czwartek, 30 maja 2013

Modlitwa przed procesją Bożego Ciała




Wielka jest tajemnica, i wielka miłość Twoja, o Panie! których pamiątkę, dziś kościół uroczyście obchodzi, Twoja o Jezu! przytomność w najświętszym Sakramencie, jak Jest pełną tajemnic, tak i pełną miłości. Twoje przebywanie na ziemi było krótkie; a chciałeś być z nami aż do końca wieków. Twojej widzialnej obecności musiałeś nas pozbawić, gdy wstąpiłeś do nieba; lecz mądrość i miłość Twoja wynalazła środek pozostania z nami niewidzialnie w sposób tajemniczy, to jest: w Sakramencie pod postacią chleba i wina utajony, a obecny z bóstwem i człowieczeństwem. Tak jest: Ty chciałeś być z każdym najściślej złączonym, ktoby tylko wierzył w Ciebie. Tak ukochałeś ludzi, że im dałeś tę obietnicę: „Moje Ciało będzie dla was prawdziwym pokarmem, a Krew moja prawdziwym napojem; a kto pożywa Ciało moje i pije Krew moją, ten mieszka we mnie, a ja w nim; ten żyć będzie na wieki," Jakże dobrotliwie o Zbawicielu mój! spełniłeś to przyrzeczenie, gdy na ostatniej wieczerzy, rzeczywiście dałeś pierwszy raz Ciało i Krew Twoją za pokarm i napój  Wziąwszy chleb w ręce swoje, złożyłeś dzięki, pobłogosławiłeś i rzekłeś: „Bierzcie i jedzcie, to jest Ciało moje," Potem wziąłeś kielich i rzekłeś: „Pijcie z niego wszyscy, to jest Krew moja nowego przymierza, która za was i za wielu wylaną; będzie, na zgładzenie grzechów, Ile razy to czynić będziecie, czyńcie na moją pamiątkę." Niech Ci będzie cześć i chwała Zbawicielu! za ustanowienie tej tajemnicy, w której nam dajesz Ciało i Krew Twoją; Twoje bóstwo i człowieczeństwo utajone pod postacią chleba i wina. Cześć Ci oddaję i pokłon o Boże utajony w najświętszym Sakramencie! Nie widzą Cię wprawdzie oczy moje, ale Cię widzi wiara moja bo mocno wierzę że jesteś z bóstwem i człowieczeństwem obecny w tym Sakramencie.
„Ile razy to czynić będziecie, czyńcie na moją pamiątkę." Tak mówiłeś o Panie! do uczniów, i rozkazałeś im czynić podobnie, i dałeś im i ich następcom moc do czynienia tego coś Ty uczynił, do przeistaczania chleba w ciało, a wina w krew Twoją. Świętym i czcigodnym pozostanie zawsze dla mnie ten akt, w którym odbywa się ofiara nowego przymierza, a chleb i wino przemienia się w Ciało i Krew Zbawiciela mojego; świętą i czcigodną każda uroczystość w której bywasz obnoszony utajony w Sakramencie, aby Ci oddać cześć i uszanowanie, jako królowi i Panu naszemu ; świętem i czcigodnei a każde miejsce, każdy kościół gdzie się zachowywa ta tajemnica; świętym i czci godnym ten akt, kiedy się zbliżam do tej tajemnicy i przyjmuję Ciało i Krew Zbawiciela mojego. Sprawże to łaską swoją, o Panie! abym godnie przystępował do stołu Twego; bo kto niegodnie pożywa ten pokarm, i pije z kielicha, ach! ten sobie pożywa i pije sąd i potępienie. Uchrońże mnie, o Boże! od takiego grzechu, a spraw, aby nam się to nie obracało z naszej winy na sąd i potępienie, co ustanowiłeś dla naszego zbawienia. Nie, o Panie! pierwej się troskliwie doświadczać będę, nim się zbliżę do pożywania tego pokarmu; pierwej przez szczerą spowiedź sakramentalną oczyszczę z grzechów duszę moją; pierwej się przysposobię przez serdeczne nabożeństwo, a dopiero błagać Cię będę o Panie! w mojej niegodności: uczyń mnie godnym przystąpić do stołu Twojego! a wtedy ufny w miłosierdzie Twoje, zbliżę się, i przyjmę Ciało Twoje najświętsze, które duszę moją zachowa do żywota wiecznego. Amen.
Módlmy się:
Boże! któryś nam w cudownym Sakramencie pamiątkę Twej męki zostawił: daj, prosimy Cię, abyśmy tak czcili święte tajemnice ciała i krwi Twojej, iżbyśmy pożytków z odkupienia naszego nieustannie doznawali. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen,

z modlitewnika 1853r.

