wtorek, 12 marca 2013

Wielki Post - dzień trzydziesty pierwszy


Modlitwa 



Wrócę do domu mego Ojca jak syn marnotrawny, i będę przyjęty. To, co zrobił on, zrobię i ja: czy mnie nie wysłucha? Oto pukam do Twoich drzwi, Ojcze miłosierny; otwórz mi, abym wszedł, abym nie zgubił się, nie oddalił i nie zginął! Uczyniłeś mnie swoim spadkobiercą, a ja opuściłem moje dziedzictwo i rozproszyłem Twoje dobra, tak że jestem teraz jak najmita i niewolnik! 




Miej miłosierdzie nade mną jak nad celnikiem, a ja będę żyć dzięki Twojej łasce! Przebacz mi grzechy, jak przebaczyłeś grzesznicy, Synu Boży! Wyciągnij mnie z głębiny jak Piotra! Miej miłosierdzie nad mą nikczemnością i pamiętaj o mnie, jak pamiętałeś o złoczyńcy! 

Szukaj mnie, Panie, jak zgubionej owieczki, i mnie odnajdziesz; i na Twoich ramionach, Panie, ponieś mnie do domu Ojca! 

Otwórz moje oczy jak ślepcowi, żebym widział Twoje światło! Otwórz mi uszy jak głuchemu, abym usłyszał Twój głos! Ulecz mnie z mojej słabości, jak paralityka, żebym sławił Twoje imię! Oczyść mnie hyzopem z brudu, jak trędowatego! Spraw, o Panie, żebym żył, jak córka Jaira! Uzdrów mnie jak teściową Piotra, ponieważ jestem chory! Obudź mnie jak chłopca, syna wdowy! Zawołaj mnie swoim głosem i rozwiąż moje więzy, tak jak uczyniłeś Łazarzowi!


Jakub z Sarug, Modlitwa skruszonego grzesznika




Wielki Post - dzień trzydziesty

Modlitwa

Ojcze, Boże wszechmogący, moim pierwszym zadaniem jest troska o to, by każde moje słowo i myśl wyrażały prawdę o Tobie. Ty mi dałeś dar słowa. Nie ma dla mnie większej radości, niż służyć Ci poprzez głoszenie światu, który jeszcze Ciebie nie zna lub - ulegając błędom -zaprzecza Twojemu istnieniu, że Ty jesteś Ojcem: jedynego Syna Bożego. Oto jedyne moje pragnienie! Wzywam Twojej pomocy i miłosierdzia: jednym tchnieniem Ducha Świętego zdejmij z naszej wiary chrześcijańskiej zasłonę niewiedzy,. Udziel nam pełni poznania, byśmy lepiej mogli głosić nowinę  o Tobie. Niech spełni się Twoja obietnica: " Proście, a otrzymacie; szukajcie a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam". Jesteśmy świadomi naszego ubóstwa i dlatego zwracamy się do Ciebie: będziemy kołatać do zamkniętych drzwi naszego umysłu i wytrwale podejmować wysiłek badania słów Twoich proroków i apostołów. Tylko Ty możesz udzielić nam tego, o co prosimy; dać nam to, czego szukamy; otworzyć tam, gdzie pukamy.
/ św. Hilary z Poitiers/


Wielki Post - dzień dwudziesty dziewiąty

Modlitwa

Moje serce jest zranione, a moja dusza płonie gorliwością do Ciebie(por.J 2,17,Ps 69,10). O Władco,moja miłość do Ciebie przemieniła mnie całego. Jestem więźniem Twojej miłości. Nakarm mnie swoim ciałem i napój mnie swoją krwią, która ożywia i przebóstwia. Pozwól mi cieszyć się Twoimi dobrami i rozkoszować się Twoim Bóstwem. Uczyń mnie godnym, bym mógł wybiec na spotkanie z Tobą, który przybywasz w chwale. Porwij mnie na wysokości niebios, bym mógł przebywać, wraz z Twoimi wybranymi( por.1Tes 4,17). Pragnę Cię wychwalać, pragnę Ci śpiewać, pragnę Cię adorować i składać Ci dziękczynienie. Tobie, który wraz z Ojcem odwiecznym i Duchem Przenajświętszym, Dobrem i Ożywicielem, władasz teraz i na wieki wieków.Amen.
/Jan z Damaszku/


Wierzyć w moc Kościola, to nie znaczy wierzyć w moc ludzi, którzy go stanowią, ale wierzyć w dar Chrystusa: w ową(...) moc, która" w slabości się doskonali".
Wierzyć w świętość Kościola, to nie znaczy wierzyć w doskonałość naturalną człowieka, ale wierzyć w dar Chrystusa: w ów dar, który dziedziców grzechu czyni dziedzicami świętości.
Wierzyć w nieomylność Kościoła, to nie znaczy - w żaden sposób - wierzyć w nieomylność człowieka, ale wierzyć w dar Chrystusa: w ów dar, który omylnym ludziom pozwala nieomylnie głosić i nieomylnie wyznawać prawdę objawioną dla naszego zbawienia.
Kościół naszych czasów - w tej trudnej i groźnej epoki, w której żyjemy,epoki przełomowej - musi mieć szczególną pewność daru Chrystusa, daru mocy, daru świętości, daru nieomylności.
Im bardziej jest świadom słabości, grzeszności, omylności czlowieka, tym bardziej musi strzec pewności tych darów, które pochodzą od Jego Odkupiciela i Oblubieńca.
(bł. Jan Paweł II, Watykan, 9 marca 1980r.)

