niedziela, 24 marca 2013

Modlitwa dla tych, którzy są uzależnieni


Dobry Boże, Ty znasz udrękę, która mnie ogarnęła.
Ty widzisz tę spiralę zła obecną w moim życiu,
sposób w jaki uzależnienie niszczy mnie i powala mnie zupełnie. Ty wiesz, że nienawidzę tego, co robię,
cierpienia, które sprawiam mojej rodzinie, przyjaciołom,  gdy oni patrzą na mnie bezradni.
To wywołuje we mnie tak głęboki ból,  a mimo to wydaje mi się,  że jestem całkowicie niezdolny do porzucenia nałogu  i rozpoczęcia na nowo.
Proszę Cię, proszę Cię, pomóż mi.
...

sobota, 23 marca 2013

Droga Krzyżowa za kapłanów


Stacja I

NAJWYŻSZY KAPŁAN NIESPRAWIEDLIWIE OSĄDZONY



Święty, a jednak ludzie wydali na Niego niesprawiedliwy wyrok. Potrafili oskarżyć Najwyższego, Świętego Kapłana. Co dopiero tych nie świętych, grzesznych ludzi, których na przestrzeni wieków powołuje Bóg do kapłańskiej posługi? Ileż niesprawiedliwych wyroków, ile krzywdzących sądów, ile nieuzasadnionych słów krytyki, wypowiada świat pod adresem kapłanów? Kto jest w stanie sprawiedliwie osądzić kapłana, jak nie sam Bóg? Żaden człowiek tego nie potrafi.

Panie Jezu! Przebacz wszystkie nasze niesprawiedliwe sądy, jakie wypowiedzieliśmy pod adresem Twoich kapłanów.





Stacja II

NAJWYŻSZY KAPŁAN BIERZE KRZYŻ NA SWOJE RAMIONA



Krzyż, to ołtarz na którym Najwyższy Kapłan złoży jedyną Ofiarę, zdolną pojednać świat z Bogiem. Każde powołanie kapłańskie, to wezwanie do dźwigania krzyża, do odpowiedzialności za zbawienie wielu. Jedno z najtrudniejszych powołań na ziemi.

Panie Jezu! Wyciągający ręce po drzewo krzyża, prosimy Cię, aby kapłani odpowiedzieli na Twoje wezwanie. By wypełnili swoje powołanie do końca tak, jak pragnie tego Twoje Kapłańskie Serce.






Stacja III

NAJWYŻSZY KAPŁAN UPADA POD CIĘŻAREM KRZYŻA



Panie Jezu, Twoje ludzkie siły okazały się zbyt małe wobec ciężaru zbawienia świata. Ugięły się Twoje kolana pod ciężarem krzyża. Przy trzeciej stacji prosimy za kapłanów najmłodszych, którzy stawiają pierwsze kroki na niełatwej drodze kapłańskiego życia. Szczególnie za tych, którzy uginają się pod ciężarem swojego powołania.

Panie Jezu! Spraw, aby wsparci Twoją łaską, zdołali je zrealizować do końca.





Stacja IV
NAJWYŻSZY KAPŁAN SPOTYKA SWOJĄ MATKĘ

Matka Jezusa uczestniczy w Jego kapłańskiej ofierze. Jest bardzo blisko. To wielkie szczęście mieć blisko kochającą i wspierającą Matkę. Żadne serce na ziemi nie rozumie tak doskonale powołania kapłańskiego, jak serce matki kapłana. Dopóki bije, uczestniczy w jego kapłańskim życiu.
Matko Bolesna! Ogarnij swoim Sercem matki kapłanów. Naucz je trudnej sztuki towarzyszenia swoim synom na drodze ich powołania.





Stacja V
SZYMON Z CYRENY POMAGA NAJWYŻSZEMU KAPŁANOWI DŹWIGAĆ KRZYŻ

Kapłan musi umieć współpracować z ludźmi, nawet wtedy, gdy oni niechętnie angażują się w sprawy zbawienia.
Panie Jezu przyjmujący pomoc Szymona! Naucz nas, jak winno wyglądać wspólne dzieło kapłanów i świeckich w zbawieniu świata. Udziel wszystkim kapłanom łaski współpracy z ludźmi świeckimi, aby umieli wspólnie podejmować trud odpowiedzialności za uświęcenie ludzkości.




