wtorek, 1 kwietnia 2014

Modlitwa do Pięciu Ran Pana Jezusa




Panie Jezu Chryste, przez okrutną mękę Twoją bądź pamiętny na ostatnie

 konanie moje.

1) Jezu Chryste, przez Twe ciężkie rany, zmiłuj się nad nami(3 razy).


Natchnij mnie duchem wiary, duchem miłości, duchem skruchy, duchem


 nadziei, duchem postanowienia nieobrażania Cię już więcej, duchem pokuty,

 czystości, cierpliwości, wytrwałości, wstrzemięźliwości; duchem

 umiarkowania, pokory, poddania się Twojej świętej woli; duchem pracy, 

bym się nie lenił do niczego, a mianowicie do tego, co na Twoją chwałę być 

ma; duchem prawdy, żebym nigdy nie kłamał, nigdy się nie chwalił, nad 

innych się nie wynosił, nikim nie pogardzał, nikogo nie obrażał.

2) Jezu Chryste, przez Twe ciężkie rany, zmiłuj się nad nami! (3 razy).

Zmiłuj się nad rodzicami, żoną, dziećmi, krewnymi i przyjaciółmi moimi. 


Natchnij ich tymże duchem, o który proszę tak dla siebie, jak i dla nich.

3) Panie Jezu Chryste, przez Twoje ciężkie rany, zmiłuj się nad nami! (3 razy).


Zmiłuj się nad Kościołem Twoim, oświeć niewiernych, zagrzej obojętnych i 


natchnij duchem, o który proszę tak dla siebie, jak i dla nich.

4) Jezu Chryste, przez Twoje ciężkie rany, zmiłuj się nad nami! (3 razy).


Zmiłuj się nade mną, nad wszystkimi, za których Cię proszę, przepuść źle mi 


życzącym, doprowadź nas do tej drogi, która wiedzie do żywota wiecznego, 

abym mógł wraz z nimi chwalić Cię w niebie na wieki wieków.


5) Jezu Chryste, przez Twoje ciężkie rany, zmiłuj się nad nami! (3 razy)


Zmiłuj się nad duszami w czyśćcu będącymi, mianowicie, nad tymi, za które 


szczególnie modlić się winienem. Daj im wieczny odpoczynek, a światłość 

wiekuista niechaj im świeci na wieki. Amen.

Koronka do Najświętszych Ran Pana Jezusa



Ułożona z aktów strzelistych, podanych w objawieniu przez Pana Jezusa Siostrze Marii Marcie Chambon, zmarłej w opinii świętości w klasztorze Sióstr Wizytek w Chambery.

Odmawia się na zwykłym różańcu.

Rozpoczynamy modlitwą:

O Jezu, Boski Odkupicielu, bądź nam miłościw, nam i całemu światu. Amen.

Święty Boże, Święty Mocny, Święty Nieśmiertelny, zmiłuj się nad nami i nad całym światem. Amen.
Przepuść, zlituj się, mój Jezu w otaczających niebezpieczeństwach; Krwią Twoją Najdroższą osłoń nas. Amen.
Ojcze Przedwieczny, okaż nam miłosierdzie, przez Krew Jezusa Chrystusa, Syna Twego Jedynego, błagamy Cię, okaż nam miłosierdzie. Amen. Amen. Amen.


Na dużych paciorkach:

V. Ojcze Przedwieczny, ofiaruję Ci Rany Pana naszego Jezusa Chrystusa
R. Na uleczenie ran dusz naszych.

Na małych paciorkach:  odmawiamy 10 razy

V. O mój Jezu, przebaczenia i miłosierdzia!
R. Przez zasługi Twoich Świętych Ran.

Na zakończenie koronki odmówić trzy razy:
"Ojcze Przedwieczny, ofiaruję Ci Rany Pana naszego Jezusa Chrystusa na uleczenie ran dusz naszych".

