wtorek, 22 kwietnia 2014

LITANIA DO ŚW. WOJCIECHA II

Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.
Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba Boże, zmiłuj się nad nami.
Synu, Odkupicielu świata Boże, zmiłuj się nad nami.
Duchy Święty Boże,                                                                           zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, jedyny Boże,                                                          zmiłuj się nad nami.
Święta Maryjo,                                                                                            módl się za nami.
Święta Boża Rodzicielko,                                                                       módl się za nami.
Święta Panno nad Pannami,                                                                módl się za nami.
Święty Wojciechu,                                                                                     módl się za nami.
Święty Wojciechu, wiernie Boga się trzymający, …                  módl się za nami 
Święty Wojciechu, chwało Krzyża świętego,                                módl się za nami
Święty Wojciechu, czcicielu Najświętszego Sakramentu,      módl się za nami
Święty Wojciechu, opiekunie Kościoła Gnieźnieńskiego,       módl się za nami
Święty Wojciechu, ozdobo swojego i naszego narodu,            módl się za nami
Święty Wojciechu, ozdobo narodów Europy,                              módl się za nami
Święty Wojciechu, kielichem zbawienia częstujący,                módl się za nami
Święty Wojciechu - Janie Chrzcicielu Gdańszczan i Prusów, 

Święty Wojciechu, Apostole i Męczenniku,                                    módl się za nami
Święty Wojciechu, w śmierci nieustraszony,                               módl się za nami
Święty Wojciechu, nad śmierć mocniejszy,                                   módl się za nami
Święty Wojciechu, wierny sługo Boży,                                            módl się za nami
Święty Wojciechu, woli Bożej poddany,                                          módl się za nami
Święty Wojciechu, postrachu duchów ciemności,                      módl się za nami
Święty Wojciechu, mężu wielkiej wiedzy i roztropności,         módl się za nami
Święty Wojciechu, wierny przyjacielu Bolesława Chrobrego,módl się za nami
Święty Wojciechu, wierny przyjacielu i współpracowniku cesarza Ottona III w najszlachetniejszych jego zamysłach,                                         módl się za nami

Święty Wojciechu, mężu nieustraszony,                                          módl się za nami
Święty Wojciechu, mężu wielkiej ewangelizacji Europy,         módl się za nami
Święty Wojciechu, gorliwy sługo Chrystusa,                                  módl się za nami
Święty Wojciechu, wierny naśladowco Chrystusa,                      módl się za nami
Święty Wojciechu, mężu prawdziwie Apostolski,                          módl się za nami
Święty Wojciechu, o światło Ewangelii dla narodów zatroskany, módl się za nami

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.

MÓDLMY SIĘ: 


Święty Wojciechu, pierwszy Apostole narodu naszego, bądź Polsce Patronem w niebie. Ty pierwsze ziarno wiary Chrystusowej rzuciłeś na niwy kraju naszego. Ty pierwsze iskierki miłości Jezusa i Matki Jego w duszach przodków naszych roznieciłeś. Uproś nam u Boga łaskę, abyśmy te najdroższe skarby niebieskie nad wszystko kochali i święcie przechowywali, aby naród nasz zawsze był sprawiedliwy i zawsze żył w wierze, abyśmy kochając Kościół święty i słuchając następców Twoich wszelkimi cnotami jaśnieli przed niebem. Przez zasługi świętego Wojciecha, Jezu Chryste, usłysz nas i za jego prośbami przybądź nam ku pomocy. AMEN.

Jubileuszowa modlitwa do św. Wojciecha (1997 r.)