Stacja VI
ŚWIĘTA WERONIKA OCIERA TWARZ NAJWYŻSZEGO KAPŁANA

Ludzie dziś nie mogą dosięgnąć Twojej twarzy Panie, ale mogą dosięgać twarzy Twoich kapłanów. Ileż to już razy w ciągu dnia, uderzają, zniekształcając ich twarze? Wystarczy spojrzeć na ekran telewizora, by zobaczyć zniekształcony obraz Twego kapłana.
Spraw Panie Jezu, by pojawiły się ręce, które potrafią odsłonić piękno twarzy Twojego kapłana. Dziś trzeba wiele odwagi, by we współczesnym świecie otrzeć zniekształconą twarz kapłańską.




Stacja VII
NAJWYŻSZY KAPŁAN UPADA PO RAZ DRUGI

Panie Jezu, powstający z upadku, prosimy Cię o łaski potrzebne dla spowiedników. Podnosić ludzi z upadków, to nie łatwa sprawa.
Wypełnij serca kapłańskie Twoją mądrością, cierpliwością i miłością, aby umieli podnieść tych, którzy upadli w grzechy! Niech konfesjonały będą miejscem powstania wielu, powstania naszego Narodu.




Stacja VIII
NAJWYŻSZY KAPŁAN UPOMINA KOBIETY

Upomnieć drugiego człowieka tak, by upomnienie odniosło skutek, to wielka sztuka. Kapłan jest odpowiedzialny za upomnienie, za prostowanie dróg ludzkiego myślenia. Zwłaszcza, gdy ludzie zbaczają na ścieżki prowadzące daleko od Boga.
Panie Jezu, upominający jerozolimskie kobiety, udziel kapłanom stojącym na ambonie, ducha braterskiej miłości, potrzebnej do skutecznego upominania błądzących!




Stacja IX
NAJWYŻSZY KAPŁAN UPADA PO RAZ TRZECI

Panie, powstający z trzeciego upadku, zanosimy do Ciebie modlitwę wynagradzającą za zgorszenia, które dają kapłani. Gdy ten, kto ma uświęcać i jednoczyć z Bogiem prowadzi do grzechu, uczy grzechu – niszczy człowieka – popełnia jeden z najcięższych grzechów, jaki jest do popełnienia na ziemi. Zgorszenie dane przez kapłana trudno naprawić. Mijają lata, a zadana rana nie przestaje krwawić.
Prosimy Cię, Najwyższy Kapłanie o łaskę Twego Miłosierdzia dla każdego kapłana, który na ziemi był powodem zgorszenia.




Stacja X
NAJWYŻSZY KAPŁAN Z SZAT ODARTY

Najwyższy Kapłan oddaje wszystko, nawet ubranie. Kapłaństwo łączy się nierozerwalnie z ofiarą, z oddaniem wszystkiego, co doczesne, materialne. Nam, ludziom trzeba długo dorastać do tego, byśmy umieli złożyć ofiarę ze wszystkiego.
Odarty z szat Panie, prosimy Cię, by kapłani nie ulegali pokusie materializmu i chciwości! Ukaż im piękno ewangelicznie pojmowanego ubóstwa.




Stacja XI
NAJWYŻSZY KAPŁAN PRZYBITY DO KRZYŻA

Nadeszła Twoja godzina, czas cierpienia i pełnej ofiary. Z Twoją krwią wypływa moditwa przebaczenia za tych, którzy Cię mordują. Naucz Panie, Twoich kapłanów miłości przebaczającej, naucz ich zwyciężać miłością, gdy dostają się w ręce wrogów. Tylko wtedy, kiedy sami to potrafią, zdołają uczyć trudnej miłości nieprzyjaciół tych, którzy są im powierzeni.




Stacja XII
NAJWYŻSZY KAPŁAN SKŁADA SWĄ JEDYNĄ OFIARĘ

Golgota, to miejsce pojednania ziemi z niebem. Oby wszyscy kapłani, stojąc przy ołtarzu, zawsze mieli świadomość uobecnienia Twojej krwawej ofiary. Oby sami korzystali w pełni z jej owoców i umieli rozdzielać je innym. Golgota, to źródło kapłańskiego powołania. Tu się ono rodzi i tu się spełnia.
Panie Jezu, umierający na krzyżu, dziękujemy Ci za dar kapłańskich powołań! Dziękujemy za to, że kapłani mogą na ziemi uobecniać dla nas Twoją Najświętszą Ofiarę!