Obietnice

1. Przyjdźcie do Ran Moich, z sercem pałającym miłością. Przez Rany Moje otrzymacie wszystko, bo zasługa Krwi Mojej jest nieskończonej ceny. Mając Moje Rany i Moje Najświętsze Serce, możecie wszystko wyjednać, Najświętsze Rany dają moc nad Sercem Boga.

2. Kto jest w jakiejkolwiek potrzebie, niech z wiarą i ufnością przychodzi czerpać ustawicznie ze skarbu Mojej Męki, z Moich przebitych Ran. Udzielę wszystkiego, o co Mnie kto prosić będzie przez Moje Święte Rany. Trzeba rozszerzyć nabożeństwo do nich.

3. Moje Rany Najświętsze uświęcają dusze i zapewniają im postęp w dobrym. Z Moich Ran rodzą się owoce świętości. Ci, którzy czcić je będą, dojdą do prawdziwego poznania Mnie.

4. W Moich Ranach zawsze oczyścić się możecie. Rany uleczą wasze grzechowe rany. Moje Rany pokryją wszystkie wasze przewinienia. Nabożeństwo do Moich ran jest lekarstwem na te czasy nieprawości.

5. Wszystkie wasze sprawy, nawet najmniejsze, skoro zostaną zanurzone w Mojej Krwi, nabędą przez to nieskończonej zasługi i sprawią pociechę Mojemu Sercu. Zanurz więc sprawy twoje w Moich Ranach, a będą miały wielką wartość.

6. Ofiaruj mi Rany Moje za grzeszników, bo ja pałam żądzą zbawienia dusz. Za każdym słowem wymówionym przez was w koronce spuszczam kroplę Krwi Mojej na duszę grzesznika. Grzesznik wyjedna dla siebie nawrócenie przez odmówienie następującej modlitwy: "Ojcze Przedwieczny, ofiaruję Ci Rany Pana naszego Jezusa Chrystusa na uleczenie ran dusz naszych".

7. Moc Moja jest w Moich Ranach. Posiadając je, potężnym się stajesz i możesz otrzymać wszystko. Masz nawet więcej mocy ode Mnie, bo możesz rozbrajać sprawiedliwość Moją. Moje Święte Rany podtrzymują świat.

8. Mając Moje Rany, macie wszystko. Przez nie dokonywa się gruntownych dzieł; nie przez kosztowanie pociech, ale przez cierpienia. Trzeba się modlić, ażeby znajomość Moich Świętych Ran rozszerzona była po całym świecie.

9. Wezwanie do Najświętszych Ran wyjednywać będą Kościołowi nieustanne zwycięstwa. Powinniście ciągle czerpać z tych źródeł ku triumfowi Mego Kościoła. Trzeba się bardzo modlić za Kościół święty. Dopóki Rany Moje bronić was Będą, nie macie czego się lękać, ani dla siebie, ani dla Kościoła.

10. Gdy doznajecie przykrości lub cierpienie was przygniata, złóżcie to czem prędzej w Moje Rany, a ból się uciszy. Trzeba często przy chorych powtarzać: "O mój Jezu, przebaczenia i miłosierdzia przez zasługi Twoich Świętych Ran". Ta modlitwa ulży duszy i ciału chorego.

11. Gdy ofiarujesz Moje Święte Rany za grzeszników, nie zapominaj czynić tego i za dusze w czyśćcu, bo mało jest osób, które by myślały o przyniesieniu im ulgi. Najświętsze Rany są dla dusz czyśćcowych skarbem nad skarby. Ofiaruj twoje cierpienia w połączeniu z Moimi Boskimi Ranami za dusze czyśćcowe.

12. Dusza, za życia swego śmiertelnego czciła Rany Pana naszego Jezusa Chrystusa, korzystała z ich zasług i ofiarowała je Ojcu Przedwiecznemu za dusze czyśćcowe, będzie miała przy sobie w chwili śmierci Najświętszą Maryję Pannę i Aniołów Pańskich, a Pan Jezus Ukrzyżowany w całym blasku Swej Chwały przyjmie je i ukoronuje wieńcem niebieskim jej czoło.

poniedziałek, 31 marca 2014

KWIECIEŃ

1. Jezu, proszę Cię o pragnienie głębokiej przemiany. Czasami łatwiej mi pozostawać chorym duchowo, bo nie  muszę nic w sobie zmieniać i tkwię w grzechu. Proszę o wiarę, że Ty możesz mnie wyzwolić, przemienić, uczynić nowym człowiekiem.