Wszechmogący Boże, Ty przez nauczanie i chwalebne męczeństwo św. Wojciecha, od samych początków umacniałeś nasz naród w wyznawaniu Twego Imienia. Ty sprawiłeś, że dar łaski wiary zasiany przez św. Wojciecha i użyźniony jego męczeńską krwią, scalał i jednoczył Polaków we wszystkich trudnych i bolesnych momentach tysiącletniej historii narodu. W wyjątkowej chwili przełomu wieków, jak nasi ojcowie, stajemy u grobu Świętego Męczennika i wspominamy wielkie wydarzenia roku 1000, kiedy w obecności Legatów Papieża Sylwestra II, cesarza Ottona III i ówczesnego Księcia Bolesława Chrobrego, rozpoczęło się wykuwanie zrębów naszej narodowej i państwowej tożsamości. Świadomi powagi obecnego czasu oraz odpowiedzialności za losy Kościoła i Ojczyzny u progu nowego tysiąclecia, pragniemy wznieść naszą modlitwę wołając:
K. Przez zasługi św. Wojciecha.
R. Wysłuchaj nas Panie.
Wszechmogący Boże, przywołując słowa Piotra naszych czasów wygłoszone w Gnieźnie podczas I Pielgrzymki do ojczyzny, pokornie dziękujemy, że to właśnie przy relikwiach św. Wojciecha została ustanowiona pierwsza polska Metropolia, kładąc podwaliny ładu hierarchicznego dla przyszłych dziejów Kościoła w Polsce. Otaczaj go swoją opieką i spraw, aby mógł cieszyć się świętością wszystkich swoich dzieci i bez przeszkód wypełniać ewangelizacyjną misję głoszenia Dobrej Nowiny światu:
K. Przez zasługi św. Wojciecha.
R. Wysłuchaj nas Panie.
Boże, Ty słowami Ojca Świętego Jana Pawła II przypominasz nam, że Wojciechowe Gniazdo – Gniezno zawsze wyrażało jedność naszego narodu z początkiem Ojczyzny. „Gdybyśmy bowiem oderwali się od naszych korzeni, gdybyśmy zapomnieli o naszym Gnieździe, zagubilibyśmy także siebie wśród zawiłych dróg historii”. Spraw prosimy, abyśmy nigdy nie zagubili naszych duchowych korzeni, a budując przyszłość naszej Ojczyzny, opierali ją na trwałym fundamencie wartości ewangelicznych:
K. Przez zasługi św. Wojciecha.
R. Wysłuchaj nas Panie.
Boże, św. Wojciech całym swym życiem był wiernym świadkiem i nauczycielem Twojej Ewangelii. Prawda zaś Ewangelii, jak chleb jest niezbędna dla harmonijnego rozwoju każdego społeczeństwa, które potrzebuje duchowej odnowy i troski o prymat wartości ludzkich (Jan Paweł II). Św. Wojciech – odważny i jawny świadek Chrystusowej tajemnicy, przekazał każdemu z nas misję przeniesienia tego płomienia wiary przez próg nowego tysiąclecia. Odpowiedzialność za dziedzictwo katolickiej wiary i chrześcijańskiej kultury narodowej jest złożona w kruche dłonie każdego z nas. Dopomóż nam Boże, abyśmy okazali się godni wielkiego duchowego dziedzictwa Apostoła Słowian i tak jak on potrafili dawać żywe świadectwo wiary:
K. Przez zasługi św. Wojciecha.
R. Wysłuchaj nas Panie.
Wszechmogący Boże, Ty w Apostole Słowian dałeś nam przykład i wzór posługi misyjnej. Święty Męczennik nie tylko Ewangelię głosił, ale i oddał za nią życie, dzięki czemu ewangeliczny posiew Jego męczeńskiej śmierci wciąż przynosi duchowe owoce i wzywa nas do modlitwy w misyjnych intencjach Kościoła. Wspieraj swoją łaską misjonarzy i misjonarki, otaczaj opieką wszystkie misyjne dzieła i błogosław tym, którzy swoją pracą, modlitwą i ofiarą wspierają ewangelizacyjną posługę Kościoła. Obdarz nas licznymi powołaniami misyjnymi, aby nowe zastępy apostołów, tak jak św. Wojciech, mogły podjąć misyjną posługę głoszenia Dobrej Nowiny światu. Niech misyjny zapał i apostolskie zaangażowanie wszystkich ochrzczonych stanie się zwiastunem nowej wiosny chrześcijaństwa:
K. Przez zasługi św. Wojciecha.
R. Wysłuchaj nas Panie.
Boże, Święty Wojciech swą prawością i wrażliwością na potrzeby bliźnich był otwarty na duchowe i materialne braki, wówczas jeszcze nie tak bardzo podzielonego świata. Dziedzictwo św. Wojciecha przekracza i niweluje ludzkie granice i niedostatki, zastępując nienawiść – miłością, a zło i niesprawiedliwość – dobrem i sprawiedliwością. Niech wojciechowe dziedzictwo jedności i dobra współbrzmi z treściami Roku Jubileuszowego, w którym tak dobitnie rozbrzmiewa Chrystusowe wezwanie do nawrócenia. Niech ten czas przyniesie owoce wzajemnego pojednania, otwarcia i braterskiej miłości:
K. Przez zasługi św. Wojciecha.
R. Wysłuchaj nas Panie.
Boże, w św. Wojciechu dałeś nam Patrona naszych trudnych czasów, Patrona i opiekuna naszego życia. On ciągle jest obecny w piastowskim Gnieźnie, naszym narodzie i Kościele. Obecnie zaś, gdy runął mur dzielący Europę i stopniowo przemijają dotychczasowe podziały, św. Wojciech, jak przed tysiącem lat, staje się patronem jednoczącej się Europy i nowej ewangelizacji. Na progu trzeciego tysiąclecia, misja św. Wojciecha domaga się nowej aktualizacji, nowego zapału i nowej wrażliwości. Daj nam Panie, abyśmy tak jak św. Męczennik potrafili dobrze odczytywać znaki czasu i jako społeczność Kościoła właściwie na nie odpowiadać:
K. Przez zasługi św. Wojciecha.
R. Wysłuchaj nas Panie.
Boże, poprzez obchody milenium męczeństwa św. Wojciecha w naszej Ojczyźnie, zanurzamy się w samo serce nauki Chrystusowej. Św. Paweł - Apostoł narodów, wzywa nas: „Tak w Nim postępujcie: zapuście w Niego korzenie i na Nim dalej się budujcie i umacniajcie się w wierze, jak was nauczono, pełni wdzięczności” (Kol 2,6-7). Ten biblijny drogowskaz wiary ukazuje nam jedyną – Chrystusową drogę, która prowadzi do życia wiecznego. Udziel nam Panie światła i mądrości, abyśmy zarówno w wymiarze indywidualnym, jak i ogólnonarodowym – tak jak nasi ojcowie – potrafili do końca naszych dni okazać wierność Bogu, Krzyżowi, Ewangelii i Kościołowi:
K. Przez zasługi św. Wojciecha.
R. Wysłuchaj nas Panie.
„Boże, w świętych swych chwalebny, co ich zsyłasz w czas potrzebny. Daj, niech dojdziemy przez Wojciecha, gdzie wieczysta jest pociecha”.
R. Amen.
 