Stacja XIII
CIAŁO NAJWYŻSZEGO KAPŁANA ZŁOŻONE DO GROBU

Panie Jezu! Twoi bliscy: Matka, Jan Apostoł, Józef z Arymatei i Nikodem, złożyli Twoje Ciało do grobu. Umęczone i martwe, po trzech dniach zmartwychwstało. Twoi kapłani składają Twoje Ciało w ludzkie serca. Eucharystia ma doprowadzić do chwalebnego zmartwychwstania tych wszystkich, którzy Twoje Ciało przyjmują. Oby nigdy na ziemi nie zabrakło kapłanów rozdających Komunię świętą.
Przy tej stacji dziękujemy Ci za każde kapłańskie ręce, które rozdzielają Twoje Najświętsze Ciało jako pokarm.




Stacja XIV
GRÓB NAJWYŻSZEGO KAPŁANA

Grób Najwyższego Kapłana jest pusty. On zasiada po prawicy Ojca, by się wstawiać za nami. A na ziemi działa przez serca, usta, ręce, kapłanów. Wielkie kapłańskie dzieło trwa.
Przy ostatniej stacji prosimy Cię Panie Jezu, nasz Najwyższy Kapłanie, abyś przyjął do siebie wszystkich zmarłych kapłanów i dał im udział w Twoim chwalebnym Zmartwychwstaniu.

Któryś za nas cierpiał rany! Jezu Chryste zmiłuj się nad nami!

    czwartek, 21 marca 2013

    Jezu Najmiłosierniejszy

    Jezu Najmiłosierniejszy,
    mój Panie i Zbawicielu.
    Wobec nieba i ziemi, świadom(a) swojej
    nędzy, grzeszności i niewystarczalności,
    oddaję się dziś zupełnie i całkowicie,
    świadomie i dobrowolnie
    Twemu Nieskończonemu Miłosierdziu.

    wtorek, 19 marca 2013

    Wielki Post




    Modlitwa w intencji rodziny


    Modlitwa oddania się św. Józefowi




    Modlitwa do św. Józefa o dobrego męża lub żonę.

    Święty Józefie,


    dziękuje Ci, że jeszcze nie wyszłam za mąż (nie ożeniłem się).



    Święty Józefie,

    Ty wiesz w Bogu, kto ma być moim mężem (żoną),

    pomóż mi spotkać tego człowieka.


    Święty Józefie,
    spraw, żeby to był(a) dobry(a) mąż (żona),
    który(a) będzie mnie kochał(a) i szanował)a), 
    jak Ty kochałeś i szanowałeś Maryję

    Święty Józefie,
    doprowadź do zerwania każdej znajomości,
    która nie podoba się Panu Bogu

    Święty Józefie,
    obiecuje Ci dochować czystości przed ślubem.

    Święty Józefie,
    obiecuje dać pierwszemu mojemu synowi
    przynajmniej jako drugie imię "Józef"

    Święty Józefie,
    obiecuję innym mówić,
    że tak dobrego męża (dobrą żonę) mam dzięki Twojemu wstawiennictwu.
    Amen!



    MODLITWA DO ŚW. JÓZEFA W RÓŻNYCH POTRZEBACH:



    Święty Józefie, Twoja moc rozciąga się na wszystkie nasze sprawy. Ty umiesz uczynić możliwym to, co wydaje się być niemożliwym. Spójrz z ojcowską miłością na wszystkie potrzeby duszy i ciała. Udziel mi łaski o którą Cię z ufnością proszę. Amen.






    MODLITWA DO ŚW. JÓZEFA ZA RODZINĘ:


    Święty Józefie, któremu Bóg powierzył troskę o Najświętszą Rodzinę, prosimy Cię, bądź ojcem i obrońcą naszej rodziny i wyjednaj nam łaskę życia i śmierci w miłości Jezusa i Maryi. Amen.


