sobota, 13 czerwca 2026

Modlitwa do Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny


 Modlitwa do Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny

O Niepokalane Serce Maryi, Matko pełna łaski i miłosierdzia, z ufnością przychodzę do Ciebie. Ty zawsze prowadziłaś ludzi do Jezusa i uczyłaś ich pełnić wolę Ojca.

Wejrzyj na moje życie, na moje troski, radości i pragnienia. Otocz mnie swoją matczyną opieką, chroń od grzechu i pomagaj każdego dnia wzrastać w wierze, nadziei i miłości.

Niech Twoje czyste i pokorne Serce będzie dla mnie wzorem posłuszeństwa Bogu. Ucz mnie słuchać słowa Bożego, przyjmować wolę Pana z ufnością oraz nieść pomoc tym, którzy potrzebują pocieszenia i wsparcia.

Maryjo, Matko Kościoła, powierzam Ci moją rodzinę, bliskich, chorych, samotnych i cierpiących. Wypraszaj nam łaskę pokoju, jedności i wytrwałości w dobrym.

Niepokalane Serce Maryi, prowadź mnie zawsze do Najświętszego Serca Jezusa, abym żył(a) Jego miłością i kiedyś osiągnął(ęła) radość życia wiecznego w niebie.


EWANGELIA NA DZIEŃ 13.06.2026 NIEPOKALANEGO SERCA NMP -


 EWANGELIA NA DZIEŃ 13.06.2026

NIEPOKALANEGO SERCA NMP - WSPOMNIENIE OBOWIĄZKOWE

Wspomnienie św Antoniego z Padwy 

EWANGELIA (Łk 2, 41-51)

Maryja rozważała wszystko w swoim sercu

Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Rodzice Jezusa chodzili co roku do Jeruzalem na Święto Paschy. Gdy miał lat dwanaście, udali się tam zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, został młody Jezus w Jerozolimie, a tego nie zauważyli Jego Rodzice. Przypuszczając, że jest wśród pątników, uszli dzień drogi i szukali Go między krewnymi i znajomymi. Gdy Go nie znaleźli, wrócili do Jeruzalem, szukając Go.

Dopiero po trzech dniach odnaleźli Go w świątyni, gdzie siedział między nauczycielami, przysłuchiwał się im i zadawał pytania. Wszyscy zaś, którzy Go słuchali, byli zdumieni bystrością Jego umysłu i odpowiedziami.

Na ten widok zdziwili się bardzo, a Jego Matka rzekła do Niego: «Synu, czemu nam to uczyniłeś? Oto ojciec Twój i ja z bólem serca szukaliśmy Ciebie».

Lecz On im odpowiedział: «Czemu Mnie szukaliście? Czy nie wiedzieliście, że powinienem być w tym, co należy do mego Ojca?» Oni jednak nie zrozumieli tego, co im powiedział.

Potem poszedł z nimi i wrócił do Nazaretu; i był im poddany. A Matka Jego chowała wiernie wszystkie te sprawy w swym sercu.

Oto słowo Pańskie.

Komentarz

Scena z odnalezieniem 12-letniego Jezusa w świątyni to jedyne wydarzenie z lat Jego młodości, które opisuje Ewangelia. I od razu pokazuje nam, że życie Świętej Rodziny też miało swoje napięcia, lęk i niezrozumienie. 

1. Niepokój jest częścią wiary  

Maryja i Józef szukali Jezusa "z bólem serca" przez trzy dni. Znali Go najlepiej, a jednak Go zgubili. To pokazuje, że nawet największym świętym zdarza się nie rozumieć Bożych dróg. Bóg nie jest "na zawołanie" - czasem milknie, czasem prowadzi inaczej niż chcemy. 

2. "Czyż nie wiedzieliście..."  

Odpowiedź Jezusa brzmi dla nas szorstko. Ale On już wtedy przypomina: pierwsza lojalność to wobec Ojca. Nawet więzy rodzinne muszą ustąpić miejsca woli Bożej. Maryja tego nie zrozumiała w tamtej chwili. Ewangelista mówi wprost: "Oni nie zrozumieli tych słów". 