NOWENNA DO ŚW. WOJCIECHA





 Modlitwa wstępna

    Pragnę w tej nowennie przypominać sobie opatrznościowego męża - świętego Wojciecha - który przez świadectwo swojego życia i męczeńskiej śmierci stał się na całe stulecia rzecznikiem ładu moralnego w swoim Kościele, w końcu patronem naszej Ojczyzny.
    Oto ja, niegodny twój czciciel, oddaję się tobie w opiekę i obieram sobie ciebie za mojego szczególnego patrona, wspomożyciela i orędownika u Boga. Wyjednaj mi łaskę, o którą dzisiaj ciebie proszę...

 DZIEŃ PIERWSZY

    Jezus Chrystus, nasz Zbawiciel, chcąc powierzyć św. Wojciechowi poważną rolę w swoim Kościele, przygotował go do tego łaską powołania. W tym niezwykłym przygotowaniu współpracowali z Bogiem pobożni rodzice. Gdy po ciężkiej chorobie odzyskał zdrowie powierzyli go abp. św. Adalbertowi w Magdeburgu. On kształcił go w szkole katedralnej, a słowem i przykładem ukazywał drogę do służby Bożej. Po powrocie do Pragi przyjął święcenia kapłańskie w 981r.
    Każdy może być świętym dzięki łasce Bożej, która ogarnia wszystkich. Potrzebna jest współpraca z nią przez wytrwałe dążenie do doskonałości.


Ojcze nasz... 

Zdrowaś Maryjo...

Ant.: Twoja łaska, Panie, jest cenniejsza od życia, więc sławić Cię będą moje wargi.


W. Jako chłopiec został ofiarowany Panu.

O. Z wielką mocą spłynęła na niego łaska Ducha Świętego.


MÓDLMY SIĘ:


 Boże, Ty powołałeś w swoim Kościele świętego Wojciecha, aby wskazywał drogę zbawienia, spraw, abyśmy wiernie szli za Chrystusem, naszym Mistrzem, i razem z naszymi braćmi doszli do Ciebie. Amen.
DZIEŃ DRUGI

    Święty Wojciech był człowiekiem wielkiej wiary. Przygotowany duchowo przez zdobycie wykształcenia i pogłębienie życia duchowego stał się pomocnikiem biskupa w zarządzaniu diecezją. O jego uzdolnieniach świadczy też fakt, że po śmierci biskupa, w tym żarliwym kapłanie, wyborcy widzieli odpowiedniego kandydata na stolicę biskupią w Pradze. Po zatwierdzeniu wyboru przez cesarza i papieża, w 983 r. otrzymał święcenia biskupie. W życiu kierował się żywą wiarą.
    Ponieważ my również jesteśmy wybranymi dziećmi Bożymi, trzeba, aby i nasza wiara obfitowała w cnoty i chwalebne czyny.


Ojcze nasz...

 Zdrowaś Maryjo...

Ant.: Spodobałeś się Panu, kapłanie Najwyższego, gdyż byłeś przykładem wiary i dobrym pasterzem ludu.


W. Święci i sprawiedliwi weselcie się w Panu.

O. Bóg was wybrał na swoje dziedzictwo.


MÓDLMY SIĘ:


 Panie, niech modlitwa, którą jako wyraz dziecięcego oddania ofiarujemy Twojemu Majestatowi ku czci świętego Wojciecha, męczennika i biskupa, uczyni nas godnymi wiecznego szczęścia, które on osiągnął przelawszy krew dla Ciebie. Amen.
 DZIEŃ  TRZECI

   Święty Wojciech jest dla nas nauczycielem w naśladowaniu Chrystusa ubogiego. Jego ingres do katedry odbył się bez manifestacji i boso. Prowadził życie skromne, okazywał dobroczynność chorym i ubogim, których osobiście odwiedzał i cierpliwie wysłuchiwał ich skarg. W miarę swoich możliwości zaradzał ich potrzebom. Odwiedzał także więźniów, których pragnął pocieszyć. Wykupywał chrześcijańskich niewolników z rąk żydowskich handlarzy. Dobroć jego szeroko była znana, a jednak miał swoich wrogów, podobnie jak Chrystus.

Ojcze nasz...

 Zdrowaś Maryjo...