wtorek, 28 maja 2013

Matko Pocieszenia

Matko Pocieszenia,wejdź w rodziny nasze,
Święty Pokój Boży w każde wnieś poddasze!
Wiarę ojców,miłość matek
i niewinność ratuj dziatek.
Wśród niewiary i zgorszenia!
Święta Matko Pocieszenia
nie opuszczaj nas!

poniedziałek, 27 maja 2013

Modlitwa o wstrzemięźliwość seksualną

Panie Jezu, dziękuję Ci za Twoją miłość. Za to, że dla Ciebie nie ma ludzi zbyt brudnych, grzesznych i poranionych. Oddaję Ci, Panie, moją pamięć, rozum i ciało razem z moją płciowością, wszystko czym jestem i co posiadam. Pragnę w ten sposób oddać się całkowicie do Twojej dyspozycji, abyś uczył mnie coraz pełniej kochać, abym codziennie był otwarty na Twoje działanie. Postanawiam i przyrzekam codziennie modlić się, czytać przynajmniej mały fragment Pisma Świętego, regularnie przystępować do sakramentu pokuty i jak najczęściej przyjmować Eucharystię. A także żyć według zasad ABC Społecznej Krucjaty Miłości. Postanawiam również zdobywać umiejętność kontrolowania swojego popędu seksualnego. W tym celu postanawiam powstrzymać się od współżycia seksualnego do czasu zawarcia sakramentu małżeństwa, nigdy nie kupować i nie czytać demoralizujących czasopism, oraz nie oglądać filmów o treściach pornograficznych. Panie, proszę Cię, ucz mnie tak żyć i postępować, aby w moim życiu najważniejsza była miłość. Maryjo, Matko moja, prowadź mnie drogami wiary do samego źródła Miłości, do Jezusa, abym zawsze tylko Jemu ufał (ufała) i wierzył (wierzyła). Amen.

Mój Boże, Trójco wielbię Ciebie

Mój Boże, Trójco, wielbię Ciebie.
Mój Boże, Trójco, wielbię Ciebie.
Pomóż mi zapomnieć całkowicie o sobie,
żebym spokojnie trwała w Tobie,
jakby moja dusza już była w wieczności.
Niech nic nie zakłóca mojego pokoju
ani nie sprawia, bym oddalała się od Ciebie,
o mój Niezmienny,
ale niech każda minuta porywa mnie coraz dalej
w głębinę Twojego Majestatu.

Uspokój moją duszę, uczyń ją swoim niebem,
Twoim mieszkaniem, miejscem Twojego spoczynku.
Niech Cię nigdy nie zostawiam samego,
ale niech cała będę przy Tobie z żywą wiarą,
w uwielbieniu cała wydana Twojemu twórczemu działaniu.
O mój umiłowany Jezu, ukrzyżowany z miłości!
Pragnę być oblubienicą Twojego Serca.
Pragnę okryć Cię chwałą,

Pragnę kochać tak, aż tak, żeby umrzeć z miłości!
Ale odczuwam moją niemoc, dlatego proszę:
okryj mnie sobą, zjednocz moją duszę z Twoją duszą,
zanurz mnie w sobie, ogarnij mnie tak, żeby moje życie
było promieniowaniem Twojego życia.
O Słowo odwieczne, Słowo Ojca, mojego Boga, 
chcę zawsze wpatrywać się w Ciebie
i trwać w Twojej wielkiej światłości.
O ogniu pożerający, Duchu Miłości,
zstąp na mnie, żeby dokonało się we mnie
jakby Wcielenie Słowa.

Niech mu będę człowieczeństwem w naddatku,
w którym On odnawia swoją tajemnicę.
Ojcze, pochyl się nad Twoim biednym, małym dzieckiem.
O wy Trzej, całe moje Dobro, moja Szzcęśliwość,
Miłości niezmierzona, w której się gubię.
Wydaję się Wam! Ukryjcie się we mnie
ażebym ja ukryła się w Was, oczekując tej chwili, kiedy pójdę 
podziwiać W Waszej światłości
przepaść Waszej Wielkości

bł. Elżbieta od Trójcy Świętej

Moja nadziejo jedyna


Moja nadziejo jedyna
Panie, Boże mój, wierzę w Ciebie,
Ojcze, Synu i Duchu Święty!
Jak tylko mogłem z Twoją pomocą, 
szukałem Ciebie mój Boże.
Pragnąłem pojąć rozumem to, 
w co uwierzyłem.

Uczyłem się Ciebie w trudzie.
Panie mój Boże, nadziejo moja jedyna,
wysłuchaj mnie!

