niedziela, 15 lipca 2018

Wszystko ustaliłeś w najdoskonalszy sposób.



T
ylko Ty, Boże mój, jesteś nieskończenie mądry i nieskończenie roztropny. W mądrości swojej postanowiłeś wszystkie wydarzenia mojego życia, od pierwszego do ostatniego. Wszystko ustaliłeś w najdoskonalszy sposób.
Ty wiesz, co mi się wydarzy, z roku na rok, aż do końca; Ty wiesz, jak długo będę żył i jaką będzie moja śmierć. Wszystko przewidziałeś i wszystko chciałeś, oprócz grzechu. Każde wydarzenie mojego życia jest najlepsze z możliwych, ponieważ pochodzi od Ciebie.
Ty mnie prowadzisz naprzód, rok za rokiem, w swojej cudownej Opatrzności, od młodości do wieku dojrzałego, z najdoskonalszą wiedzą i najdoskonalszą miłością...
Wiem, o Panie, że tak jak ja pragnę dzięki łasce Twojej wypełnić moje obowiązki względem Ciebie, tak Ty niewątpliwie ze swej strony nie zawiedziesz. Wiem dobrze, że nie możesz zapomnieć o tych, którzy Cię szukają, ani nie możesz zawieść tych, co w Tobie pokładają nadzieję. Lecz wiem również, że im natarczywiej proszę o Twoją opiekę, tym pewniej i pełniej ją otrzymam. Dlatego proszę Cię teraz i błagam, abyś uwolnił mnie ode mnie samego i nie pozwolił mi być posłusznym innej woli niż Twoja. Błagam Cię również z tego samego powodu, abyś w swoim nieskończonym miłosierdziu raczył pamiętać o mojej słabości. Proszę także, abyś nie był względem mnie surowy, lecz pobłażliwy.
Nie zsyłaj na mnie, o mój umiłowany Panie, nie zsyłaj na mnie, jeśli mi wolno tak prosić, tych doświadczeń, jakie mogą znosić tylko święci. Zlituj się nad moją słabością... Wszystko oddaję w Twoje ręce, o mój umiłowany Zbawicielu, ponieważ nie chcę układać się z Tobą. Jeśli zechcesz zesłać na mnie najtrudniejsze doświadczenia, użycz także łaski, napełnij mnie swoją siłą i swoją pociechą, aby te doświadczenia nie były dla mnie przyczyną śmierci, lecz życia i zbawienia 

(J. H. Newman).

piątek, 13 lipca 2018

Pragnę Cię miłować, o Panie,



O najłaskawszy Panie i jedyne dobro duszy mojej, chociaż nie odczuwam już Twojej najsłodszej miłości, pragnę Cię więcej i goręcej miłować. Lecz kto ja jestem, że zasługuję na miłość Boga tak wielkiego i wszechmocnego?...

Pragnę Cię miłować, o Panie, Ty jesteś moim Bogiem i zasługujesz dzięki swej dobroci, aby Cię wiecznie miłowano; pragnę Cię miłować, bo dałeś mi byt i uczyniłeś mnie podobnym do siebie. Kim byłem, Boże mój, zanim Ty mnie ukształtowałeś? Zastanawiając się nad sobą, przekonuję się, że byłem niczym, niższym od wszystkich rzeczy i od ostatniego robaczka na ziemi. Wszystkie dary otrzymałem od Twego Majestatu... Lecz czyż mogę Cię miłować nie posiadając miłości? Będę Cię miłował, o Odkupicielu duszy mojej, zachowując Twoje boskie prawa... i będę się starał podobać Tobie, ile tylko będę mógł, we wszystkim, co jest zgodne z Twoją wolą 

(św. Karol z Sezze).

piątek, 6 lipca 2018

O Panie, Ty każesz świecić słońcu nad dobrymi i złymi



O Panie, Ty każesz świecić słońcu nad dobrymi i złymi, rozjaśnij swoje oblicze nad nami... Rozjaśnij nad nami swój obraz, oświeć w nas swoje oblicze. Odbiłeś w nas Twoje oblicze, uczyniłeś nas na obraz i podobieństwo swoje... Twój obraz jednak nie może pozostawać w ciemnościach. Ześlij promień Twojej mądrości, aby rozproszył nasze ciemności, tak by zajaśniał w nas Twój obraz. Spraw, byśmy rozpoznali w nas Twój obraz...

O Panie, jestem pogrążony w ciemnościach grzechu. Spraw, niech promień Twojej mądrości rozproszy moje ciemności i ukaże Twoje oblicze. A jeżeli z mojej winy to Twoje oblicze ukaże się nieco zniekształcone, Ty odnowisz to, co utworzyłeś

 (św. Augustyn).