Ant.: Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie; niech weźmie krzyż swój i Mnie naśladuje.


W. Jak wspaniale jaśnieje w świętym Wojciechu łaska Boża.

O. Zarówno w młodości, jak i w posługiwaniu kapłańskim.


MÓDLMY SIĘ: 


Boże, Ty dałeś świętemu Wojciechowi moc naśladowania naszego Zbawiciela, wysławiamy Twoją potęgę i pokornie Cię prosimy, abyś za wstawiennictwem świętego męczennika wspierał nas słabych ludzi. Amen.


 DZIEŃ CZWARTY

      W swoim życiu nieraz natrafiamy na różne przeszkody. Święty Wojciech nie był wolny od podobnych kłopotów. Jego pasterzowanie w diecezji jeszcze z pogańskimi zwyczajami było bardzo trudne: łamanie zasad moralnych, wielożeństwo, lekceważenie świąt chrześcijańskich i postów, bunty ze strony duchowieństwa i możnowładców. Wszystkie te przeszkody go przytłaczały. W Rzymie znalazł wytchnienie, ciszę i spokój. Tam w 990 r. wraz z bratem Radzimem złożył śluby zakonne. Były to dla niego najszczęśliwsze lata spędzone na modlitwie, rozmyślaniu, czytaniu pobożnych ksiąg.
      Jest to przykład dla nas, aby w modlitwie, lub pobożnej lekturze szukać ukojenia i pogłębiać życie duchowe.


Ojcze nasz...

 Zdrowaś Maryjo...

Ant.: Pan dał mu zwycięstwo ciężkim boju, oby się okazało, że miłość jest potężniejsza od wszystkiego.


W. Siedmioma darami ubogacił cię Chrystus.

O. Z wielką, mocą spłynęła na ciebie łaska Ducha Świętego.


MÓDLMY SIĘ: 


Prosimy Cię, Panie Boże, abyśmy za wstawiennictwem świętego Wojciecha, męczennika i biskupa, trwają nieustannie w prawdziwej wierze, osiągnęli radość, obiecaną wiernym. Amen.
 DZIEŃ PIĄTY
    Święty Wojciech był człowiekiem obowiązkowym. Gdy zmarł jego biskup pomocniczy Falkold, wtedy opuścił zacisze klasztorne i udał się tam, gdzie wzywał go jego obowiązek. Podczas drugiego pobytu w Pradze założył opactwo benedyktynów koło Pragi, zbudował kilka kościołów, wysłał misjonarzy na Węgry. Gdy po zabójstwie kobiety w kościele z pogwałceniem prawa azylu, w 995 roku rzucił klątwę na sprawców, musiał opuścić Pragę.
    Naśladujmy Świętego w jego stanowczej obronie moralności.


Ojcze nasz... 

Zdrowaś Maryjo...

Ant.: Dam wam pasterzy według mego serca, by was prowadzili rozsądnie i roztropnie.


W. Zajaśnieją sprawiedliwi przed obliczem Pana.

O. Radować się będą wszyscy prawego serca.


MÓDLMY SIĘ: 


Wszechmogący, wieczny Boże, z Twoją pomocą święty Wojciech aż do śmierci walczył w obronie wiary, spraw za jego wstawiennictwem, abyśmy z miłości ku Tobie cierpliwie znosili wszelkie przeciwności i ze wszystkich sił dążyli do Ciebie, bo jesteś prawdziwym życiem. Amen.


 DZIEŃ SZÓSTY

    Dla świętego Wojciecha męczeństwem była nie tylko śmierć, ale całe jego życie. Znalazł się w środku rywalizujących ze sobą możnych rodów Sławników i Werszowców. Oni nie pomijali żadnej sposobności, aby w jego osobie dokuczyć członkom jego rodu. Kiedy zamordowali kobietę w kościele, łamiąc prawo azylu, upominał ich bez skutku, rzucił więc na nich klątwę. A oni z zemsty zburzyli Libie i wymordowali jego rodzinę.
    I nas spotykają bolesne wydarzenia lecz każdy ból, fizyczny lub duchowy, zbliża nas do Chrystusa cierpiącego.


Ojcze nasz...

 Zdrowaś Maryjo...

Ant.: Cierpień tego życia nie można stawiać na równi z przyszłą chwałą, która się w nas objawi.


W.Panie, będę Cię miłował tym goręcej.

O. Im lepiej poznam, że Ty jesteś mocą mej słabości.


MÓDLMY SIĘ: 


Wszechmogący, wieczny Boże, z Twoją pomocą święty Wojciech aż do śmierci walczył w obronie wiary, spraw za jego wstawiennictwem, abyśmy z miłości ku Tobie cierpliwie znosili wszelkie przeciwności i ze wszystkich sił dążyli do Ciebie, bo Ty jesteś prawdziwym życiem. Amen.


