwe środki zaradcze; ale kiedy przychodzą akceptujcie je z uległością.
Pokora doskonali nas ku Bogu, a łagodność ku bliźniemu.
Na krzakach róży więdną kwiaty, a zostają kolce; w życiu łaski więdną ciernie, kwiaty zostają.
Gdy ogień miłości płonie w sercu, wszelkie meble fruwają przez okno.
Nic tak bardzo nie służy oświeceniu umysłu i kształceniu woli, jak modlitwa, szczególnie ta, która płynie z głębi serca.
Wielu dąży do doskonałości, niewielu ją osiąga. Czy wiecie dlaczego? Ponieważ nie idą z pełnym zaufaniem Bogu i zawierzeniem się Jego Ojcowskiej Opatrzności.
Pismo Święte jest nieustannym żródłem pouczenia o prawach życia wewnętrznego.
Bez pokory nie byłoby Boga, który stał się człowiekiem, ani człowieka, ktory Bogu by się podobał.
Prawdziwie pokorny nie pragnie się takim okazywać przed ludźmi, bo prawdziwa pokora nie tylko inne cnoty ukrywa, ale także siebie.
Bóg tak kocha posłuszeństwo, że pomnaża i akceptuje również rady dawane przez innych, a zwłaszcza przez ojców duchownych.
Mamy naturalną skłonność do wydawania rozkazów i ogromną awersję do posłuszeństwa, a jednak, o ileż użyteczniejsze okazuje się dla nas posłuszeństwo od wydawania rozkazów.
Śpieszcie się powoli! Będziecie wykonywać wszystko zawsze szybko i na czas, jeśli będziecie to wykonywać dobrze.
Zazwyczaj ci, którzy zbyt wiele przebaczają sobie samym, są surowsi dla innych.
Jak koło nienasmarowane najgłośniej skrzypi, tak w biedzie i cierpieniu ten najgłośniej narzeka, kto ma najmniej namaszczenia i cierpliwości.
W czasie suszy i w przeciwnościach miej nadzieję; w pocieszeniach i dostatku lękaj się; ale w jednym i drugim zawsze musisz mieć nadzieję.
Kochajcie wszystkich z miłością, ale przyjaźnijcie się z tymi, którzy mogą pomóc wam w nabywaniu cnót.
Zawieraj przyjaźnie tylko z ludźmi, którzy mogą ci przekazać rzeczy dobre. Im wspanialsze będą wasze wspólne cnoty, tym doskonalsza będzie wasza przyjaźń.
Radość otwiera serce, smutek je zamyka.
Smutny święty, to nieszczęsny święty.
Jeśli świat was nie szanuje pocieszcie się, bo przynajmniej raz was nie oszukuje.
Jeśli myślicie o śmierci z niepokojem, wiedzcie, że lęk przed nią przyniesie więcej szkody niż zysku.
Aby zostać świętym potrzeba mało teorii, ale dużo praktyki.
Dbajcie, aby nigdy nie utracić ufności pokładanej w Bogu. Jeżeli pozwala wam upaść, to nie dlatego, żeby was porzucić, ale jedynie po to, by was poniżyć i uczynić bardziej uważnymi na przyszłość.
W każdej waszej potrzebie i przedsięwzięciu pokładajcie całą ufność w Bogu i wiedzcie, że wynik zawsze będzie waszym dobrem.
Dobrą rzeczą jest umartwianie ciała, ale lepszą oczyszczanie serca z jego źle uregulowanych uczuć.
Im bardziej dusza umartwia swoje naturalne skłonności, tym bardziej czyni się zdolna przyjąć światło i niebieskie natchnienie.
Uwierzcie mi, że umartwianie zmysłów w patrzeniu, odczuwaniu i mówieniu, jest warte więcej niż noszenie łańcucha i włosiennicy.
Bądź przed Bogiem w wesołej pokorze, przed ludźmi w pokornej wesołości. Jeżeli cię ludzie poważają, ciesz się wesoło, a gdy cię lekceważą to pocieszaj się wesoło.
Unikaj skwapliwości, melancholii i skrupułów. Nie chcesz obrażać Boga staraj się więc być wesołą.
To serce, które ma wytrwałą i zakorzenioną wiarę, nie przeraża się trudnościami, ponieważ doskonale wie, że Bóg kocha i nie porzuca tych, którzy mu zaufali.
Mówić trzeba mało i słodko, mało i dobrze, mało i prosto, mało i szczerze, mało i z miłością.
Usługi oddane osobom, ku którym mniej się skłaniamy, są dużo więcej warte, ponieważ nie mają w sobie ani odrobiny miłości własnej, a tylko czystą miłość Boga.
Kto ma prawdziwą wolność Bożą, nie traci wiele z wewnętrznego zadowolenia. Smutek wkracza tam, gdzie jest przywiązanie do rzeczy tego świata.
W prowadzeniu dusz potrzeba: filiżanki nauki, baryłki ostrożności i oceanu cierpliwości.
Niech świat krzyczy, ile chce, niech krytykuje, szemrze przeciwko dobru; słuchajcie wszystkiego i cierpcie w spokoju, ale postepujcie dalej z wiarą i stanowczością.
Orli mamy wzrok gdy chodzi o błedy bliźniego; na własne błedy jesteśmy ślepi.
Miłość własna trwa do końca życia. Zawsze będziemy czuli jej przypływy. Wystarczy jednak tylko je powstrzymywać.
Ten kto nie hamuje swoich dobrych złości, stanie się gwałtowny i nieznośny.
Niech dusza, która od grzechu przychodzi do życia doskonałego nie myśli, że wszystko zrobi w jednej chwili. Świt powoli rozjaśnia mroki.
Pokusa nigdy nie ma wobec nas takiej siły, jak wtedy, gdy pozostajemy w bezczynności.
Ile razy mówimy: Mam wiele wad, jestem taki niedoskonały; ale nie wyobrażam sobie, jakbyśmy cierpieli, gdyby inni to samo, a nawet mniej, powiedzieli o nas.
Oszustwem jest pragnąć męczeństwa i nie znosić po chrześcijańsku trudów życia codziennego.
Rozsądne milczenie zawsze jest lepsze niż nierozsądne mówienie prawdy.
Zawód krytykowania innych jest bardzo łatwy; ale bardzo trudne jest poprawianie samego siebie.
Pochwały są słodką i nieznaną trucizną. Och ileż to razy zabiły cnotę i pobożność największych świętych!
Jakże piękna jest pochwała spontaniczna. Jakże zniekształcona, kiedy się jej domaga i żąda.
To co nie jest dla wieczności, jest z pewnością dla próżności.
Kiedy tak się stanie, że sercem będziemy znosić bliźniego? Jest to ostatnia i najwspanialsza lekcja z doktryny świętych. Błogosławiony, kto się jej nauczył.
Stawiajcie się zawsze na miejscu waszego bliźniego, a waszego bliźniego stawiajcie na waszym, w ten sposób dobrze osądzicie.
Kto sam mieni sie uczniem ten osła miał za nauczyciela.