3. "Maryja rozważała wszystko w swoim sercu"

  To klucz. Maryja nie dostała gotowych odpowiedzi. Zamiast się buntować czy rozpaczać, zaczęła rozważać - po grecku symballo, czyli "zestawiać, układać ze sobą". Brała wydarzenia, słowa, ból i powoli układała z nich sens. Nie rozumiała, ale ufała. Nie wszystko musi być jasne od razu. Czasem trzeba latami nosić pytanie w sercu, aż Bóg da światło.

Dla nas dziś:  

Ile razy gubimy Jezusa w naszej codzienności? W pracy, w relacjach, w cierpieniu? I ile razy nie rozumiemy, dlaczego milczy. Maryja uczy nas postawy: nie uciekaj od pytania, nie zagłuszaj lęku. Zanieś to do serca. Rozważaj. Bóg przemówi, ale w swoim czasie.


Modlitwa do Niepokalanego Serca NMP

Maryjo, Matko rozważająca,  
która przez trzy dni szukałaś Syna z bólem serca,  
a potem nie zrozumiałaś Jego słów,  
naucz mnie Twojej cierpliwości.
Gdy gubię Jezusa w codziennym zabieganiu,  
gdy nie pojmuję Bożych dróg w moim życiu,  
gdy ogarnia mnie lęk, że Bóg jest daleko –  
daj mi łaskę, bym nie uciekał.
Pomóż mi wszystko, co trudne i niezrozumiałe,  
chować w sercu i tam rozważać.  
Nie żądaj szybkich odpowiedzi,  
ale ufaj, że Ojciec ma swój czas.
Jezu, odnaleziony w świątyni,  
spraw, bym zawsze szukał Cię przede wszystkim  
w sprawach Twojego Ojca.  
I bym, jak Ty, wzrastał w mądrości i łasce,  
poddany woli Bożej.
Amen.


Modlitwa do Niepokalanego Serca Maryi

Niepokalane Serce Maryi, Matko wsłuchana w głos Boga, przychodzę do Ciebie z moimi troskami, radościami i pytaniami.
Ty zachowywałaś słowa Jezusa i rozważałaś je w swoim sercu. Naucz mnie cierpliwej wiary, gdy nie rozumiem Bożych dróg, i ufności, gdy moje serce ogarnia niepokój.
Pomóż mi kochać Jezusa tak jak Ty, szukać Go każdego dnia i odnajdywać Go w modlitwie, w Eucharystii i w drugim człowieku.
Niech moje serce stanie się mieszkaniem Boga, pełnym pokoju, dobroci i miłości. Prowadź mnie do Twojego Syna, abym wiernie wypełniał wolę Ojca.
Niepokalane Serce Maryi, módl się za nami. Amen.

piątek, 12 czerwca 2026

Modlitwy do Najświętszego Serca Jezusowego

 

Modlitwa do Najświętszego Serca Jezusowego

Akt oddania  

Najświętsze Serce Jezusa, źródło wszelkiej miłości i miłosierdzia,  
staję przed Tobą z ufnością dziecka.  
Ty znasz moje serce: jego radości, lęki i rany.  
Ty, które zostało przebite na krzyżu z miłości do mnie,  
otwórz się dziś dla mojej słabości.  
Zabierz z mego serca to, co nie jest z Ciebie:  
pychę, niecierpliwość, lęk, urazy.  
Rozpal je Twoim ogniem, aby kochało tak, jak Ty kochasz,  
przebaczało tak, jak Ty przebaczasz,  
i było ciche i pokorne na wzór Twego Serca.  
Serce Jezusa, gorejące miłością ku nam,  
bądź moim schronieniem w pokusach,  
moją siłą w cierpieniu,  
moją drogą, gdy się zagubię.  
Króluj w moim domu, w mojej pracy, w każdej chwili dnia.  
Oddaję Ci dziś wszystko, co mam i czym jestem.  
Uczyń mnie apostołem Twego Serca.  
Niech przez moje życie inni poznają,  
jak bardzo kochasz każdego człowieka.  
Jezu cichy i pokornego Serca,  
uczyń serce moje według Serca Twego.  
Amen.