 DZIEŃ SIÓDMY

    Jako następca apostołów, którzy głosili Ewangelię w różnych stronach świata, za ich przykładem św. Wojciech apostołował wszędzie, gdzie nadarzyła się sposobność. Zachęcony przez cesarza Ottona III i za zgodą papieża, wyruszył do Polski, skąd udał się z misją do pogańskich Prus. Poganie przyjęli ich niechętnie. Ubliżali im i znieważali, świętego Wojciecha w końcu zamordowali. Jego kult został przypieczętowany kanonizacją.
    Nasze powszechne kapłaństwo, otrzymane na chrzcie Św., zobowiązuje nas do apostołowania przynajmniej w naszym środowisku i do udziału w służbie Bożej, dziękując Bogu za Jego łaskawość.


Ojcze nasz... 

Zdrowaś Maryjo...

Ant.: Kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je w wieczności.


W. Przychodzę do was, abyście poznali swego Stwórcę.

O. I abyście obmyci w zdroju zbawienia stali się wyznawcami Chrystusa.


MÓDLMY SIĘ: 


Boże, Ty umocniłeś nasz naród w wyznawaniu Twego imienia przez nauczanie i chwalebne męczeństwo świętego Wojciecha, biskupa; spraw, prosimy, aby ten, który na ziemi głosił naszym przodkom wiarę, wstawiał się za nami w niebie. Amen.
DZIEŃ ÓSMY

    Śmierć świętego Wojciecha wywarła ogromne wrażenie wśród znających go i będących bliżej elit z otoczenia cesarza Ottona III, który osobiście udał się do Gniezna w 1000 roku, aby oddać hołd wielkiemu człowiekowi i męczennikowi. Wtedy utworzona została w Gnieźnie metropolia, której patronem został święty Wojciech. Był on wzorowym pasterzem, troszczącym się o dobro powierzonych sobie wiernych. Nieustępliwy w sprawach wiary i obyczajów chrześcijańskich.
    Liturgia daje nam sposobność podziwiania jego cnót i szukania jego wstawiennictwa.


Ojcze nasz... 

Zdrowaś Maryjo...

Ant.: Cieszcie się i weselcie, wszyscy święci, albowiem wielka jest wasza nagroda w niebie.


W. Idąc śladem Mistrza i jak On zabity.

O. Powrócił do Niego w blasku zwycięstwa.


MÓDLMY SIĘ: 


Boże, który uwieńczyłeś męczeństwem wiarę świętego Wojciecha i obdarzyłeś Kościół gnieźnieński jego relikwiami, spraw, prosimy, abyśmy postępując w wierze i miłości, zasłużyli na udział w radości nieba. Amen.


 DZIEŃ DZIEWIĄTY

    Chrześcijańska Polska zawsze otaczała świętego Wojciecha, biskupa, kultem należnym apostołowi, męczennikowi i przyjacielowi Polaków. Świadczą o tym Drzwi Gnieźnieńskie, pochodzące z 1170r. przedstawiające życie św. Wojciecha w 18 płaskorzeźbach. Dziś jest on głównym patronem Polski obok Królowej Polski i św. Stanisława, biskupa i męczennika.
    Nadal otaczamy go należną czcią i zwracamy się z prośbą o wstawiennictwo u Boga w naszych sprawach, dotyczących zwłaszcza naszego życia duchowego.


Ojcze nasz...

 Zdrowaś Maryjo...

Ant.: Męczennicy Pańscy, błogosławcie Pana na wieki.


W. Oddajmy cześć świętemu Wojciechowi, patronowi Polski.

O. Przez zasługi świętego Wojciecha wysłuchaj nas Chryste.

MÓDLMY SIĘ: 


Święty Wojciechu, patronie naszej Ojczyzny, użyźniłeś siejbę słowa Bożego krwią swoją a w sercach naszych zaszczepiłeś miłość do Bogurodzicy. Bądź nam nadal przewodnikiem do nieba i uproś nam u Boga potrzebny hart ducha, abyśmy za Twoją pomocą mężnie wyznawali swą wiarę i przez nią otrzymali nagrodę wieczną. Amen.

