niedziela, 24 maja 2015

UROCZYSTOŚĆ ZESŁANIA DUCHA ŚWIĘTEGO



Pięćdziesiątego dnia po swoim zmartwychwstaniu Pan Jezus zesłał Ducha Świętego na Maryję i Apostołów zgromadzonych w Wieczerniku, wypełniając tym samym swoją obietnicę: "Gdy przyjdzie Duch Pocieszyciel, którego Ja wam poślę od Ojca, Duch Prawdy, który od Ojca pochodzi, On będzie świadczył o Mnie" (J 15, 26). W dniu Pięćdziesiątnicy Kościół, ożywiony Duchem Świętym, rozpoczyna przepowiadanie radosnej nowiny o zbawieniu wszystkim narodom.

Zielone Świątki, bo tak brzmi popularna nazwa dzisiejszej uroczystości, to jedno z najstarszych świąt Kościoła, obchodzone już w czasach apostolskich. Dzień ten posiadał wtedy praktycznie tę samą rangę, co uroczystość Paschy. W pierwszych wiekach w wigilię tego święta udzielano chrztu katechumenom. W średniowieczu istniał zwyczaj rzucania z sufitu kościoła, w trakcie odprawiania Mszy świętej, róż i innych kwiatów symbolizujących dary Ducha Świętego. W bazylikach i katedrach w czasie uroczystości wypuszczano z klatek gołębie: symbol Ducha Świętego.











Modlitwa na Dzień Matki


Przepraszam

Za wszystkie płacze, wrzaski, za rozlaną zupę, tupanie nogami. Przepraszam za wszystkie chwile, kiedy rozdarte rajstopy były dla mnie najważniejszym problemem na świecie. Za grymaszenie przy obiedzie. Za wszystkie moje humory i prowokacje. Za zamknięte drzwi od mojego pokoju, za ciche dni. Za moje lenistwo, niechlujstwo i bunt. Za jej każdą wylaną łzę. Za niespełnione prośby. Za późne powroty do domu, kiedy czekała. Za każde moje „ja wiem lepiej”. Za moją złość.

Przepraszam

Za ten czas, kiedy nie kochałam jej wystarczająco.

Dziękuję

Za to, że opowiedziała mi o Tobie i nauczyła mnie z Tobą rozmawiać. Za sterty wyprasowanych pieluch. Za dom dla moich ślimaków. Za cierpliwość, kiedy przynosiłam do domu setki kapsli, patyków, zbierałam guziki, które nigdy nie miały swojego miejsca. Dziękuję za każdą noc, kiedy czuwała, gdy byłam chora i kiedy odstraszała czarownice czające się pod łóżkiem. Za opowiadane bajki. Dziękuję za wszystkie zacerowane skarpety, załatane spodnie. Za to, że nauczyła mnie gwizdać na palcach. Za urodzinowy tort. Za każdą dobrą radę. Za uśmiech. Za wyciągnięte ręce i każdy czas na przytulanie. Za ocean miłości w oczach. Za całą listę zakupów na mój wyjazd. Za przyklejony na kolano plaster i wytarte łzy. Za spacery. Za spracowane dłonie. I za to, że pierwsza pokazała mi świat.

Dziękuję

Za to, że mam mamę, która kocha mnie tak mocno.

Proszę

Żeby zawsze wiedziała, że ją kocham. I żeby zawsze była. Żeby zawsze była mamą.

NA DZIEŃ MATKI


Panie mój, Ty też stałeś się człowiekiem i wziąłeś ciało z Matki Dziewicy. Ty też za ziemskiego życia zechciałeś mieć Matkę. Dziś jest święto wszystkich matek. Dziękuję Ci za moją matkę. Jej zawdzięczam to, że jestem. Z niej wziąłem swoje ciało, swoją krew. Ona mnie karmiła swoim mlekiem. Ona nic za to nie chce ode mnie, pragnie tylko i modli się, abym był dobry i w życiu szczęśliwy. Dziś powiem jej wiele razy, że za wszystko jej dziękuję, że kocham ją zawsze i zawsze będę jej radością. Tobie dziś, Panie, dziękuję za cud, jakim jest moja matka.

O dar wewnętrznej przemiany


Proszę Cię, Duchu Święty, przemień moje wewnętrzne napięcie w święte odprężenie; przemień mój niepokój w kojącą ciszę; przemień moje zatroskanie w spokojną ufność; przemień mój lęk w nieugiętą wiarę; przemień moją gorycz w słodycz Twej łaski; przemień mrok mojego serca w delikatne światło; przemień moją obojętność w serdeczną życzliwość; przemień moją noc w Twoje światło; przemień zimę mojej duszy w Twoją wiosnę; wyprostuj moje krzywe drogi, wypełnij moją pustkę; oczyść mnie z pychy, pogłębij moją pokorę; rozpal we mnie miłość, zgaś we mnie zmysłowość.
Przyjdź, Duchu Święty, dokonaj cudu przemiany mego serca, abym się stał podobny do Chrystusa, naszego Pana i Zbawiciela. Który z Ojcem i z Tobą żyje i króluje przez wszystkie wieki wieków.
Amen.