Modlitwa do Najświętszego Serca Jezusowego

W chwili lęku  

Najświętsze Serce Jezusa, Ty znasz mój lęk.  
Widziałeś strach w Ogrójcu i nie odwróciłeś się od niego.  
Gdy moje serce bije niespokojnie,  
gdy myśli nie dają mi spokoju,  
przytul mnie do Twojego Serca.  

Serce Jezusa, przebite włócznią, a mimo to pełne życia,  
bądź moim schronieniem teraz.  
Oddychaj we mnie Twoim pokojem.  
Niech Twoja obecność będzie silniejsza niż mój strach.  
Nie proszę, byś zabrał tę trudność,  
ale byś był przy mnie, gdy przez nią przechodzę.  

Jezu, ufam Tobie.  
Twoje Serce jest większe niż mój lęk.  
Uspokój mnie, umocnij mnie, prowadź mnie.  
Niech Twoja miłość rozproszy ciemność.  
Jezu cichy i pokornego Serca,  
uczyń serce moje mężnym w Tobie.  
Amen.  

Krótkie wezwanie, gdy brakuje tchu:  
Serce Jezusa, ufam Tobie. Bądź moim pokojem.


Modlitwa do Najświętszego Serca Jezusowego za rodzinę  

Najświętsze Serce Jezusa, Ty kochałeś swoją Matkę i opiekuna Józefa.  
Ty wiesz, czym jest dom, troska i codzienna miłość.  
Dziś oddaję Ci moją rodzinę.  
Połóż Twoje dłonie na każdym z nas.  

Serce Jezusa, gorejące miłością,  
rozpal w naszym domu zgodę zamiast sporów,  
przebaczenie zamiast uraz,  
cierpliwość zamiast gniewu.  
Strzeż nasze dzieci, umacniaj małżeństwa,  
pocieszaj chorych i samotnych spośród nas.  

Gdy przychodzą trudne dni, bądź naszym schronieniem.  
Gdy jest radość, bądź jej źródłem.  
Niech Twój pokój króluje przy naszym stole.  
Niech Twoja obecność wypełnia każdy pokój.  

Najświętsze Serce Jezusa, zawierzam Ci tych, których kocham.  
Ochroń nas od zła, prowadź nas do Ojca.  
Uczyń nasze serca podobne do Twojego,  
aby nasz dom był małym niebem na ziemi.  
Amen.  

Akt poświęcenia rodziny:  

Najświętsze Serce Jezusa, Tobie poświęcamy naszą rodzinę.  
Króluj w niej teraz i na zawsze.



NAJŚWIĘTSZEGO SERCA PANA JEZUSA - UROCZYSTOŚĆ,


 EWANGELIA NA DZIEŃ 12.06.2026

NAJŚWIĘTSZEGO SERCA PANA JEZUSA - UROCZYSTOŚĆ,

EWANGELIA (Mt 11, 25-30)

Jezus cichy i pokornego serca

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

W owym czasie Jezus przemówił tymi słowami: «Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom. Tak, Ojcze, gdyż takie było Twoje upodobanie.

Wszystko przekazał Mi Ojciec mój. Nikt też nie zna Syna, tylko Ojciec, ani Ojca nikt nie zna, tylko Syn i ten, komu Syn zechce objawić.

Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. Weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokornego serca, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Albowiem słodkie jest moje jarzmo, a moje brzemię lekkie».

Oto słowo Pańskie.

Komentarz do Ewangelii (Mt 11, 25-30)

„Uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem.”

Dzisiejsza Ewangelia ukazuje Jezusa, który zwraca się do Ojca z dziękczynieniem. Bóg objawia swoje tajemnice nie tym, którzy polegają wyłącznie na własnej mądrości, lecz ludziom prostego i otwartego serca. Jezus zaprasza wszystkich utrudzonych i obciążonych, aby przyszli do Niego.

Każdy człowiek niesie swoje ciężary: troski, choroby, lęki, rozczarowania i grzechy. Jezus nie obiecuje życia bez trudności, ale daje siłę do ich dźwigania. Jego jarzmo jest słodkie, ponieważ niesione razem z Nim staje się lżejsze.

Szczególnie ważne są słowa o cichości i pokorze. W świecie pełnym rywalizacji i hałasu Chrystus pokazuje drogę łagodności, cierpliwości i ufności Bogu. Serce Jezusa jest schronieniem dla wszystkich, którzy szukają pokoju i prawdziwego odpoczynku.