2. Jezu, pragnę tak zapatrzeć się w Ciebie, jak Ty jesteś zapatrzony w Ojca.  Pragnę, aby to, kim jestem i co czynię, wypływało z mojej miłości do Ciebie.


3. Jezu, i we mnie często brakuje Bożej miłości, dlatego moje wybory są egoistyczne i pełne pychy. Proszę Cię wypełnij moje serce Twoją miłością. Bez Ciebie nie jestem w stanie prawdziwie kochać.


4. Jezu, jakże często wobec przeciwności zniechęcam się, tracę zapał i nadzieję. A Ty pokazujesz mi, że wierność jest możliwa zawsze. Trzeba tylko zaufać temu, który wierzy w nas, powierzając nam życiową misję.


5. Jezu, pragnę poznawać Cię osobiście, coraz bardziej i coraz lepiej. Nie chcę poprzestawać na tym, co mówią mi o Tobie inni. Nie chcę osądzać z pozorów. Proszę Cię o serce pokorne, wolne, otwarte, gościnne, gotowe na przyjęcie prawdy.


6. Jezu, dziękuję Ci za moich przyjaciół! Powierzam Ci ich dziś w sposób szczególny. Proszę dla nich o dar życia w pełni, o dar przyjaźni z Tobą. Wierzę, że Ty możesz przeprowadzić ich przez każdy ból i cierpienie do pełni wiary.


7. Jezu, Ty nigdy mnie nie potępiasz. Ty przebaczając mi mój grzech, zwracasz mi wolność, godność i wiarę w dobroć mojego serca. Uwielbiam Cię za to!


8. Jezu, przepraszam Cię za chwile pychy, kiedy sam własnymi siłami, chciałem naprawiać siebie, innych, świat dookoła mnie. Jedynie przyjmując Twoją milość, zacznę kochać, a przyjmując Twoje przebaczenie, będę zdolny przebaczać.


9. Jezu, dziękuję Ci, że objawiasz mi prawdę. Czynisz to z wielką miłością, dlatego mogę Ci zaufać, przestać się lękać o siebie i wejść na drogę nawrócenia, czyli powrotu do domu Ojca, ramion Ojca, do bycia dzieckiem Boga.


10.Jezu, wierzę, że Ojciec nie prosi mnie o żadne ofiary, lecz pragnie, abym to ja potrafił przyjąć Jego jedyną Ofiarę miłości, niosącą zbawienie i życie wieczne. Wierzę w miłość Ojca do mnie, wierzę w Twoją bliskość Jezu.


11. Jezu, są takie chwile w moim życiu, kiedy Cię nie rozumiem, kiedy się buntuję. Uwielbiam Cię  za tę miłosierną cierpliwość do mnie. Za to, że ciągle na nowo wychodzisz mi na spotkanie, że podejmujesz ciągle od nowa zerwany przeze mnie dialog.


12. Jezu, gdy czerpię moc z Twojej ukrzyżowanej, darmowej, nieskończonej miłości, mogę wyjść na spotkanie każdej ludzkiej biedzie, słabości, niesprawiedliwości - stając się osobą pojednania i pokoju, gotową osobiście ponosić konsekwencje wybieranych i przeżywanych wartości. Dziękuję Ci za ten dar!

+++

Jezus wziął na siebie, na krzyż, wszystkie nasze grzechy, ucieczki, mury, które stawiamy sobie i innym. On przekroczył swoją miłością granice wszelkiej wrogości, nienawiści, samotności, dystansów. Dlatego Ukrzyżowany jest pojednaniem i przebaczeniem. W Nim możemy na nowo odnajdywać wewnętrzną i zewnętrzną jedność i harmonię.