"Zanim osądzicie bliźniego, pomyślcie, że wy jesteście nim, a on wami i zapewniam was, że wtedy osądzicie dobrze i uczciwie".
Duszy bliźniego nie wolno dotykać sądem naszym, bo tylko Bóg ma prawo ją sądzić.  



środa, 22 stycznia 2014

Nabożeństwo Trzech Zdrowaś Maryjo

Nabożeństwo Trzech Zdrowaś Maryjo odmawiamy rano i wieczorem dla uzyskania łaski uniknięcia grzechu śmiertelnego i szczęśliwej śmierci.

To nabożeństwo  jest niezwykle skuteczne, gdy ofiarujemy je w każdej innej intencji np.: o nawrócenie zatwardziałego grzesznika, za dusze czyśćcowe, pomoc w trudnej sytuacji materialnej itd.
Tę codzienną praktykę Trzech Zdrowaś Maryjo Kościół Św. obdarzył odpustami: "Wiernym, którzy przed obrazem Najświętszej Maryi Panny odmawiają pobożnie  Trzy Zdrowaś Maryja z wezwaniem - Najświętsza Matko Boża wstawiaj się za mną - albo też z jakimś innym dowolnym wezwaniem, udziela się odpustu cząstkowego; odpustu zupełnego  dostępuje się pod zwykłymi warunkami, jeżeli się przez cały miesiąc odmawia  te Trzy Zdrowaś Maryja".