LITANIA DO ŚW. WOJCIECHA



Kyrie, elejson. Chryste, elejson. Kyrie, elejson.
Chryste, usłysz nas. Chryste, wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba, Boże,                                                                                     zmiłuj się nad nami.
Synu Odkupicielu świata, Boże,                                                               zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, Boże,                                                                                   zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże,                                                                    zmiłuj się nad nami.
Święta Maryjo,                                                                                            módl się za nami.
Święty Wojciechu, patronie nasz,                                                            módl się za nami.
Święty Wojciechu, męczenniku i wyznawco,                                        módl się za nami.
Święty Wojciechu, urodzony na czeskiej ziemi,                                    módl się za nami.
Wszelkimi cnotami ozdobiony,                                                                  módl się za nami.
Mężu według Serca Bożego,                                                                       módl się za nami.
Dobrym przykładem owocom swoim przyświecający,                       módl się za nami.
Pasterzu gorliwie o zbawienie dusz Twojej owczarni dbający,        módl się za nami.
Złe obyczaje wykorzeniający,                                                                    módl się za nami.
Nad występkami ubolewający,                                                                 módl się za nami.
Wierny naśladowco Chrystusa Pana,                                                     módl się za nami.
Węgrom, Prusom i Polakom światło wiary niosący,                           módl się za nami.
U pogan wobec śmierci nieustraszony,                                                   módl się za nami.
Wiarę Chrystusową męczeństwem potwierdzający,                            módl się za nami.
Za słowo Chrystusa śmierć ponoszący,                                                   módl się za nami.
Patronie i Opiekunie Ojczyzny naszej,                                                     módl się za nami.
Patronie uciśnionych i ubogich ludzi,                                                       módl się za nami.
Dobry Pasterzu,                                                                                              módl się za nami.
Chwało i ozdobo Ojczyzny naszej,                                                              módl się za nami.
Wzorze duchowieństwa,                                                                               módl się za nami.
Drogo do życia wiecznego,                                                                           módl się za nami.
Abyśmy z grzechów powstali,                                                                      módl się za nami.
Abyśmy do stałości w wierze świętej powrócili,                                      módl się za nami.
Abyśmy otrzymali miłosierdzie za Twoją przyczyną,                            módl się za nami.
Abyśmy żyjąc według przykazań Bożych, żywot wieczny otrzymali, módl się za nami.
Abyśmy razem z Tobą Boga chwalili,                                                         módl się za nami.


Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.
Przez zasługi świętego Wojciecha,
Módlmy się: 

Boże, Ty umocniłeś nasz naród w wyznawaniu Twego imienia przez nauczanie i chwalebne męczeństwo świętego Wojciecha, biskupa. Spraw, prosimy, aby ten, który na ziemi głosił naszym przodkom wiarę, wstawiał się za nami w niebie. Przez Chrystusa, Pana naszego, Amen.

poniedziałek, 21 kwietnia 2014

DROGA KRZYŻOWA O MIŁOSIERNYM ZBAWICIELU







Mój Mistrzu, jakże pragnę powtórzyć w sobie Twoje życie, 

bo tylko w ten sposób, upodabniając 
się do Ciebie w szarej codzienności, 

pozwolisz dostąpić łaski wielkiego Twojego Miłosierdzia. 
Przepełnia mnie pragnienie, by żyć tak jak Ty, po Kalwarię, po Krzyż -
 z miłości. Pragnę 
pokrzepiać się Twoim Słowem, Twoim Ciałem, 

wpatrując się w Twoje Serce, z wielką delikatnością
 i wrażliwością pełnić Wolę Twojego Ojca. Pragnę oddychać 
Twoją miłością - 
niech pochłonie mnie gorliwość o dom Twój Panie,

 a troska o zbawienie dusz niech będzie 

polem codziennej mojej pracy.



Stacja I. - Jezus skazany na śmierć

Panie, Ty znałeś bieg mających nastąpić wydarzeń... popatrz na mnie - 
co zwycięży: strach czy miłość do Ciebie, która pozwoli trwać u Twego boku? 
Błagam wesprzyj mnie swą łaską i ogarnij Swoim Miłosierdziem niezależnie 
od tego co uczynię.



Stacja II. - Jezus bierze krzyż na swoje ramiona


Panie, to jakaś pomyłka! Dlaczego się nie buntujesz, dlaczego milczysz? 
Ja krzyża nie udźwignę, ja go nie chcę, nie zasłużyłam, to zbyt wiele... 
dlaczego tak na mnie Patrzysz? Pamiętam... mówiłeś :"Kto chce pójść za Mną ...
 niech weźmie krzyż..." (Mt 16,24) ...tak, ludzka natura się wzdryga,
 ale kocham Cię Jezu i choćby krzyż me siły rwał - nie poddam się, 
bo zawsze mogę liczyć na Ciebie.



Stacja III. - pierwszy upadek Jezusa


Panie, co teraz będzie? Ty już nie masz siły, a droga daleka... Nie mają litości
 nad Tobą, a przecież to Ty nie złamałeś trzciny nadłamanej, ani nie zgasiłeś 
nikłego płomyka... proszę przemień spojrzeniem Twojego Miłosierdzia okrutne
 czyny ludzi.



Stacja IV. - Spotkanie z Matką


Rozdzierający widok - Maryja Matka Miłsierdzia podbiega do Ciebie Jezu 
i w niczym pomóc Ci nie może, bo Ty sam wziąłeś nasze winy na siebie, 
jednak bliskość kochanej Osoby potrafi dodać siły. Naucz mnie Panie 
wychodzić naprzeciw...



Stacja V. - Szymon z Cyreny pomaga dźwigać krzyż


Co za ulga, gdy ktoś przychodzi z pomocą... Szymonie czy widzisz różnicę? 
Jezus w milczeniu, resztkami sił idzie na przód, a ty? Żołnierze Cię zmusili - 
teraz bardziej jestem podobna do Ciebie niż do mojego Pana, którego tak 
bardzo chciałam naśladować...



Stacja VI. - Weronika ociera twarz Jezusa


Jaka odważna kobieta, przedarła się przez mur strażników, by zwilżoną
 chustą otrzeć Twoją zmęczoną twarz... Jakże wiele jeszcze muszę się nauczyć -
 tu na krzyżowej drodze życia - być miłosierną nie słowem, ale czynem jak 
uczył nasz Mistrz.