13. Jezu, z sercem przepełnionym wdzięcznością, wzruszeniem, uwielbieniem i skruchą podążam krok w krok za Tobą, po Twojej drodze krzyża, drodze Twojej miłości do mnie.

+++

Niedziela Palmowa rozpoczyna najważniejszy tydzień dla każdego ucznia Chrystusa. Czyż można uczynić coś więcej, dać coś więcej?! Wobec tak wielkiego objawienia miłości Boga wszelkie słowa są zbędne.


14. Jezu, dziękuję Ci za dobro, które mogłem uczynić w czasie Wielkiego Postu. W nadchodzących dniach pragnę zrobić podobnie jak Maria, coś dla Ciebie. Chcę ofiarować Ci własny czas, serce, modlitwę, obecność.


15. Jezu, w Twojej obecności pragnę przyjrzeć się swojemu życiu, postawom, jakie w nim przyjmuję. Ile jest we mnie z Jana, ile z Piotra  a ile z Judasza? Proszę Cię o łaskę i odwagę bycia blisko Twojego serca z każdym moim ciężarem, grzechem i słabością.


16. Co ja przygotuję dla Ciebie, Jezu, w tych dniach? Ty wyzwalasz mnie z panowania Szatana, grzechu i śmierci. Wielbię Cię za ten ogromny dar cierpienia za mnie i dla mnie.


17. Dziękuję Ci, Jezu, Najwyższy Kapłanie, za Twoją sakramentalną służbę miłości. Za Twoje zatroskanie o mnie. Za każdą Eucharystię, za każdą Komunię Świętą, za każdą spowiedź, za kapłanów, przez których prowadzisz mnie do siebie.


W Wielki Czwartek wielbimy Boga za dar Eucharystii i kapłaństwa! Za to, że w Chrystusie umiłował nas do końca i pozostał z nami aż do skończenia świata w znaku chleba. Dzisiejsza Ewangelia ukazuje nam chwałę Jezusa Sługi, chwałę Tego, który miłuje prawdziwie. Tylko Ten, kto naprawdę kocha, potrafi w geście miłości uklęknąć przed drugim, nawet jeśli to będzie uczeń, który zawodzi, zapiera się lub zdradza. Jezus umył nogi wszystkim dwunastu apostołom. A podczas każdej Eucharystii z tą samą miłością Jezus klęka przede mną, aby i mnie umyć nogi, utrudzone i poranione przez próby naśladowania Go i pójścia za Nim.


18. Jezu, w testamencie krzyża zostawiłeś mi w darze Maryję jako moją Matkę! Razem z Nią przejdę dzisiejszą drogę krzyża. W Jej matczynym spojrzeniu będę kontemplował Twoją miłość, trud i cierpienia.
+++
Dziś nie potrzeba słów. Dziś jest dzień wielkiego zachwytu, zdumienia, wzruszenia, adoracji! Potrzeba uklęknąć przed Ukrzyżowanym w adoracyjnym milczeniu. Milczeniu uwielbienia i zachwytu nad tajemnicą miłości Chrystusa do mnie. Milczeniu wdzięczności wobec tak wielkiego daru. Milczeniu skruchy i szczerego żalu za to, że moje kolejne upadki w grzech ponownie krzyżują Jezusa. Milczeniu przepełnionym pragnieniem świętości, aby zbawcza męka i śmierć Jezusa przynosiły coraz piękniejsze owoce w moim życiu wiary.

19. Jezu, ile razy mnie zaskakiwałeś swoją obecnością, mówiąc mi " Witaj" i 
" Nie bój się" w najmniej oczekiwanych przeze mnie chwilach. Ty jesteś Panem życia. Ty wyprowadzasz mnie ku radości prawdziwej. Bądź uwielbiony!


20. Jezu, proszę Cię o oczy pełne wiary, abym tam, gdzie inni nie widzą nic lub tylko przypadek, potrafił odczytywać Twój zamysł miłości, Twoją obecność, Twoje boskie działanie.