Następujące zdarzenie dostatecznie udowadnia, że przez Pozdrowienie Anielskie czcimy jednocześnie Trójcę Przenajświętszą i Bogarodzicę najczystszą.
Pewnego razu w uroczystość Zwiastowania św. Gertruda ze swymi Siostrami odmawiała Zdrowaś Maryjo, i równocześnie miała widzenie Trzech Osób Boskich, jak z każdej z Nich zmierzały trzy promienie do Serca Maryi i usłyszała te słowa: „Po potędze Ojca, Mądrości Syna i Czułości pełnej miłosierdzia i Ducha Świętego pierwszą jest Potęga, Mądrość i Miłosierdzie Maryi”.
Św. Gertruda poznała wskutek tego objawienia, że to powtarza się, ilekroć dusza odmawia pobożnie Zdrowaś Maryjo. Nadto w duszy każdej osoby, która odmawia Pozdrowienie Anielskie wzrastają w znacznej mierze skarby duchowe, jakimi Wcielenie Syna Bożego ją ubogaciło. O jakżeż, więc muszą być miłe Trójcy Przenajświętszej i Matce Bożej owe Trzy Zdrowaś Maryjo, mające właśnie za cel wielbić trzy wielkie przywileje Najświętszej Panny.
źródło:( Nabożeństwo Trzech Zdrowaś Maryjo z opisem jego rozwoju, skuteczności i doznanych łask) Nihil obstat Ks. Stefan Mazanek, IMPRIMATUR Nr L. 8595/27




Treść modlitwy:

Dziękujemy Tobie Trójco Przenajświętsza za Potęgę udzieloną Najświętszej Maryi Pannie.
Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą. Błogosławionaś Ty między niewiastami i błogosławiony owoc żywota Twojego, Jezus. Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi, teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen.
Moja Droga Matko, Panno Maryjo  zachowaj mnie dnia dzisiejszego od grzechu śmiertelnego i udziel mi bezcennej łaski wytrwania w dobrym, aż do końca, czyli szczęśliwej śmierci.
Dziękujemy Tobie Trójco Przenajświętsza za Mądrość udzieloną Najświętszej Maryi Pannie.
Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą. Błogosławionaś Ty między niewiastami i błogosławiony owoc żywota Twojego, Jezus. Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi, teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen.
Moja Droga Matko, Panno Maryjo zachowaj mnie dnia dzisiejszego od grzechu śmiertelnego i udziel mi bezcennej łaski wytrwania w dobrym, aż do końca, czyli szczęśliwej śmierci.
Dziękujemy Tobie Trójco Przenajświętsza za Miłosierdzie udzielone Najświętszej Maryi Pannie.
Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą. Błogosławionaś Ty między niewiastami i błogosławiony owoc żywota Twojego, Jezus. Święta Maryjo, Matko Boża , módl się za nami grzesznymi, teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen.
Moja Droga Matko, Panno Maryjo zachowaj mnie dnia dzisiejszego od grzechu śmiertelnego i udziel mi bezcennej łaski wytrwania w dobrym, aż do końca, czyli szczęśliwej śmierci.
Po każdym Zdrowaś Maryjo.. możemy dodatkowo za św. Antonim Padewskim dodawać:
"O Maryjo, Dziewico przed Twym Bożym Poczęciem, zachowaj czystym mój umysł, moje serce oraz ciało moje. O Maryjo, Dziewico w czasie Bożego Poczęcia, zachowaj czystym mój umysł, moje serce oraz ciało moje .O Maryjo, Dziewico po Twoim Bożym Poczęciu, zachowaj czystym mój umysł, moje serce oraz ciało moje."


