Aktualny czas w Warszawa:

środa, 31 lipca 2013

sierpień

1.Ojcze mój , niczego się bać nie będę, niczym nie chcę się dręczyć,  niczym zbytnio troskać….Wszędzie znajdę Twoją wolę - w  radości i  w cierpieniu, w  upokorzeniu i  w chwale, w zdrowiu w chorobie, w śpiewie słowika i w huku grzmotów, w życiu i w śmierci. Gdzie Ty, tam szczęście i pokój, tam niebo już na ziemi . Bądź więc wola Twoja we mnie zawsze i wszędzie.

2. Królowa męczenników stanie się teraz Królową nieba i ziemi, Królową aniołów i ludzi. Gdyby Maryja mniej cierpiała, mniejszą miałaby chwałę w niebie. Cierpienia Jej to są najcudowniejsze klejnoty w Jej koronie. Czy nie należę do tych, którzy najmniejszą przykrość opłakują gorzkimi łzami.?

3. Jezu, wzmocnij moją wolę!

4. Panie z wiarą i ufnością oddaję się w Twoje ręce, wierząc, że mnie kochasz, że chcesz mojego dobra. Ta myśl daje mi spokój i szczęście nawet w  chwilach bólu i cierpienia, które przecież być muszą .

5. Daj mi Panie, zapatrywać się na świat, na ludzi, na okoliczności, na całe życie – po Twojemu, ze stanowiska wieczności. Wtedy mój sąd będzie spokojny, niepozbawiający mnie pokoju wewnętrznego, niekrzywdzący innych. Jezu daj mi spojrzenie prawe, by patrzeć tak jak TY!

6. Jezu daj mi nigdy nie tracić Cię z oczu! Zawsze wpatrywać się w Ciebie, niekoniecznie otoczonego chwałą, ale i konającego na krzyżu. Widzieć Ciebie w bliźnich, w pracy, w radości, w cierpieniu – zawsze Ciebie, tylko Ciebie.

7. Jezu, chcę trwać sercem i duszą u stóp Twego krzyża i jak tylko potrafię, pocieszać Cię słowami miłości i świętością, do której usilnie będę  dążyć.

8. Chcę Maryjo wpatrywać się w Twoje życie i naśladować je. Weź mnie pod swoją opiekę i naucz wierności.

9. Jezu, tak pragnę kochać, a tak mało kocham! Moje serce, pełne miłości własnej, nie może być zarazem pełne miłości Boga.

10. Jezu, pójdę za Tobą, dokąd zechcesz. Zamykam oczy, a TY prowadź! Czy poprowadzisz drogą gładką, równą czy ścieżką stromą i skalistą, czy w jasności wiosennego poranku, czy w  ciemności nocy – bać się nie będę, bylebyś był przy mnie!

11. Boże mój, w każdej pracy liczę przede wszystkim na Twoją pomoc i o nią błagam.

12. Naucz mnie pracować dla Ciebie – nie dla siebie; dla chwały Twojej – nie dla chwały swojej. Jezu, bądź przy mnie podczas mojej pracy, a stanie się ona pożyteczna dla mojej duszy i miła Tobie!

13. Jezu jesteś Panem moim, Bogiem moim prawdziwie  obecnym w Sakramencie Miłości. Wierzę Panie, ale wzmocnij moją wiarę.

14. Przy każdym przejściu z jednego miejsca na drugie, przy każdej zmianie zajęć, przy każdym biciu zegara chcę wznosić oczy i serce ku Tobie , Maryjo i ku Twemu Synowi, by przez Ciebie stać się własnością Boskiego Serca Jezusa.

15. Radość zapanowała w niebie z Twego Wniebowzięcia, Maryjo. I dla mnie ta myśl niech będzie radością – moja Matka w niebie, moja Matka u źródła szczęścia!

16. Nie trzeba mi chwały ani w niebie ani na ziemi – TY sam mi wystarczysz Jezu!

17. Jezu, Ciebie kochać – to jedyna moja ambicja.

18. Jezu przyjacielu  mojej duszy, uczysz mnie nie zrażać się, choć nie zaraz dajesz to, o co proszę. Uczysz z wytrwałością prosić, aż dasz, jeżeli to, o co proszę, jest dobre, a jeżeli nie, to łaskę, o którą proszę, zastąpisz inną.

19. Jezu uczyń za mną co chcesz.

20. Choć moje myśli są przy codziennych obowiązkach, sercem chcę być zawsze przy Tobie. Weź Panie moje serce, moją duszę, moją wolę!

21. Jezu wzrusz moje serce, żeby pragnęło za Twoją miłość odpłacać  miłością

22. Witaj Królowo, matko miłosierdzia! Moje oczy wznoszę dziś do Ciebie!

23. Jezu, chcę pracować z Tobą i dla Ciebie.

24. Jezu naucz mnie modlić się, naucz nie zważać na to, czy mi się chce, czy mi to łatwo czy trudno przychodzi.

25. Jezu ufam i ufać nie przestanę z powodu Twej dobroci! W pokoju spocznę u Twoich stóp.

26. Maryjo, znasz nasze wady, nasze słabe  strony, wiesz, co dla nas jest niebezpieczeństwem. Imię Twoje jest naszą tarczą, różaniec naszą bronią, miłość ku Tobie naszą siłą.

27. Jezu chcę zawsze radować się w Tobie, tak jak Matka Najświętsza.

28.Jezu okażę Ci swoją miłość chętnym przyjmowaniem małych cierpień.

29. Matko najpokorniejsza, która wszystko możesz uprosić u Boga, uproś mi prawdziwą pokorę nadzór Serca Jezusa i Serca twojego.

30. Podstawą pokoju duszy jest żal za grzechy i ufność bez granic w miłosierdzie Boskiego Serca. Jakże nie żałować za przewinienia, gdy każde z nich jest dowodem braku miłości? A ja, Jezu tak bardzo chcę Ciebie kochać.


31. Panie, wiem, wierzę i wyznaję, że kto Tobie zaufał, zawstydzony nie będzie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Tutaj można wpisywać swoje intencje