sobota, 30 czerwca 2018

SIEDEM OFIAROWAŃ PRZENAJDROŻSZEJ KRWI JEZUSA CHRYSTUSA


1. Ojcze Przedwieczny, składamy Ci w ofierze Krew Przenajdroższą, którą Jezus przelał na Krzyżu i każdego dnia ofiaruje na Ołtarzu na chwałę Twojego Imienia, za nadejście Twojego Królestwa i za zbawienie wszystkich dusz.
(Po każdym ofiarowaniu powtarza się):
Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu
Jak było na początku, teraz i zawsze i na wieki wieków . Amen
Niech będzie zawsze błogosławiony i uwielbiany Jezus, który nas krwią swoją odkupił.
2. Ojcze Przedwieczny, składamy Ci w ofierze Krew Przenajdroższą, którą Jezus przelał na Krzyżu i każdego dnia ofiaruje na Ołtarzu o uświęcenie ludu Bożego.
3. Ojcze Przedwieczny, składamy Ci w ofierze Krew Przenajdroższą, którą Jezus przelał na Krzyżu i każdego dnia ofiaruje na Ołtarzu w intencji nawrócenia grzeszników, o umiłowanie Twojego słowa i o jedność wszystkich chrześcijan.
4. Ojcze Przedwieczny, składamy Ci w ofierze Krew Przenajdroższą, którą Jezus przelał na Krzyżu i każdego dnia ofiaruje na ołtarzu za kierujących społecznościami o chrześcijańskie obyczaje w życiu publicznym i o pokój i sprawiedliwość między narodami.
5. Ojcze Przedwieczny, składamy Ci w ofierze Krew Przenajdroższą, którą Jezus przelał na Krzyżu i każdego dnia ofiaruje na Ołtarzu o uświęcenie prac i cierpień za biednych chorych, strapionych i za tych wszystkich, którzy polecili się modlitwom.
6. Ojcze Przedwieczny, składamy Ci w ofierze Krew Przenajdroższą, którą Jezus przelał na Krzyżu i każdego dnia ofiaruje na Ołtarzu za potrzeby duchowe i doczesne nas samych, naszych krewnych i dobroczyńców oraz naszych przyjaciół.
7. Ojcze Przedwieczny, składamy Ci w ofierze Krew Przenajdroższą, którą Jezus przelał na Krzyżu i każdego dnia ofiaruje na Ołtarzu za tych, którzy dzisiaj przejdą do życia wiecznego oraz za dusze w czyśćcu cierpiące, o ich wieczne zjednoczenie z Chrystusem w chwale.
Niech będzie uwielbiana Krew Jezusa teraz i na zawsze i na wieki wieków.
Amen

Przebacz mi, o Panie, zanim stąd odejdę



Przebacz mi, o Panie, zanim stąd odejdę, i nie będzie mnie już więcej, Uwolnij mnie od grzechów, zanim stąd odejdę, abym nie odchodził z grzechami. Przebacz mi, abym był w pokoju z własnym sumieniem, by było wolne od utrapienia i ucisku: ten ucisk bowiem jest karą za mój grzech.

Przebacz mi, zanim stąd odejdę, abym doznał orzeźwienia i nie przepadł. Jeśli bowiem nie przebaczysz mi udzielając pociechy, odejdę stąd na zatracenie...
O Panie, pozwoliłeś mi dostrzec tę błogosławioną ziemię, tę błogosławioną ojczyznę, ten dom, w którym święci uczestniczą w życiu wiecznym i w niezmiennej prawdzie; lękam się pójść tam, gdzie nie ma życia, a pragnę być tam, gdzie jesteś Ty, najwyższe Życie...
Przebacz mi, zanim stąd odejdę, abym doznał orzeźwienia i nie przepadł. Jeśli bowiem nie odpuścisz mi grzechów, odejdę daleko od Ciebie na wieki. A od kogo odejdę daleko na wieki? Od Ciebie, który powiedziałeś: „Jestem, który jestem”, od Ciebie, który powiedziałeś: „Powiedz synom Izraela: Jestem posłał Mnie do was”. Kto odchodzi w kierunku przeciwnym do tego, który naprawdę jest, idzie ku temu, czego nie ma

 (św. Augustyn).

wtorek, 19 czerwca 2018

O Najświętsze Serce Jezusa



O Najświętsze Serce Jezusa, które tak bardzo pragniesz obsypywać dobrodziejstwami ubogich i pouczać tych, którzy chcą czynić postępy w szkole Twojej świętej miłości, zapraszasz mnie nieustannie, abym była jak Ty cicha i pokorna sercem. Spraw, abym się przekonała, że chcąc pozyskać Twoją przyjaźń i stać się Twoją prawdziwą uczennicą, nie mogę uczynić nic lepszego jak starać się być naprawdę cichą i pokorną. Udziel mi więc tej prawdziwej pokory, która uczyni mnie uległą wobec wszystkich i dopomoże znosić w milczeniu małe upokorzenia, co więcej, dopomoże przyjmować je ochotnie, pogodnie, bez tłumaczeń, bez narzekania, pamiętając, że zasługuję na więcej i na większe.

O Jezu, pozwól mi wejść do Twojego serca jako do szkoły. Niechaj w tej szkole nauczę się umiejętności świętych, wiedzy czystej miłości. O dobry Mistrzu, niechaj słucham z uwagą Twojego głosu, gdy mi mówisz: Uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem, a znajdziecie prawdziwe ukojenie dla duszy

 ( św. Małgorzata M. Alacoque).

Przyjdźcie do Mnie wszyscy,



„Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście”. O Panie, wszyscy jesteśmy utrudzeni, jesteśmy bowiem ludźmi śmiertelnymi, słabymi, ułomnymi, a jako naczynia gliniane jesteśmy wzajemną przyczyną tysięcznych utrapień. Lecz skoro naczynia ciała są powodem utrapień, spraw, abyśmy poszerzyli zakres miłości. Dlaczego więc mówisz: „Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni jesteście”, jeśli nie dlatego, abyśmy więcej nie trudzili się? Oto obietnica: a Ja was ochłodzę. I dodajesz: weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode Mnie; nie jak stwarzać światy, tworzyć rzeczy widzialne i niewidzialne, dokonywać cudów na tej ziemi czy wskrzeszać umarłych, lecz jak być „cichymi i pokornymi sercem”

 ( św. Augustyn).