Kontekst fragmentu  
"Jestem cichy i pokornego serca"
Jezus wypowiada te słowa w momencie, gdy spotyka się z odrzuceniem przez uczonych i "mądrych tego świata". Faryzeusze i uczeni w Piśmie nie przyjęli Jego nauki, bo była zbyt prosta, zbyt bliska zwykłym ludziom. A Jezus właśnie wtedy wychwala Ojca za to, że objawił prawdę "prostaczkom".

1. "Wysławiam Cię, Ojcze, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi, a objawiłeś je prostaczkom"  
Bóg nie wybiera dróg, które my byśmy wybrali. Mądrość Ewangelii nie jest mądrością dyplomów i tytułów. To mądrość serca. Dziecko ufa bez kalkulacji. Prostaczek nie buduje murów z argumentów. I właśnie takim ludziom najłatwiej przyjąć, że Bóg ich kocha za darmo. Pycha zamyka, pokora otwiera.

2. "Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście"  
To jedno z najbardziej czułych zaproszeń w całej Biblii. Jezus nie mówi: "Przyjdźcie, gdy będziecie idealni". Nie mówi: "Przyjdźcie, gdy sobie ze wszystkim poradzicie". Mówi: przyjdźcie zmęczeni, pogubieni, z bagażem win, rozczarowań, lęków. On nie dokłada ciężaru. On go bierze.

3. "Uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokornego serca"  
Cichy – nie znaczy słaby. Jezus, który wyrzucał kupców ze świątyni, nie był popychadłem. Cichy to ten, kto nie musi krzyczeć, żeby udowodnić swoją wartość. Nie walczy o rację za wszelką cenę.  
Pokornego serca – pokora to prawda o sobie. Jezus, będąc Bogiem, umył uczniom nogi. Pokora to wolność od ciągłego udowadniania: "jestem kimś". Syn Boży nie miał z tym problemu.

4. "Jarzmo moje jest słodkie, a brzemię lekkie"  
Jarzmo to drewniany przyrząd, który zakładano dwóm wołom, żeby razem ciągnęły pług. Jezus nie zabiera nam całego ciężaru życia. Mówi: "Weźmy to razem. Ja będę w tym jarzmie z tobą". Dopiero we dwójkę brzemię staje się lekkie. Słodkie nie znaczy "bez wysiłku". Znaczy: "z sensem, z Miłością obok".

Na dziś  
Ten fragment to odtrutka na nasz świat, który krzyczy: "Bądź najlepszy, bądź twardy, nie pokazuj słabości". Jezus mówi coś odwrotnego: "Błogosławiona cichość. Błogosławiona pokora. W nich jest odpoczynek". 

Jeśli dziś czujesz się przeciążony – pracą, relacjami, oczekiwaniami wobec siebie – to zaproszenie jest dla Ciebie. Nie musisz wszystkiego dźwigać sam. 

Pytanie do serca: Jaki "ciężar" noszę dziś sam, zamiast założyć je w jarzmo razem z Jezusem?



Modlitwa

Jezu, cichy i pokornego serca, przychodzę do Ciebie z całym ciężarem mojego życia. Ty znasz moje troski, cierpienia i niepokoje. Przyjmij mnie do swojego Najświętszego Serca i naucz mnie pokory, cierpliwości oraz ufności.

Spraw, abym nie szukał własnej chwały, lecz pełnił wolę Ojca. Pomóż mi nieść codzienny krzyż z odwagą i pokojem.

Jezu, daj odpoczynek wszystkim utrudzonym, pociesz smutnych, umocnij słabych i prowadź zagubionych drogą zbawienia.