Wielki Post - dzień dwudziesty ósmy

1  Przed Tobą, Ojcze, stajemy skruszeni
I obciążeni winami,
A niosąc w sobie bezsilną samotność,
Szukamy Twojej pomocy.

2  Bo przecież jesteś troskliwym pasterzem
I nie chcesz śmierci grzesznika,
Lecz by przed Tobą ukorzył się szczerze,
A przez to życie otrzymał.

3  W tym świętym czasie powrotu do Ciebie,
Gdy dajesz łaskę pokuty,
O miłosierdzie błagamy z nadzieją
I zło naprawić pragniemy.

4  Potężne światło, jaśniejsze od słońca,
Którego tarcza już wschodzi,
Wielbimy Ciebie, nasz Boże i Panie,
W Najświętszej Trójcy Jedyny. Amen.
/Hymn z Jutrzni/



Wielki Post - dzień dwudziesty siódmy



Wielki Post powinien być okresem duchowego wysiłku i trudu - bardziej niż każdy inny okres w ciągu roku kościelnego. Jednakże właśnie ten trud daje sposobność do radości. Kościół w okresie Wielkiego Postu żyje perspektywą radości Zmartwychwstania. (...) niedzielne wezwanie do radości służy poniekąd również przypomnieniu tej perspektywy. Bardziej jeszcze jest to radość z trudu. Taką radość odczuwamy zawsze, ilekroć przezwyciężamy nasze duchowe lenistwo, małoduszność, obojętność, ilekroć okazuje się, że jesteśmy zdolni czegoś więcej od siebie wymagać, że jesteśmy zdolni coś z siebie dać Bogu i bliźnim. Prawdziwa radość duchowa to zwykle ta, która rodzi się z trudu, z wysiłku.

( bł. Jan Paweł II, Watykan, 25 marca 1979r.)

sobota, 9 marca 2013

Wielki Post - dzień dwudziesty szósty

Modlitwa

Wraz z jaśniejącym dniem oddal Panie noc ciemną, aby nasza wiedza, oświecona Twoim światłem, służyła Ci w nowej czystości.
Początek biegu słońca wyznacza śmiertelnikom początek pracy. Panie, przygotuj w naszych duszach mieszkanie na ten dzień, który nie zna zachodu słońca. Pozwól, by inni widzieli w nas życie płynące z tajemnicy zmartwychwstania i napełnij nasze serca Twoimi wiekuistymi rozkoszami.
Umacniając w nas wierność, odciśnij w nas Panie znak tego dnia, który nie zależy ani od świtu, ani od biegu słońca. Każdego dnia dotykamy Ciebie w Twoich świętych tajemnicach i przyjmujemy Cię w naszym ciele. Pozwól nam, byśmy w nas samych doświadczyli zmartwychwstania, na które z nadzieją czekamy.
Panie, stań się skrzydłami dla naszych myśli - lekkimi skrzydłami, które nas uniosą ku wyżynom i poprowadzą do naszego wiekuistego mieszkania.
Panie, gromadząc się przy duchowym stole, wspominamy Ciebie. Spraw, by rzeczy rozpamiętywane były dla nas rzeczywistością w czasie przyszłego odnowienia.
Spraw, byśmy mogli pojąć, do jakiego piękna jesteśmy powołani, poprzez to duchowe piękno, które Twoja nieśmiertelna wola budzi w nas już w tym śmiertelnym życiu.
Twoje ukrzyżowanie, o nasz Zbawicielu położyło kres Twojemu cielesnemu życiu. Pozwól nam ukrzyżować naszego ducha w nadziei na życie, w Duchu Świętym.
Jezu niech przez Twoje zmartwychwstanie wzrasta w nas człowiek duchowy, a kontemplacja Twoich tajemnic, niech będzie lustrem, w którym będziemy mogli go rozpoznać. 
Pozwól nam, Panie, podążać z pośpiechem w stronę naszej błogosławionej Ojczyzny i posiąść ją już teraz w kontemplacji - tak jak Mojżesz widział Ziemię Obiecaną ze szczytu góry.
/św. Efrem /



(...) to wielkie zadanie, jakim jest rozpoznanie własnych grzechów przez rachunek sumienia, ten wielki wysiłek duchowy, jakim jest żal za grzechy -  postanowienie poprawy, a w końcu sama spowiedź, z perspektywą zadośćuczynienia za zło popełnione - chociaż to wszystko niewątpliwie jest wielkim trudem, to jednak jest równocześnie wielką, może największą twórczością, jaką Ewangelia otwiera przed człowiekiem: tworzyć siebie na nowo! Tworzyć, przekształcać całe swoje życie i postępowanie według wymogów prawdy i miłości. stawać się nowym stworzeniem w Chrystusie! Przeważać szalę dobra w dziejach człowieka, nie poddawać się złu.
(bł. Jan Paweł II, Rzym, 26 marca 1995r.)

Wielki Post - dzień dwudziesty piąty

Modlitwa

Krzyżu, błogosławieństwo świata, nadziejo i pewne odkupienie, niegdyś znak przekleństwa, dziś jasna bramo nieba. Na Tobie wzniesiona została ofiara, która wszystko do siebie pociągnęła; domagał jej się książe tego świata, choć nic w niej swego nie znalazł. Wyrok Twojego prawa zniszczył dawny cyrograf winy, zginęła stara niewola, prawdziwa wolność została przywrócona. Piękno Twej woni zwycięża wszystkie aromaty, słodycz Twojego nektaru napełnia głębię serca. Przez krzyż, Chryste, prosimy, przenieś nas tam, gdzie jest nagroda życia dla tych, których przybity do krzyża, raczyłeś odkupić.
/św.Piotr Damiani/