    MODLITWA DO ŚWIĘTEGO JÓZEFA:


    Święty Józefie, miłośniku Jezusa i Maryi, uproś mi tę łaskę, abym coraz goręcej, z całego serca kochał Twego przybranego Syna i Jego dziewiczą Matkę. Święty Józefie, uproś mi łaskę, abym - jak Ty - umiał łączyć życie czynne z głębokim życiem modlitwy. Święty Józefie, szczęśliwy Opiekunie Jezusa i Maryi Niepokalanej, przez Twoją czystość proszę Cię, strzeż mojej czystości. Święty Józefie, Patronie wahających się w wyborze, ratuj stojących nad przepaścią zła i oświecaj powołanych do służby Chrystusowi. Święty Józefie, któryś skonał na rękach Jezusa i Maryi, uproś mi łaskę szczęśliwej śmierci. Niech Jezus i Maryja towarzyszą mi w chwili konania, a ostatnimi moimi słowami niech będą najsłodsze Imiona: Jezus, Maryja i Józef!Amen. 


    AKT POŚWIĘCENIA SIĘ ŚWIĘTEMU JÓZEFOWI:


    Święty Józefie, mój najmilszy Ojcze, po Jezusie i Maryi najdroższy mojemu sercu, Tobie się powierzam i oddaję, jak powierzyli się Twej opiece Boży Syn i Jego Przeczysta Matka. Przyjmij mnie za swoje dziecko, bo ja na całe życie obieram Cię za Ojca, Opiekuna, Obrońcę i Przewodnika mej duszy. O mój najlepszy Ojcze, święty Józefie, prowadź mnie prostą drogą do Jezusa i Maryi. Naucz mnie kochać wszystkich czystą miłością i być gotowym do poświęceń dla bliźnich. Naucz walczyć z pokusami ciała, świata i szatana i znosić w cichości każdy krzyż, jaki mnie spotka. Naucz pokory i posłuszeństwa woli Bożej. O najdroższy święty Józefie, bądź Piastunem mej duszy, odkupionej Krwią Chrystusa. Czuwaj nade mną, jak strzegłeś Dzieciątka Jezus, a ja Ci przyrzekam wierność, miłość i całkowite posłuszeństwo, bo ufam, że za Twym wstawiennictwem będę zbawiony. Nie patrz na moją nędzę, ale dla miłości Jezusa i Maryi przyjmij mnie pod swą Ojcowską opiekę. Amen.


    MODLITWA DO ŚW. JÓZEFA ROBOTNIKA (Papieża Pawła VI):


    Święty Józefie, patronie Kościoła, Ty który u boku Słowa Wcielonego trudziłeś się każdego dnia, aby zapracować na chleb; Ty który zaznałeś niepokoju o jutro, goryczy ubóstwa, tymczasowości pracy; Ty który promieniujesz dzisiaj, w dniu Twego święta liturgicznego, przykładem Twej postaci skromnej przed ludźmi, ale wielkiej przed Bogiem; spójrz na ogromną rodzinę, która została Ci powierzona. Błogosław Kościołowi, przynaglając go coraz bardziej do podążania drogą ewangelicznej wierności, wspomagaj robotników w ich twardym bycie codziennym, broniąc ich od zniechęcenia, od buntu destruktywnego, jak również od pokus hedonizmu, módl się za ubogimi, którzy kontynuują ubóstwo Chrystusa na ziemi, wzbudzaj dla nich ciągłą hojność w ich braciach bogatych, strzeż pokoju na świecie, tego pokoju, który jedynie może gwarantować rozwój narodów, w pełnym urzeczywistnieniu ludzkich nadziei dla dobra ludzkości, dla misji Kościoła, dla chwały Trójcy Przenajświętszej. Amen. 