21.Zmartwychwstały Panie, pragnę adorować z radością Twoją obecność! Pragnę głosić Twoje zwycięstwo ludziom. Zawierzam Ci szczególnie tych, którzy walczą z prawdą, z miłością, z Tobą rozprzestrzeniając dla łatwego zysku kłamstwo i złe wieści.



22. Jezu, także i mnie wołaj po imieniu, wydobywając mnie z moich smutków, zamknięć, wewnętrznych grobów. Pozwól doswiadczyć mi radości spotkania z Tobą i niesienia Ciebie innym.



23. Kiedy ogarnia mnie lęk i zwątpienie, kiedy moje plany się rozsypują w proch, pozwól, Panie, abym usłyszał Twój głos nadający sens historii mojego życia i rozpal moje serce.


24. Jezu Zmartwychwstały, ty kroczysz ze mną w mojej codzienności. Dziękuję Ci, że mnie słuchasz, zadajesz pytania. Dziękuję, że dajesz mi siebie w eucharystycznym Chlebie, który zawsze przemienia i rozpala moje serce nowym entuzjazmem życia.


25. Jezu, powierzam Ci dzisiaj swoje spojrzenie. Na ile jest ono podobne do Twojego? Ile jest we mnie pozytywnego widzenia rzeczywistości, a ile spojrzenia negatywnego, podejrzliwego, wątpiącego?


26. Przepraszam  Cię , Jezu, za te chwile, kiedy, podobnie jak apostołowie, mam małą wiarę, kiedy nie potrafię przyjąć ani Ciebie, ani świadectwa moich braci i sióstr w wierze.


27. Jezu, staję przed Tobą i wsłuchuję się w Twoje pragnienie względem mnie:" Unieś tutaj swój palec i zobacz moje ręce, podnieś też swoją rękę i włóż w mój bok. I przestań być niedowiarkiem, a bądź wierzącym".


28. Jezu, Twoja zmartwychwstała miłość wydobywa mnie z grobu egoizmu, wyzwala z samowystarczalności i zabiegania jedynie o własne, małe dobro, posyła do braci i sióstr spragnionych Bożej miłości, obecności., Słowa Życia. Dzięki Tobie odkrywam, że obumierać to uwierzyć w moc otrzymanego od Boga daru.


29. Jezu, nie ogarnę Cię jedynie samym umysłem. Ty pragniesz spotykać mnie także na poziomie mojego serca. Proszę Cię o chłonny, ciekawy, pokorny umysł i o ufające serce, aby z radością przyjmować wszystko, co pragniesz mi objawić.


30. Jezu, raduję się i dziękuję Ci za to wszystko, co już opromienione Twoim światłem w moim życiu. Są jednak takie dziedziny, które jeszcze ukrywam zarówno przed Tobą, jak i przed samym sobą w mroku własnego serca. Proszę o łaskę zbliżenia ich ku Tobie.


www.edycja.pl „Ewangelia 2014”
s. Anna Maria Pudełko AP
Edycja Świętego Pawła




sobota, 29 marca 2014

Godzinki o Męce Pańskiej



Zacznijcie wargi nasze chwalić Pańskie rany,
Pomnij duszo, jak Jezus był ukatowany.
    Wspomóż, niewinny Jezu, krwawą Swoją męką,
A wybaw nas potężną z wiecznej toni ręką.
Chwała bądź Bogu w Trójcy Jedynemu
Ojcu i Synowi, wspólnie Duchowi Świętemu.
    Jak była na początku od wieków przedwiecznie,
    Niech Bóg w Trójcy Jedyny chwalon będzie wiecznie

HYMN
Witaj Jezu w Ogrójcu w modłach krwią spocony,
Przez Anioła wzmocniony przez ucznia zdradzony.
Przez wrogów krwi Twej chciwych jak zabójca pojmany
W dom Annasza wiedziony, bity, krępowany.
Ucznie cię odstępują, bojaźń je zwycięża,
Piotr się trzykroć zapiera, mówiąc: nie znam męża.
Fałszywe świadki na śmierć Pana oskarżają,
Niewinnego Baranka, na ofiarę dają.