Najświętsze Serce Jezusa, uczyń serce moje według Serca Twego. Amen.


czwartek, 11 czerwca 2026

Modlitwa do św. Barnaby Apostoła


 Modlitwa do św. Barnaby Apostoła

Święty Barnabo, Apostole pełen wiary i Ducha Świętego,
wierny uczniu Chrystusa i gorliwy głosicielu Ewangelii,
zwracamy się do Ciebie z ufnością i prosimy o Twoje wstawiennictwo.
Ty potrafiłeś dostrzegać dobro w drugim człowieku,
podnosiłeś na duchu słabych i umacniałeś tych, którzy tracili nadzieję.
Wypraszaj nam łaskę otwartego serca,
abyśmy umieli nieść pokój, zgodę i zachętę wszystkim, których spotykamy.
Pomóż nam wiernie trwać przy Jezusie Chrystusie,
odważnie wyznawać wiarę słowem i czynem,
a w trudnościach zachować ufność w Bożą opatrzność.
Naucz nas wielkoduszności w służbie bliźnim
i gotowości do dzielenia się otrzymanymi darami.
Święty Barnabo, patronie pojednania i dobrego serca,
módl się za nasze rodziny, wspólnoty i parafie,
aby wzrastały w miłości, jedności i wzajemnym szacunku.
Wyproś nam także tę łaskę, o którą szczególnie prosimy...
(chwila osobistej modlitwy)
Przez Twoje wstawiennictwo niech nasze życie przynosi owoce wiary,
nadziei i miłości, na większą chwałę Boga.
Amen.
Święty Barnabo Apostole – módl się za nami! 🙏

Modlitwa na Oktawę Bożego Ciała


 Modlitwa na Oktawę Bożego Ciała

Panie Jezu Chryste,
ukryty w Najświętszym Sakramencie,
dziękujemy Ci za dar Twojej obecności pośród nas.
W dniach Oktawy Bożego Ciała pragniemy z jeszcze większą miłością trwać przy Tobie,
adorować Cię i wielbić za nieskończoną dobroć.
Ty jesteś Chlebem Życia, który umacnia nas w codziennej drodze.
Ty jesteś Pokarmem duszy, który daje siłę do pokonywania trudności i niesienia krzyża.
Ty jesteś Światłem, które rozprasza mrok grzechu i prowadzi do Ojca.
Jezu Eucharystyczny,
naucz nas kochać Cię całym sercem.
Spraw, aby każda Komunia Święta przemieniała nasze życie,
umacniała wiarę, odnawiała nadzieję i rozpalała miłość.
Błogosław naszym rodzinom,
naszym parafiom i całej Ojczyźnie.
Otaczaj opieką chorych, cierpiących, samotnych i zagubionych.
Niech Twoja eucharystyczna obecność przynosi pokój sercom, zgodę w rodzinach i jedność w Kościele.
Panie, spraw, abyśmy nieśli Cię światu nie tylko w procesjach i modlitwach,
ale także przez dobroć, przebaczenie i świadectwo życia zgodnego z Ewangelią.
Pozostań z nami, Jezu,
w naszych domach, pracy i codziennych obowiązkach.
Niech nasze serca staną się żywym tabernakulum Twojej miłości,
abyśmy kiedyś mogli oglądać Cię twarzą w twarz w chwale nieba.
Który żyjesz i królujesz na wieki wieków.
Amen. 

Czwartek X tygodnia zwykłego


 EWANGELIA NA DZIEŃ 11.06.2026

Czwartek X tygodnia zwykłego 

Oktawa Bożego Ciała 

ŚW. BARNABY, APOSTOŁA - WSPOMNIENIE OBOWIĄZKOWE

EWANGELIA (Mt 10, 7-13)

Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Jezus powiedział do swoich apostołów:

«Idźcie i głoście: Bliskie już jest królestwo niebieskie. Uzdrawiajcie chorych, wskrzeszajcie umarłych, oczyszczajcie trędowatych, wypędzajcie złe duchy. Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie. Nie zdobywajcie złota ani srebra, ani miedzi do swych trzosów. Nie bierzcie w drogę torby ani dwóch sukien, ani sandałów, ani laski. Wart jest bowiem robotnik swej strawy.

A gdy przyjdziecie do jakiegoś miasta albo wsi, wywiedzcie się, kto tam jest godny, i u niego zatrzymajcie się, dopóki nie wyjdziecie. Wchodząc do domu, przywitajcie go pozdrowieniem. Jeśli dom na to zasługuje, niech zstąpi na niego pokój wasz; jeśli zaś nie zasługuje, niech pokój wasz powróci do was».

Oto słowo Pańskie.