Myśli św. Wincentego Pallottiego


„Temu, kto ufa Bogu, nie grozi zamęt. Jeśli poczujesz go w sobie, będzie to oznaczać, że nie ufasz. Spójrz na Boga i spójrz na siebie, a nigdy nie ujrzysz Boga bez miłosierdzia, a siebie bez słabości. Bóg jest zawsze życzliwy wobec słabości, a twoja słabość jest przedmiotem Bożej dobroci i miłosierdzia.” 
(Św. Wincenty Pallotti)






Odwagi! Działajmy, działajmy..... Czyńmy w miare sił naszych wszelkie dobro, nieskończenie wiele dobra!
****
Szukaj Boga, a znajdziesz Go. Szukaj Go we wszystkim, a znajdziesz Go wszędzie. Szukaj Go w każdym czasie, a znajdziesz Go zawsze.
****


Życie Jezusa Chrystusa niech będzie życiem moim.
****
O Boże, jakże ograniczone są nasze siły!
Pocieszmy się jednak, że najdobrotliwszy Bóg znajduje upodobanie już w samych naszych pragnieniach,
a więc przez nie już składamy Mu chołd uwielbienia!
A zatem wszędzie tam, dokąd nie dociera skuteczność naszych uczynków, przeniknąć zdołamy,
rozwijając na skrzydłach pragnień lot pokory i ufności.
****
Dzieci moje, jeśli nie staniecie się świętymi, to jesteście zaprawdę głuptasami.
Nie powiększajcie szeregu niemądrych panien, którym na powitanie oblubieńca zabrakło w kagankach oliwy,
ani nie przyłączajcie się do leniwego sługi, który z otrzymanym talentem nie uczynił nic.
****
Życie Trójcy Przenajświętszej jest nieustanną kontemplacją, wieczystą miłością,trwałym udzielaniem się Ducha Świętego.
****
Z tego,co wiesz,słyszysz lub czytasz, ucz się wydobywać wszystko, co może być korzystne dla twego uświęcania.Rób wiele, a mów mało.
****
Całe życie nasze powinno być życiem przygotowania się na śmierć.
****

Obowiązek szerzenia wiary świętej w miarę możliwości spoczywa na wszystkich.
****
Prawdziwa doskonałość nie polega na pielęgnowaniu świętych idei i pragnień. Ale na stałym praktykowaniu świętego życia.
****

Błogosławieni, którzy pragną być świętymi, albowiem oni będą nasyceni. Niech nasz głód będzie wielki, a pragnienie wzrastania w świętości gorące. Bądźmy pewni: Bóg nas nasyci.
****
Chciałbym stać się pokarmem, by nasycić głodnych, odzieżą, by przyodziać nagich, napojem, by orzeźwić spragnionych, kojącym likworem, by wzmocnić żołądek słabych, delikatnym puchem, by przynieść ulgę osłabłym członkom zmęczonych, niosącym zdrowie lekiem, by zaradzić niemocy chorych, okaleczonych, chromych, głuchych i niemych, światłem dla oświecenia niewidomych, na duchu i ciele, życiem, by wszystkie martwe stworzenia na nowo powołać do życia łaski Bożej.
****
Pragnę, o Boże, zawsze kochać, wielbić i czcić swą najukochańszą Matkę Maryję tą miłością, czcią i chwałą, jaką Ty, Synu Boży, miłowałeś, czciłeś i uwielbiałeś Ją jako Swą Matkę. Pragnę naśladować Cię, Boże mój, w szerzeniu czci, miłości i uwielbienia do mej najukochańszej Matki. Pragnę także, aby to samo czyniły wszystkie stworzenia.
****
Pan nasz Jezus Chrystus, konając, dał nam Swą Najświętszą Matkę za Matkę naszą, a nas ustanowił Jej dziećmi. Za ten drogocenny dar winniśmy być zawsze wdzięczni Panu Jezusowi i we wszelki możliwy sposób rozszerzać chwałę tej miłościwej Matki.
****

Gdyby to było możliwe, chciałbym wszystko oddać, wszystko przecierpieć, w każdej chwili po nieskończoną ilość razy umierać w niewysłowionych cierpieniach, byle tylko wszystkie stworzenia kochały i uwielbiały Boga.