W. Niech będzie pochwalona Najświętsza Krew i rany Pana Jezusa.
O. Teraz i na wieki wieków, Amen.
W. Panie, wysłuchaj modlitwy nasze,
O. A wołanie nasze niech do Ciebie przyjdzie.
W. Błogosławmy Panu,
O. Bogu chwała.
W. A dusze wiernych zmarłych przez miłosierdzie Boże niech odpoczywają w pokoju 
      wiecznym,
O. Amen.

Na Prymę
    Wspomóż, niewinny Jezu, krwawą Swoją męką,
A wybaw nas potężną z wiecznej toni ręką.
Chwała bądź Bogu w Trójcy Jedynemu
Ojcu i Synowi, wspólnie Duchowi Świętemu.
    Jak była na początku od wieków przedwiecznie,
    Niech Bóg w Trójcy Jedyny chwalon będzie wiecznie

HYMN
Witaj Jezu cierpliwy, rano prowadzony,
Do Piłata, przed sądem zbójców Swych stawiony.
Piłat w Jezusie winy żadnej nie znajduje
Do Heroda tłumowi wieść go rozkazuje.
Herod przez chciwość cudów, gdy pytania czyni,
Rozgniewany milczeniem świętym, Boga wini.
W białą szatę na wzgardę przyobleczonego,
Oddaje Piłatowi Baranka cichego.

W. Niech będzie pochwalona Najświętsza Krew i rany Pana Jezusa,
O. Teraz i na wieki wieków. Amen.
W. Panie, wysłuchaj modlitwy nasze,
O. A wołanie nasze niech do Ciebie przyjdzie.
W. Błogosławmy Panu,
O. Bogu chwała.
W. A dusze wiernych zmarłych przez miłosierdzie Boże niech odpoczywają w pokoju
     wiecznym,
O. Amen.

Na Tercję
    Wspomóż, niewinny Jezu, krwawą Swoją męką,
A wybaw nas potężną z wiecznej toni ręką.
Chwała bądź Bogu w Trójcy Jedynemu
Ojcu i Synowi, wspólnie Duchowi Świętemu.
    Jak była na początku od wieków przedwiecznie,
    Niech Bóg w Trójcy Jedyny chwalon będzie wiecznie

HYMN

Witaj Jezu niewinny, oprawcom wydany,
Do słupa przywiązany nago biczowany.
Jako z krynicy żywej, tak z świętego Ciała,
Krew Twa święta przez mnogie rany wyciekła.
A ubranemu w szkarłat, na śmiechy ludowe,
Trzcinę za berło dają, cierniem wieńczą głowę.
Ku wzgardzie klęczą przy nim, a pluć nań się ważą,
Biją w twarz zawiązaną, prorokować każą.

W. Niech będzie pochwalona Najświętsza Krew i rany Pana Jezusa,
O. Teraz i na wieki wieków. Amen.
W. Panie, wysłuchaj modlitwy nasze,
O. A wołanie nasze niech do Ciebie przyjdzie.
W. Błogosławmy Panu,
O. Bogu chwała.
W. A dusze wiernych zmarłych przez miłosierdzie Boże niech odpoczywają w pokoju wiecznym,
O. Amen.

Na Sekstę
    Wspomóż, niewinny Jezu, krwawą Swoją męką,
A wybaw nas potężną z wiecznej toni ręką.
Chwała bądź Bogu w Trójcy Jedynemu
Ojcu i Synowi, wspólnie Duchowi Świętemu.
    Jak była na początku od wieków przedwiecznie,
    Niech Bóg w Trójcy Jedyny chwalon będzie wiecznie.