    poniedziałek, 18 marca 2013

    Noc Zmartwychwstania Pańskiego



    Orędzie Wielkanocne
    Weselcie się już, zastępy Aniołów, w niebie: weselcie się, słudzy Boga. Niechaj zabrzmią dzwony głoszące zbawienie, gdy Król tak wielki odnosi zwycięstwo!
    Raduj się, ziemio, opromieniona tak niezmiernym blaskiem, a oświecona jasnością Króla wieków, poczuj, że wolna jesteś od mroku, co świat okrywa!
    Zdobny blaskiem takiej światłości, raduj się, Kościele święty, Matko nasza!
    Ta zaś świątynia niechaj zabrzmi potężnym śpiewem całego ludu.
    A zatem proszę was, bracia najmilsi, którzy stoicie tutaj, podziwiając jasność tego świętego płomienia, byście razem ze mną wzywali miłosierdzia wszechmogącego Boga.
    Niech Ten, który bez moich zasług raczył mnie uczynić swoim sługą, zechce mnie napełnić światłem swojej jasności i pozwoli godnie wyśpiewać pochwałę tej świecy.
    K. Pan z wami
    W. I z duchem twoim
    K. W górę serca
    W. Wznosimy je do Pana
    K. Dzięki składajmy Panu Bogu naszemu
    W. Godne to i sprawiedliwe
    Zaprawdę, godne to i sprawiedliwe, abyśmy z całego serca i z całej duszy śpiewem wysławiali niewidzialnego Boga, Ojca Wszechmogącego, oraz Jednorodzonego Syna Jego, Jezusa Chrystusa, naszego Pana, który Ojcu Przedwiecznemu spłacił za nas dług Adama i krwią serdeczną zmazał dłużny zapis starodawnej winy.
    Oto są bowiem święta paschalne, w czasie których zabija się prawdziwego Baranka, a Jego krew poświęca domy wierzących.
    Jest to ta sama noc, w której niegdyś ojców naszych, synów Izraela, wywiodłeś z Egiptu i przeprowadziłeś suchą nogą przez Morze Czerwone.
    Jest to zatem ta noc, która światłem ognistego słupa rozproszyła ciemności grzechu, a teraz ta sama noc uwalnia wszystkich wierzących w Chrystusa na całej ziemi od zepsucia pogańskiego życia i od mroku grzechów, do łaski przywraca i gromadzi w społeczności świętych.
    Tej właśnie nocy Chrystus skruszywszy więzy śmierci, jako zwycięzca wyszedł z otchłani. Nic by nam przecież nie przyszło z daru życia, gdybyśmy nie zostali odkupieni.
    O, jak przedziwna łaskawość Twej dobroci dla nas! O, jak niepojęta jest Twoja miłość: aby wykupić niewolnika, wydałeś swego Syna.
    O, zaiste konieczny był grzech Adama, który został zgładzony śmiercią Chrystusa!
    O, szczęśliwa wina, skoro ją zgładził tak wielki Odkupiciel!
    O, zaiste błogosławiona noc, jedyna, która była godna poznać czas i godzinę zmartwychwstania Chrystusa.
    O tej to nocy napisano: a noc jako dzień zajaśnieje, oraz: noc będzie mi światłem i radością.
    Uświęcająca siła tej nocy oddala zbrodnie, z przewin obmywa, przywraca niewinność upadłym, a radość smutnym, rozprasza nienawiść, usposabia do zgody i ugina potęgi.
    W tę noc pełną łaski przyjmij, Ojcze Święty, wieczorną ofiarę uwielbienia, którą Ci składa Kościół święty, uroczyście ofiarując przez ręce swoich sług tę świecę, owoc pracy pszczelego roju.
    Znamy już wymowę tej woskowej kolumny, którą na chwałę Boga zapalił jasny płomień. Chociaż dzieli się on użyczając światła, nie doznaje jednak uszczerbku, żywi się bowiem strugami wosku, który dla utworzenia tej cennej pochodni wydała pracowita pszczoła.
    O, zaiste błogosławiona noc, w której się łączy niebo z ziemią, sprawy boskie ze sprawami ludzkimi.
    Prosimy Cię przeto, Panie, niech ta świeca poświęcona na chwałę Twojego imienia nieustannie płonie, aby rozproszyć mrok tej nocy.
    Przyjęta przez Ciebie jako woń przyjemna, niechaj się złączy ze światłami nieba.
    Niech ta świeca płonie, gdy wzejdzie słońce nie znające zachodu: Jezus Chrystus, Twój Syn Zmartwychwstały, który oświeca ludzkość swoim światłem i z Tobą żyje i króluje na wieki wieków.
    W. Amen