****
Ten, kto czci Maryję, czci także Syna Bożego, którego Ona jest dostojną Matką i przysposabia się do otrzymania wielkich darów Boga Najwyższego.
W Najświętszej Pannie Maryi mamy wszyscy najdoskonalszy po Jezusie wzór prawdziwej gorliwości katolickiej i doskonałej miłości, ponieważ tak bardzo zabiegała o dzieła dla większej chwały Bożej i zbawienia dusz, że zasługami przewyższyła apostołów. Toteż Kościół św. słusznie Ją pozdrawia, jako Królową apostołów.
****
Kiedy Najświętsza Panna Maryja słyszy, jak wzywamy Jej imienia, macierzyńskie Jej serce w nieopisany sposób ożywia się gorącym pragnieniem, aby wszystkie dusze wzbogacone zostały tymi skarbami Bożymi, których najłaskawszy Bóg postanowił udzielać wszystkim, którzy wzywają Maryję, aby w Niej czcić Boga samego.
****
Kapłanów, winna cechować osobliwsza miłość do Matki Najświętszej, ponieważ oni lepiej niż inni mogą Ją poznać, bardziej niż inni są do Niej podobni i więcej niż inni potrzebują Jej pomocy.
****
Niech całe moje życie ulegnie zniszczeniu, a całe życie Jezusa Chrystusa niechaj się stanie życiem moim. Życie Jezusa Chrystusa niech będzie rozmyślaniem moim, niech będzie celem mych dążeń i ozdobą Kościoła św. we mnie. Modlitwa Chrystusowa niech będzie modlitwą moją. Mowa Chrystusowa niech będzie mową moją. Miłość Chrystusowa niech się stanie moją miłością. Miłość Chrystusowa do Najświętszej Panny Maryi niechaj będzie moją ku Niej miłością.
****

Nie świat, ale Bóg jest moim celem.
****
Jedynym naszym przejściem jest śmierć. Jedynym złem jest grzech. Jedynym lękiem jest lęk przed sądem. Jedyną męką jest piekło. Jedynym dobrem jest niebo. Jedyną pociechą jest miłosierdzie Boże i wstawiennictwo Najświętszej Maryi. Jedynym przykładem jest życie Jezusa Chrystusa. Jedynym skarbem jest Najświętszy Sakrament. Jedyną miłością jest Bóg.Wspieranie naszego Bliźniego w jego potrzebach duchowych i doczesnych jest pewnym środkiem uzyskania miłosierdzia.
****

Dziękuję Bogu, że mi daje łaskę odtworzenia ran Jezusowych na moim ciele.
****

 
Nie wystarczy wypełniać dobre dzieła, trzeba wypełniać je dobrze, na podobieństwo Jezusa Chrystusa, o którym napisano : "Przeszedł przez życie dobrze czyniąc".

****
Każdy katolik jest apostołem.
                                     **** 
 
Pragnę aby moje uczynki, jak i uczynki wszystkich stworzeń wykonane były z taką doskonałością, z jaką by je wykonali wszyscy Święci, Najświętsza Maryja Panna i sam Pan Jezus,

****

 
Chciałbym się stać pozywieniem, napojem, odzieżą i mieniem, by ludziom ulżyć w niedoli.
  ****
 
Oby Boskie Twe miłosierdzie zniweczyło we mnie teraz i na zawsze wszelką brzydotę, nędzę, niegodziwość i wszelkie braki mojego życia przeszłego, obecnego i przyszłego.

****
 
Troszczcie się wzajemnie o siebie. Jest to urzeczywistnienie miłości.

****
Tak jak wszyscy są powołani, co więcej zobowiązani do nasladowania Jezusa Chrystusa, tak samo wszyscy, odpowiednio do swoich warunków i stanu, są powołani do apostolstwa.
                                                                          ****
 
Każda myśl twoja niech będzie ożywiona miłością, każde słowo przepojone miłością do Miłości Nieskończonej, każda czynność wykonywana z miłości do Miłości Nieskończonej.

****
 
Błagam Boga, aby raczył uczynić mnie pracownikiem niezmordowanym.

****
 
Wobec siebie chcę postępować jak sędzia, względem innych jak dobra matka.

****
 
Niech panuje w nas stałe i bezgraniczne zaufanie Bogu. Z tego zaufania płynie pokój.

****
 
Bez umartwienia jesteśmy jak drzewa nie podcinane albo jak ogrody bez opieki.

****
 
Śpieszmy na ratunek duszom. Są one obrazem Boga. Przenajświętsza Krew Jezusa Chrystusa odkupiła je. Przeznaczone są na przyszłych mieszkańców nieba.

****

„Przypominaj sobie często, że jeśliby inni mieli do dyspozycji twoje środki i możliwości czynienia dobra, byliby wielkimi świętymi.” 


****