Nie dopuść, abym pod wpływem znużenia
nie chciał już Ciebie szukać.
Spraw, niech szukam żarliwie, więcej i więcej!
Daj mi siłę do szukania Ciebie,
Ty, który już pozwoliłeś mi
szukać Ciebie i znaleźć i dałeś mi nadzieję,
że będę Cię szukał i znajdował 
wciąż więcej i więcej.

Przed Twym obliczem moja siła,
przed Twym obliczem moja słabość.
Przed Tobą moja wiedza, przed Tobą moja niewiedza.
W bramie przez Ciebie już uchylonej,
kiedy wejść pragnę, przyjmij mnie.
A kiedy pukam do drzwi Twoich jeszcze zamkniętych, 
Otwórz mi!
Niech o Tobie pamiętam.
Niech Ciebie pojmuję.
Niech Ciebie pokocham.
Pomnażaj we mnie te trzy Twoje dary,
aż mnie do cna otworzysz. Amen.

św. Augustyn 

LITANIA DO TRÓJCY PRZENAJŚWIĘTSZEJ:



Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.
Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami.
Synu Odkupicielu świata Boże, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty Boże, zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże, zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże, przez Którego i w Którym jest wszystko, zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże, Którego niebo i ziemia ogarnąć nie mogą, zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże, Który jako Ojciec Opatrznością Swoją wszystkim rządzisz, zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże, litościwy, cierpliwy i wielkiego miłosierdzia, zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże, Królu nad królami, Panie nad wszystkimi panującymi, zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże, Który nie chcesz zguby grzesznego człowieka, zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże, Który pokutujących do łaski Swojej przyjmujesz, zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże, Którego Imieniem jest zawsze Miłosierdzie, zmiłuj się nad nami.

Ciebie wzywamy, Ciebie błagamy, o błogosławiona Trójco.
Ratuj stworzenie, daj opatrzenie,
Wlej ducha Swego do serca mego,
Wspomóż w potrzebie proszących Ciebie,
Odpuść nam złości, dla Twej litości,
Znieś głód, mór, wojny, spraw czas spokojny,
Daj dar miłości i pobożności,
Szczęść państwu temu, jako Swojemu,
Strzeż w nim żyjących, broń konających,
Daj nam żyć w niebie, prosimy Ciebie.

Błogosławiony jesteś, Panie, na firmamencie niebieskim.
Chwalebny i wywyższony na wieki.
Panie, wysłuchaj modlitwę moją.
A wołanie moje niech do Ciebie przyjdzie.

Módlmy się: Wszechmogący, wieczny Boże, który szczodrobliwej dobroci Twojej nad zasługi i prośby proszących więcej dajesz, wylej, prosimy Cię, na nas Miłosierdzie Twoje i odpuść nam wszystko, co sumienie obciąża, i przydaj, czego prośba wymówić nie może. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.

Bądź nam miłościw, przepuść nam, Panie.
Bądź nam miłościw, wysłuchaj nas, Panie.

Od wszelkiego złego, wybaw nas, Panie.
Od powietrza, głodu, ognia i wojny, wybaw nas, Panie.
Od nagłej i niespodziewanej śmierci, wybaw nas, Panie.
Przez wszechmoc Twoją, Boga Ojca i Stworzyciela naszego, wybaw nas, Panie.
Przez wcielenie, mękę i śmierć Syna, Zbawiciela naszego, wybaw nas, Panie.
Przez oświecenie Twoje Ducha Świętego, Pocieszyciela naszego, wybaw nas, Panie.
Przez przyczynę Najświętszej Panny Maryi i wszystkich Świętych Twoich, wybaw nas, Panie.

Prosimy niegodne stworzenia Twoje, wysłuchaj nas, Panie.
Abyśmy Ciebie, Boga naszego, ze wszystkiego serca, ze wszystkiej duszy i ze wszystkich sił naszych kochali i miłowali, wysłuchaj nas, Panie.
Abyśmy przykazania i nauki Twoje wiernie zachowywali, wysłuchaj nas, Panie.
Abyś zgodę i pokój między władzą a ludem pomnażać raczył, wysłuchaj nas, Panie.
Abyś kraj nasz i to miejsce od wszelkich plag surowej sprawiedliwości Twojej zachować raczył, wysłuchaj nas, Panie.
Abyś nam grzechy nasze odpuścić i do chwały królestwa Twojego przyjąć raczył, wysłuchaj nas, Panie.

Święty Boże, Święty mocny, Święty, a nieśmiertelny, odpuść nam Panie.
Święty Boże, Święty mocny, Święty, a nieśmiertelny, wysłuchaj nas, Panie.
Święty Boże, Święty mocny, Święty, a nieśmiertelny, zmiłuj się nad nami.