HYMN
Witaj, Jezu, przed sądem Piłata stawiony,
I wyrokiem niesłusznym na śmierć potępiony.
Piłat żadnej przyczyny, śmierci nie znajduje,
Obmył ręce, a wyrok straszny podpisuje.
Wychodzi Jezus z miasta, krzyżem obciążony,
Na twarz w drodze po trzykroć, upada zemdlony.
Od własnego narodu męczon, lżony, bity,
Przywiedzion jest na miejsce, gdzie ma być zabity.

W. Niech będzie pochwalona Najświętsza Krew i rany Pana Jezusa,
O. Teraz i na wieki wieków. Amen.
W. Panie, wysłuchaj modlitwy nasze,
O. A wołanie nasze niech do Ciebie przyjdzie.
W. Błogosławmy Panu,
O. Bogu chwała.
W. A dusze wiernych zmarłych przez miłosierdzie Boże niech odpoczywają w pokoju
wiecznym,
O. Amen.

Na Nonę
    Wspomóż, niewinny Jezu, krwawą Swoją męką,
A wybaw nas potężną z wiecznej toni ręką.
Chwała bądź Bogu w Trójcy Jedynemu
Ojcu i Synowi, wspólnie Duchowi Świętemu.
    Jak była na początku od wieków przedwiecznie,
    Niech Bóg w Trójcy Jedyny chwalon będzie wiecznie.

HYMN
Witaj Jezu do krzyża gwoźdźmi przykuwany,
Sromotnie podwyższony, z łotry porównany.
Ręce i nogi święta, srogie ostrza bodły,
A Pan za swe zabójce, czyni Ojcu modły.
Łotrowi skruszonemu niebo obiecuje,
Uczniowi Swą zemdloną Matkę przekazuje.
Gdy w śmierci ofiarował Bóg modlitwę Swoją,
Pragnął, a zabójcy octem i żółcią go poją.
Zatem Pan po spełnionej przenajświętszej Męce.
Oddał Ducha Swojego w Boga Ojca ręce.
W. Niech będzie pochwalona Najświętsza Krew i rany Pana Jezusa,
O. Teraz i na wieki wieków. Amen.
W. Panie, wysłuchaj modlitwy nasze,
O. A wołanie nasze niech do Ciebie przyjdzie.
W. Błogosławmy Panu,
O. Bogu chwała.
W. A dusze wiernych zmarłych przez miłosierdzie Boże niech odpoczywają w pokoju
wiecznym,
O. Amen.

Na Nieszpory
    Wspomóż, niewinny Jezu, krwawą Swoją męką,
A wybaw nas potężną z wiecznej toni ręką.
Chwała bądź Bogu w Trójcy Jedynemu
Ojcu i Synowi, wspólnie Duchowi Świętemu.
    Jak była na początku od wieków przedwiecznie,
    Niech Bóg w Trójcy Jedyny chwalon będzie wiecznie.

HYMN
Witaj , ofiarny Jezu, wiszący przed zgrają,
Jeszcze z boku świętego Krew Twą wytaczają.
Człowiek bez winy żadnej, Bóg, który nas stworzył,
Umarł za grzechy nasze, by nam raj otworzył.
Nikodem ciało z krzyża z Józefem składają,
Matce najboleśniejszej ze czcią oddawają.
Która łzami je myjąc z przyjaciółmi swymi
Opatruje nabożnie maściami wonnymi.

W. Niech będzie pochwalona Najświętsza Krew i rany Pana Jezusa,
O. Teraz i na wieki wieków. Amen.
W. Panie, wysłuchaj modlitwy nasze,
O. A wołanie nasze niech do Ciebie przyjdzie.
W. Błogosławmy Panu,
O. Bogu chwała.
W. A dusze wiernych zmarłych przez miłosierdzie Boże niech odpoczywają w pokoju wiecznym,
O. Amen.