Stacja VII - Drugi upadek Jezusa


Jak to, podnosisz się Panie? W czym tkwi tajemnica Twojego zaparcia? 
Nowych pokładów sił? Ale ja już dalej nie dam rady. "Panie zmiłuj się nade 
mną i dźwignij mnie" (Ps. 40,11).



Stacja VIII. - Niewiasty


"Córki Jerozolimskie" - Ty Jezu zauważasz wszystkich dookoła, ja skupiam się
 na swoim cierpieniu - Panie bądź i dla mnie Miłosierny.



Stacja IX. - Trzeci upadek Jezusa


Już niedaleko mój Panie, miłość rozrywa Twoje Serce i z wielkim cierpieniem, 
ale dźwigasz się by iść naprzód. Boże, towarzyszenie Ci w każdej sekundzie 
Twojego cierpienia graniczy z cudem - gdyby nie Twoja łaska, 
już dawno musiałabym zawrócić.



Stacja X. - Odarcie z szat


Podłość ludzka nie zna granic - Jezu, jaki jesteś dzielny, wszystkie upokorzenia
 znosisz z miłości do Ojca i do człowieka, nie sprzeciwiasz się niczemu - 
bo do samego dna chciałeś wypić kielich goryczy. Spraw by moje usta były 
miłosierne, gdy to ja w życiu przeżywać będę swoją dziesiątą stację.



Stacja XI. - Przybicie do Krzyża


Oto kres doczesnego zmagania, wycieńczony jesteś Panie... Jednak resztkami 
sił rozchylasz ramiona, by dać światu znak, że czekasz na każdego człowieka 
z otwartymi ramionami... Czy i tu jestem blisko Ciebie?



Stacja XII. - Jezus umiera na krzyżu


Jezu, Pasterzu, co Cię spotkało za miłość, dobro, ciepło, prawdę? Kona, umiera
 Nieśmiertelny... Uszło z Ciebie życie, a z serca polały się jeszcze zdroje
 miłosierdzia... Do ostatniej chwili szukałeś usprawiedliwienia dla oprawców. 
Czy jestem pod krzyżem i trwam? Czy szukam raczej drogi ucieczki, 
by nie patrzeć na zło?



Stacja XIII. - Zdjęcie z krzyża


Zmrok okrył ziemię, martwe Twoje Ciało Panie z miłością przytula Maryja, 
współcierpi, boleje, ale nie traci nadziei. Matko, i ja jestem blisko Ciebie...



Stacja XIV. - Złożenie do grobu


Złożono Twoje Ciało do grobu Jezu, a Ty po trzech dniach Zmartwychwstaniesz
 by jeszcze hojniej wylewać na nas Twoje Miłosierdzie. Dziękuję Ci Boże, 
że w wtedy gdy ja wątpiłam, Ty nie zwątpiłeś we mnie nigdy.



Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste zmiłuj się nad nami !


Boże pełen miłości i miłosierdzia, proszę nie opuszczaj mnie nigdy, 
bo bez Twojej łaski nic nie zdołam uczynić, ani dla Ciebie, ani dla siebie, 
ani dla innych.

Źródło;http://www.milosierdzieboze.pl/droga.php?text=41

LITANIA DO BOŻEGO MIŁOSIERDZIA



Miłosierdzie Boże, wtryskujące z łona Ojca - ufamy Tobie
Miłosierdzie Boże, największy przymiocie Boga - ufamy Tobie
Miłosierdzie Boże, tajemnico niepojęta - ufamy Tobie
Miłosierdzie Boże, źródło tryskające z Trójcy Przenajświętszej - ufamy Tobie
Miłosierdzie Boże, niezgłębione przez żaden umysł ludzki ni anielski - ufamy Tobie
Miłosierdzie Boże, z którego tryska wszelkie życie i szczęście - ufamy Tobie
Miłosierdzie Boże, ponad niebiosa - ufamy Tobie
Miłosierdzie Boże, źródło cudów i dziwów - ufamy Tobie
Miłosierdzie Boże, ogarniające wszechświat cały - ufamy Tobie
Miłosierdzie Boże, zstępujące na świat w Osobie Słowa Wcielonego - ufamy Tobie
Miłosierdzie Boże, które wypłynęło z otwartej rany Serca Jezusowego - ufamy Tobie
Miłosierdzie Boże, zawarte w Sercu Jezusa dla nas, a szczególnie 
dla grzeszników - ufamy Tobie
Miłosierdzie Boże, niezgłębione w ustanowieniu Hostii świętej - ufamy Tobie
Miłosierdzie Boże, w ustanowieniu Kościoła świętego - ufamy Tobie
Miłosierdzie Boże, w sakramencie chrztu świętego - ufamy Tobie
Miłosierdzie Boże, w usprawiedliwieniu nas przez Jezusa Chrystusa -  ufamy Tobie
Miłosierdzie Boże, towarzyszące nam przez całe życie - ufamy Tobie