Modlitwy do Ducha Świętego z liturgii wschodniej

Z liturgii wschodniej
Przyjdź, Duchu czcigodny i wszechmocny, któryś uczynił wszystko. Wszystko trzymasz w swej ręce, Ty, który jesteś ponad wszelką mądrość i moc. Nikt nie może Cię opisać ani pojąć, ani zgłębić. Ty doskonalisz całe stworzenie aż do dna jego istoty. Ty jesteś nieodłączny od każdej rzeczy aż do dna jej siły. Błogosławimy Cię, Panie wszystkich rzeczy. Panie bardzo dobry! Od Ciebie wszelkie istnienie, wszelkie oddychanie, wszelka myśl i wszelkie poznanie Boga. Błogosławimy Cię, bo Ty nam dajesz widzieć piękność nieba, bieg słońca, koło księżyca i gwiazd wspaniałości. I dlatego wołamy: Chwała Tobie, Duchu!
Według tekstów z Taize
Duchu Święty, Duchu Prawdy i Życia, Darze zmartwychwstałego Pana, posłany przez Niego od Ojca. Ty zstąpiłeś na apostołów zgromadzonych w Wieczerniku w dniu Pięćdziesiątnicy. Dziś napełniasz nasze serca swoją obecnością. Tobie pragniemy śpiewać pieśń uwielbienia.
Chwała Tobie, Panie potężny, Duchu Pocieszycielu, szczodry rozdawco wszelkiego dobra. Tyś równy Ojcu i Synowi. Tobie chwała i cześć najwyższa. Ty jesteś ogniem miłości, która płonie w sercu samego Boga. Nikt w pełni nie może Cię opisać ani pojąć, ani zgłębić. Chwała Tobie, Duchu. Ty jesteś światłością i nosicielem światłości. Tyś jest dobrocią i źródłem wszelkiej dobroci. Tyś jest Duchem, który posyła proroków i wzbudza apostołów. Ty dajesz zwycięstwo męczennikom i moc wyznawcom.
Ty czynisz mądrymi tych, którzy szukają. Ty kierujesz tymi, którzy błądzą. Ty pocieszasz smutnych i umacniasz słabych. Ty opatrujesz poranionych, podnosisz upadłych i dajesz odwagę lękliwym. Ty uspokajasz porywczych, łagodzisz serca twarde, umacniasz wiernych i zachowujesz wierzących.
Prosimy Cię, Duchu Pocieszycielu, zstąp do świątyni naszych serc, jak zstąpiłeś na apostołów w Wieczerniku. Ożyw nas Twoimi dobroczynnymi darami, abyśmy byli wiernymi świadkami Chrystusa zmartwychwstałego i doszli do domu naszego Ojca w niebie. Jemu chwała i cześć przez wszystkie wieki wieków.
Amen

Modlitwa bł. s. Mariam – „Małej Arabki”


O Duchu Święty, źródło pokoju i światłości, przyjdź mnie oświecić.
Jestem głodna – przyjdź mnie nakarmić.
Jestem spragniona – przyjdź mnie orzeźwić.
Jestem ślepa – pozwól abym przejrzała.
Jestem słaba – przyjdź mnie umocnić.
Jestem biedna – przyjdź mnie ubogacić.
Jestem nieoświecona – przyjdź i daj mi poznać Jezusa.
Przyjdź, mój Pocieszycielu! Przyjdź, moja radości! Przyjdź, moja światłości! Przyjdź, moja mocy! Przyjdź, Dawco pokoju! Duchu Święty, powierzam się Tobie.
Amen.

Modlitwa św.. Jana XXIII


Duchu Święty, Pocieszycielu, racz udoskonalić w nas dzieło rozpoczęte przez Jezusa. Spraw, aby modlitwa, którą zanosimy w imieniu całego świata, była mocna i stała. Przyspiesz nam czas głębokiego życia wewnętrznego. Rozpal w nas zapał apostolski, który by dosięgnął wszystkich ludzi i wszystkie narody, gdyż wszystkie są odkupione Krwią Chrystusa i wszystkie stanowią Jego dziedzictwo. Skrusz w nas wrodzoną pychę i podnieś nas na wyżyny pokory, prawdziwej bojaźni i wielkodusznej odwagi.
Niech żadne więzy ziemskie nie przeszkadzają nam w wypełnianiu naszego powołania. Niech dla samolubnej korzyści i przez niedbalstwo nasze nie będą deptane prawa sprawiedliwości. Niech żadne wyrachowania nie sprowadzą szerokiego zasięgu miłości do ciasnych, małych egoizmów. Niech wszystko w nas będzie czyste i wielkie: poszukiwanie i umiłowanie prawdy, gotowość do ofiar, gotowość na krzyż i na śmierć. Niech wszystko będzie zgodne z ostatnią modlitwą Syna do Ojca i z tym zdrojem Twojej, o Duchu Święty, miłości, która z woli Ojca i Syna spłynęła na Kościół, na jego instytucje, na poszczególne dusze i narody świata całego.
Amen.