Na Kompletę
   Weź na swą łaskę, Jezu, Boże nasz i Panie
Wstrzymaj za nas grzechy nasze słuszne swe karanie.
Wspomóż, niewinny Jezu, krwawą Swoją męką,
A wybaw nas potężną z wiecznej toni ręką.
Chwała bądź Bogu w Trójcy Jedynemu
Ojcu i Synowi, wspólnie Duchowi Świętemu.
    Jak była na początku od wieków przedwiecznie,
    Niech Bóg w Trójcy Jedyny chwalon będzie wiecznie.


HYMN
Witaj Jezu przez Matkę smutną opłakany,
I ze łzami sług wiernych w grobie pochowany.
Faryzeusze potem wielką trwogę czują,
Grób, by Zbawca nie powstał, próżno pieczętują.
Pełnią się Boską mocą, Boskie tajemnice,
Pan śmierć pokonał, ziścił świętą obietnicę.
Daj nam Jezu niech śmierć Twa i Twe zmartwychwstanie,
Wiekuistym żywotem i dla nas się stanie.

W. Niech będzie pochwalona Najświętsza Krew i rany Pana Jezusa,
O. Teraz i na wieki wieków. Amen.
W. Panie, wysłuchaj modlitwy nasze,
O. A wołanie nasze niech do Ciebie przyjdzie.
W. Błogosławmy Panu,
O. Bogu chwała.
W. A dusze wiernych zmarłych przez miłosierdzie Boże niech odpoczywają w pokoju wiecznym,
O. Amen.

Ofiarowanie Godzinek
Z pokłonem prosim, Jezu, przyjmij te godziny,
Na cześć srogiej Swej męki, a zgładź nasze winy.
Jezu, przez śmierć okrutną i przez rany ciężkie,
Prosim, przyjm nas do nieba przez ręce anielskie.
Daj, byśmy Ciebie sercem zawsze miłowali,
I po śmierci na wieki w niebie wychwalali.
W. O Jezu Zbawicielu świata umęczony,
O. Bądź teraz i na zawsze od nas pochwalony.
 Módlmy się:
Jezu Chryste, Panie nasz, Baranku Boży, niewinna za grzechy nasze ofiaro, który przez nieograniczoną ku ludziom miłość, poniosłeś mękę okrutną i haniebną śmierć na krzyżu; + Jezu Najsłodszy, którego Ciało święte ze czcią pogrzebane, do trzeciego dnia w grobie spoczywało, *racz sprawić łaską Twoją, abyśmy dla świata obumarłszy, Tobie jednemu zawsze się poświęcili i Twego przykazania z gorliwością strzegli. + Który żyjesz i królujesz w Trójcy Przenajświętszej Bóg po wszystkie wieki wieków. Amen.




Laetare (łac.  radować się) – nazwa IV Niedzieli Wielkiego Postu w roku liturgicznym. W tym dniu kapłani mogą przybrać ornat koloru różowego. Nazwa pochodzi od pierwszych słów antyfony na wejście (dawniej zwanej introitem) tejże mszy: Laetare, Ierusalem... (Wesel się Jeruzalem...). Kolor różowy to fiolet zmieszany z bielą, oznacza radość pośród pokuty, chwilę wytchnienia podczas utrapienia.

Tekst introitu

Laetáre, Ierúsalem, et convéntum fácite omnes qui dilígitis eam: gaudéte cum lætítia, qui in tristítia fuístis: ut exsultétis et satiémini ab ubéribus consolatiónis vestrae.
Laetátus sum in his quae dicta sunt mihi: in domum Dómini íbimus.

Tłumaczenie na polski (dosłowne)

Wesel się, Jeruzalem! A wszyscy, którzy ją miłujecie, śpieszcie tu gromadnie. Cieszcie się i weselcie, którzyście się smucili, radujcie się i nasyćcie się z piersi pociechy waszej.
Uradowałem się, gdy mi powiedziano: Pójdziemy do domu Pańskiego.

Tłumaczenie na polski (oficjalne)

Raduj się, Jerozolimo, zbierzcie się wszyscy, którzy ją kochacie. Cieszcie się, wy, którzy byliście smutni, weselcie się i nasycajcie u źródła waszej pociechy.


Źródło; Wikipedia