Miłosierdzie Boże, ogarniające nas szczególnie w godzinie śmierci - ufamy Tobie
Miłosierdzie Boże, darzące nas życiem nieśmiertelnym - ufamy Tobie
Miłosierdzie Boże, towarzyszące nam w każdym momencie życia - ufamy Tobie
Miłosierdzie Boże, chroniące nas od ognia piekielnego - ufamy Tobie
Miłosierdzie Boże, w nawróceniu grzeszników zatwardziałych - ufamy Tobie
Miłosierdzie Boże, zdziwienie dla aniołów, niepojęte dla świętych -  ufamy Tobie
Miłosierdzie Boże, niezgłębione we wszystkich tajemnicach Bożych - ufamy Tobie
Miłosierdzie Boże, dźwigające nas z wszelkiej nędzy - ufamy Tobie
Miłosierdzie Boże, źródło naszego szczęścia i wesela - ufamy Tobie
Miłosierdzie Boże, w powołaniu nas z nicości do bytu - ufamy Tobie
Miłosierdzie Boże, ogarniające wszystkie dzieła rąk Jego - ufamy Tobie
Miłosierdzie Boże, korono wszystkich dzieł Boga - ufamy Tobie
Miłosierdzie Boże, w którym wszyscy jesteśmy zanurzeni - ufamy Tobie
Miłosierdzie Boże, słodkie ukojenie dla serc udręczonych - ufamy Tobie
Miłosierdzie Boże, jedyna nadziejo dusz zrozpaczonych - ufamy Tobie
Miłosierdzie Boże, odpocznienie serc i pokoju wśród trwogi - ufamy Tobie
Miłosierdzie Boże, rozkoszy i zachwycie dusz świętych - ufamy Tobie
Miłosierdzie Boże, budzące ufność wbrew nadziei - ufamy Tobie


Baranku Boży, który okazałeś największe miłosierdzie w odkupieniu świata
 na krzyżu - przepuść nam Panie
Baranku Boży, który się miłosiernie ofiarujesz za nas w każdej Mszy św. - 
wysłuchaj nas Panie
Baranku Boży, który z nieprzebranego miłosierdzia gładzisz grzechy nasze -
 zmiłuj się nad nami


K: Miłosierdzie Boże ponad wszystkie dzieła Jego
W: Przeto Miłosierdzie Pańskie na wieki wychwalać będę.

Módlmy się:

Boże, którego Miłosierdzie jest niezgłębione, a skarby litości nieprzebrane, 
wejrzyj na nas łaskawie i pomnóż w nas ufność w Miłosierdzie Swoje, 
byśmy nigdy w największych nawet trudnościach nie poddawali się rozpaczy
 lecz zawsze ufnie zgadzali się z Wolą Twoją, która jest samym Miłosierdziem. 
Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Króla Miłosierdzia, który z Tobą 
i Duchem Św. okazuje nam Miłosierdzie na wieki wieków. Amen.

Godzina Miłosierdzia Bożego



Godzina Miłosierdzia 



"... ile razy usłyszysz, jak zegar bije trzecią godzinę, zanurzaj się cała w miłosierdziu Moim, uwielbiając i wysławiając je, wzywaj jego wszechmocy dla świata całego, a szczególnie dla biednych grzeszników, bo w tej chwili zostało na oścież otwarte dla wszelkiej duszy" (Dz nr 1572). "Jest to godzina wielkiego miłosierdzia dla świata całego" (Dz nr 1320). 

Pan Jezus pragnie, aby każdego dnia uczcić moment Jego konania na krzyżu (godzina trzecia po południu), w którym - jak powiedział - "stała się łaska dla świata całego: miłosierdzie zwyciężyło sprawiedliwość" (Dz nr 1572). 

Pragnie, aby w tej godzinie rozważyć Jego bolesną mękę, bo w niej najwyraźniej objawiła się miłość Boga do ludzi; aby uwielbiać i wysławiać miłosierdzie Boga i dla zasług męki Chrystusa błagać o potrzebne łaski dla siebie i całego świata, a szczególnie dla grzeszników. 

"Córko Moja, staraj się w tej godzinie odprawiać drogę krzyżową, o ile ci na to obowiązki pozwolą, a jeżeli nie możesz odprawić drogi krzyżowej, to przynajmniej wstąp na chwilę do kaplicy i uczcij Moje Serce, które jest pełne miłosierdzia w Najświętszym Sakramencie, a jeżeli nie możesz wstąpić do kaplicy, pogrąż się w modlitwie tam, gdzie jesteś, chociaż przez króciutką chwilę..." (Dz nr 1572). Jest to godzina w której uprosisz wszystko dla siebie i innych" (Dz nr 1572). Nie odmówię duszy niczego, która Mnie prosi przez mękę Moją" (Dz nr 1320). 

Modlitwa w godzinie Miłosierdzia jest ściśle związana z godziną trzecią po południu, winna być skierowana do Jezusa i w błaganiach należy się odwoływać do wartości i zasług Jego bolesnej męki.