Komentarz do Ewangelii (Mt 10, 7-13)

„Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie”

Jezus posyła swoich uczniów, aby głosili bliskość królestwa Bożego. Daje im niezwykłe zadanie: mają uzdrawiać chorych, pocieszać strapionych i nieść ludziom Bożą miłość. Jednocześnie przypomina, że wszystko, co otrzymali od Boga, jest darem.

Słowa „Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie” uczą nas wdzięczności i bezinteresowności. Życie, wiara, miłość, przebaczenie i wszelkie talenty nie są naszą wyłączną zasługą. Bóg obdarza nas nimi po to, abyśmy dzielili się nimi z innymi.

Jezus zachęca również do zaufania Opatrzności. Uczniowie nie mają opierać swojej misji na bogactwie czy zabezpieczeniach materialnych, lecz na mocy Boga. Człowiek, który ufa Panu, odkrywa, że największym skarbem jest obecność Chrystusa.

Dzisiejsza Ewangelia zaprasza nas do pytania: czy potrafię dzielić się dobrem bez oczekiwania nagrody? Czy moje serce jest otwarte na potrzeby bliźnich? Każdy gest miłości, dobre słowo, modlitwa czy pomoc stają się świadectwem działania Boga w świecie.


1. Misja bez kalkulacji  

Jezus wysyła uczniów „na lekko”. Bez złota, bez zapasów, bez planu B. Dlaczego? Bo chce, żeby zaufali nie własnemu zabezpieczeniu, ale Ojcu. Królestwo Boże nie jest projektem biznesowym. Nie sprzedaje się łaski na kilogramy.

2. Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie  

To serce tego fragmentu. Wszystko co mamy – wiarę, talenty, przebaczenie, życie – dostaliśmy za darmo. Nie zapracowaliśmy na miłość Boga. Apostoł ma być przekazicielem, nie właścicielem darów. Gdy zaczynamy liczyć: „ile mi się należy za dobro”, przestajemy być uczniami.

3. Pokój jako pierwsze słowo  

„Pokój temu domowi” – to nie grzeczność. To błogosławieństwo, które ma moc. Ale Jezus dodaje realizm: nie każdy ten pokój przyjmie. I to jest ok. Uczeń nie ma nikogo zmuszać. Daje, i idzie dalej. Pokój, który nie zostanie przyjęty, wraca do dawcy. Nic nie tracisz, gdy kochasz na darmo.

Dla nas dziś: Gdzie w moim życiu liczę „koszty” bycia dobrym? Czy umiem dawać czas, uwagę, przebaczenie bez liczenia zwrotu? Królestwo jest blisko – na wyciągnięcie ręki. Ale ręka musi być otwarta, nie zaciśnięta.

Modlitwa

Panie Jezu,  
Ty posyłasz nas bez złota i srebra,  
ale z pokojem, który przemienia domy.  
Naucz mnie dawać darmo to, co darmo otrzymałem:  
uśmiech, gdy mi ciężko,  
czas, gdy się spieszę,  
przebaczenie, gdy mnie boli.  
Zabierz ze mnie lęk, że mi zabraknie,  
i chciwość, która chce zatrzymać łaskę dla siebie.  
Niech mój dom będzie godny Twojego pokoju,  
a gdy wejdę do innych – niech wnoszę Ciebie,  
nie siebie.  
Uczyń mnie robotnikiem, który ufa,  
że wart jest strawy z ręki Ojca.  
Amen.


Modlitwa

Panie Jezu, Ty posłałeś swoich uczniów, aby nieśli światu Dobrą Nowinę. Dziękuję Ci za wszystkie dary, które każdego dnia otrzymuję z Twojej hojnej ręki.
Naucz mnie dzielić się tym, co posiadam i czym jestem. Spraw, abym potrafił bezinteresownie pomagać potrzebującym, pocieszać smutnych, przebaczać tym, którzy mnie zranili, i nieść nadzieję tym, którzy ją utracili.
Uwolnij moje serce od egoizmu i chęci szukania własnej chwały. Niech moje życie będzie świadectwem, że wszystko jest łaską i darem pochodzącym od Ciebie.
Maryjo, Matko Miłosierdzia, ucz mnie służyć Bogu i ludziom z pokorą i miłością.
Amen.